Z ostatniej chwili: Carlos Tevez odchodzi z Manchesteru United!

Najpierw Ronaldo, teraz Tevez – dwóch niezwykle utalentowanych piłkarzy pożegnało się z United. Oficjalna strona Manchesteru United poinformowała kilkanaście minut temu, że Carlos Tevez odrzucił ofertę Manchesteru United, a dalsze negocjacje nie będą już prowadzone.
Po rozmowach z agentem Carlosa Teveza poprzedniej nocy Manchester United oświadcza, że Argentyńczyk nie podpisze nowego kontraktu z Klubem. Klub zgodził się zapłacić ustaloną kwotę w klauzuli 25,5 miliona funtów i zaoferował Carlosowi pięcioletni kontrakt, który gwarantowałby mu jedne z najwyższych zarobków w Klubie. Niestety jego agenci poinformowali Klub, że pomimo sukcesów, jakie osiągnął z United podczas dwóch lat kariery na Old Trafford, Tevez nie chce dalej reprezentować barw Manchesteru United. Klub chce podziękować Carlosowi za jego wkłąd w grę podczas osttanich dwóch lat i życzyć dalszych sukcesów w przyszłości.
oficjalne oświadczenie Manchesteru United
Niestety – nie zobaczymy już Argentyńczyka w barwach United. Tevez sam odrzucił propozycję nowego kontraktu. Klub zgodził się zapłacić ustaloną kwotę w klauzuli 25,5 miliona funtów i zaoferował Carlosowi pięcioletni kontrakt, który gwarantowałby mu jedne z najwyższych zarobków w Klubie. Jeśli Carlos odrzucił taką ofertę to okazał się kłamcą.
Moje wypożyczenie wygasa w czerwcu, ale nie jestem w stanie myśleć o innej drużynie niż Man Utd. Kibice mnie kochają, a moja rodzina jest w Manchesterze szczęśliwa. Skupiam się tylko na zdobywaniu trofeów dla „Czerwonych Diabłów” i jeżeli powiedzie nam się w tym roku, to pozostanę w zespole na kolejny sezon. Nie chcę grać dla innej drużyny. Zawsze słucham głosu serca, a ono mówi mi, że opuszczenie Anglii nie wchodzi w grę. Inne kluby są mną zainteresowane, ale ja chcę związać swoją przyszłość z „Czerwonymi Diabłami”.
Carlos Tevez
Czy osoba kochająca United i szczerze chcąca zostać odrzuca pięcioletni kontrakt? Manchester chciał zapłacić za Teveza 25,5 miliona funtów! Dyrektor wykonawczy United, David Gill oraz sir Alex Ferguson powtarzali, ze pracują nad sprawą Teveza i nagocjacje zaczną się po sezonie.
Argentyńczyk już przed meczem z Arsenalem udzielił kontrowersyjnego wywiadu:
Nie jestem traktowany jako część rodziny. Nie czuję, że jestem potrzebny. To dla mnie bardzo zła sytuacja i chyba żegnam się z klubem. Nie sądzę, żebym był piłkarzem Manchesteru United w następnym sezonie. Zrobiłem wszystko co mogłem, jednak klub nie złożył oferty i nie zaoferował mi nowego kontraktu. Nie zasłużyłem na to wszystko, jednak przychodzi czas, w którym musisz odejść. W tym sezonie wszystko się zmieniło. Mimo że nie grałem źle, zostałem odsunięty. Sir Alex Ferguson nigdy nie wytłumaczył mi, dlaczego tak się dzieję, a ja nie proszę o wyjaśnienia, to nie jest w moim stylu. Akceptuję to, jednak może sir Alex nie wierzy już we mnie.
Carlos Tevez
Tak się nie powinno robić. Straciłem do niego szacunek po dzisiejszej informacji – Tevez nie chce dalej reprezentować barw Manchesteru United.
SSN poinformowało, że o Teveza walczy teraz City oraz Chelsea. Oferta opiewająca na kwotę 25,5 miliona funtów została przedstawiona agentowi Teveza dziesięć dni temu. Kia Joorabchian, agent Carlosa, stwierdził, że nie chodziło o pieniądze. Potwierdził on, że oferta Manchesteru United była bardzo atrakcyjna, jednak Tevez ją odrzucił, ponieważ był rozczarowany pozycją w klubie w ubiegłym sezonie.
Cóż, dzięki za wszystko, Carlos. Powodzenia w dalszej karierze i do zobaczenia 19 września podczas derbów Manchesteru.
