Nie przegap
Strona główna / 2011 / czerwiec (strona 2)

Archiwum miesięczne dla: czerwiec 2011

Bułgarski problem

Bułgarski problem Dimitar Berbatow nigdy nie był moim ulubieńcem. Jego pierwsze mecze na „Old Trafford” nastawiły mnie do niego negatywnie. Dużo strat, mało efektywności, a z efektownością jeszcze gorzej. Do tego wygryzł mojego ulubieńca (kiedyś), Carlosa Teveza. Wszystko zmieniło się na początku tego sezonu. Jednak gdy ja zaczynam sympatyzować z ów piłkarzem, ktoś próbuje się go pozbyć.

Czytaj dalej »

Manchester United – moja historia

Manchester United - moja historia Na Redlogu jestem nowy, więc wypada napisać o sobie kilka słów. Nazywam się Gabriel, mam 20 lat, studiuję i mieszkam w Lublinie. Pochodzę z rodziny, w której piłka nożna obecna jest od dawna. Tata aż do matury grał w klubiku z rodzinnego miasta – Czarnych Jasło. Brat Miłosz (16 lat) od podstawówki kopie futbolówkę w zespołach juniorskich Wieniawy Lublin. Kolejny jest Radek (14), w przeszłości bramkarz klubu Widok Lublin oraz najmłodszy – Karolek (9), aktualnie błyskotliwy napastnik BKS-u Lublin. Nawet siostra Emilka (12) grywa w szkolnej reprezentacji. Wstyd się przyznać, ale jako jedyny z rodzinki nie mam za sobą choćby namiastki piłkarskiej kariery. Mogę się pochwalić zaledwie wygraniem osiedlowego turnieju halowego. Być może wynika to z faktu, że futbolem zainteresowałem się stosunkowo późno. Jako kajtka kopana obchodziła mnie tyle, co Was wyniki spotkań trzeciej ligi chińskiej.

Czytaj dalej »

Berbatow nie przestaje zadziwiać

Berbatow nie przestaje zadziwiać Przed startem sezonu 2010/2011 nie było w United zawodnika, wokół którego rozgorzałyby tak ciężkie dyskusje. Dimitarowi Berbatowowi poświęcono tyle niezwykle kontrastowych komentarzy, że nie sposób było na ich podstawie rozsądzić, która ze stron miała rację. Nawiasem pisząc, głęboki podział zaliczyła też redlogowa scena, gdzie nieraz ścierały się dwie przeciwne frakcje. Na szczęście, problem rozwiązał sam obiekt drwin z jednej i współczucia z drugiej strony - w minionej edycji angielskiej Premier League Bułgar zaprezentował się zupełnie inaczej niż w poprzednich kampaniach.

Czytaj dalej »

Żarty śmieszne

Żarty śmieszne Na początku plotki o odejściu Jaśka O'Shea budziły we mnie pusty śmiech niemal taki sam, jak w przypadku informacji faktu o próbie ściągnięcia do Wisły Kraków Ruuda van Nistelrooija. Przedłużające się doniesienia trochę mój nastrój stonowały, a fakt, iż wielu fanów United na serio rozprawia o takiej ewentualności podziałały chociażby na podświadomość i zacząłem się niepokoić. Jednak pracownicy irlandzkiego The Indenpendent najwyraźniej dbają o poziom endorfin w moim organizmie, bo jak inaczej wytłumaczyć poniższą wieść?

Czytaj dalej »

Tomasz Kuszczak: Byłem kibicem United od najmłodszych lat

Tomasz Kuszczak: Byłem kibicem United od najmłodszych lat W zeszłym tygodniu we Wrocławiu odbyło się spotkanie z Tomkiem Kuszczakiem i najprawdopodobniej Ciebie tam nie było. Najprawdopodobniej żałuj. Właściwie wszystko, co najważniejsze zostało już napisane i dla dopełnienia formalności wystarczyłoby jedynie podać odrobinę bezpłciowych informacji, ale, z myślą o tych z Was, którzy mają masochistyczne skłonności, postaram się być odrobinę bardziej szczegółowy.

Czytaj dalej »

Złamany sezon

valencia_antonio_rangers.jpg Jeśli miałbym wskazać największego pechowca ostatnich kilku sezonów, dałbym ex aequo pierwsze miejsce Alanowi Smithowi i Antonio Valencii. Latynos miał jednak więcej szczęścia, bo w przeciwieństwie do swojego angielskiego kolegi po fachu wielotygodniowy uraz nie skreślił go z listy piłkarzy, na których Alex Ferguson konsekwentnie stawia.

Czytaj dalej »

Historia pewnej porażki

Historia pewnej porażki 9 kwietnia 1997 roku, trwa kolejna kampania europejska Manchesteru United, który pod wodzą Alexa Fergusona stara się nawiązać do sukcesów z 1968 roku i rzucić wyzwanie europejskim potęgom. W półfinale Ligi Mistrzów trafia na niezwykle trudnego rywala, jakim była w owym czasie Borussia Dortmund, kierowana przez Ottmara Hitzfelda. W pierwszym meczu rozgrywanym w Niemczech skład United oparty był na świetnych, chociaż niedoświadczonych wychowankach i zawodnikach sprowadzonych do klubu w młodym wieku.

Czytaj dalej »

Michał udowodnił swoją wartość

Michał udowodnił swoją wartość Ro temu o tej porze Michael Carrick z racji słabego sezonu znalazł się pod ostrzałem ze strony kibiców. Co prawda, w wielu przypadkach krytyka była złośliwie wyolbrzymiona, jednak nie ulega wątpliwości, że o sezonie 2009/2010 Anglik chciał jak najszybciej zapomnieć. Efektem tej słabości było trudne zadanie przed jakim Michał stanął w kolejnym sezonie. Musiał bowiem udowodnić sobie i kibicom, że jest na tyle dobrym zawodnikiem, by grać w koszulce z Diabełkiem na piersi.

Czytaj dalej »
Przewiń na górę strony