Nie przegap
Strona główna / Offtopic (strona 3)

Archiwum kategorii: Offtopic

Publicystyka luźnie powiązana z Manchesterem United. Nie zabrakło tutaj tekstów z przymrużeniem oka oraz humorystycznych.

Od stu do stu

Od stu do stu „Transfery”. Słowo to u większości kibiców wywołuje mieszane uczucia. Z jednej strony wiąże się z przyjściem do ukochanej drużyny nowego super-snajpera. Z drugiej ze smutkiem, ponieważ oznacza, że będzie musiał odejść z dotychczasowego klubu. W dobie wielomilionowych transferów większość sum, za które sprzedawani są piłkarze, nie robi na nas dużego wrażenia. Przy obecnym progresie, bariera 100 milionów funtów powinna pęknąć już za kilka lat… Ale czy zastanawiał się ktoś z Was, ile kosztował pierwszy transfer w historii futbolu?

Czytaj dalej »

Pudełko

Pudełko Manchester, maj roku 1991. Sześcioletni Steve Hall, wiecznie uśmiechnięty malec, odstawił do zlewu mały talerz po dopiero co skończonym przez siebie śniadaniu. Nie czekając ani chwili, pobiegł do swojego pokoju. Stamtąd zabrał szybko czarną torbę, w której znajdował się jego piłkarski strój – koszulka, spodenki, korki...

Czytaj dalej »

United’s WAGs, czyli lepsze połowy Czerwonych Diabłów

United’s WAGs, czyli lepsze połowy Czerwonych Diabłów Mecze, treningi, ciągłe wyjazdy, zgrupowania, kontakty z mediami, a co się z tym wiąże - duży wysiłek fizyczny, psychiczny, zmęczenie... Życie piłkarza nie jest łatwe. Zapewne niełatwe jest również życie żony, narzeczonej czy dziewczyny profesjonalnego zawodnika, która na co dzień musi zadbać o swojego faceta, gdy ten wróci do domu po ciężkim treningu albo niekiedy przegranym meczu. Kilka lat temu angielska prasa bulwarowa stworzyła akronim WAGs, czyli "Wives and girlfriends" [pol. Żony i dziewczyny] piłkarzy.

Czytaj dalej »

Przerwa na reklamę

Przerwa na reklamę Czy oglądanie reklamy może człowiekowi sprawiać przyjemność? Odpowiedź na to pytanie jest prosta. Może. Ale niestety świat różowy nie jest i większość telewizyjnych przerywników to jedno wielkie nieporozumienie. Bywają jednak perełki. Lśniące, wspaniałe, porażające swoim blaskiem. I nie wiem jak wy do tego podchodzicie, ale jest kilka reklam które oglądam z niesamowitą przyjemnością. Dlatego postanowiłem wam przedstawić mój całkowicie subiektywny ranking reklam. A ponieważ trzeba pozostać w temacie, to każda z nich będzie dotyczyła zabawnych panów z Old Trafford. Na końcu przyznam również specjalnie wyróżnienie, ale niech przynajmniej to pozostanie tajemnicą.

Czytaj dalej »

The Damned United

The Damned United Nie dalej jak kilka dni temu miałem niebywałą przyjemność oglądać bardzo ciekawy film. "The Damned United" to dzieło reżysera Toma Hoopera i scenarzysty Petera Morgana. Film ten łączy w sobie elementy komedii, dramatu, biografii, a przy tym porusza tematykę angielskiego futbolu, a konkretniej Briana Clougha, który jest uważany za jednego z najwybitniejszych angielskich trenerów. Mam nadzieję, że po przeczytaniu tego tekstu z przyjemnością zasięgniecie po "The Damned United"!

Czytaj dalej »

Czy warto?

Czy warto? Dziś wstęp jest niepotrzebny. Mamy do Ciebie wiadomość, której mamy nadzieję, że nie zlekceważysz. "Czy warto komentować na Redlogu?" - brzmi pytanie. A odpowiedź?

Czytaj dalej »

Let’s play: Football Manager 2011

Let's play: Football Manager 2011 Pierwszą grą wziętą pod nóż w cyklu „Let's play!” jest nowa odsłona Football Managera. Żadnych rewolucyjnych zmian w niej nie uświadczymy, dlatego „FM-owi weterani” doskonale wiedzą, z czym mają do czynienia. Jednak ci, którzy jeszcze nigdy nie grali, powinni wiedzieć, czym dzieło Sports Interactive jest. W owym produkcie mamy okazję wcielić się w menedżera i poprowadzić jedną z ogromu możliwych drużyn. Podejmujemy decyzje w każdym istotnym aspekcie klubowym, takim jak taktyka, wybór składu, zatrudnienie scoutów, trenerów, rozmowy z piłkarzami oraz transfery. Wszystko to jest niezwykle realistyczne, dlatego nie bez powodu Football Manager jest liderem w swoim gatunku.

Czytaj dalej »

Giętki język kibica

Giętki język kibica Czas spojrzeć prawdzie w oczy: kibice piłkarscy nie są uważani za zbyt bystrą część społeczeństwa. Burdy na stadionach, ustawki, demolki. Fakt. Stadiony piłki nożnej nie należą do najbezpieczniejszych miejsc na świecie. Fakt. Nienaganna polszczyzna? Bez k**** służącego jako przecinek? Rzadkość. Houston mamy problem. Ale czy naprawdę jest tak źle? Przecież premier prawie 40-milionowego kraju w centrum Europy jest zapalonym kibicem, a na najważniejsze mecze LM czy MŚ przyjeżdżają koronowane głowy z całego globu. Może wiec sytuacja nie jest taka beznadziejna?

Czytaj dalej »
Przewiń na górę strony