Posty zatagowane jako ‘Monachium 1958’

United – The Legend of The Busby Babes

United - The Legend of The Busby Babes
Początkiem sierpnia 2011 roku na rynku kinematografii ukazał się kolejny film fabularny nawiązujący tematycznie do klubu Manchester United, na który, muszę przyznać, czekałem z utęsknieniem. United: The Legend of The Busby Babes autorstwa reżysera Jamesa Stronga to bardzo poruszająca rekonstrukcja zdarzeń prowadzących do Monachijskiej tragedii lotniczej, która niemal zniszczyła najlepszy w tamtym okresie klub sportowy na Wyspach Brytyjskich, należący również do ścisłej europejskiej czołówki. Film zrealizowała korporacja BBC i trzeba przyznać, że dołożono wszelkich starań, aby twórcy oraz obsada zawsze zdawali sobie sprawę, iż poruszają się po ziemi świętej dla wszystkich związanych z klubem Manchester United, zarówno kibiców, jak również osób, które przeżyły katastrofę.
(więcej…)



We’ll never die

We'll never die
To, co jest niezwykłe z punktu widzenia kibica Manchesteru United, to fakt, że poznając niesamowitą historię tego wielkiego klubu, stale może się przekonywać o jego wyjątkowości. Tak jak w przypadku katastrofy w Monachium w 1958 roku, która pochłonęła życie zawodników, których, gdyby przeżyli, moglibyśmy zapewne teraz śmiało nazywać legendami United. Ludzka śmierć, zwłaszcza przedwczesna, w kwiecie wieku, zawsze jest tragedią, z którą trudno jest się pogodzić, aby jednak zrozumieć, co ta tragedia oznaczała dla Manchesteru United, trzeba uzmysłowić sobie jak wyglądała sytuacja klubu w sezonie 1957/58, tuż przed katastrofą.
(więcej…)



Monachium 1958 – zatrzymajmy się na chwilę

Monachium 1958 - zatrzymajmy się na chwilę
Zatrzymany zegar z napisem „Munich”. 6 lutego 1958 roku. 15:03. Niektóre kwiaty Manchesteru zwiędły, uschły na zawsze. W tym roku zamiast artykułów, felietonów, zatrzymujemy się na chwilę i przedstawiamy tłumaczenie rozdziału pt. Munich z angielskiej, nieprzetłumaczonej dotąd na język polski autobiografii Sir Bobby’ego Charltona.
(więcej…)



Monachium 1958 – wypowiedzi kibiców

Kibice Manchesteru United, w w tej chwili w większości redaktorzy naszego serwisu, także zabrali głos w sprawie katastrofy w Monachium. Zostali zapytani o znaczenie tej tragedii dla footballu, klubu oraz jego kibiców, a więc także dla nich samych.
(więcej…)



Monachium 1958 – historia kompletna

Monachium 1958
Minęło 51 lat od katastrofy w Monachium. Padło wiele słów – rzetelnych, gorzkich, patetycznych. Dla nas słowo jest narzędziem i sposobem wyrażania siebie. Dlatego postanowiliśmy za jego pomocą stworzyć obraz. Obraz monumentalny, zbliżony do kompletnego. Jednak zdajemy sobie sprawę, jak wiele można jeszcze było powiedzieć, jak wiele białych plam znajduje się w naszej pracy. Mimo to żywimy głęboką nadzieję, że sposób, w jaki postanowiliśmy w tym roku uczcić katastrofę w Monachium zatrzyma Was na dłuższą chwilę i pomoże się czegoś dowiedzieć. Bo wiedza i pamięć to jedyne, co możemy dać wszystkim, którzy ucierpieli wskutek tragedii.
(więcej…)



Monachium 1958 – Nigdy nie umiera Ten, kto żyje w pamięci innych!

Monachium 1958
Boże, daj mi cierpliwość, bym pogodził się z tym, czego nie jestem w stanie zmienić. Daj mi siłę, bym zmienił to, co zmienić mogę. Daj mi mądrość, bym odróżnił jedno od drugiego… Nie ukrywam tego, że życie niejednokrotnie zmusza nas do poważnych przemyśleń, nie ukrywam, że wiele razy ze łzami w oczach, z goryczą w głosie, pytałem „Boże dlaczego!?”. Wielu spośród żyjących zasługuje na śmierć, a niejeden z tych, którzy umierają, zasługuje na życie. Powodem do tego, by powiedzieć sobie „stop”, by przemyśleć wiele spraw, zatrzymać się na chwilę, dla nas Kibiców Manchesteru United, którzy w dzisiejszym dniu wszyscy trzymamy się za dłonie tworząc tą niepowtarzalną atmosferę, jest 50. rocznica największej tragedii w historii Manchesteru United. Przeraża mnie to, że jedna śmierć to tragedia, milion – to statystyka. My z takim stwierdzeniem zdecydowanie się nie zgadzamy i właśnie dziś oddamy hołd osobom, dla których 6 lutego 1958 roku okazał się dniem tragicznym, dniem, w którym już na zawsze zamknęli oczy…
(więcej…)