A jak się to odbije na zespole? Very difficult, jakby to powiedział bohater tego wpisu. Z Manchesteru odchodzi dwójka bardzo ważnych zawodników. Dwóch z świętej trójcy United z sezonu, w którym zdobyliśmy Podwójną Koronę. Teraz pora na transfery. Jak to ktoś napisał, czuję się jak kibic Realu – Manchester ma blisko 110 milionów funtów do wykorzystania na zakup piłkarzy. Moje marzenia? Ribery, Valencia i Benzema. Ale kogo kupi Ferguson? To zależy tylko od niego. Po powrocie z wakacji, sir Alex zacznie działać, choć nie wydaje mi się, aby szkocki menedżer tracił dwóch piłkarzy i nie miał wcześniej zapewnionego żadnego innego zawodnika na ich miejsce.
Lubisz ten wpis?
Oceń ten wpis:

(4 głosów, średnia: 4,50 na 5)







No i pięknie ;/ Zespół powinien się wzmacniać, a na chwilę obecną wszystko wygląda inaczej.
Ciekawi mnie, kogo Fergie kupi na miejsce Teveza ;>
PS. Blip się ładnie spisuje :D
Powinni wykupic Teveza wczesniej. Szkoda Apacza. Good Luck Carlito.
nie żałuję ani trochę… skoro nie chciał grać w klubie, który podobno kocha, to trudno. są piłkarze, którzy więcej siedzą i nie narzekają. droga wolna, dzięki za świetne 2 lata i powodzenia w Chelsea albo w City.
Powodzenia w City, do zobaczenia na derby na Old Trafford. Nie mogę się doczekać! :D
„one of its highest paid players”
czyli jednym z z najlepiej opłacanych, a NIE mającym największe zarobki!
swoją drogą 5 lat chciał go SAF trzymać. to tylko świadczy jak klasowym jest zawodnikiem i jak długo miał stanowić o sile United. mi osobiście jest bardzo przykro.
teraz tylko Franck za Ronaldo i np. Karim ew. David Villa za Teveza. musimy ich mieć!
oprócz tego bramkarz (na przyszłość), prawy obrońca – Maicon marzenie, skrzydłowy bo Park raczej nie daje rady i jakiegoś playmakera. wiem, że dużo. i wiem, że przesadzam. ale coś z tego musimy mieć jeśli marzymy o powtórzeniu choćby zeszłego sezonu, nie mówiąc o tym co było dwa lata temu.
Argentina, powodzenia!!
Racja. Tłumaczyłem na szybko i się zagapiłem. Dzięi za wyłapanie błędu.
tyle ze oba zdania maja to samo znaczenie ;p
szkoda Teveza, ale badzmy szczrzy, to jak go w United potraktowano tez bylo hanbiace, wiec nie dziwie sie, ze nie chial dluzej dla nas grac
„A życie toczyło się dalej”.
Cóż, takiego właśnie obrotu spraw się spodziewałem. Apacz jednak mógł sobie darować te wszystkie teksty, jakoby bardzo kochał United, kibiców, ale jest źle traktowany przez zarząd, bo ten nie chce go wykupić. Ferguson doskonale wiedział co robi – zastanawiał się do ostatniej chwili, bo wiedział że Argentyńczyk jest w beznadziejnej formie i do dyspozycji z sezonu 2007/2008 może nie wrócić. Nie mógł się pogodzić z tym, że Ferguson stawia na lepszego od niego Berbatowa. Niech nikt nie mówi, że Tevez odszedł przez Dimitara, bo to są kompletne bzdury. To nie on ustala skład a Ferguson. I skoro Ferguson wolał wystawiać w ważniejszych meczach Bułgara, to musiał mieć ku temu powody. Ja osobiście też wolałem oglądać „9″ niż „32″ w tych najważniejszych bataliach.
Cóż, będziemy musieli sobie poradzić w przyszłym sezonie bez Ronaldo i Teveza. Czuję, że nie będzie to zadanie łatwe, ale wierzę, że Ferguson sprowadzi zawodników którzy zastąpią godnie tych, którzy odeszli. Mimo wszystko – szacunek za te 2 lata, Carlos. Zapamiętam Cię jako walczaka, który nigdy na boisku nie odpuszczał. Szkoda, że czułeś się taki niezrozumiany.
Powodzenia.
Szkoda… Dwóch skrzydłowych i napastnik, tacy się przydadzą.
Chociaż w sumie mamy O’Shea, więc po co nam wzmocnienia ;P
Już pisząc tekst bodaj w listopadzie przewidywałem taki rozwój wypadków.
Tevez nie jest wart takiej sumy i koniec końców ciesze się, że wybrał tak jak wybrał.
