Scolari zwolniony z funkcji trenera Chelsea!

W poniedziałek po południu świat obiegła niezwykle ciekawa, a przez wielu nawet wyczekiwana, informacja. Luiz Felipe Scolari nie jest już trenerem londyńskiej Chelsea. Około siedemnastej można to było przeczytać na większości serwisów sportowych świata.
Poniżej oficjalne oświadczenie klubu:
Luiz Felipe Scolari został zwolniony z funkcji managera Chelsea FC ze skutkiem natychmiastowym. Zarząd klubu chciałbym wyrazić w tym miejscu uznanie za jego pracę jako managera. Felipe wniósł wiele dobrych rzeczy do klubu i czujemy pewien smutek z powodu tak szybkiego zakończenia naszej współpracy. Jednak wyniki i postawa zespołu nie są zadowalające w tym kluczowym okresie sezonu. Aby wciąż móc rywalizować o trofea czujemy, że jest to odpowiedni moment na zmianę. Poszukiwania nowego managera już się zaczęły i mamy nadzieję znaleźć kogoś tak szybko, jak to możliwe. W tym okresie funkcję managera klubu obejmie dotychczasowy asystent Ray Wilkins.
Lubisz ten wpis?
Oceń ten wpis:

(2 głosów, średnia: 4,00 na 5)







Jak to mawiają – shit happens :D buhehhe :D
Szczerze przyznam nie spodziewałem się tej jakże odważnej decyzji właśnie dzisiaj. W dniu który zbiega się akurat ze zdaniem mojej sesji. Pochłonięty własnymi sprawami, zajrzałem jeszcze na chwilę na jakąś stronę internetową i uderzyła mnie ta wiadomość: Luiz Felipe Scolari zwolniony. Wciąż nie mogę do końca w to uwierzyć. Długo broniłem Brazylijczyka, byłem chyba jednym z dłużej wspierających go kibiców w Polsce. Jednakże po ostatnich wynikach nic już nie było w stanie uratować posady Big Phila. Koszmarny bilans gier z Wielką Czwórką, odpadnięcie z Carling Cup, zakończenie rekordu Stamford Bridge, żenujący poziom zespołu i dramatyczne remisy spowodowały, że Phil musiał odejść, a ja przestałem go bronić. Sam fakt, że na początku lutego nie mamy już szans na sukces w EPL o czymś świadczy. Z dniem dzisiejszym rodzi się jednak wiele pytań. Kto zastąpi na tym stanowisku Felipe. Duet Zola/Clarke niestety jest nie do wyciągnięcia z West Hamu. Martin O’neill nie ruszy się ze swojej rozpędzonej Aston Villi zwłaszcza gdy ma realną szansę dostania się do Wielkiej Czwórki i gry w Champions League w przyszłym sezonie. Chodzą słuchy o Rijkaardzie ale nie jestem przekonany co do tej kandydatury. Z drugiej strony powitam na Stamford Bridge każdego byle nie był to Avram Grant. Dziś otwiera się nowy rozdział w najnowszej historii Chelsea FC, oby wreszcie sytuacja po odejściu Mourinho się uspokoiła.
Nie wiem czemu aż tak na tego Granta jedziecie skoro to jemu się udało dojść do tego finału LM… no ale znajomość Chelsea nie jest moją specjalnością…
No ale ciekawe kiedy i kogo CFC ściągnie… może Guus albo Mancini?
Jak zwykle panowie z RedCafe.net już to wyszydzają (no offence Jasix):


