Ostatnio zaintrygowało mnie coś, co pozwoliło mi tutaj skrobnąć parę słów. Mianowicie, tekst niejakiego Pawła Burzały, który poruszył temat bardzo rozbuchanego już przez wszystkich finału Ligi Mistrzów, ale poniekąd zdradził się również ze swoim "kibicowaniem". Mianowicie my, szarzy śmiertelnicy, najzwyczajniej w świecie zdzieramy gardła dla naszego klubu (w większości dla United), traktujemy to jako coś normalnego. Ale Paweł ujawniając swoje marzenia we wczorajszym tekście powiedział, że uwielbia na równi dwa kluby, które właśnie do wspomnianego finału w Rzymie dotarły - Manchester United (nasz, ukochany) oraz FC Barcelonę, naszego przeciwnika.
Archiwum tagów: kibicowanie
Carlsberga nie pijam
Niedawno po powrocie z uczelni zastałem moich współlokatorów w kuchni, wielce uradowanych (powód już nie był zbyt istotny). Wszyscy trzymali w ręku otwarte butelki piwa a na stole czekało kilka kolejnych. Na mój widok bez namysłu stwierdzili "Dalej, bierz jedno i pijemy". Ku ich zdziwieniu moja mina wyrażała tylko oburzenie i dezaprobatę. "Przecież to jest Carlsberg, ja tego nie piję!".
Schizofrenia kibica: będąc sympatykiem United i Barcy jednocześnie
Gdy 6 maja w 93. minucie rewanżowego spotkania na Stamford Bridge Andres Iniesta uderzał piłkę, spełniało się moje dziecięce marzenie. Dzień wcześniej cieszyłem się z awansu Manchesteru United do finału Ligi Mistrzów. Natomiast całą środę byłem pełen niepokoju, a głowie ...
Czytaj dalej »Tak się bawi, tak się bawi STO-LI-CA!
Żaden mecz United nie może się odbyć bez obecności silnej reprezentacji warszawskich fanów w pubie. A już zwłaszcza mecz, który zapewnić mógł Diabłom mistrzostwo. I choć część z naszych była na Old Trafford, a część bawiła z MUSC w Katowicach, ...
Czytaj dalej »Ale… O co tu chodzi, kochanie?
Wielu ludzi nie znosi stereotypów. Obrzydliwie pospolitego myślenia, często zakłamanego i niezdrowego. Także w piłce nożnej aż roi się od utartych schematów, którymi posługują się ludzie mający zbyt mały iloraz inteligencji, by stworzyć własne poglądy. Przykłady? Chelsea – klub bez ...
Czytaj dalej »Mizoginia w świecie piłkarskim, czyli od dziewczyny-kibica słów kilka.
Jak zostać kibicem? Nic prostszego. Wystarczy wybrać jakąś drużynę, nabyć o niej podstawową wiedzę, obejrzeć parę spotkań, być na bieżąco z aktualnościami. Czasem założyć koszulkę lub szalik, wybrać się do pubu lub na stadion i głośno dopingować „swoich”. Wtedy już ...
Czytaj dalej »O reprezentacji, kibicach niedzielnych i Borucu
Poniższy tekst jest odpowiedzią na artykuł redakcyjnego Kolegi – Wiktora Warchałowskiego, który to spłodził niedawno tekst zatytułowany „Artur Boruc: Od bohatera do…?„.
Czytaj dalej »A ja będę się upierał, że to nie kryzys…
Dwa mecze, dwie porażki, trzy czerwone kartki, jeden strzelony gol, sześć straconych. To statystyka Manchesteru United z dwóch ostatnich spotkań w rodzimej lidze. Najpierw baty z Liverpoolem na Old Trafford 1:4, a następnie wyjazd na Craven Cottage i łomot 0:2. ...
Czytaj dalej »Co mnie wkurza w kibicach?
Posłuchajcie, kibicowska braci, bo to do was. Do nas. Do wszystkich, którzy kiedykolwiek brali udział w dyspucie na piłkarskie tematy, do każdego z osobna i do ogółu. Kiedy Jose Mourinho trenował mój klub, po wielokroć miałam okazję słyszeć zarzuty, że ...
Czytaj dalej »Monachium 1958 – wypowiedzi kibiców
Kibice Manchesteru United, w w tej chwili w większości redaktorzy naszego serwisu, także zabrali głos w sprawie katastrofy w Monachium. Zostali zapytani o znaczenie tej tragedii dla footballu, klubu oraz jego kibiców, a więc także dla nich samych.
Czytaj dalej »
Redlog.pl – Manchester United – blog fanów Because we are United