Posty zatagowane jako ‘Birmingham City’

Wideo z meczu: Manchester United – Birmingham City

Wideo z meczu: Manchester United - Birmingham City
W dzisiejszym spotkaniu 24. kolejki Premier League Manchester United podejmie na Old Trafford drużynę Birmingham City. Poprzedni mecz tych zespołów, rozegrany niecały miesiąc temu, zakończył się remisem 1:1. Zespół sir Aleksa Fergusona prezentuje jednak o wiele lepszą formę na własnym stadionie. Czy dzisiaj odniesie on ósme z rzędu zwycięstwo w „Teatrze Marzeń”? Początek spotkania o godzinie 16:00 czasu polskiego, ale już teraz zapraszamy do wspólnego oglądania tego meczu na Redlogu!
(więcej…)



Wideo z meczu Birmingham City – Manchester United

Wideo z meczu Birmingham City - Manchester United
Po gładkim, niedzielnym zwycięstwie nad Sunderlandem, czas na kolejne spotkanie w świąteczno-noworocznym maratonie. Manchester United rozegra wyjazdowe mecz przeciwko Birminhgam. Podopieczni Alexa McLiesha grają w tym sezonie dużo słabiej niż w ubiegłym, przez co znajdują się na zaledwie 17. miejscu w tabeli.
(więcej…)



England, bloody hell!


Anglia mnie zachwyca. W kraju piętrowych autobusów, lewostronnego ruchu i futbolu byłem po raz trzeci. Za każdym razem nie posiadam się z radości, gdy mam kontakt z angielską kulturą i krok po kroku poznaję zwyczaje tego wspaniałego kraju. Trzy lata temu (ale czasu minęło!) pojawił się na łamach Redloga mój tekst – Relacja z pobytu w Anglii…, do przeczytania którego serdecznie zapraszam. Wtedy byłem dwukrotnie na Old Trafford i dwukrotnie oglądałem mecz Premier League. Tym razem było trochę skromniej (piłkarski sezon ogórkowy), jednak chcę się podzielić moimi wrażeniami (piłkarskimi) również teraz. Have a nice journey!
(więcej…)



Kolekcja jesień-wiosna 2010/2011

Kolekcja jesień-wiosna 10/11
Parędziesiąt dni temu, po drodze z pracy do domu, minąłem podstarzałego mężczyznę w koszulce Interu Mediolan. Niemalże natychmiast ujrzałem również atrakcyjną dziewczynę stojącą kilkanaście kroków dalej. Jak na mój gust była nieco za wysoka, jednak było w niej coś, co błyskawicznie wzbudziło moje zainteresowanie. Z całą pewnością nie był to papieros, który, jak zaobserwowałem, żarzył się w jej dłoni, prędzej coś w jej oczach. Miałem wrażenie, że dostrzegła, iż przykuła moją uwagę i z premedytacją nie spuszczała ze mnie wzroku, jakby chciała mi oznajmić, że w tym momencie, w tej właśnie chwili, ma nade mną całkowitą kontrolę. Próbowałem odwrócić głowę, ale nie mogłem oderwać od niej spojrzenia.
(więcej…)



Przed sezonem: Birmingham City

Przed sezonem: Birmingham City

Pozycja w zeszłym sezonie: 9.

Szanse na wygranie ligi: 750 – 1

Niewielu menedżerów z Premier League będzie miało tak trudne zadanie, jakie miał Alex McLeish, jeśli chodzi o polepszenie wyniku z ostatniego sezonu. Drużyna, która awansowała z Championship do czołowej dwudziestki, była typowana do ponownego spadku, jednak piłkarze Birmingham zaskoczyli wszystkich zaliczając dwanaście kolejnych spotkań bez porażki (piętnaście we wszystkich rozgrywkach) i zakończyli sezon na 9. miejscu w tabeli, co jest ich najlepszym wynikiem od 51 lat.

» Przed sezonem: Arsenal

Wiele osób, w tym fani Birmingham, pomyśli, że lepiej niż miejsce w pierwszej dziesiątce być nie może. Carson Yeung, biznesmen z Hong-Kongu i zarazem właściciel klubu z St Andrew’s Stadium, ma najwyraźniej inne zdanie.

