Nie przegap
Strona główna / Trudne tematy (strona 6)

Archiwum kategorii: Trudne tematy

Poruszające tematy tabu świata piłkarskiego. Lektura obowiązkowa dla każdego kibica.

W tenisie można, a w piłce nie?

W tenisie można, a w piłce nie? Takie słowa wypowiedział po meczu Anglii z Niemcami Joe Scarborough. Jak dla mnie bardzo słuszne. Obecnie w środowisku piłkarskim się po prostu gotuje. Nie ma to nic wspólnego z wysokimi temperaturami, lecz tylko i wyłącznie z powtórkami wideo w meczach piłkarskich.

Czytaj dalej »

Co czyni kibicem?

Co czyni kibicem? Fani Manchesteru United byli rozpieszczani przez ostatnich kilka dekad. Idziesz na Old Trafford oczekując tylko wygranej, nie zważając na przeciwnika. Rozpoczynasz sezon w sierpniu oczekując przynajmniej jednego trofeum w maju. Na przestrzeni ostatnich 20 lat, odkąd Sir Alex zdobył z drużyną pierwsze trofeum w 1990 roku, jedynymi sezonami, w których nie zdobyliśmy żadnego tytułu są lata 1995, 1998, 2002 oraz 2005. Czy mamy absurdalnie wysokie oczekiwania? Tak, oczywiście mamy. Kibice rywali mogą zrzucić to na arogancję lub cokolwiek innego, lecz prawdą jest, że przywykliśmy do wygrywania czegoś w prawie każdym sezonie.

Czytaj dalej »

Cristiano Ronaldo, George Best i ich remis

Cristiano Ronaldo George Best i ich remis Wiele lat po zakończeniu kariery przez Georga Besta, porównywano z nim wielu innych zawodników, lecz żaden z nich nie zbliżył się do jego poziomu choćby na krok. Jak sam twierdził - "Dopiero w przypadku Ronaldo mogę powiedzieć, że komplementem dla mnie jest to, że porównujecie go do mnie. Portugalczyk przed sezonem odszedł z klubu i czas najwyższy podsumować i porównać obu zawodników. Kto jest tak na prawdę lepszy? George Best, czy Cristiano Ronaldo?

Czytaj dalej »

Damn United

Damn United Klika dni temu sprowokowany rozmową z AX1D wpadłem na pewien niecny pomysł i zdecydowałem urządzić sobie na Redlogu prywatę. Postanowiłem zamieścić ściśle tematyczny wpis, odnoszący się do błędów sędziowskich z tego sezonu, które przyniosły korzyść United. Możecie go nazwać tendencyjnym, ale ma on pomóc w realizacji kilku istotnych zadań. Przede wszystkim - jako, iż chciałbym na tej stronie jak największej różnorodności wyrażanych opinii – ma przyciągnąć fanów innych zespołów. Do innych przyświecających mi celów należy m.in. pokazanie, że sympatycy Manchesteru „mają oczy po to, żeby patrzeć” i potrafią dostrzec, że czasami ich drużyna też jest faworyzowana. Nie wytykają innym kibicom przywar, które odnoszą się do nich samych. Gdy jednak już to czynią, to są krytyczni również wobec samych siebie. Umieją przyznać się do błędu.

Czytaj dalej »

Przyszywani Cockneye i Największa Kradzież XXI Wieku

Przyszywani Cockneye i Największa Kradzież XXI Wieku Halo!! Czy Wy wszyscy zasnęliście? Czy tylko ja odnotowałem to, co stało się faktem 9 maja 2010 roku? Przeraża mnie to, że na niemal wszystkich portalach poświęconych United pojawiają się teraz, w dwa dni po fakcie, głównie bzdury, pierdoły, rzeczy zupełnie nieistotne i czasem lekko tylko związane z drużyną. Dziwi mnie fakt, że wszyscy przechodzą obojętnie obok tego, że „ktoś się nie bał i zajebał” nam tytuł. Tak tak, Chelsea tego mistrzostwa nie wygrała – ona nam je ukradła. Taka jest prawda i większość z nas to wie, ale jakoś nikt o tym nie pisze. Piszę oto ja. Będę klął, powtarzał się i wspominał, bo muszę to z siebie wyrzucić, ogłosić wszem i wobec, że zostaliśmy okradzeni!

