Nie przegap
Strona główna / Wideo z meczu Birmingham City – Manchester United

Wideo z meczu Birmingham City – Manchester United

Wideo z meczu Birmingham City - Manchester United
Od falstartu Manchester United rozpoczął 2010 rok. Zapewne nikt nie spodziewał się, że tegoroczna przygoda z FA Cup ograniczy się do zaledwie jednego spotkania. Ciężko w jednym słowie ująć to co przeżyli wszyscy fani „Czerwonych Diabłów”. Leeds nie było ekipą, która zademonstrowała jakiś galaktyczny futbol, co najwyżej solidny, ale jak się okazało, to wystarczyło by wywieźć z Old Trafford korzystny rezultat. Kapryśna aura na Wyspach sprawiła, że Ferguson dostał kilka dodatkowych dni na umotywowanie zespołu, od którego wymaga się samych zwycięstw. Pierwszy mecz ligowy w nowym roku United zagra z Birmingham City. Drużyną, która w obecnym sezonie spisuje się, jak na swoje skromne możliwości finansowe, naprawdę rewelacyjnie.

» Chcesz opublikować swój tekst na Redlogu? Wyślij go nam!
» Zapraszamy na nasz czat!

Mieli bezpiecznie utrzymać się w lidze. Ich zadaniem było spokojnie zbierać punkciki w każdym meczu, tak aby jak najdalej od siebie oddalić widmo degradacji do niższej klasy rozgrywkowej. Konia z rzędem temu kto przewidział to, iż pod dwudziestu kolejkach Premier League drużyna z St Andrews Stadium będzie zajmować ósmą pozycję w tabeli, tracąc tylko jeden punkt do Liverpoolu i szczycić się prawie najlepszym bilansem w lidze pod względem straconych bramek. Zespół prowadzony przez szkockiego trenera, Alexa…McLeish’a dzięki żelaznej dyscyplinie oraz taktyce jest zagrożeniem dla każdego rywala w Premiership. Najboleśniej przekonali się o tym tacy potentaci jak Manchesteru City, Liverpoolu i Chelsea, które musiały podzielić się punktami z tegorocznym beniaminkiem. Cechą charakterystyczną dla piłkarzy z Birmingham jest to, że wszystkie dotychczasowe wygrane odnieśli jedno bramkową przewagą. Aż 6 z 9 takich meczów zakończyło się rezultatem 1:0. wniosek z tego płynący jest bardzo prosty: zamurować swoją bramkę, a gdy tylko nadarzy się okazja, strzelić i kontynuować działania obronne. Mimo licznych uszczypliwych uwag odnośnie stylu ekipy z hrabstwa West Midlands Alex McLeish nie zamierza nic zmieniać. I chyba słusznie, bo zarząd klubu w pierwszej kolejności interesują wyniki, a estetyka to sprawa drugorzędna. Szkot stworzył coś w rodzaju kolektywu. Każdy piłkarz, który wybiegnie na boisko ma określone zadanie i za zwyczaj bardzo dobrze się z niego wywiązuje. W składzie nie ma typowych gwiazd, co najwyżej są do dobrze znane nazwiska jak Barry Ferguson czy Lee Bowyer. Ten drugi jest najlepszym strzelcem drużyny mimo, że występuje on w środku pomocy. To kolejna sprawa rzucająca się w oczy. W ekipie „Niebieskich” brak typowego snajpera, kogoś odpowiedzialnego za zdobywanie bramek. Ten ciężar rozłożony jest w miarę równomiernie na wszystkich zawodników czego dowodem jest dwadzieścia jeden goli autorstwa ośmiu graczy.

W United czas refleksji i zadumy. Największą bolączką sir Alexa jest stabilizacja. Forma piłkarzy z czerwonej części Manchesteru przypomina sinusoidę. Po kilku zwycięstwach przytrafia się zdecydowanie słabszy mecz. Wszyscy zawodnicy jakoś nie mogą złapać tego rytmu meczowego. Kibice czekają tylko, by ich pupile złapali wiatr w żagle i wpadli w swego rodzaju trans, którego efektem mają być trzy punkty po każdym meczu. Jednak póki co takiego czegoś nie ma i nie wiadomo czy i kiedy będzie. Jeśli mowa już o „Red Devils” to oczywiście nie może zabraknąć tematu kontuzji. Te jak cień podążają za podopiecznymi Fergusona i co gorsza końca tej plagi nie widać. Już teraz wiadomo, że w kadrze meczowej nie będzie Vidića, Ferdinanda oraz Van der Sara. Parę stoperów będą tworzyć Brown z Evansem. Między słupkami zapewne stanie Kuszczak, a jednym z atakujących będzie Rooney. To właśnie temu zawodnikowi zawdzięczamy najwięcej jeśli chodzi o ostatnią potyczkę z Birmingham FC. Dzięki trafieniu z trzydziestej czwartej minuty podczas pierwszej kolejki Premier League „Czerwone Diabły” mogły cieszyć się z dobrej inauguracji sezonu.

