Ogłoszenia parafialne i najlepsi komentatorzy sierpnia!
Jest postęp! Szybciej niż ostatnio udało nam się ustalić wyniki sierpniowej części konkursu na komentatora roku. Poza tym, mamy do przekazania Wam kilka ważnych informacji, poświęćcie więc chwilę na przeczytanie tego, co następuje.
Czy United było w wakacje wszędzie?
Pamiętacie o naszym projekcie wakacyjnym, o którym informowaliśmy w czerwcu? Czas letniego leniuchowania dobiegł końca, ostatnie niedobitki wracają z wypoczynku – czas na finał naszej akcji! Każdego, kto podczas wakacji został uwieczniony na zdjęciu z emblematem związanym z United, prosimy o nadesłanie go na adres [email protected]. Na nadsyłanie macie trochę czasu, ale im sprawniej to pójdzie, tym łatwiej będzie się pracować redaktorowi odpowiedzialnemu za tę akcję, za co z góry dziękuje :)
Nowi redaktorzy
Nadszedł czas, by zaprezentować Wam nowych redaktorów, którzy dołączyli do nas pod koniec wakacji. Oto oni:
- Paweł Olewiński (Rarian)
- Kinga Kołodziej (Ruby11)
- Przemysław Czarnik (Sirius)
- Przemysław Plecan (SirKeano)
- Mateusz Pawelec (Matiz09)
- Daniel Włodarz (Daniel16lp)
- Nikola Podolska (Nicole) – korekta
Od dłuższego czasu pojawiały się ich teksty z pozycji czytelników, teraz zaczynają przygodę z Redlogiem jako redaktorzy. Przyjmijcie ich ciepło i nie bójcie się komentować ich poczynań!
Coś jeszcze? Chyba nie… A, tak! Komentatorzy sierpnia!
» Najlepsi komentatorzy lipca!
» Komentuj i zgarniaj nagrody!
Bez zbędnych ceregieli. Po rozważaniach podjęliśmy decyzję, iż miano najwartościowszego komentatora za miesiąc sierpień przypada Sayperowi! Za nim uplasował się Wojtek, który wykazywał się determinacją w prowadzeniu dyskusji na wysokim poziomie. Na pięty następuje mu stały bywalec na podium – Hubercik. Gratulacje!
Na szczególne wyróżnienie zasługują w naszym mniemaniu Zizu i Nonsens. Owa druga osoba prężnie działa i w tym miesiącu, więc kto wie, czy już niedługo nie wskoczy na podium?
Jednocześnie prosimy o komentowanie publikowanych tekstów, gdyż można odnieść wrażenie, że część z nich przeszła niezauważona. Jeśli macie wątpliwości, czy czas poświęcony na wpisanie kilku zdań należy uznać za stracony, zapraszamy do lektury krótkiego wpisu pt. Czy warto?. W skrócie – tekst bez opinii i dyskusji traci na wartości, a przecież na naszej stronie pojawiają się one dla Was.
Raz jeszcze gratulujemy wymienionym czytelnikom, pozostałym życzymy powodzenia, jednocześnie zachęcając nie tylko do komentowania, ale także wysyłania nam własnych tekstów – jak widzicie, chętnie je publikujemy, a także zgłaszania się do redlogowego naboru – tak, jak uczynili to nasi nowi redaktorzy!
Info dla tych, którzy nie zawitali na podium: głowa do góry! Zgodnie z zasadami konkursu – pod uwagę bierzemy wyniki z całego roku – przed Wami jeszcze kilka miesięcy walki o cenne upominki. Nadal możecie wygrać w naszym konkursie!
Wypada przypomnieć, że walczycie o ilustrowaną historię Manchesteru United ze wstępem autorstwa samego Bobby’ego Charltona, a także książki „Kompletnie Konkretnie. O tym, co jest nie tak ze współczesną piłką nożną” oraz „Kibicowanie jako uniwersalny język”.
Sponsorem nagród książkowych jest księgarnia Sendsport, za co serdecznie dziękujemy ;-).
Naprawdę warto komentować!
Przypomnienie zasad konkursu
Należy komentować, komentować i… komentować. Aha, i jeszcze komentować. Od stycznia aż do grudnia, do miesiąc redlogowi redaktorzy będą wybierać najlepszą trójkę czytelników udzielających się pod tekstami na Redlog.pl. Grono autorów na uwadze będzie miało zarówno ilość, jak i jakość komentarzy widocznych na naszym blogu. Zwycięzcę wyłonimy w końcoworocznym wielkim finale. Oto szczegóły zabawy:
- Po zakończeniu każdego miesiąca redaktorzy Redlog.pl wybierają Top 3 komentujących na blogu. Biorą oni pod uwagę ilość i zawartość merytoryczną ich komentarzy.
- Redaktorzy opierają się na wszystkich komentarzach opublikowanych pod wpisami. Komentarze na Facebooku oraz innych stronach nie biorą udziału w zabawie.
- Wraz z ogłoszeniem najlepszej trójki grudnia, zostanie opublikowana końcowa klasyfikacja najlepiej komentujących. Osoby z pierwszych pięciu miejsc mają szansę na otrzymanie nagrody głównej.
