Nie przegap
Strona główna / Archiwum autora: Zawil (strona 2)

Archiwum autora: Zawil

Studiuję "Dziennikarstwo i komunikację społeczną" w naszej pięknej stolicy. Na co dzień mieszkam i pracuję w Mińsku Mazowieckim. Marzenie zawodowe? Dziennikarz sportowy. Zainteresowania? Oczywiście sport - boks, F1, siatkówka, piłka ręczna, skoki narciarskie, lecz moją główną pasją jest piłka nożna. Fan angielskiego futbolu i od lat wierny kibic Manchesteru United. A prywatnie? Życiowy szczęściarz!

Niemiecki numer jeden!

Niemiecki numer jeden! Do tej pory zdobył brązowy medal na Mistrzostwach Świata w RPA, Mistrzostwo Europy U-21 i wicemistrzostwo Niemiec z zespołem Schalke. Po obecnym sezonie pożegna się z ekipą zachodniej części Zagłębia Ruhry, lecz kolejny przystanek w jego zawodowej karierze nie jest jeszcze znany. Nazywany jest następcą legendarnego Olivera Kahna w bramce reprezentacji Niemiec. Mimo, jak na razie, niewielkich sukcesów na arenie krajowej i europejskiej, w kolejce po jego usługi ustawiają się najlepsze kluby świata. Jest na ustach prezesów klubów piłkarskich, fanów i dziennikarzy. Mimo dwudziestu pięciu lat jego kariera piłkarska dopiero teraz nabiera tempa. Jest numerem jeden w Bundeslidze, lecz ma szansę stać się golkiperem number one na świecie.

Czytaj dalej »

Brawo Paul, brawo!

Brawo Paul, brawo! Dojrzałością, wyczuciem taktu i wielka mądrością popisał się w przegranym półfinałowym spotkaniu o Puchar Anglii pomiędzy Manchesterem United a Manchesterem City pomocnik Czerwonych Diabłów – Paul Scholes. Mimo genialnego występu rudowłosego gracza podopieczni Sir Alexa Fergusona niestety zakończyli tegoroczną przygodą w FA Cup.

Czytaj dalej »

O tytuł króla…

O tytuł króla...Przerwa na konfrontacje reprezentacyjne trwa w najlepsze. Mimo to, po meczach swoich krajów piłkarze będą musieli wrócić do „szarej rzeczywistości”, gdzie czekają ich ciężkie treningi pod okiem swojego szkoleniowca, trudne mecze i walka, walka, jeszcze raz walka o najlepszy wynik swoich drużyn na koniec sezonu. Większość lig europejskich wchodzi w ostatnią prostą zmagań o tytuły, trofea i chwałę. Mimo najważniejszych dla każdego zawodnika sukcesów drużynowych poszczególni piłkarze walczą również o nagrody indywidualne, a jedną z najbardziej upragnionych jest tytuł króla strzelców swojej ligi. Przyjrzyjmy się zatem, jak wygląda ta sytuacja w poszczególnych rozgrywkach w sześciu piłkarskich zakątkach Europy. Kto ma szansę ustrzelić najwięcej goli podczas sezonu 2010/2011? Kto zasługuje na tytuł super snajpera? Zapraszam do lektury.

Czytaj dalej »

Czy to sezon Arsenalu?

Czy to sezon Arsenalu? Czym dla Kanonierów różni się obecny sezon od kilku poprzednich? Otóż drużyna Arsena Wengera nadal toczy bój o końcowy tryumfy w najważniejszych rozgrywkach, ich gra wygląda znacznie lepiej biorąc pod uwagę lata wcześniejsze, efektowna gra przekłada się na efektywność, skład Arsenalu prezentuje się dużo lepiej, aniżeli w latach poprzednich, a co ważne kontuzje rzadziej omijają w tym sezonie piłkarzy Wengera. Co więcej widząc poczynania Kanonierów na arenie krajowej, jak również europejskiej, coraz rzadziej pojawiają się uszczypliwe komentarze na temat piłkarzy z Londynu mówiące o ich niedojrzałości, braku doświadczenia i żyłki zwycięzcy. Tak więc czy obecny sezon jest przełomowy dla ekipy Arsena Wengera? Czy rozgrywki 2010/2011 mogą należeć właśnie do Arsenalu Londyn?