Czy Manchester United zrehabilituję się za pucharowa wpadkę z początku roku? Ciężko powiedzieć. Tego zadania nie będą ułatwiać ani zawodnicy Alexa McLeisha ani trzydziesto tysięczna widownia zgromadzona przy St Andrews Stadium a i pewnie padający od kilku dni śnieg ułatwieniem do strzelenia gola nie będzie. Arbitrem głównym będzie pan Mark Clattenburg na liniach pomagać będą John Flynn i Paul Simpson a tablice świetlną będzie obsługiwać Mike Jones. Niniejsze spotkanie będzie kończyć sobotnie zmagania na angielskich boiskach. Pierwszy gwizdek zabrzmi o 18:30 czasu polskiego.

Składy:
Birmingham City: Hart, Maik Taylor, Doyle, Carr, R Johnson, Dann, Queudrue, Martin Taylor, Ridgewell, Larsson, Ferguson, Bowyer, McFadden, Fahey, D Johnson, McSheffrey, Jerome, Benitez, Phillips.
Manchester United: Kuszczak, Foster, Neville, Rafael, De Laet, Brown, Evra, Fabio, Valencia, Park, Carrick, Fletcher, Scholes, Anderson, Gibson, Giggs, Obertan, Rooney, Berbatov, Owen, Welbeck, Diouf, Tosic.

Wypowiedzi przedmeczowe

Wideo z meczu Birmingham City - Manchester UnitedOczywiście mamy nadzieję, że Puchar Narodów Afryki i wyjazd kilku piłkarzy wybije Chelsea z rytmu, ale nie sądzę, aby miało to tak wielkie znaczenie, jak mówią o tym ludzie.
Prawda jest taka, że nie możemy liczyć na potknięcia innych zespołów, tylko powinniśmy polegać na sobie. Teraz odzyskaliśmy kilku ważnych zawodników, skład jest przez to mocniejszy i doświadczenie powracających zawodników na pewno pomoże drużynie.

Sir Alex Ferguson

Wideo z meczu Birmingham city - Manchester UnitedZawsze tak jest, doznajemy jakieś jednej porażki i wszyscy mówią, że to tragedia. To się nigdy nie zmieni.
Nie będziemy niczego zmieniać z tego powodu, tak samo jak się nie zmieniamy z powodu 10 zwycięstw z rzędu. Po prostu pracujemy na treningach ciężko i staramy się wrócić na zwycięską ścieżkę.
Wciąż jesteśmy na dobrej pozycji w lidze i gramy w Lidze Mistrzów. Na początku roku zawsze jesteśmy w doskonałej formie.
Mamy świetną drużynę i ciągle wierzę, że jeszcze wiele wygram podczas swojej kariery

Ryan Giggs

Wideo z meczu Birmingham City - Manchester UnitedStadion St Andrew’s jest zawsze trudnym miejscem do gry, niezależnie od formy Birmingham. Myślę, że w sobotę będzie jeszcze ciężej.

Paul Scholes

Wideo z meczu Birmingham City - Manchester UnitedJako uczeń zawsze próbuje się przerosnąć mistrza, lecz gdy tym nauczycielem jest Fergusonem, zadanie to jest wyjątkowo trudne.
Ja tej sztuki jeszcze nie dokonałem, mimo że z Alexem mierzyłem się czterokrotnie. Co więcej nie udało mi się nawet zremisować.
Czasami ze sobą rozmawiamy, jednak to zupełnie normalne. Wielu trenerów dzwoni do Fergusona. Wszyscy go bardzo szanują.

Alex McLeish


Relacja tesktowa

Filmiki video z najciekawszymi akcjami spotkania

W razie problemów z odtworzeniem filmików należy użyć przeglądarki Firefox. Przed obejrzeniem filmików warto najpierw odwiedzić stronę http://www.d1g.com/, czasami bez tej czynności filmików nie da się odtworzyć.

1:0 Cameron Jerome

1:1 Dann (sam.)


Zapraszamy do dyskusji na temat meczu!

Przewiń na górę strony