Chelsea potrzebuje napastnika i to najlepiej walczaka, takiego jak Tevez. Argentyńczyk mówił jakiś czas temu, że chce grać tylko w Anglii. Czyli prawdopodobnie wybierze grę u Nas. Chyba, że nie ma wstydu i przeniesie się do Liverpoolu lub Citizens. Jeśli przypomnieć sobie aferę z Heinze, jest to jak najbardziej możliwe.
Choć gdyby dołączył do Chelsea, kibice WHU też by go zjedli:)
Cóż szkoda ze odchodzi w takich okolicznościach ,szkoda że do City.Na chwile obecna jesteśmy na podwójnym minusie (strata CR i Teveza)to źle rokuje na przyszły sezon,ale „in Fergi We Trust”.Ufam w SAF’a wiem że ma jakiś plan transferowy,jaki ?? Tego możemy się tylko domyślać.W zasadzie pewny jest transfer Valenci na prawe skrzydło(od razu mówie ze w Naniego nie wierze!).Na lewe skrzydło pragnął bym A.Younga bo Riberego Bayern nie puści za cholere.W miejsce Teveza widział bym „Benzyne”.Pytanie czy OL wogóle go puści a jak juz to za jaką kase?
Możemy sobie pogdybać:
17Ł-Valencia
25-30Ł-A.Young(za mniej to go O’Neil bankowo nie puści)
30-33Ł-K.Benzema
+Hargo-jego powrót to jak nowy transfer ,oby był zdrowy i w pełni gotowy do gry od poczatku sezonu.
Te transfery wydają się być całkowicie realne
PoZdRo
czemu niby ma kupowac kogos na miejsce tevesa?? ma Berbatova i Welbecka :/ mlody ale doswiadczony :)
a nie wydaje Ci się że postawienie Welbecka jako 3 napastnika to byłoby na dzień dzisiejszy jednak za duże ryzyko?
Oczywiście ja też wolę jakby w klubie grali wychowankowie, zamiast wydawać kasę na gwiazdy, ale nie sądzę żeby Anglik był gotowy na taką dużą odpowiedzialność.
A kasa i tak jest:P
W gruncie rzeczy, odeszło dwóch grajków, którzy siali największy ferment w mediach, Ronaldo i Tevez. Ciągle z czegoś niezadowoleni, ciągle udzielali dziwnych wywiadów, ciągle słyszeliśmy o ofertach innych klubów dla nich. Moim zdaniem, teraz drużyna stanie się większym monolitem, przyjdzie dwóch, trzech zawodników, zmontują się i będziemy młócić wszystkich jak dawniej. OK., to dość optymistyczna wersja wydarzeń, ale myślę że wcale nie niemożliwa.
Jedno jest pewne-bez 2,3 nowych zawodników się nie obędzie.Ale pieniądze są to i transfery też będą.Oby były udane :)
Ronaldo i Tevez
Niektórzy z was naprawdę nie zdają sobie sprawy jak ważna była ta dwójka dla klubu. Ich strata może okazać się zbyt duża. Będzie … ciężko? Bardzo.
Parafrazując:
Sir Alex Ferguson
Niektórzy z was naprawdę nie zdają sobie sprawy jak ważny jest ten człowiek dla klubu. Już z odejściami ważniejszych zawodników sobie radził.
Zresztą z cennych graczy to odszedł (odejdzie na dniach właściwie) Ronaldo. Tevez? W tym sezonie w lidze zdobył 5 goli, w LM dwa. Uważasz, że gdyby zamiast niego grał inny napastnik to nie zdobylibyśmy mistrzostwa albo nie doszli do finału LM?
Nie podoba mi się fakt że musimy teraz kupić 2-3 nowych piłkarzy, a następnie jakoś ich zaaklimatyzować i komponować w zespół. Tym bardziej że zamiast solidnego przygotowania do sezonu na własnych obiektach treningowych znów mamy „wycieczkę marketingową” po Azji. Trochę się boję że ta kasa wyjdzie nam bokiem… Takie wyjazdy były dobre dwa sezony temu, czy nawet w zeszłym roku, ale nie teraz kiedy musimy wprowadzić do drużyny nowych zawodników pierwszego składu i solidnie popracować nad zgraniem i nową strategią.
