Lukas Podolski – zdrajca Polski czy ofiara PZPN?

Duma
Nie zamierzam zastanawiać się nad tym, czy Polacy stracili bramkę rzeczywiście po błędzie siedziego liniowego. Nie zamierzam zastanawiać się czy Błaszczykowski opuścił reprezentację z powodu kontuzji, bądź z innej przyczyny. Nie zamierzam krzyczeć jak co poniektórzy „Szwaby do gazu”. Powoli zaczynam mieć dosyć… Dlaczego? Większość z nas spodziewała się niewątpliwie innego startu, innego początku w tym naiwnie rzecz ujmując, sportowym niebie. Nie przeraża Was to, że Euro 2008 w naszym wykonaniu powoli zamienia się w jeden wielki skandal? Wszędzie są podejrzenia, choćby o przyczyny kontuzji kluczowych zawodników, wszędzie pojawiają się osądy etc. Nie nazwałbym tego pozytywnymi emocjami… To tylko zalążek problemów. Dziś jednak chciałbym mówić o czymś, a właściwie o kimś innym… Poldi – tak właśnie nazywany jest Łukasz Podolski. Polak? Niemiec? Zdrajca, czy może idealny wzór patriotyzmu? Jak jest naprawdę? Może to Miroslav Klose nam imponuje? Może skryta radość Podolskiego po zdobyciu bramek to czyste aktorstwo i fałsz? Pytań padnie wiele moi Drodzy, dlatego już teraz zachęcam do zapoznania się z dalszą częścią artykułu.

Lukasz PodolskiPodolski jak i Klose wzbudzają w Polsce wiele emocji. Przeraża mnie fakt, że to właśnie przez pieprzony PZPN Polak strzela bramkę Polakom w arcy ważnej imprezie. Moi Drodzy, to naprawdę patologia sportowa. Patologia urodzona oczywiście w Polsce, w Polskim Związki Piłki Nożnej, który wbił nóż w serca swoich obywateli, kibiców, patriotów. Tak, tak… wiem, łatwiej oczywiście wyzwać Podolskiego od Szwabów, grozić spaleniem w piecu, bądź ulżyć sobie innymi wyzwiskami. Musimy zdawać sobie sprawę jak wygląda prawda. Nie bójmy się jej. Podolski chciał grać w naszej reprezentacji! Powtórzę, tak znakomity gracz, POLAK wyrażał konkretne zainteresowanie grą w naszej reprezentacji! Główna postać mojego artykułu wypowiada się w tej sprawie bardzo klarownie:

Co ja sobie mogłem chcieć? Na początku nikt na mnie nie zwracał specjalnej uwagi. Potem zacząłem grać dla niemieckiej młodzieżówki i moja kariera potoczyła się błyskawicznie. Nikt nie proponował mi gry dla Polski, gdy jeszcze to było możliwe. Co miałem robić? Przyjechać i prosić, by ktoś z reprezentacji się mną zainteresował? Bądźmy poważni.

To wypowiedź pełna goryczy. PZPN nie zrobiło NIC by pozyskać tak znakomitego gracza. Proszę sobie to dobrze uzmysłowić. My nie mówimy tutaj o niezakupionym ‘transferze’ do dobrego klubu, tylko o grze z godłem na piersi! Brzydzi mnie to, że to właśnie nas musi spotykać tak wielka kompromitacja. PZPN jak zwykle nie robi nic, tylko, że gdy jest już za poźno, my możemy się tylko przyglądać jak Polska tonie w bagnie nieporozumień i niewykorzystanych szans. Mylę się?

Zanim zacząłem grać dla niemieckiej reprezentacji, nikt z waszych działaczy nie składał mi żadnych propozycji. Odebrałem telefon dopiero wtedy, gdy nie miałem już wyboru – mówi w rozmowie z „Przeglądem Sportowym” napastnik reprezentacji Niemiec.

Polski Związek Piłki Nożnej dawniej wcale się o mnie nie troszczył. Starali się o mnie dopiero, gdy grałem w młodzieżowej reprezentacji i stałem się publicznie znany.

