Wideo z meczu Benfica – Manchester United
To już! Sezon z tygodnia na tydzień się rozkręca, a wraz z rozpoczęciem najważniejszych europejskich rozgrywek wrzuci prawdziwy piąty bieg. Na dzień dobry, a właściwie dobry wieczór, Diabły rozegrają teoretycznie najtrudniejszy mecz – ich celem jest pokonanie Benfiki na trudnym terenie w Lizbonie. O tym, czy nasi ulubieńcy dadzą radę rozprawić się z Portugalczykami przekonamy się ostatecznie przed godziną 23, natomiast sam mecz możecie oglądać od 20:45 na naszej stronie!
Z Benfiką i Ligą Mistrzów fanom United kojarzą się dwie sytuacje. Pierwsza radosna – to dzięki odprawieniu z kwitkiem tego zespołu United po raz pierwszy w historii sięgnęli po Puchar Europy. Ten sam klub już w następnym wieku pewnego wieczora brutalnie pozbawił Czerwone Diabły marzeń o wyjściu z fazy grupowej Champions League. Dziś porażki nikt nie bierze pod uwagę, chociaż stołeczna drużyna może sprawić psikusa i z tym na pewno liczył się Sir Alex Ferguson przy ustalaniu wyjściowego składu.
Składy zgłoszone do rozgrywek
Benfica: Artur, Eduardo; Emerson, Luisão, Pereira, Garay, Peixoto, Vítor, Jardel; Amorim, García, César, Nolito, Aimar, Gaitán, Matić, Simão, Witsel, Peréz, Pinto; Cardozo, Oliveira, Rodrigo, Saviola.
Manchester United: de Gea, Lindegaard, Kuszczak, Smalling, Fábio, Ferdinand, Jones, Evans, McGinty, Valencia, Nani, Fletcher, Carrick, Anderson, Park, Gibson, James, Petrucci, Giggs, Young, Rooney, Berbatow, Hernández, Macheda, Diouf, Keane
Bramki
1:0 Cardoso
1:1 Ryan Giggs
Lubisz ten wpis?
Oceń ten wpis:









Mimo potwornego zmęczenia przed meczem widząc składy stwierdziłem że nie mogę odpuścić sobie widoku Giggsa w Champions League :) Piękna brameczka Ryana.
Piękna, piękna. Jak sobie pomyślisz, że i on niedługo pójdzie na emeryturę, to nawet zmęczenie przejdzie :)
Miejmy nadzieję, że to nie ostatnia taka bramka dla United strzelona przez Giggsa w tym sezonie
: )
Gra jak na razie nie poraża, sporo niedokładności ale bramka Ryana miodzio!!!!!!! To jest Giggs jakiego uwielbiam:). Mam nadzieje, że teraz pójdzie z górki:)
Remis. Druga połowa słaba, ogólnie gra im się nie kleiła. Rooney chyba odpoczywał po ostatnich meczach:), zmiany nic nie wniosły.
Po takich świetnych meczach w lidze oglądanie takiego to istna męczarnia. Mam nadzieję, że to zasłona dla Chelsea:). Pozdrowionka
Rooney dzisiaj mało widoczny, ale to może dlatego, że w ostatnich meczach „wystrzelał się”. Berba nawet nie dotknął murawy, troche szkoda, ale jest remis, czekamy na Chelsea.
Zremisowaliśmy najcięższy mecz w fazie grupowej czyli to jest dla nas zwycięstwo. Troszkę zawodnicy się oszczędzali na weekendowe starcie z największym rywalem do tytułu mistrza Anglii, dlatego moim zdaniem następne mecze w LM to będą gładkie wygrane bo City z Liverpoolem nie są wstanie dotrzymać nam kroku nie wspominając o Stoke czy Arsenalu (drużyny podane dla przykładu). Więc ostatnie mecze LM zagramy tak jak kibice oczekują czyli z Pogbą lub Morrisonem co mimo szybkiego oczywistego awansu do następnej rundy pobudzi naszą ciekawość i zwiększy stres do maksimum, bo każdy z nas ma nadzieję że tych dwóch piłkarzy na dzień dzisiejszy są lepsi od wielu grajków bawiących się w grę w LM :P
Zdrowie Manchesteru United i wszystkich wiernych kibiców (nie tylko Manchesteru UTD ale też innym którzy kochają klub od zawsze i na zawsze bo oni napędzają ten sport)
Sory za tekst ale jestem po małym drinku :P
United strasznie się namęczyli żeby tylko się nie zmęczyć przed ligą. Dziwna decyzja z wystawianiem Rooneya na szpicy. Niby się oszczędzał, ale biegał w poprzek boiska non stop starając się wystawić do podania. Można mu było darować ten truchcik od niechcenia. Nie wiem po co Fergusonowi potrzebny jest Berbatov, chyba w imię zasad, albo w razie plagi kontuzji w ataku…
Ja tam uważam, że nie ma co martwić się tym remisem. Taki kubełek zimnej wody na głowy piłkarzy po ostatnich zwycięstwach się przyda. Zresztą zagraliśmy nieco rezerwowym składem, a Benfica wystawiła swój optymalny skład… Zresztą w Lizbonie zawsze się gra trudno. Teraz czekamy na Chelsea Londyn.