„Trzeba szanować to, co zrobiliśmy w zeszłym sezonie, jednak w następnym damy z siebie jeszcze więcej.” – powiedział w wywiadzie dla Birmingham Mail w zeszłym tygodniu.

Yeung wypowiedział się również w sprawie wzmocnień w zespole, które miałyby obejmować nowego napastnika, pomocnika oraz prawego i lewego obrońcę, do spółki z wcześniejszymi nabytkami klubu, czyli napastnikiem Nikolą Žigić’em, bramkarzem Benem Fosterem oraz młodym Hiszpanem Enric’iem Vallès’em, grającym na pozycji pomocnika. Wszystko to brzmi pięknie w teorii, zatem po słynnych zapowiedziach Yeunga, jakoby w styczniu tego roku miał on wydać 40 milionów funtów na transfery (co nie doszło do skutku), zrozumiałe jest przypominanie mu przez fanów Birmingham, że czyny mówią głośniej niż słowa.

Póki co, zajmijmy się tymi, którzy już zawitali do klubu. Žigić, który przybywa z talentem udokumentowanym osiągnięciami, jak również z parą całkiem długich nóg (piłkarz mierzy 203 cm), ma zadatki na bycie dobrym nabytkiem. To samo dotyczy Fostera, który, jak łatwo zapomnieć, jeszcze rok temu był typowany na zastępcę Edwina van der Sara na Old Trafford, a także na bramkarza numer jeden reprezentacji Anglii na Mistrzostwach Świata. Jak sam przyznaje „popełnił kilka gaf” w minionym sezonie, jednak transfer do Birmingham wydaje się być dobrym posunięciem, aby sprowadzić jego karierę na właściwe tory. Tymczasem Vallès to dobrze zapowiadająca się inwestycja na przyszłość.

Natomiast McLeish nie ukrywał potrzeby sprowadzenia większej liczby graczy. Szybko zwrócił uwagę na to, że z odchodzącym Christianem Benitézem, który przebywał w Birmingham na wypożyczeniu przez cały rok, oraz Joe Hart’em powracającym do Manchesteru City, Žigić i Foster są raczej zastępstwem niż wzmocnieniem. Tak jak niewielu kibiców będzie płakać za Benitézem, którego skuteczność w zdobywaniu bramek zawsze była problemem, tak za Hartem zatęsknią nie raz, zwłaszcza po jego znakomitym sezonie na St Andrew’s.

Podstawą sukcesu Birmingham były między innymi świetne występy na własnym boisku i McLeish oczekuje, że w nadchodzącym sezonie miejsce to będzie ponownie przejmowało strachem przeciwników. Po porażkach z Aston Villą i Boltonem we wrześniu, drużyna Birmingham pozostała niepokonana na swoim stadionie do końca sezonu, tracąc przy tym tylko 13 bramek, co jest godnym uwagi osiągnięciem. Przyczyniła się do niego wspaniała współpraca środkowych obrońców, Scott’a Dann’a oraz Rogera Johnson’a, a także praca samego McLeish’a.

To, czy tych kilku bardziej doświadczonych piłkarzy, którzy poprowadzili Birmingham do pierwszej dziesiątki Premier League nadal będzie się wyróżniać, dopiero się okaże. Barry Ferguson był fenomenalny na środku boiska i jego decyzja o zakończeniu kariery reprezentacyjnej może być tylko korzystna dla zespołu. Nie ma też powodu by przypuszczać, że Stephen Carr jest już u kresu swoich piłkarskich możliwości, mimo trzydziestu czterech lat, które skończy w tym miesiącu. Ciekawie natomiast będzie zobaczyć jak radzi sobie Lee Bowyer. Fantastyczny w pierwszej połowie sezonu, kiedy zdobył pięć goli w lidze, wyblakł po świętach Bożego Narodzenia i nie zdołał dopisać już żadnej bramki do swojej listy.

