Archiwum dla kategorii ‘Inny punkt widzenia

Trochę pokory!

Tak sobie myślę – skąd się to bierze…? Czy to właściwe Polakom narzekanie w niemal każdej sytuacji, czy może – znów będące cechą narodową – wyolbrzymianie problemów i porażek i czarnowidztwo…? Pewnie wszystkiego po trochu, ale myślę, że powodem tego, że wszędzie w internecie, jedyne co można przeczytać na temat United na polskojęzycznych stronach, to [...]



Kariera vs United

Wydaje się, że temat ten został już całkowicie wyeksploatowany i oklepany, a każdy, kto miał coś do dodania w tej sprawie, już to uczynił. Jednak kwestia ta szczególnie wśród szeregów polskich kibiców Manchesteru United jak mantra powracać będzie przed każdym oknem transferowym, bo to chyba fanom z naszego kraju najbardziej zależy na tym, by ich rodak przez grę w „Czerwonych Diabłach” (a właściwie jej brak), doszczętnie nie zniszczył sobie kariery.



Oni zrobili to dla mnie

Manchester United odpadł z Ligi Mistrzów. Przed fazą pucharową. W meczu z FC Basel. Z mistrzem elitarnej ligi szwajcarskiej. Tutaj winna nastąpić seria trzech zakrętowych słów, z czego każde następne byłoby bardziej wyróżniONE. Nie nastąpi, wżdy wiem, że piłkarze United zrobili to, co zrobili, specjalnie dla mnie.



AndOut

Mamy w składzie Manchesteru United piłkarza, który w trakcie rozgrywania swojego piątego sezonu może się cieszyć sporym zaufaniem trenera i jeszcze większym ze strony fanów. Byłoby to oczywiste i naturalne, gdyby ów zawodnik od kilkudziesięciu miesięcy regularnie potwierdzał sens pokładanych w nim nadziei. Tymczasem, poza byciem sympatycznym rodakiem grubszego Ronaldo i Pelego oraz posiadaczem dredów, [...]



Król za czapkę gruszek

Jakiś czas temu na łamach Redloga pojawił się tekst dotyczący jegomościa Carlosa Teveza, natchnął mnie on do zerknięcia na sprzedawanych przez United napastników. Okazało się, że przypadkiem często pozbywamy się potencjalnych królów strzelców za przysłowiową czapkę gruszek. Nawiązując w znacznym luzie do wspomnianego wpisu o prowodyrze ostatnich rewelacji w Manchesterze chciałbym przybliżyć sylwetki graczy, o [...]



Czas na zmiany?

Lata lecą, świat się zmienia, ludzie się starzeją, a piłka nożna ciągle się rozwija, co zmusza zespoły do różnorakich zmian. Pewnych modyfikacji uniknąć się nie da i prędzej czy później będzie trzeba podjąć odpowiednie kroki, które to umożliwią. Niniejsze rozważanie nie jest podyktowane ostatnią klęską w meczu z Manchesterem City, są to osobiste przemyślenia, dręczące mnie [...]



Owen Hargreaves w City – pomyśl zanim ciśniesz kamień

Owen Hargreaves w City - pomyśl zanim ciśniesz kamień
Wygląda na to, że największy pechowiec w najnowszej historii Manchesteru United po ukończeniu przygody z Old Trafford stał się obiektem jednego z najciekawszych transferów efektownie dokonującego żywota letniego okienka. Bardzo popularny (do wczoraj?) wśród fanów Czerwonych Diabłów Hargo swoją piłkarską karierę będzie kontynuował w szeregach rywala zza miedzy.



MLS, czyli najbardziej niedoceniana liga świata

MLS, czyli najbardziej niedoceniana liga świata
Tak. Niestety tak. Kolejny tekst o transferach, ale ja w przeciwieństwie do wielu, lubię ten dreszczyk emocji, te plotki, spekulacje, nerwowe sprawdzanie szmatławców i stron głównych wszystkich możliwych dzienników na wyspach. Oczywiście pod warunkiem, że okienko transferowe nie kończy się wiadomością, że Barca pozyskuje zawodnika typu David Villa. Tym razem o transferowym szaleństwie nieco z przymrużeniem oka. O ile na portalach królują takie nazwiska jak Sneijder, Modric czy Tevez, postanowiłam dla odmiany pobawić się w skauta i poszukać w miejscach, które uważane są za kierunki wybierane przez futbolowych emerytów. Także Szanowni Państwo – propozycje transferowe z MLS.



Mexico gano, czyli o Złotym Pucharze CONCACAF 2011 słów kilka

Mexico gano, czyli o Złotym Pucharze CONCACAF słów kilka W nocy z soboty na niedzielę, w zasadzie już w niedzielny poranek, zakończyły się rozgrywki Złotego Pucharu CONCACAF, czyli inaczej Mistrzostwa Ameryki Północnej, Środkowej i Karaibów. Z pewnością do uszu większości fanów futbolu dotarło, że puchar ten wygrał Meksyk, królem strzelców turnieju został Javier Hernandez, wybrany także MVP. Pora jednak dokładniej podsumować zmagania o prymat na kontynencie i dowiedzieć się nieco więcej o północnoamerykańskiej piłce.



Panie Park, a weź pan odejdź…

Panie Park, a weź pan odejdź…
Pierwszy raz zwróciłem uwagę na tego zawodnika, podczas półfinałowego meczu Ligi Mistrzów pomiędzy PSV Eindhoven a AC Milanem w sezonie 2004/2005, kiedy to Koreańczyk zdobył jedną z bramek. Park, który zastąpił w holenderskim składzie sprzedanego do Chelsea Londyn Arjena Robbena szybko stał się gwiazdą drużyny i całej ligi Eredivisie. Po wspomnianym sezonie usługami skrzydłowego z Eindhoven zainteresował się sam sir Alex Ferguson, po czym Azjata pojawił się na Old Trafford i z numerem „13” do dziś występuje w składzie Czerwonych Diabłów. Kiedy Park przychodził na Old Trafford nie byłem w pełni przekonany do jego transferu, ale mimo to ślepo zaufałem Fergusonowi wierząc w nos trenerski Szkota. Koreańczyka traktowałem go jako młodego zawodnika z dużym potencjałem, który pod okiem bossa United rozwinie swoje możliwości i w przyszłości będzie realnie stanowić o sile Manchesteru United. I chyba się zawiodłem…



..