Czytaj dalej »

Na sześć lat, w drodze do Hiszpanii…

Sir Alex Ferguson Zapewnienia Sir Alexa Fergusona, że Manchester United w letnim okienku transferowym skupi się na poszukiwaniu młodych (i tanich) zawodników, którzy utrzymają bądź podniosą swoją cenę w kolejnych latach, pokazuje tak naprawdę, że i władze klubu i sam manager okłamywali kibiców w sprawie pieniędzy przeznaczanych na zakupy. Ciągłe powtarzanie, że ceny zawodników są zbyt wysokie okazuje się być zwykłą przykrywką i próbą zamydlenia oczu.

Czytaj dalej »

Kiedy stoisz w miejscu – cofasz się!

Sir Alex Ferguson jest Bogiem – zwykło się słyszeć tu i tam, w szeregach kibiców i fanów Manchesteru United. Największy trener w historii futbolu, najwspanialszy kreator młodych talentów naszego pokolenia (miano najlepszego stratega podkradł mu, według niektórych, Benirez)… Trener, który ...

Czytaj dalej »

Wróżenie z fusów

Wróżenie z fusów Codziennie rano część z nas budzi się, nie mogąc się doczekać tego, co przyniesie nadchodzący dzień. Oczywiście, dzięki wcześniej poczynionym planom wiemy - mniej więcej - co ma się wydarzyć, zanim znów położymy się do łóżek. Plany mają jednak to do siebie, że ulegają zmianom. W każdej chwili możemy zrobić coś, co odmieni cały nasz dzień. Nie wszyscy jednak wstają ciekawi tego, co ma nadejść. Niektórym bowiem nadchodzące wydarzenia są po prostu obojętne; innym wydaje się, że wiedzą, co ma nastąpić. Jeżeli lubisz stan niepewności i chcesz, by każdy nadchodzący dzień był pełen niespodzianek, by zapierały Ci one dech w piersi swoją niesamowitością - przestań czytać w tej chwili. Jeżeli natomiast zżera Cię ciekawość i chcesz już dzisiaj dowiedzieć się, jakie zdumiewające wydarzenia będą miały miejsce na Old Trafford w ciągu najbliższych kilku miesięcy - dowiesz się tego z niniejszego tekstu.

Czytaj dalej »

Komu bije dzwon, czyli dlaczego Ferguson musi odejść

Komu bije dzwon, czyli dlaczego Ferguson musi odejść Powodów, dla których dobiegający 62-go roku życia Ernest Hemingway wsadził sobie 2 lipca 1961 roku do ust dubeltówkę, po czym nacisnął spust jest wiele. Biografowie pisarza powołują się na chorobę maniakalno-depresyjną, krwawe wspomnienia wojenne prześladujące go nieprzerwanie w snach czy pogłębiający się alkoholizm. Dla mnie jednak powody jego samobójstwa wydają się oczywiste – mężczyzna o niezłomnym charakterze, który w życiu prywatnym, jak i zawodowym osiągnął niemal wszystko sam zdecydował o swoim losie. Brał udział w obu wojnach światowych (jako pracownik Czerwonego Krzyża oraz korespondent wojenny) oraz uczestniczył w wojnie hiszpańskiej wspierając republikanów, został ciężko ranny ratując życie innego żołnierza, wypływał na samotne rejsy patrolowe w poszukiwaniu niemieckich łodzi podwodnych, organizował obławy na hitlerowskich agentów w Hawanie, był korespondentem podczas lądowania aliantów Normandii, na ochotnika wszedł w skład załogi bombowca mającego przeprowadzić atak na niemieckie wyrzutnie V1, jako dywersant przeprowadzał akcje sabotażowe na terenie Francji, w roli dziennikarza zwiedził niemal cały świat (przeżył dwie katastrofy lotnicze) , podbijając przy tym niezliczoną ilość kobiecych serc (był trzykrotnie żonaty) oraz zyskując pisarską sławę . Czy można od życia wymagać więcej?

Czytaj dalej »
Przewiń na górę strony