Rzeczywiście zdobywanie bramek jest poważnym problemem Birmingham. Tylko Cameron Jerome zdołał uzbierać dwucyfrową liczbę goli, reszta zawodników nie była nawet blisko tego wyniku. Teoretycznie Žigić powinien zaoferować więcej trafień, jednak dla McLeish’a idealnie byłoby sprowadzić jeszcze jednego napastnika – młodszą wersję Kevina Phillipsa. Kilka zmian na skrzydłach też wyszło by na dobre. James McFadden zawodził na lewej stronie, Sebastian Larsson został przesunięty do tyłu, a Keith Fahey nadal nie pokazał pełni swoich możliwości. Nie ma się zatem czemu dziwić, że Charles N’Zogbia z Wigan Athletic jest na celowniku City.

Poza tym McLeish nie ma zbyt wiele do naprawienia. Mało prawdopodobne, że Birmingham dopadnie syndrom drugiego sezonu i powtórzą wyczyn Reading. Birmingham jest w stanie rywalizować z takimi klubami jak Sunderland, Blackburn Rovers, Fulham, West Ham United, Bolton Wanderers, Newcastle United i Stoke City, które jak przypuszczam utrzymają się w lidze. Kto na jakiej pozycji – przekonamy się za jakiś czas.



Birmingham City – czarny koń rozgrywek Premier League

Birmingham City - czarny koń rozgrywek Premier League
Walka w Anglii o miejsca premiujące do europejskich pucharów trwa w najlepsze. Mamy dużo chętnych drużyn, aby takowe miejsca zająć, jednak konkurencja jest wielka. Żeby utrzymywać się w czołówce, trzeba utrzymywać dość równą formę, a jest jeden zespół, który nie przegrał od 11 meczów! Nie jest to Chelsea, ani Manchester United, a… beniaminek – Birmingham City.
(więcej…)



Wideo z meczu Birmingham City – Manchester United

Wideo z meczu Birmingham City - Manchester United
Od falstartu Manchester United rozpoczął 2010 rok. Zapewne nikt nie spodziewał się, że tegoroczna przygoda z FA Cup ograniczy się do zaledwie jednego spotkania. Ciężko w jednym słowie ująć to co przeżyli wszyscy fani „Czerwonych Diabłów”. Leeds nie było ekipą, która zademonstrowała jakiś galaktyczny futbol, co najwyżej solidny, ale jak się okazało, to wystarczyło by wywieźć z Old Trafford korzystny rezultat. Kapryśna aura na Wyspach sprawiła, że Ferguson dostał kilka dodatkowych dni na umotywowanie zespołu, od którego wymaga się samych zwycięstw. Pierwszy mecz ligowy w nowym roku United zagra z Birmingham City. Drużyną, która w obecnym sezonie spisuje się, jak na swoje skromne możliwości finansowe, naprawdę rewelacyjnie.
(więcej…)



Rooney daje inauguracyjne zwycięstwo!

Rooney daje inauguracyjne zwycięstwo!
Piłkarze Manchesteru United udanie zainaugurowali sezon Premier League 2009/2010, wygrywając z beniaminkiem, Birmingham City 1:0. Zwycięską bramkę strzelił Wayne Rooney, lecz gdyby nie rażąca nieskuteczność, wynik z pewnością byłby dużo wyższy.
(więcej…)



Rusza Premier League! – wideo z meczu Manchester United – Birmingham City

Rusza Premier League! - wideo z meczu Manchester United - Birmingham City
Każdy fan angielskiej piłki, każdy kibic którejś z angielskich drużyn, każdy fanatyk futbolu. Każdy czekał na ten moment dwa i pół miesiąca. Już wczoraj ruszyła Premier League, według wielu najlepsza liga świata. To moment w którym w szczęściu łączą się wszyscy kibice… do pierwszego starcia swoich drużyn.
(więcej…)



Premier League: Przedstawiamy beniaminków

Premier League: Przedstawiamy beniaminków
Inauguracja rozgrywek angielskiej Premier League zbliża się w zawrotnym tempie(w wakacje czas zawsze mija szybciej). Dlatego też chciałbym nieco przybliżyć drużyny, które dołączyły do angielskiej elity i poddać subiektywnej ocenie ich szanse. Beniaminkami Premiership w sezonie 2009/2010 będą drużyny Wolverhampton Wanderers, Birmingham City i Burnley F.C. Czy drużyny te będą rewelacjami rozgrywek jak Wigan podczas swojego pierwszego sezonu w Premier League czy rozczarują jak West Bromwich Albion w poprzednim sezonie?
(więcej…)



..