nie trzeba kupowac nikogo, moze skrzydlowego do pierwszego skladu, jest masa mlodych utalentowanych zawodnikow, a kogos takiego jak Tevez na lawke nie bylo sensu trzymac, jest Tosic, bracia Da Silva, Gibson, Nani, Anderson, Kiko i Wellbeck, ci dwaj ostatni moga siedziec na lawie i wiekszy bedzie z tego pozytek i kasy tyle co tevez to razem nie biora, sa doswiadczeni zawodnicy w kadrze, dla mnie tam mozna poswiecic jeden sezon dla budowy druzyny, jesli nie zdobedziemy teraz mistrzostwa ani LM to sie krzywda wielka nie stanie ale moze przynajmniej zbuduje sie druzyne na lata, a nie teraz nakupujemy bez sensu, cos nie wypali, kasa w bloto, za rok wyprzedaz za psie pieniadze i znowu jestesmy w punkcie wyjscia…
I wszystko byłoby fajnie gdybyśmy grali 30-40 meczy w sezonie. Niestety gramy ich jakieś 60. To co wymieniłeś to nie jest kadra na tyle spotkań.
Macheda i Welbeck nie są zawodnikami, którzy zapewnią nam wygraną nad jakimkolwiek zespołem ligi angielskiej w momencie kiedy Berbatov będzie musiał odpocząć bo będzie grał 30 mecz z rzędu a Rooney będzie kontuzjowany (odpukać). To samo dotyczy Tosica, Fabio czy Gibsona.
To wszystko są zawodnicy, których można wpuścić na CC i dodatkowo z 5-8 meczy sezonu zasadniczego na zmianę kiedy wysoko wygrywamy.
Jeśli chodzi o skrzydła to obecnie mamy na nich Naniego i Parka – obu do klasy światowej brakuje dużo. Dodatkowo jeśli po 40 meczach się posypią to będziemy musieli dziury zapychać przesuwając Rooneya (kto wtedy na ataku?), Giggsa czy wyciągając z akademii Tosica.
W obecnych czasach jedynym sposobem wygrania jakiegokolwiek trofeum jest szeroka ławka rezerwowych. My jej obecnie nie mamy.
Nic się nie stanie jeśli nie wygramy mistrzostwa? Dla mnie się stanie. Po pierwsze (mniej istotne) mamy szanse na historyczny 4 triumf z rzędu, szkoda by było tak po prostu odpuścić. Po drugie (ważniejsze) niestety nie widzę obecnie innego kandydata na mistrza niż My i Liverpool (nie spodziewałem się, że kiedyś to powiem). Chelsea imho z Ancelottim w lidze nic nie ugra bo to jest trener, który nie umie wygrywać ligi. Arsenal nie wygra nic dopóki Wenger nie pójdzie po rozum do głowy i sprowadzi w końcu jakiegoś doświadczonego zawodnika co ma więcej niż 22 lata. Dlatego przykro by mi było bardzo gdyby przez nasze odpuszczenie i budowanie zespołu, Liverpool zdobył pierwsze mistrzostwo od 20 lat.
valencia juz jest u nas na 99% wiec wysatrzczy powalczyc o lenona lub riberego :)
Ribery sie nie nadaje moim zdaniem do Anglii, poza tym cena za niego jest wyjatkowo przesadzona, bo koles wiecej niz Berba nie jest wart bo ani nic z bayernem ani z reprezentacja jeszcze nie osiagnal, indywidualnych wyroznien tez nie mial zadnych, Valencia OK, zobaczymy na co go stac ale Ronaldo to z niego nie bedzie, Lenon jest tylko biegaczem, gra chaotycznie, zdazaja sie mu dobre mecze a potem dlugo nic… zbyt duze ryzyko moim zdaniem a i do stylu gry United wodole tez nie pasuje
Oglądałeś kiedyś Riberyego w meczach? Bo nie bardzo wiem po czym wnioskujesz, że nie nadaje się do Anglii. On się właśnie tylko tu nadaje! Ze swoim charakterem, zadziornością, odwagą i przebojowością w grze nadaje się tu jak nikt.
Zgadzam się, ze cena za wysoka ale moim zdaniem da się coś utargować. Za 40-45 milionów brałbym go z pocałowaniem ręki.
Podzielam zdanie fidaina. Ribery jest świetny i może wiele zaoferować United ! Myślę że z nim można by spokojnie wrócić do 4-4-2 Rooney grałby na środku napadu i byłby zadowolony/grałby dużo lepiej, a Francuz też miałby gdzie poszaleć bo to rasowy skrzydłowy i lubi prawą flankę. Dlatego moim zdaniem lepiej dla niego samego jeśli trafi do nas a nie do Realu w którym nie pograłby tam gdzie lubi, ustawiano by go na lewej flance lub w jakimś hybrydowym ustawieniu gdzie Ronaldo i tak odgrywa pierwsze skrzypce.
