Archiwum tagów: Wayne Rooney
Veni, vidi, vici, czyli przemyślenia po meczu z Milanem
We wczorajszym spotkaniu Manchesteru United z Milanem, zespół z Old Trafford pokonał Włochów 3:2. Trzy bramki strzelone na wyjeździe dają im w zasadzie pewny awans do następnej rundy Ligi Mistrzów. Wszyscy już chyba ochłonęliśmy po tym jakże ciekawym spotkaniu. Mecz ...
Czytaj dalej »Źródłem grzechu jest (czerwony) diabeł
„Więcej grzechów nie pamiętam, za wszystkie szczerze żałuję, postanawiam się poprawić etc.” Znana zapewne większości formułka ściśle związana z chrześcijańskim sakramentem pokuty nie rozpoczyna tego tekstu przypadkiem. Niejeden kaznodzieja, obserwując poczynania zawodników Manchesteru United, przekląłby szpetnie złapałby się za głowę z powodu licznych grzeszków piłkarzy z Old Trafford. O tym, że, jak przystało na Czerwonych Diabłów, nasi idole dopuszczają się wszystkich przewinień z listy 7 grzechów głównych zaraz się przekonacie.
Wayne Rooney: narodziny legendy
Jest na świecie przynajmniej jeden człowiek dla którego pieniądze to nie wszystko. Dla którego ważniejsze od pieniędzy jest tradycja, szacunek i miłość. Miłość do... swojego klubu. Właśnie dowiedziałem się, że gracz, o którym piszę chce pozostać w moim ukochanym klubie do zakończenia kariery. I nie ważne, czy będzie zarabiać 50, czy 150 tysięcy funtów tygodniowo. Ważne jest coś innego. A mianowicie to, że ten zawodnik czuje się potrzebny w zespole. Doskonale zdaje sobie sprawę z tego, jaką pozycję zdobył sobie w zespole. Wie, że stanowi o sile zespołu. A pomimo to nie zamierza stawiać zarządu przed decyzją: podwyżka o 300% lub odchodzę do Barcy. Zawodnik ten wie, że bez problemu znalazłby nowy klub. Ale pomimo to postanowił zostać u nas na zawsze. Chce tu grać, bo kocha to miejsce, a ono kocha jego.
Nu Nu Nu, Nurku!
Jak wiadomo, kilka incydentów, mających miejsce na boiskach English Premier League w ciągu ostatnich miesięcy, na nowo podłożyło iskrę pod płomienną dyskusję na temat ‘divingu’ w futbolu. W angielskiej prasie i telewizji wrze od dyskusji na temat ‘nurkowania’. Wiadomo, ze gracze symulujący faule są prawdziwą plagą futbolu. Nie podlega to żadnej wątpliwości. Mimo, że zwykle uczestnicy tych wydarzeń odżegnują się od takich nieuczciwych praktyk, fani pozostają w większości niewzruszeni. Miano ‘nurka’, jeśli już raz przylgnie do zawodnika, ciągnie się za nim latami i niejednokrotnie może pokrzyżować jego plany związane z dalszą karierą. Nie tak dawno przedmiotem dyskusji stał się Wayne Rooney, który kilkakrotnie wątpliwie upadł, przez co ściągnął na siebie uwagę arbitrów i kibiców (w tym w ostatnim meczu przeciwko the Pompeys). Czy Wayne nurkuje? Czy Brytyjczycy w ogóle potrafią nurkować? Moim zdaniem – nie.
Wayne Rooney szczęśliwym ojcem
2 listopada 2009 roku Wayne Rooney został ojcem. Jego piękna żona - Collen urodziła syna, któremu nadali imię Kai Wayne. Świeżo upieczeni rodzice musieli czekać na swojego pupilka 9 dni dłużej niż pierwotnie planowano.
Wayne Rooney – w drodze do wielkości
Chociaż gracz Manchesteru United niedawno skończył 24 lata, już osiągnął status, na jaki bez wątpliwości zasługuje jego talent. Wayne Rooney posiada szeroki zakres umiejętności, bez problemu więc może wcielić się w rolę przywódcy lub pozostać indywidualistą. W obecnym sezonie ma ...
Czytaj dalej »Teoria „Diabelskiego Młyna” od strony kadrowej
Odejście Cristiano Ronaldo do Realu Madryt sprawiło, że wielu fanów drużyny z Old Trafford zaczęło się bardzo obawiać o przyszły sezon w wykonaniu swoich ulubieńców. Odszedł piłkarz, który jako jedyny miał przez cały sezon nienaganną formę i brał na siebie ...
Czytaj dalej »Kto przejmie ciężar gry w Manchesterze United?
Nadszedł nowy sezon, a wraz z nim nowe pytania. Po kilku spotkaniach ligowych, okazało się, że początek sezonu „Czerwone Diabły” zagrały lepiej, niż w poprzednich latach. Sir Alex Ferguson stosuje rotację w składzie próbując nowych wariantów, co niekoniecznie dobrze wpłynie na zgranie zespołu. Piłkarze jakoś sobie radzą, a gra nie jest najgorsza, ale czy kogoś nam nie brakuje? Czy ktoś ma zamiar przejąć „pałeczkę”? Na dobrą sprawę Sir Alex Ferguson nie kupił w obecnym okienku transferowym żadnego piłkarza światowej klasy. Klub zawsze promował znakomitych graczy, ale czy w obecnej sytuacji nie przydałby się bardziej znaczący transfer? Boss na pewno wie, co robi i nigdy nas nie zawiódł swoimi decyzjami, ale jaki plan na obecny sezon ma ten niesamowity człowiek?
Wayne Rooney, jako maszyna do zdobywania goli?
Wayne Rooney jako maszyna do zdobywania goli? Czy dwudziestoczteroletni ulubieniec kibiców United jest w stanie zagrać za dwóch? Po odejściu Cristiano Ronaldo i Carlosa Teveza, pokładane w Wazzie nadzieję mogą być ciut za duże. Jednak sam napastnik oświadczył, że w Tym sezonie chce zasypać przeciwników gradem goli. To, że Rooney jest waleczny, ambitny i znakomicie gra w ataku, wszyscy bardzo dobrze wiemy. Czy zdoła jednak „wystrzelać” mistrzostwo dla Manchesteru United?
Redlog.pl – Manchester United – blog fanów Because we are United