- Ostatecznego zwycięzcę wybiorą sami zainteresowani. Komentujący z Top 5 AD 2011 wyłonią spośród siebie poprzez tajne głosowanie najbardziej godnego nagrody.
- W głosowaniu owym nie będzie fizycznej możliwości głosowania na siebie.
- W razie otrzymania najwyższej liczby głosów przez dwie bądź więcej osób o przyznaniu nagrody zadecyduje kierownictwo Redlog.pl
- Sposób odebrania nagrody zostanie ustalony indywidualnie
- Konkurs nie obejmuje redaktorów Redlog.pl
Wszystko powinno być już jasne. Do kogo zawędruje główna nagroda? To zależy tylko od Was. Zapewniamy, iż przy każdym z wyborów będziemy starali się być maksymalnie sprawiedliwi i rzetelni.
Lubisz ten wpis?
Oceń ten wpis:









Nagrody i prestiż – czego chcieć więcej : ) ?
Ja osobiście chciałbym wygrać jakieś 100k zł. Np. taką kumulację w RMF FM :D Przydałbym się samochodzik i takie tam :P
Dumy Matiz09, dumy :)
Dobrze, dodajmy dumę i do tego satysfakcję : ))
Najlepsze w tym wszystkim jest to, że można współtworzyć coś naprawdę fajnego. Podzielić się swoja opinią z obeznanym gronem, poczytać ciekawe rzeczy itd.
Tak, bo nawet pisząc komentarze Tworzymy wszyscy jedną całość : )
A mi za nagrodę wystarczy dobra gra De Gei i przekonanie mnie do niego :D Dziękuję za uplasowanie mnie w rankingu :D
DeGea jeszcze pokaże na co go stać i to w pozytywnym znaczeniu tego słowa : )
Na to liczę, bo szkoda by było tych 18 milionów. Za późno został sprowadzony nowy bramkarz. Kto jak kto, ale bramkarz powinien mieć przynajmniej rok na klimatyzację, zwłaszcza gdy ma być numerem jeden, ma grać w Manchesterze United i ma 20 lat :D
Uważam, że 18 milionów funtów nie stanowi absolutnie żadnego problemu, gdyż za wszystkich goalkeeperów, którymi rzekomo interesował się zarząd Manchesteru United nie dalibyśmy mniej, jak za Davida. Ma 20-lat, zaraz „stuknie” mu oczko. Wcześniej nie było jak sprowadzić nowego bramkarza. Edwin van der Sar wiódł prym w bramce United, Kuszczak wieczny rezerwowy, a sprowadzenie Lindegarda nie było jakąś transferową bombą. Trudno byłoby kusić w środku sezonu bramkarzy pokroju Neuera, czy DeGea kontraktem i możliwością przejścia w zimie… Mieli oni swoje rozgrywki i chcieli je dokończyć, a z pewnością były ważniejsze niż chociażby rozgrywki w Danii w których brał udział Anders.
Jednym słowem – chłopak się wyrobi. Został puszczony na głęboką wodę i chwała za to managerowi.
Neuer był tańszy :) kosztował 18 milionów, ale euro. Nie mówiłem ogólnie o zimie, ale zdecydowanie lepiej by było sprowadzać bramkarzy nieco wcześniej, jeżeli mają być numerami jeden. To trochę igranie z ogniem, na razie De Gea gra średniawo i niewiele czasu ma by się poprawić :) W tym tygodniu mecz z Chelsea chociażby. Tu nie ma co liczyć na słabą dyspozycję drużyny, a ich obrona moim zdaniem jest lepsza niż ta Manchesteru City, więc trudno byłoby straty nadrobić. Tak czy owak :D ta dyskusja, to w sumie spekulacje z obu stron. De Geę porządnie ocenić będzie można po świętach dopiero, jak zobaczy co to na prawdę znaczy Liga Angielska-trzy mecze w ciągu tygodnia. Na razie można go jedynie klepać po ramieniu i grozić palcem :D
Zmienił bym czas w twojej wypowiedzi na teraźniejszy :P:
„DeGea już pokazał na co go stać i to w pozytywnym znaczeniu tego słowa : )”
kiedy niby pokazał? Zdarzyło mu się parę dobrych interwencji, obronienie rzutu karnego, ale również wpuścił z własnej winy bodajże 2,5(dwie i pół, gdyż pół bramki z Man City zawinił :D) bramki, parę niepewnych interwencji, spowodowanie niebezpieczeństwa. Część wynikło z braku doświadczenia, część z nieprzystosowania do gry w lidze angielskiej. Talentu na razie mu nie odmawiam, zobaczymy za parę miesięcy, gdy będzie już na prawdę co porównywać.
Generalnie wydaje mi się że, |Sir Alex myślał że VdS zostanie jeszcze rok, nie został… dalej wszyscy wiedzą. Jak myślicie?
Ja myślę , że to nie o to chodzi. Edwin teoretycznie od 2 lat kończył karierę, jednak przed sezonem 10/11 dał jasno do zrozumienia, że odchodzi na emeryturę, bo w piłkarskim świecie osiągnął bardzo wiele, a na dodatek miał problemy ze swoją małżonką.