Nie przegap
Strona główna / Archiwum autora: mat.ka (strona 2)

Archiwum autora: mat.ka

Niespecjalnie ambitny człowiek pochodzący z Bielska-Białej. Urodzony w 1989 roku, obecnie mieszka w Krakowie. Powoli godzi się z tym, że znakomitym piłkarzem nie zostanie już nigdy.

Jak znakomity piłkarz trenerem zostawał

Jak znakomity piłkarz trenerem zostawał Wielu popularnych i powszechnie znanych zawodników po zakończeniu swojej kariery staje przed dużym problemem - czym tak właściwie się zająć po odwieszeniu korków na kołek? Jedni stają się kolejną powierzchnią reklamową, drudzy zaczynają się staczać, po trzecich ślad znika. Zazwyczaj znajduje się również paru takich, którzy zasiadają na ławkach trenerskich, chcąc i na tym polu odnosić sukcesy. Ale czy naprawdę jest to dobry pomysł?

Czytaj dalej »

Szpital na peryferiach

Szpital na peryferiach Obecny sezon w wykonaniu Manchesteru United jest dla mnie niesamowitą zagadką. Zespół praktycznie pozbawiony gwiazd, nieustannie osłabiany kontuzjami podstawowych graczy i rozbijany informacjami związanymi z rzekomym przejściem kolejnego zawodnika do City lub Realu, walczy dalej na trzech frontach - w Premier League, Lidze Mistrzów i Pucharze Anglii. Jak to jest w ogóle możliwe?

Czytaj dalej »

Boiskowi cwaniacy czy raczej spryciarze?

Boiskowi cwaniacy czy raczej spryciarze? Cwaniak i spryciarz. Obu ciężko od siebie jednoznacznie odróżnić w życiu codziennym. Podobnie jest w piłce nożnej, która jako wymagający i szybki sport, zmusza zawodników do różnorodnych zachowań. W tekście postaram się całkiem subiektywnie podzielić piłkarzy ze względu na te cechy a na końcu i wy będziecie mieli taką możliwość.

Czytaj dalej »

Przypadki boskiego José

Przypadki boskiego José Okienko transferowe zostało szczelnie zamknięte. Na światło dzienne wychodzą jednak pikantne szczególiki, m.in to, że niektóre kluby nie posiadają sprawnego faksu, a Fernando Torres cały czas zastanawia się, jak będzie wyglądał w niebieskiej koszulce. Cały ten medialny szum spowodował, że uwadze przeciętnego kibica piłki nożnej mógł uciec jeden ciekawy incydent. Otóż José Mourinho podobno chce odejść z Realu. I wrócić na wyspy.

Czytaj dalej »

Przerwa na reklamę

Przerwa na reklamę Czy oglądanie reklamy może człowiekowi sprawiać przyjemność? Odpowiedź na to pytanie jest prosta. Może. Ale niestety świat różowy nie jest i większość telewizyjnych przerywników to jedno wielkie nieporozumienie. Bywają jednak perełki. Lśniące, wspaniałe, porażające swoim blaskiem. I nie wiem jak wy do tego podchodzicie, ale jest kilka reklam które oglądam z niesamowitą przyjemnością. Dlatego postanowiłem wam przedstawić mój całkowicie subiektywny ranking reklam. A ponieważ trzeba pozostać w temacie, to każda z nich będzie dotyczyła zabawnych panów z Old Trafford. Na końcu przyznam również specjalnie wyróżnienie, ale niech przynajmniej to pozostanie tajemnicą.

Czytaj dalej »

Odwieczna dychotomia

Odwieczna dychotomia Derby. Jedno z tych zjawisk w futbolu, które niezależnie od pory dnia przyciąga uwagę masy kibiców. Nie musi być pięknego meczu, wspaniałych bramek, wielkich sukcesów i porażek. Już sama otoczka, obfita niejednokrotnie w mniejsze skandaliki oraz wielkie afery niekoniecznie związane ze sportem, bywa gwarantem przejścia to historii. Nie ma innych pojedynków, które tak działają na wyobraźnię, emocje i podziały między kibicami. Nawet Liam Gallagher, członek legendarnego zespołu Oasis oraz znany wielbiciel City, przyznał się do aktów wandalizmu, jakich dopuszczał się na samochodach piłkarzy United. Również między samymi zawodnikami dochodzi często do różnego rodzaju spięć, kończących się często wyrzuceniem z boiska oraz mniej lub bardziej groźnymi urazami.

Czytaj dalej »
Przewiń na górę strony