Ja bym wolał prawdziwego wyspiarza. Kogoś kto zna EPL od podszewki. Ciekawym rozwiązaniem byłaby kandydatura Phila Browna z Hull City. Chłop widać, że ma jaja i mógłby wstrząsnąć niektórymi gwiazdkami z Drogbą na czele.
Też nie wiem, co złego było w Grancie (albo co gorszego, niż w Scolarim), który był najbliżej wygrania Ligi Mistrzów i któremu bardzo mało brakowało do wygrania ligi i Carling Cup. To, że na początku miał problem z zapanowaniem nad gwiazdami – cóż, kto by nie miał. Jest niewielu trenerów, którzy potrafią wziąć za pyski rozwydrzonych zawodników – SAF, Keane, obecnie Guardiola w Barcie, Wenger, Mourinho.
Słyszałem koncepcję o tym, żeby po sezonie wymienić Quaresmę na Drogbę :D.
Jasix- błędem Abramowicza było zwolnienie Mourinho. Może i przy nim drużyna Chelsea nie grała porywająco, ale piękny Jose konsekwentnie i rozsądnie budował sobie naprawdę mocny zespół. Widać było, że Mourinho i jego piłkarze świetnie się rozumieją i tworzą kolektyw, który chce walczyć o najwyższe trofea.
No, nie wiem czy Wenger taką żelazową ma rękę do gwiazd. Ostatnio jakieś takie burdello się mu zrobiło. Te nastolatki, bunt i w ogóle;).
Ale stawia na swoim – nie płaci wysokich pensji i zatrzymuje w klubie. Teraz może mu się wszystko pozmieniać, odkąd musiał dać Arszawinowi dużo kasy. Reszta też będzie chciała.
No właśnie, jestem ciekawy czy wszystko się nie posypie. Arszawin miał być ratunkiem dołującego Arsenalu, a przez jego pensję mogą się porobić kwasy.
Jeszcze pół biedy, jak ta kasa się zwróci. Ale jak Arszawin będzie kolejnym Pawljuczenką, to współczuję Wengerowi. Tyle dobrego, że go nie wyrzucą za jeden słaby sezon.
Iv -> 100% racji. Istnym debilizmem było niszczenie czegoś co tak dobrze funkcjonowało i od dwóch sezonów mamy tego skutki. Mam głęboką nadzieję, że do trzech razy sztuka i trzeci następca Jose będzie wreszcie strzałem w 10tkę, a The Blues znów będą mogli rywalizować z Manchesterem jak równy z równym.
Z drugiej strony wszystko ma swoje dobre strony i teraz pozbędziecie się sezonowców, a zostaną Ci, dla których zauroczenie w roku 2003 nie było przejściowe. I jeśli ten mały kryzys potrwa do końca sezonu albo jeszcze jeden rok dłużej, to przestaniecie nosić piętno sezonowców, którzy nic sobą nie prezentują, a z klubem jest, bo Romek wpompował w niego kasę i dobrze sobie radzi.
pan_opticum- tez tak myślę. Wenger ma wielkiego nosa do wyszukiwania młodych zdolniachów, ale nie potrafi zapanować nad ich wybujałym ego :) A zarobki Arszawina mogą nieźle zamieszać w Arsenalu, morale w drużynie może im się obniżyć :)
Jasix- dopóki w Chelsea będzie rządził Abramowicz, to myślę, że trenerzy jeszcze nie raz się zmienią. Abramowicz jest niecierpliwy i potrzebuje sukcesów natychmiast. On nie ma cierpliwości, żeby czekać, aż jakiś trener sobie zbuduje silną drużynę na tzw.lata.
Ferguson, żeby zbudować taką jak obecna drużynę MU (trzecią już w jego karierze w United) potrzebował kilku sezonów, w których United nie zdobywało żadnych trofeów, a nawet raz odpadło z LM (nie łapiąc się nawet do pucharu UEFA) już po fazie pucharowej. W Chelsea Abramowicza Ferguson po czymś takim, pomimo wielkich trenerskich zasług, nie utrzymałby się na stanowisku trenera.
W MU Fergie, pomimo ciągłej krytyki i przewidywań, że oto zbliża się kres potęgi MU, spokojnie przetrwał jako trener i dziś Man Utd już ma w gablotce o kilka trofeów- w tym i tych najważniejszych – więcej :)
Jak widać cierpliwość plus solidny trener popłaca, ale Abramowicz, zwalniając Mourinho, pokazał że tego nigdy nie zrozumie:)
Abramowicz powiedział, że nie chciał wyrzucić Granta. Mówił, że akurat on chciał go zostawić na stanowisku, tylko zarząd się nie zgodził.
Ja bym obstawiał Petera Kenyona :D
tylko dzeki Scolariemu tak dobrze im szlo…..a że 2 lub 3 mecze niewyjda trudno!!!to wina piłkarzy a nie jako…..
mex;d -> słucham?? Z wielką czwórką w pięciu spotkaniach 4 razy dostaliśmy srogie baty, raz udało nam się wyrwać remis. Dodaj do tego upokorzenie w Carling Cup i 11 remisów w lidze. Spójrz sobie jeszcze na tabelę, policz ile punktów brakuje nam do United, weź poprawkę, że jest luty i wówczas jeszcze raz przemyśl cały swój post.
Jasix- Scolari się nie sprawdził i też na miejscu Romka bym go wywaliła, w końcu dostał dobry zespół, kasiorę na transfery i …takie wyniki?
Ale powtarzam, Romek zrobił wielki błąd wywalając pięknego Jose:)