Czytaj dalej »

United’s WAGs, czyli lepsze połowy Czerwonych Diabłów

United’s WAGs, czyli lepsze połowy Czerwonych Diabłów Mecze, treningi, ciągłe wyjazdy, zgrupowania, kontakty z mediami, a co się z tym wiąże - duży wysiłek fizyczny, psychiczny, zmęczenie... Życie piłkarza nie jest łatwe. Zapewne niełatwe jest również życie żony, narzeczonej czy dziewczyny profesjonalnego zawodnika, która na co dzień musi zadbać o swojego faceta, gdy ten wróci do domu po ciężkim treningu albo niekiedy przegranym meczu. Kilka lat temu angielska prasa bulwarowa stworzyła akronim WAGs, czyli "Wives and girlfriends" [pol. Żony i dziewczyny] piłkarzy.

Czytaj dalej »

Fernando Torres, czyli człowiek z ambicjami

Fernando Torres, czyli człowiek z ambicjami Kto kilka dni temu przypuszczał, że właśnie 31 stycznia 2011 roku, czyli w ostatni dzień zimowego okienka transferowego, zostanie dwukrotnie poprawiony rekord w historii Premiership co do wielkości transferu? Chelsea Londyn i Liverpool FC, Fernando Torres i Andy Carroll – dwa kluby, dwa nazwiska, które w dniu wczorajszym były najczęściej wymieniane na Wyspach Brytyjskich w kontekście transferów.

Czytaj dalej »

Ronaldo wróć!

Ronaldo wróć! Być może tym artykułem narażę się wielu osobom, kibicom Manchesteru United, tym, którzy po transferze Cristiano Ronaldo do Realu Madryt skreślili go, uznając za zdrajcę, którzy swoje uwielbienie do Portugalczyka za czasów gry w diabelskiej koszulce zamienili w nienawiść lub żal w stosunku do jego osoby. Ronaldo swoim transferem zawiódł wielu sprzymierzeńców Czerwonych Diabłów, zawiódł również mnie, ale mimo wszystko chciałbym, aby wrócił kiedyś na Old Trafford.

Czytaj dalej »

Ze skrajności w skrajność

Ze skrajności w skrajność Jeśli ktoś zapyta mnie o Naniego odpowiem mu, że to człowiek, któremu Bóg dał piłkarski talent, genialny technik przyprawiający bocznych obrońców o zawrót głowy, bardzo dobry, solidny skrzydłowy oraz zawodnik, który wolą walki, skutecznymi strzałami, ilością asyst i strzelonych goli zdobywa aplauz i uznanie kibiców. Gdy zastanowię się nad Portugalczykiem chwilę dłużej dopowiem również, że to cholerny egoista, któremu wydaje się, że na boisku gra sam, że to indywidualista, który stara się być zawsze w centrum uwagi publiczności, która go podziwia, jak również aktor pierwszej klasy na boiskach Premier League.

Czytaj dalej »

Wybawiciel z Poznania?

Wybawiciel z Poznania? Nie zamykam Arboledzie drogi do polskiej kadry – powiedział niedawno Franciszek Smuda. Brzmi to jak zachęta i zaproszenie do biało-czerwonej reprezentacji dla 31-letniego Kolumbijczyka, który być może już niedługo stanie się jednym z filarów defensywy naszej drużyny narodowej.

Czytaj dalej »

Pomóżmy sir Alexowi Fergusonowi

Pomóżmy Alexowi Jesteś trenerem drużyny piłkarskiej, a właściciele Twojego klubu gwarantują Ci 100 milionów funtów, które możesz wydać w najbliższym letnim okienku transferowym. Wiedziałbyś, jak dobrze i umiejętnie przeznaczyć je na nowych piłkarzy Twojego zespołu? 100 milionów funtów to kwota gigantyczna, kwota, którą chciałby dysponować chyba każdy coach piłkarski. W najbliższym letnim okienku transferowych Sir Alex Ferguson „pójdzie na zakupy” mając wspomnianą kwotę w portfelu. Czy trener United ma kilka ciekawych koncepcji, jak wzmocnić skład Czerwonych Diabłów? A może potrzebuje kilku cennych wskazówek największych specjalistów w dziedzinie transferów, czyli nas kibiców? Pomóżmy Alexowi! (Kto wie, może Szkot czyta Redloga… ;-))

Czytaj dalej »
Przewiń na górę strony