nie zadziornoscia sie wygrywamecze, widac najlapiej to po rooneyu ktory ostatnie dwa sezony nie mial najlepsze, ribery nie jest zbyt skutecznym zawodnikiem takze, a propos to ogladam bundeslige regularnie co tydzien, taki facet dla mnie po prostu biegajacy do upadlego po skrzydle, juz tacy zawodnicy w United sa, jesli uwazasz, ze jedynym wyjsciem dla united jest kopiowani taktyki realu i kupowanie przereklamowanych gwiazd to twoja sprawa, United nie musi skupowac smietanki bo sam potrafi ja stworzyc co widac nie po ostatncih trzech sezonach, tylko w perspektywie dwoch dekad, popatrz na skald bardziej przyszlosciowo a nie tylko ze wzgledu na historyczny tryum, nie zdobedziemy mistrzostwa za rok, ale jesli stworzymy dobra zgrana druzyne mozemy je zdobywac w kolejnych hurtowo, o to powinno chyba sie rozchodzic, a nie jak chelsea, ktorzy co roku przebudowuja polowe skladu a i tak od trzech lat dupa im z tego wychodzi
Ech… szkoda, ze czytasz wybiórczo, tylko to co Ci pasuje.
Nie wiem gdzie wyczytałeś, że chcę abyśmy kopiowali taktykę Realu. Ja nawet nie wierzę, że Ribery u nas wyląduje bo to nie w stylu SAF’a. Uważam co najwyżej, że nadaje się do ligi angielskiej.
Patrze na skład przyszłościowo i właśnie dlatego uważam, że potrzeba kilku wzmocnień. Nie wygramy nic z wąską ławką rezerwowych ani dziś ani za trzy lata ani za sto. Jak teraz nikogo nie kupimy to najwyżej zmarnujemy sezon a za rok i tak będziemy się musieli wzmocnić.
Cieszy mnie Twoja wiara w naszych młodych zawodników ale prawda jest taka, że każdy młody talent musi być wprowadzany do drużyny stopniowo. Musi grać razem z bardziej doświadczonymi kolegami, zęby się ograć i stawać coraz lepszym. Rzucanie młodzieży na głęboką wodę jest najlepszym sposobem na futbolową katastrofę co pokazał w ostatnich latach Arsenal.
A jeśli przez „wzmocnienia” rozumiesz jedynie gwiazdy z pierwszych stron tabloidów to mi przykro. Ja uważam, że wzmocnić się powinniśmy ale nie koniecznie Davidem Villą, Robbenem czy innym Silvą. Powinniśmy kupić zawodników ale z głową. Takich, którzy dobrze wkomponują się w zespół, będą świadczyć o jego sile w następnym sezonie i spowodują, że nie będziemy musieli podczas 60-meczowego sezonu zapychać dziur w składzie zawodnikami z akademii. Moim zdaniem obecnie potrzeba nam przynajmniej dwóch skrzydłowych do podstawowego składu i jednego napastnika do systemu rotacji. Moją wizją jest tu Young i Valencia oraz Agbonlahor. Ale na szczęście SAF jest ode mnie znacznie bardziej zorientowany na rynku transferowym i pewnie znów zaskoczy mnie jakimiś transferami o których nigdy nie pomyślałem a które będą trafione w dziesiątkę.
A jeszcze jedno. Jakbyś mógł oprócz przecinków używać też czasem kropek. Może to wygląda jak czepianie się ale naprawdę ciężko się to czyta.
Rafał/ Ćwiras
Spójrz na formę Rooneya z innej strony. To gównie dzięki jego pracy na boisku Ronaldo mógł spijać śmietankę strzelając ważne bramki i być postacią numer jeden w klubie. Myślę, że już w tym sezonie Wayne będzie zupełnie innym piłkarzem, biorącym na siebie większą odpowiedzialność za zdobywanie goli i decydowanie o losach spotkań. Nie doceniasz tego, dlatego nie chcesz Riberego- błąd, bo facet jak mało kto pasuje do stylu gry United. Odpowiedni charakter i nieprzeciętne umiejętności. Na pewno by sobie poradził o oczekiwaniami wobec jego osoby.
Zgadzam sie w pelni, z powodu tej postawy Wazzy nie bylem zwolennikiem Teveza. Jesli Wazza mialby wrocic do napadu, a Ribery tylko na skrzydle to uwazam ze warto go sprowadzic. Jednkaze Bayern ma bardzo wygorowane zadania finansowe, moim zdaniem Ribery ma potencjal aby kosztowac ponad 40mln ale obecnie to, co pokazuje nie jest wiecej warte niz 30mln
„Tak się nie powinno robić. Straciłem do niego szacunek po dzisiejszej informacji – Tevez nie chce dalej reprezentować barw Manchesteru United.”