50 lat po tragedii…

Monachium 1958
Manchester United – jeden z największych i mających najbogatszą historię ze wszystkich klubów Anglii. Duma całej Europy i sposób na życie wielu ludzi, nie tylko mowa tutaj jest o piłkarzach, trenerach czy nawet o pracownikach tego klubu. Rozchodzi się głównie o setki milionów ludzi na całym świecie, którzy dokładnie przez 106 lat, z pokolenia na pokolenie bacznie przyglądali się poczynaniom graczy z Old Trafford. I nie ważne kto kim był: prezesem wielkiego koncernu, urzędnikiem, lekarzem, kibicem wspierającym drużynę na stadionie, czy nauczycielem. Ważne dla nich było to, która drużyna wygra dzisiaj mecz i nikt z nich nigdy nie miał wątpliwości, że będzie to wielki Manchester United. Dla samych działaczy, piłkarzy i zawodników firma ta jest jedną wielką rodziną, bez której nie mogliby żyć… I pomyśleć tylko, że początki tej drużyny wiążą się z tym, że robotnicy z przełomu XIX i XX wieku zapoczątkowali go tylko i wyłącznie dla rozrywki po pracy. Kilkanaście lat później ekipa ta walczyła z najlepszymi w Anglii o Mistrzostwo Kraju i w przeciągu dziesiątek lat stawała się coraz większą potęgą. Zdawałoby się, że ekipa z tyloma wartościami, działalnościami charytatywnymi, tak wspaniałą historią i wszelakimi tytułami nie może mieć żadnych niepowodzeń, są skazani na sukces i zwycięstwo. Niestety… Klub ten ma w zasobach swojej ponad 100-letniej tradycji bardzo dramatyczne wydarzenie, o której będzie mowa w tym artykule.
(więcej…)



Wandalizm na Old Trafford – szczyt bezczelności?

Wandalizm na Old Trafford
Nasz redakcyjny kolega – Siberus, zamieścił na swoim blogu informację, która zapewne wstrząśnie każdym prawdziwym kibicem United.

Chuligaństwo naprawdę już nie zna granic, a już takie coś jak niszczenie czegoś co ma upamiętniać wielką tragedię to już całkowity brak szacunku.

Przekonali się o tym kibice i wszyscy inni związani z Manchesterem United. Otóż parę dni przed 50-tą rocznicą tragedii w Monachium wandale pojawili się pod stadionem Czerwonych Diabłów uzbrojeni w pistolety do paintballa, pozostawiając parę śladów na pamiątkowej tablicy.

(więcej…)



Przełomowe wydarzenia w historii Manchesteru United

Przełomowe wydarzenia z historii Manchesteru United
Manchester United to ponad 120 lat historii. Kiedy na nie popatrzymy będziemy mogli wyróżnić wydarzenia, które miały kluczowy wpływ na Czerwone Diabły. Bez nich Manchester United być może nie różniłby się on innych przeciętnych klubów Premiership. Dziennikarze The Times przyzwyczaili nas tego, że tworzą różnego rodzaju zestawienia „Top 50″. Tym razem (co mnie osobiście bardzo cieszy) przygotowali ‘ranking’ 50 najważniejszych wydarzeń z historii Manchesteru United. Z pozycjami niektórych z nich zapewne niektórzy z Was się zgodzą, dlatego zachęcamy do aktywnego komentowania i dzielenia się własnymi typami arcyważnych wydarzeń.
(więcej…)



Legendy: Viollet i Foulkes – postaci, o których nikt nie zapomni.

Dennis Violet
Dwie niebanalne postaci, które stały się legendami dzięki wspaniałej grze. Jednak jest w nich coś dziwnego – wielu ludzi najpierw poznaje w nich tych nielicznych ocalałych z monachijskiej katastrofy, a dopiero później przegląda profile, dowiaduje się czegoś o nich. Teoretycznie totalnie przeciwstawni – jeden napastnik, drugi obrońca; jeden miał niespełna 300 występów w pierwszym składzie, drugi ma ponad 700; jeden strzelił 179 goli, drugi z kolei tylko 9; jeden wychudzony, drugi zbudowany raczej jak rugbista, niż piłkarz; a w końcu (tak z przymrużeniem oka) jeden się urodził w lecie, drugi w zimie. Ale łączy ich fenomen piłkarski, waleczność, wierność barwom Manchesteru United i to, że obaj są jednymi z najwybitniejszych we wspaniałej historii Czerwonymi Diabłami. Dennis Viollet i Bill Foulkes – czyli postaci, o których nikt nigdy nie zapomni.
(więcej…)



..