Do mnie niestety już to dotarło. Gdy zobaczyłem Podolskiego w koszulce narodowej Polski, którą dostał od Lewandowskiego, serce zabiło mi szybciej. Moi znajomi krzyczeli, żeby ją zdjął, że nie jest godny… ale cóż, ilu ludzi, tyle opinii. Niemiecki dziennik Bild 5 lutego 2004 zamieścił artykuł o tym, że „Polacy chcą ukraść Podolskiego”, zamieszczając zdjęcie Poldiego przymierzającego koszulkę polskiej reprezentacji. Dzisiaj już nie możemy nic zrobić. Zdania są naprawdę podzielone, ale wierzę w jego dobre intencje. Wierzę w to, że naprawdę kocha Polskę, a to, że sprawy potoczyły się inaczej… nie były w pełni zależne od niego. Bo czy taka nie jest prawda? Jednak czy to wystarczające uzasadnienie? Podolski bez żadnego problemu zgadza się na prowadzenie wywiadów z naszymi dziennikarzami mówiąc przy tym po polsku, czego nie można powiedzieć o Klose, ale o tym już za małą chwilę. Nie będę już rozdrabniał się nad tym, że Poldi nie śpiewa nawet hymnu narodowego Niemiec, przez co większość Niemców niejednokrotnie była oburzona. Jak podaje Wikipedia: Do Niemiec przeprowadził się z rodzicami w 1987. Pomimo, że od drugiego roku życia mieszka w Niemczech, zachował silne więzi z Polską. Rozmawia z rodzicami w języku polskim. Jego dziewczyna Monika, z którą ma syna Louisa, jest Polką. Podolski utrzymuje też kontakt z mieszkającą w Polsce rodziną. Jak Wy oceniacie takie zachowanie napastnika Bayernu Monachium? Sam stwierdził, że nie będzie się prosił o przyjęcie go do reprezentacji i cóż, reakcja była odważna, dla niektórych z nas, zbyt odważna.

Klose oraz Podolski

Przecież ja zawsze mówię, że mam polskie serce. Tyle że losy potoczyły się tak, a nie inaczej i gram dla Niemiec. To nie zmienia jednak mojego nastawienia. Polska zawsze będzie dla mnie ważna. – odważnie stwierdza Poldi.

Kiedy w końcówce meczu można było usłyszeć znane nam wszystkim „PZPN, PZPN j… j… PZPN” poczułem ból w sercu, w sercu młodego kibica, patrioty, który nie wierzy w to co się dzieje. Nie przeraża Was to, że nawet na Euro 2008 świat musi słyszeć o tym, że władze w Polsce nie mają mózgu? Cóż, można byłoby o tym pisać i pisać. Ja postaram się krótko podsumować moje zdanie o Łukaszu Podolskim. Nie wiem czy jest dla mnie wzorem patriotyzmu. Wiem jedno… Chciał dobrze. Wierzę w jego dobre intencje, wierzę w to, że jego serce rzeczywiście jest biało – czerwone. To prawda, wpakował nam 2 bramki, które nas skompromitowały, poniżyły, zmniejszyły szansę na awans, ale fakt w jaki sposób tego dokonał… Czapki z głów. Przecież nie musiał tego robić. Mógł biegać po boisku, skakać dotykając nieba, podbiec do polskich kibiców i dać im do zrozumienia „tak, tak… pocałujcie mnie w dupę, nigdy nie wygracie z Niemcami”. Po obu bramkach cieszyła się cała drużyna… tylko nie on. To jest naprawdę fascynujące! Jestem dumny z jego zachowania, mimo tego, że takim zdaniem narażam się na krytykę poszczególnych osób, które są przekonania, że Podolski jest zdrajcą, aktorem i Polska nie ma dla niego absolutnie żadnego znaczenia. Cóż, Polska to wolny kraj, panuje wolność swoich przekonań. Czyż nie?

