Posty zatagowane jako ‘Wayne Rooney’

Czy on kiedyś przestanie?

Czy on kiedyś przestanie?Znacie zawodnika Manchesteru United z większą łatwością pakującego się w kłopoty? Czy któryś z nich robi to w mniej oczekiwanych momentach? Wczoraj wieczorem na czarnogórskim stadionie Wayne znów odkrył swoje nieprzyjemne (o ile jego codzienna aparycja kwalifikuje się do oceny pozytywnej) oblicze. Czerwoną kartką w meczu przeciwko drużynie Czarnogóry nawiązał do wielu swoich wybryków z przeszłości, które przysporzyły mu niemałych kłopotów.
(więcej…)



Jeszcze 21

Buszując po zakamarkach Redloga, można natrafić na tekst Wiktora Marczyka pt. „Czy Wayne Rooney zasiądzie na tronie?”. Przyszłość w nim zarysowana zdaje się stawać teraźniejszością na naszych oczach. Wazza w ostatnim meczu reprezentacji Anglii strzelił swoją 27 i 28 bramkę dla Synów Albionu, wskakując na 10. miejsce najlepszych strzelców w historii drużyny.
(więcej…)



Syn marnotrawny 2010/2011

syn marnotrawny 20102011
Na czym polega fenomen Wayne’a Rooneya z ubiegłego sezonu? Że mimo rozegrania statystycznie gorszego sezonu w porównaniu z rozgrywkami 2009/2010, Anglik był jednym z najlepszych zawodników Manchesteru United w zakończonym sezonie, nie umniejszając w żaden sposób reszcie podopiecznych sir Alexa Fergusona! Ostatnie dwanaście miesięcy było prawdziwą sinusoidą i okresem bardzo barwnym dla Rooneya, biorąc pod uwagę jego formę w zespole, życie prywatne, czy też to, że z uwielbianego piłkarza na Old Trafford przez pewien czas stał się „zdrajcą” i „Judaszem”.
(więcej…)



„Przepraszam” najtrudniejszym słowem


Zrozumiałem, że popełniłem błąd. Z obecnej perspektywy widzę, jak bardzo się myliłem. To słowa Rooneya z niedawnego wywiadu dla „Guardiana”. Krnąbrny napastnik Manchesteru United przyznał, że popełnił ogromny błąd podczas tzw. „Październikowej Rewolucji” (to niedawno wykrystalizowane określenie na ten burzliwy i pełen niepokojów dla fanów United okres).
(więcej…)



Przypadek Rooneya

Przypadek Rooneya
Ze względu na dzień wolny od obowiązków dziennikarskich związanych z futbolem jedyną sensowną opcją na świetne spędzenie czasu w sobotnie przedpołudnie była wizyta na Upton Park wraz z moim bratem, który jest kibicem West Hamu. Kiedy słońce jasno oświetlało wschodni Londyn, The Hammers wyszli na wczesne dwubramkowe prowadzenie, a wraz z nadejściem przerwy wiedzieliśmy już, że jesteśmy świadkami jednego z najważniejszych starć w wyścigu o tytuł.
(więcej…)



Kto rządzi w FA?

Kto rządzi w FA?
Wczoraj Football Association powierdziła, że Wayne Rooney zostanie zawieszony na dwa mecze za przeklinanie po zdobyciu hat-tricka przeciwko West Hamowi. Nawet dziennikarze, któzy ślinią się na myśl o dołożeniu United, jak Oliver Holt, przyznali, że FA narobiła wielkiego amabarasu.
(więcej…)



Rooneutralność

Rooneutralność
Lecznicze działanie czasu w kontekście odniesionych ran nie jest takie oczywiste. Po okresie gojenia się pozostaje blizna, umożliwiająca co prawda kontuzjowanemu niegdyś obiektowi funkcjonowanie, aczkolwiek rzadko pozwalająca na powrót do pełnej sprawności sprzed urazu. Tyczy się to oczywiście również sfery mentalnej, w odniesieniu do której najczęściej owej metafory się używa. Dzięki osobie Wayne’a Rooneya mam okazję się o tym przekonywać od kilku miesięcy.
(więcej…)



Wybieramy Dream Team – podsumowanie

Wybieramy Dream Team - podsumowanie
Zakończyliśmy wreszcie wybory Dream Teamu. Cała jedenastka gotowa, trener również. Warto więc podsumować naszą serię. Oto redlogowa drużyna marzeń.
(więcej…)



United’s WAGs, czyli lepsze połowy Czerwonych Diabłów

United’s WAGs, czyli lepsze połowy Czerwonych Diabłów
Mecze, treningi, ciągłe wyjazdy, zgrupowania, kontakty z mediami, a co się z tym wiąże – duży wysiłek fizyczny, psychiczny, zmęczenie… Życie piłkarza nie jest łatwe. Zapewne niełatwe jest również życie żony, narzeczonej czy dziewczyny profesjonalnego zawodnika, która na co dzień musi zadbać o swojego faceta, gdy ten wróci do domu po ciężkim treningu albo niekiedy przegranym meczu. Kilka lat temu angielska prasa bulwarowa stworzyła akronim WAGs, czyli „Wives and girlfriends” [pol. Żony i dziewczyny] piłkarzy.

(więcej…)



Jedyna bramka… a bo to tylko kolejki?

Jedyna bramka... a bo to tylko kolejki?
Po kilkutygodniowej przerwie specjalnie z okazji wyczynu Wayne’a Rooneya odświeżam cykl „Najładniejsza bramka…”. Już dziś, po pierwszym meczu footballowego weekendu w Anglii jestem pewny co do właściwego wyboru. Jest tylko Rooney, jego przewrotka i wszechobecny podziw.
(więcej…)



..