Nie przegap
Strona główna / Z przymrużeniem oka / Kulisy odejścia Paula Scholesa

Kulisy odejścia Paula Scholesa

Kulisy odejścia Paula Scholesa
Redaktorzy Redlog.pl rozwiązali zagadkę decyzji Paula Scholesa o odejściu na emeryturę. Jak się okazuje, to smutne wydarzenie nie jest przypadkowym zrządzeniem losu, ale wynikiem zorganizowanej akcji. Sensacyjne wieści potwierdzają źródła zbliżone do PZPRN i rządu Polski Ludowej Rzeczypospolitej Polski.

» Scholes kończy karierę!

Właściwym tropem okazał się incydent z meczu polskiej drugiej ligi futbolowej pomiędzy pruszkowskim Zniczem a Pelikanem z Łowicza.

Już nie tylko kibice, ale i piłkarze zaczynają przeszkadzać działaczom PZPN. Delegat związku, który znajdował się na meczu drugiej ligi grupy wschodniej Znicz Pruszków – Pelikan Łowicz, kazał bramkarzowi gości Witoldowi Sabeli zakleić numer 88 na bluzie. Delegat z ramienia PZPN tłumaczył, że skinheadzi używają liczb 88 i 18, jako symboliki nazistowskiej.

Golkiper drużyny gości wybrnął z sytuacji, zaklejając jedną z cyfr plastrem, czytamy w poniedziałkowym wydaniu dziennika „Fakt”. Według delegata liczby oznaczają numery liter w alfabecie: 88 HH – heil Hitler, a 18 AH – Adolf Hitler.

– Gram z tym numerem od lat i nigdy nie sądziłem, że będę miał z tym problemy. Numer wybrałem ze względów osobistych, a nie z sympatii do Hitlera czy nazistów – tłumaczył bramkarz Pelikana.

Słusznie spodziewałem się, że jest to tylko początek szeroko zakrojonej kampanii. Jednak zakres, w jakim jest ona prowadzona przeszedł moje najśmielsze oczekiwania.

Nasze Niegasnące Słońce Peru zarządził bezpardonową walkę ze stadionowymi reakcjonistami i wichrzycielami. Aby wygrać wojnę, musimy rozszerzyć swoje działania na środowisko futbolistów, a także w porozumieniu z Komisją Europejską inicjować oczyszczanie z elementów wywrotowych sportowych grup społecznych w pozostałych krajach Unii, której nasz lud pracujący miast i wsi już wkrótce będzie przewodniczył.

Członek rządu RP

Nasz informator z PZPN zdradza, iż specjalne związkowe wydziały współpracują z federacjami innych państw. FA ma doprowadzić do transferów osiemnastek z czołowych klubów brytyjskich – Jermaine’a Defoe z Tottenhamu Hotspur i Dirka Kuyta z Liverpoolu FC. Na Półwyspie Iberyjskim za zmianę numerów Raula Albiola z Realu Madryt i Alvaro Negredo z Sevilli odpowiedzialna jest organizacja LFP. Tajemnicą Poliszynela jest fakt istnienia tajnego projektu uchwały, jaki wpłynął do prezydenta FIFA – Seppa Blattera – który przewiduje dyskwalifikację klubów przypisujących swoim zawodnikom numery 18 i 88.

Według wysoko postawionego przedstawiciela nieformalnej związkowej opozycji – cała akcja ma odwrócić uwagę od problemów, jakich przysparzają decydentom niedokończone stadiony. Nie mam co do tego wątpliwości – mówi i kontynuuje –Z drugiej strony, cieszy, że nasz związek ma tak silną pozycję w Europie, iż nawet Anglicy podporządkowują się naszym ideom.

Nie mogłem nie zadać pytania, dlaczego odważono się szargnąć na osiemnastkę manchesterową, żywą legendę brytyjskiego futbolu. Informator zniżył głos i, rozglądnąwszy się, odpowiedział konspiracyjnym szeptem:

To zalecenie przyszło z samej góry. Ponoć najważniejszym członkom rządu wciąż leży na wątrobie hat-trick z Polską z 1999. To taki akt zemsty.

Ale na waszym miejscu nie drukowałbym tego. Chyba, że chcecie mieć na głowie ABW.

Skryty opozycjonista w PZPN

Przewiń na górę strony