Dlaczego straciłeś do niego szacunek?
„Nie jestem traktowany jako część rodziny. Nie czuję, że jestem potrzebny. To dla mnie bardzo zła sytuacja i chyba żegnam się z klubem.”
To chyba wyjaśnia wszystko?
Ech napisałem tu długą odpowiedź i tak jak zwykle robię ctrl-c przed wysłaniem tak teraz nie zrobiłem. No i oczywiście potwierdziło się, że prawa Murphy’ego działają :P
Także teraz w skrócie:
Zamiast z honorem powiedzieć: „nie chce być rezerwowym, odchodzę” to gadał głupoty, lamentował w mediach, oskarżał SAFa do tego siał ferment w drużynie na 2 dni przed finałem LM. Dla mnie to za dużo.
Ale tak naprawdę wszystko jestem w stanie mu zapomnieć. Najważniejszy test dopiero przed nim. Jeśli pójdzie do City to będzie znaczyło, ze jego słowa o tym, ze uwielbia tutejszych kibiców a tylko zarząd i trener są źli, były jedynie robieniem sobie PR i niczym więcej. Takie coś ciężko wybaczyć.
Jasix-Mu chodzi o te że Carlos powtarzał,że chce zostać w United itd a gdy przyszla za niego oferta i Kia się zgodził to Carlos powiedział „nie”.A czemu nie czuł sie jak część rodziny bo nie grał w każdym meczu,a rozegrał w tym sezonie chyba nawet więcej minut niż Berbatov: )
Cóż, ja spoglądam na całą sprawę z nieco innej perspektywy – oczywiście lamenty dwa dni przed finałem LM powinien sobie Tevez odpuścić, ale powiedział, że czuje się źle w Manchesterze, że czuje się niepotrzebny i, że z klubu najprawdopodobniej w lecie odejdzie. Teraz tylko dotrzymał słowa. Widać, że wysokie zarobki i ciepła posadka w Manchesterze go nie zadowala, jeśli nie może być podstawowym zawodnikiem. Powiedzcie mi jeszcze kiedy mówił o tej miłości do United? Zdaje mi się, że było to parę miesięcy temu, sporo więc czasu na zmianę poglądów? Czekam jaką decyzję teraz podejmie, ale jak przejdzie do Manchesteru City to będę mógł zrozumieć dlaczego straciliście do niego szacunek.
Tevez chcial zostac, dawal o tym znac wczesniej i to United zwlekalo z transferem, z tego powodu Tevaz czyl sie niszanowany. Nie dziwie sie, ze nie przystal na warunki United. Tym co przesadzilo o sprawie, to stosunek wladz klubu do zawodnika, co podkreslalem juz wczesniej. Tevez od dawna deklarowal ze chce zopstac w druzynie,ale dzialacze klubunie dawali mu znac, ze tez tego chca. Kiedy Tevez ostatecznie zdeklarowal, ze nie widzi swej przyszlosci w druzynie, David Gill nagle oprzytomnial, ze trzeba o Teveza powalczyc. Nie bedeplakal za Tevezem bo i tak w druzynie byl glownie rezerwowym a uwazam ze taki zawodnik jak on zasluguje na regularna gre w pierwszej druzynie. Dlatego z szacunku do Argentynczyka bede mu zyczyl powodzenia bez wzgledu do jakiego klubu trafi, nawet Man City czy CFC. Nie mam mu z zle ze odchodzi zniesmaczony bo wazam, ze to klub go zle i bez szacunku potraktowal.
Bzdury. Ferguson mówił od dawien dawna, że pracują wraz z Gillem nad tym transferem. Nie dziwie się, że nie chcieli przystać na warunki, jakie dyktowało MSI. Zdziwiło mnie zresztą, że koniec końców przystaliśmy na tą ofertę…
W każdym razie – Tevez w trakcie sezonu dawały wyrazy temu, że nie akcpetuje roli jaką przewidział dla niego Ferguson. Zamiast walczyć, pokazywać na boisku swoją wartość, wolał żalić się prasie i zgrywać jakieś szopki. Rooney wystarczyło, żeby raz usiadł na ławie – wszedł i wszyscy zobaczyliśmy, jak nam go brakuje.
