
Dwa lata wyczekiwania, zapewnień, że to już niedługo i zakładów o kratę browaru (pozdrawiam moich kolegów, jeśli dobrze pamiętam to było między Zdunem i Padre) właśnie przeżyło swój koniec. Koniec tak nagły, jak piękny. Anderson Luís de Abreu Oliveira, czyli po prostu Anderson na początku trzeciego roku swojej gry dla United zdobył swoją pierwszą, dziewiczą bramkę. Zrobił to w pięknym stylu, ale o tym za chwilę. Ważne jest również to, dzięki komu (dość pośrednio, ale jednak) ten gol mógł zostać strzelony. To Cristiano Ronaldo dos Santos Aveiro, czyli Cristiano Ronaldo (swoją drogą, wie ktoś skąd u nich się biorą te długie nazwiska?).
(więcej…)