Nie mówi się o nich w okienkach transferowych. Potęgi światowego futbolu, choć zdają sobie sprawę z wartości tych zawodników, nie kuszą ich niebagatelnymi zarobkami – nawet nie próbują negocjować z danym klubem. Piłkarze ci nie są zainteresowani kosmicznymi pieniędzmi czy głośnym transferem. Kibice zdają sobie sprawę, że przejście tych zawodników do innego klubu jest wręcz nieprawdopodobne. Czy żywe klubowe legendy, bo o nich mowa, muszą więc darzyć swoje drużyny jakiegoś rodzaju uczuciem? Czy w potężnym i niekiedy brutalnym świecie piłki nożnej istnieje coś, co można nazwać szczerym i prawdziwym przywiązaniem do klubowych barw?
Archiwum autora: Roxanne
Gary Neville zakończył karierę!
Po dwudziestu latach gry dla Manchesteru United i długich rozważaniach nad decyzją, Gary Neville zakończył swą przygodę z piłką nożną! Taką informację podała dzisiaj oficjalna strona klubu z Old Trafford.
Chico is the man and he scores goals from anywhere…
Dla meksykańskich kibiców jest bohaterem, w którym naród pokłada swoje futbolowe nadzieje. Jeszcze dwa lata temu ten 22-letni zawodnik był bliski zrezygnowania z piłkarskiej kariery na rzecz nauki. Ostatecznie jednak poszedł śladami ojca i dziadka, którzy zawodowo grali w piłkę nożną. Javier Hernandez, bo to o nim mowa, jest w kraju znany jako „Chicharito”, co w wolnym tłumaczeniu oznacza „Groszek”. Kilka źródeł podaje jakoby „Chicharito” miało oznaczać „Kotka”. W każdym razie Javier pseudonim odziedziczył po ojcu – Javierze „Chicharo” Hernandezie, który strzelił najwięcej bramek dla swojej reprezentacji na Mistrzostwach Świata w roku 1986.
Redlog.pl – Manchester United – blog fanów Because we are United