A co to jakieś nowe porządki zapanowały w piłce w tym sezonie, ze zawodników wykupuje się w połowie sezonu? Sezon się kończy, klub podlicza zyski i straty, ustala budżet transferowy i decyduje na których zawodników może sobie pozwolić. Większość kontraktów, wypożyczeń i takich umów (w tym umowa Teveza) kończy się w czerwcu nie przez przypadek tylko właśnie z tego powodu. Wiec nie rozumiem zdziwienia, że klub nie wykupił go w marcu czy w lutym. Szczególnie, że ani Gill ani Ferguson nie mówili „nie wykupimy Teveza” tylko, że pracują nad tym. A tu nagle w maju wielki foch, że jeszcze mu klub kontraktu nie przedstawił.
Tevez wielokrotnie powtarzal, ze niktz nim o przedluzeniu umowy nie rozmawial, Gill sam przyznal w maju, ze sprawa Teveza zajmie sie po finale. Po finale z kolei powiedzial ze sprawa klub zajmie sie w czerwcu. To ty opowiadasz bzdury. Fergie i Gill twierdzili ze pracuja nad sprawa, co nie znaczy ze faktycznie cos robia. Tevez natomiast nie otrzymal ani od Fergiego, ni od Gilla zadnych informacji. Prawda jest, ze w przeszlosci z inymi zawodnikami, jak wspomniany wczesniej Rooney czy Ronaldo podpisywano kontrakty w trakcie sezony.
Nie badzicie smieszni, wiele klubow podpisuje nowe kontrakty zawodnikami w „polowie sezonu”, z reguly z tymi, na ktorych klubowi bardzo zalezy. Transferow tez dokonuje sie poza oknem transferowym, mimo ze do skutku dochodza dopiero jak ono sie zacznie. To sa bzdury, z calym szacunkiem.
No są czasem dokonywane w trakcie sezonu, i co z tego? Słowo klucz to czasem. Jak to mówią wyjątek potwierdza regułę.
Jeśli klub ma wolne pieniądze, które może wydać to czasem kogoś kupi w trakcie sezonu. Ale widać w tym wypadku tak nie było. Widać klub musiał poczekać żeby zobaczyć ile może wydać. Nie wiem czy wiesz ale za mistrzostwo Anglii czy dojście do finału LM dostaje się olbrzymie bonusy finansowe (jeszcze większe za wygranie tej ostatniej). Może było tak, że gdybyśmy nie zdobyli mistrza, odpadli wcześnie w LM to po prostu klub nie byłby fizycznie w stanie wyłożyć takich pieniędzy. Tak ciężko to wymyślić?
Sorry, ale nie wiem jak można być tak ślepo zapatrzonym w jednego zawodnika żeby deprecjonować zdanie każdego kto ośmieli się go minimalnie skrytykować a do tego negować fakty (nie takie Benitezowskie tylko prawdziwe). Fergusonowi też byś powiedział, że gada bzdury?
Zresztą co to w ogóle za powód do obrażania się na cały świat, że chcieli z nim podpisać umowę dopiero w czerwcu? Dobrze, ze nie obraził się o to, że SAF nie chodzi na co dzień w jego koszulce bo powód mniej więcej podobnie absurdalny. Prawda jest taka, że poszło o miejsce w składzie a nie takie bzdury, że mu wcześniej umowy nie przedstawili.
A nie pomyslales czaem, ze Tevez po prostu nie mial ochoty dalej grać? Nie chciał siedzieć na ławce i grać głównie w drugożednych meczach. To też jest pewien sposob nieadekwatnego traktowania. Koles byl po prostu bardziej ambitny i chcial gral gdziesz pierwsze skrzypce a tego w United by nie mial, gdyz poprzedni sezon byltego dowodem. Sam to zauwazyles, wiec nie neguj tego co ja napisal bo to tylko dopelnia krajobraz.
Porosze nie mow mi, ze nie zgadzam sie z kazdym kto zle napisze na Teveza. Mam jedynie krytyczny punkt widzenia calej sutyacji. Nie wybielam Teveza, jedynie zwracam uwage na druga strone calej sytuacji.
Tevez na nikogo sie nie obrazil, po prostu powiedzial nie. Dlatego, ze malo gral, dlatego ze zwlekano z podpisaniem konraktu, dlatego ze ma niestatysfakcjonujace go prognozy na przyszlosc. Jesli chcesz znac moja opinie, to uwazam ze Man Utdmoglo zrobic wiecej jesli go chcieli zatrzymac. A tak wyszlo na to, ze Tevez niebyl po prostu dla nich priorytetem i powinni byli miec na uwadze to, ze moze dojsc do takiego zakonczenia. Gill i Fergie mieli wplyw na ta sytuacje i to nie jest jedynie foch Teveza.
