Nie przegap
Strona główna / 2007 (strona 18)

Archiwum roczne dla 2007

Manchester United… A biznes się kręci!

Jak być może niektórzy z Was wiedzą, kilka dni temu wróciłem z Majorki. Wspaniałe miejsce – polecam wszystkim! Temperatura – idealna. Morze – cieplutkie. Wyspa – piękna. Wszystko, czego może dusza zapragnąć, znajdziecie właśnie tam! Tak naprawdę, to zdziwiły mnie ...

Czytaj dalej »

Manchester United – sezon 2006/2007 (cz. 3 – ofensywa)

Witam wszystkich w świecie, gdzie powoli pierwszoplanową rolę grają pieniądze. Otóż jeszcze niedawno mieliście okazję, a nawet nadal macie, by przeczytać pierwszą oraz drugą cześć podsumowania poprzedniego sezonu w wykonaniu Czerwonych Diabłów. Teraz zapraszam Was do zapoznania się z treścią, ...

Czytaj dalej »

The King

Był sobie kiedyś pewien piłkarz, o którym tak śpiewano: We’ll drink a drink, a drink, To Eric the king, the king, the king, He’s the leader of our football team, He’s the greatest centre forward, That the world has even ...

Czytaj dalej »

Najlepsze transfery w historii Premiership (cz. 2/2)

Dobre transfery mogą bardzo wiele wnieść do drużyny. Od nowych graczy oczekuje się poprawienia formacji obronnych, środka pola czy też gry ofensywnej. Jednak bywa tak, że sprowadzenie danego piłkarza dosłownie zmienia bieg historii, oczywiście historii dotyczącej piłki kopanej. Zawodnik staje ...

Czytaj dalej »

Carlos Tevez – Iście diabelski Apacz

O tym, że piłkarze południowoamerykańscy raczej nie przyjmują się w lidze angielskiej wie w zasadzie każdy. Wyjątki od tej reguły dałoby radę wyliczyć na palcach, a i to wyliczenie bywa dość często kontrowersyjne. Jednak coraz częściej piłkarze z Ameryki Południowej ...

Czytaj dalej »

Spal diabelskie kalendarze!

Zasłuchując się w moją ulubioną stację, z muzyką czasów moich szanownych rodzicieli, przypomniał mi się pewien utwór, pana Szczepanika bodaj. Końcówka leciała mniej-więcej tak: Wróć do krainy marzeń, gdzie wiecznie wiosna trwa. Spal żółte kalendarze, żółte kalendarze spal…

Czytaj dalej »

Teraz on

Sam fakt, że wszedłeś/weszłaś (bo kobiety też to podobno czytają) na tego bloga świadczy, że wiesz co to piłka nożna i w pewien sposób się nią interesujesz. Jestem nawet pewny, że spora część czytelników upatruje w piłce nożnej swego rodzaju ...

Czytaj dalej »

Welcome In Our Hell, Devils Are Waiting!

Bardzo, bardzo się cieszę, że wszystko powraca do normy. Oczywiście, uwielbiam wakacje, bo to czas odpoczynku i wolności. Jednak zawsze brakuje mi wtedy spotkań ukochanej drużyny, niesamowitych emocji związanych z każdym starciem. Idealnym rozwiązaniem jest tylko miesiąc sierpień – wolne ...

Czytaj dalej »
Przewiń na górę strony