Posty zatagowane jako ‘Polska’

Klaun znów przemówił!

Jan
Już kiedyś pisałem o głupich komentarzach pana Tomaszewskiego. Był to mój tekst na temat szumu wokół Leo Beenhakkera i przyjęcia przez niego posady w Feyenoordzie. Zainteresowanych zapraszam do tekstu „(Bardzo) subiektywnie o sprawie Leo Beenhakkera”. Mamy teraz jednak rok 2010, trenerem reprezentacji jest Franciszek Smuda. Drużyna narodowa jak zawodziła tak zawodzi, a Tomaszewski jak bredził tak bredzi.
(więcej…)



Budowanie zabiera lata, zniszczenie jedną sekundę

Budowanie zabiera lata, zniszczenie jedną sekundę
Są kłopoty z budową autostrad, z opieką zdrowotną, z biurokracją. Ale z tym w chorej Polsce nie ma problemów. Ze zniszczeniem talentów i marzeń Polacy nie mają żadnych, ale to żadnych problemów. Zapraszam do przeczytania historii chłopca, który mógł zrealizować swoje plany i spełnić życiowe marzenia. Niestety, dzięki chorym ambicjom i dbałości jedynie o swoje konto bankowe jest to niemożliwe. Człowieka szlag trafia w takich momentach.
(więcej…)



Tragedia…

Tragedia...
Dziś o godzinie 8:56, 1,5 km od lotniska w Smoleńsku rozbił się samolot, w którym znajdowała się delegacja Rzeczpospolitej Polskiej na uroczystości katyńskie. Zginął kwiat polityki i wojska polskiego, m. in. para prezydencka, marszałkowie sejmu i senatu, szef Narodowego Banku Polskiego, szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego, przedstawiciele rządu, posłowie i senatorowie, wszyscy dowódcy sił zbrojnych i wiele innych znakomitości…
(więcej…)



Dobre, bo polskie?

Dobre bo polskie?
Polski futbol przeżywa ostatnio kryzys. Biało-czerwoni nie awansowali na Mundial w RPA, naszych klubów nie oglądamy w europejskich pucharach, a media i kibice nie pozostawiają na PZPN’ie suchej nitki. Na razie dajmy jednak odpocząć naszym seniorom i przypatrzmy się bliżej młodym zawodnikom. Czy piłkarska choroba reprezentacji ma swoje podłoże w szkoleniu polskich juniorów?
(więcej…)



Piłka jest okrągła, a trybuny puste

Piłka jest okrągła, a trybuny puste
Zbliża się wielkie wydarzenie. Oczywiście jest to mecz. Mecz, który swoje znaczenie zawdzięcza nie poziomowi widowiska, nie drużynie przyjezdnej, nie wadze ewentualnego zwycięstwa, lecz czemuś zupełnie innemu, o czym jeszcze rok temu mało kto by pomyślał. Zapewne po raz pierwszy w historii polskiej piłki nożnej na meczu reprezentacji narodowej zagraniczni fani zjawią w liczbie podobnej, co nasi. Dzieje się tak, bo miarka się przebrała, ponieważ nadeszła pora na radykalne kroki. Czas na bojkot!
(więcej…)



Polsko, why?

Polsko, why?
Myślę, że po meczu ze Słowenią każdy z nas czuje się zażenowany na swój własny, niepowtarzalny sposób. Wiem, że każdy ma w głowie sporo myśli, prawdopodobnie w większości jeszcze niepoukładanych, które mimo zażenowania wciąż próbują rozwikłać zagadkę, czemu ten mecz – nie oszukujmy się – przekreślił szanse awansu do afrykańskich mistrzostw świata? Z Irlandią Północną ostatnie 30 minut było fantastyczne. 30 minut!
(więcej…)



Legia Warszawa : Olimpi Rustawi – doczekamy się polskiego zwycięstwa?

Legia Warszawa : Olimpi Rustawi - doczekamy się polskigo zwycięstwa?
Wczoraj kibice sceptycznie odnoszący się do polskiej myśli szkoleniowej mieli swoje małe święto, a optymiści i statystycy przecierali oczy ze zdumienia. Drużyna, która absolutnie zdominowała Ekstraklasę w mijającej dekadzie po raz kolejny pokazała się od bardzo złej strony w rozgrywkach europejskich. Dzisiaj na murawę przy Łazienkowskiej wybiegnie drużyna Legii, bardziej znana ostatnio z wybryków jej pseudokibiców niż z wyników. Czy tym razem sympatycy polskiej piłki w końcu będą mogli uśmiechnąć się inaczej, niż ironicznie?
(więcej…)



Wielki powrót i wielki wyjazd

Wielki powrót i wielki wyjazd
Takesure Chinyama po operacji nie będzie mógł grać w piłkę przez 2 miesiące. Opuści mecze kwalifikacyjne do Ligi Europejskiej i start Ekstraklasy. Mniej zorientowany kibic warszawskiej Legii po usłyszeniu tego komunikatu mógł poczuć delikatny dreszczyk strachu. Napastnik z Zimbabwe przez całą poprzednią rundę był jedynym zawodnikiem na swojej pozycji prezentującym ekstraklasowy poziom. W tym sezonie ma się to zmienić, lekarze z Łazienkowskiej wyleczyli Sebastiana Szałachowskiego i Bartłomieja Grzelaka, którzy już pokazali, że nie zapomnieli jak się strzela bramki. Wprawdzie swoje umiejętności strzeleckie pokazali tylko przeciwko beniaminkowi trzeciej ligi, ale na odbudowanie formy i poczucia własnej wartości powinno wystarczyć. Skauci sprowadzili do klubu Jakuba Koseckiego, syn słynnego Romana ma być piłkarzem na przyszłość, ale pamiętając przebojową karierę jego ojca możemy się spodziewać wszystkiego.
(więcej…)



Artur Boruc: Od bohatera do …?

Artur Boruc: Od bohatera do ...?
Poniższy tekst będzie traktował trochę o Borucu, trochę o reprezentacji Polski i o Leo Beenhakkerze. Po części o tym wszystkim, o czym wszyscy kibice w Polsce mówią od soboty. No, może poza Formułą 1., bo mam znikome pojęcie jeśli chodzi o Roberta Kubicę i innych Raikkonenów. W ciągu ostatnich dni można łatwo się przekonać o mentalności większości Polaków – tak źle i tak niedobrze.
(więcej…)



Lech zdechł, niestety.

Lech zdechł, niestety.
Poddając się komercji i prawom rynku postanowiliśmy poświęcić jeden z dzisiejszych tekstów drużynie Lecha Poznań. Teraz pisze o tym każdy, ponieważ poczynania Kolejorza w Pucharze UEFA stały się pewnym symbolem polskiej kultury masowej – dowodem wychodzenia z cienia Europy Zachodniej i Wschodniej, bojownikiem o piłkarskie istnienie na światowej mapie Europy Środkowej. Ponieważ Lech był jedynym zespołem z naszej części kontynentu, która zaszła do fazy play-off europejskich pucharów. W 59 minucie spotkania, kiedy piszę ten tekst, jest już jedną nogą poza nimi.
(więcej…)



..