Zapętlamy się w naszej dyskusji ;)
Już tu dziś napisałem:
Jak widzisz wpadłem na to, ze mógł chcieć odejść. I ja bym mu nie robił wyrzutów z tego powodu żadnych gdyby skończył swoją przygodę z tym zespołem w sposób dżentelmeński a nie tak żenujący jak to zrobił. Poza tym jeśli to Tevez sam chciał odejść (sam też tak właśnie uważam) to po co mówić, że SAF i Gill zawinili? SAF zawinił o tyle, że nie wystawiał go do podstawowej jedenastki. Ale nie można każdego wystawiać do podstawy kto uważa, że na to zasługuje, bez względu na jego formę, umiejętności i przydatność drużynie bo daleko byśmy nie zaszli.
A co Gill takiego zrobił to już w ogóle nie widzę. Jeśli chciał zatrzymać Teveza a mu się nie udało to tylko jego i klubu strata bo zawodnik sam chciał odejść. Fakt, obraził śmiertelnie Argentyńczyka tym, że nie próbował go wykupić już w lutym. Jeszcze pewnie powinien na kolanach błagać go żeby nie odchodził i całować po stopach. Wtedy Tevez może by uznał, że klub okazał mu wystarczającą dozę szacunku. Śmiechu warte.
Tutaj m85 wszystko ładnie opisał.Ferguson z Gillem mówili,że pracują nad tym transerem,a że Kia pewnie w tym nie pomagał,bo chciał jak najwięcej dla siebie.
jestem załamany …
mój ulubieniec odchodzi przez głupie decyzje zarządu …
po prostu żal.pl :-(
kibicuję United od wielu lat i dawno takiego osłabienia nie mieliśmy …
małe szanse na obronę tytułu będziemy mieli – chyba że Berba szczeli z 30 bramek i Roo doloży z 20 :-)
Jak Berba „szczeli” 30 bramek to już żal (ale nie .pl ;) ) mi naszych przeciwników :D Będą obszcza… yyy, obszczelani – szczególnie bramkarze.
;)
ale szczerze to małe szanse na to są żeby berba tak się rozstrzelał ……
ale jestem wściekły na zarząd …
Ronaldo to było wiadomo że odejdzie ale na Teveza bardzo liczyłem – a on będzie grał dla city lub czelsi !!!!!!!!!!!!!!!!!!!! MASAKRA !!!!
Chyba się nie zrozumieliśmy :)
:(
Skoro tak kocha(ł) United, będac świadom swej wartości, zostałby i walczył o skład, tym bardziej że nie ma Ronaldo… Od kiedy gdy się nie gra, podejmuje się decyzje o odejściu, mimo miłości do klubu?! Z reszta juz o tym pisalem (http://redlog.pl/2009/06/09/nie-pierwszy-ale-moze-jeden-z-ostatnich/), że nie miał aż takich powodów do narzekań…
Mimo wszystko szkoda, lubiłem gościa, troche przestałem, ale będe śledził jego rozwój… Teraz łatamy dziure (tylko nie Vuciniciem jak gdzies przeczytalem)
@fidain:
Dramatyzu jesz troche. Jesli United naprawde zalezalo na Tevezie, mogli to zrobic w maju. Porozmawiac z nim, potem poczekac do czerwca az wyjasni sie sprawa Ronaldo i zajac sie Tevezem. Zaryzykowali, do konca czekajac na Joorabchiana, aby wynegocjowac jak najnizsza kwote odstepnego. Wyglda na to, ze plan nie wyszedl, bo zawodnik smienil po drodze zdanie.
mnie się po prosto wydaje,że Tevez woli grać w klubie,gdzie bedzie miał zapewnione miejsce w podstawowej 11tce… te gadki-szmatki,że za późno dostał propozycje o przedłużenie kontraktu są raczej dla dzieci
To oczywiste, że odejście Teveza jest spowodowane jego chęcią gry w podstawie, tak jak było to jeszcze w sezonie 07/08, czego teraz SAF nie może mu zagwarantować. Wszystkie inne sprawy mają znaczenie drugorzędne. Apacz jest zawodnikiem, który musi spędzać jak najwięcej czasu na boisku, bo Ole to on nigdy nie był i nie będzie. Dlatego jego decyzja będzie korzystna i dla niego i dla United. Carlitos wróci do formy w klubie, który zagwarantuje mu regularną grę po 90 min. w ważnych meczach, a my stracimy tylko piłkarza, który nie nadaje się do sytemu rotacji SAF-a. Teraz nadchodzi wyzwanie dla Berbatova i jeśli chcemy liczyć się w walce o najważniejsze laury, Bułgar musi poradzić sobie z presją i odpowiedzialnością w ofensywie, która będzie ciążyć teraz obok, jak zwykle Rooneya, głównie na nim.