Przyjrzyjmy się przez chwilę innemu reprezentantowi Niemiec, który również jest Polakiem. Tutaj sprawa także wygląda konkretnie, tyle że w innych barwach. Śmiem twierdzić, w barwach mniej optymistycznych.

Trochę mi Polski żal, ale jestem piłkarzem reprezentacji Niemiec – stwierdza Klose.

Zastanawiam się, co kryje się pod słowem „żal”. Co Wy o tym sądzicie? Tutaj jest sprawa jasna. Klose nie chce udzielać wywiadów w języku Polskim, śpiewa z dumą hymn niemiecki i nie ukrywa tego, że czuje się Niemcem. Wyraźnie niechętnie porusza kwestie, która miałyby skłonić go do dyskusji o jego polskim pochodzeniu. Tutaj oczywiście różnica zdań również może mieć miejsce. A oto kolejna wypowiedź napastnika Niemiec:

Gdybyście się nie spóźnili, być może teraz byłbym w kadrze Beenhakkera – powiedział Przeglądowi Sportowemu Klose i dodał: – Mecz z Polską był spotkaniem jak każde inne. I nic poza tym. Brak dodatkowych emocji? Dla mnie nie ma znaczenia, czy pochodzę z Opola, Warszawy czy z Berlina. Jestem piłkarzem, gram w reprezentacji Niemiec i robię wszystko, żeby mój zespół odnosił sukcesy. I najlepiej, żeby traktowano mnie jako obywatela Europy, a nie Niemiec lub Polski.

Jaka jest Wasza opinia na ten temat? Niektórzy twierdzą, że to pieniądze odegrały kluczową rolę. Każdy z nas zna powiedzenie, że jeśli nie wiadomo o co chodzi, chodzi o? Pieniądze. Klose nie boi się opinii publicznej. Jest zdania, że Polska po prostu się spóźniła, dlatego ma teraz prawo do grania w reprezentacji Niemiec bez żadnych skrupułów. Gdyby to Klose strzelił Polakom 2 bramki, a miał ku temu okazję, mimo to podawał (przypadek?) myślę, że nie oglądalibyśmy cichej, dość skrytej radości. Na koniec zacytuję już ostatnią wypowiedź Miroslava:

Grając przeciwko Polsce zawsze będę walczyć o wygraną Niemców.

Kolejna, ostatnia już sprawa, którą chciałbym poruszyć. Niestety dotkniemy w tej chwili obleśnej dziedziny w naszym kraju, jaką jest polityka. Były wiceminister edukacji wzywa Prezydenta RP do działania. Pomysłem Mirosława Orzechowskiego jest wszczęcie procedur pozbawienia obywatelstwa polskiego tych osób, które występują w narodowych barwach obcych państw.

Polskie prawo nie przewiduje podwójnego obywatelstwa, musi natomiast zostać dokonane rozróżnienie prawne między dramatycznymi okolicznościami emigracji politycznych i zarobkowych w minionych latach a występowaniem np. w sportowych reprezentacjach obcych państw” – czytamy na blogu polityka Ligi Polskich Rodzin.

Miroslaw Klose

Co sądzicie o takim pomyśle? Kolejna kompromitacja, czy może idealne wyjście z trudnej sytuacji? Kto ma rację? Na Onet.pl przeczytałem wypowiedź, która bardzo mnie zaintrygowała. Pewna osoba stwierdziła, że za czasów Jana Pawła II powinno się w takim razie odebrać mu obywatelstwo Polskie, gdyż jest głową chrześcijaństwa w innym państwie. Podobna sprawa miała miejsce tuż po pierwszym historycznym zwycięstwie Roberta Kubicy. Niemcy stwierdzili, że skoro Kubica jeździ w niemieckim zespole, nic nie stoi na przeszkodzie, by przyjął drugie obywatelstwo. Oczywiście Pana Orzechowskiego owa informacja wyprowadziła z równowagi. W tej chwili przytoczę jednak wypowiedź na ten temat, Dariusza Michalczewskiego, który bardzo trafnie ocenia zaistniałą sytuację.

Widać, że Niemcom brakuje prawdziwych mistrzów sportu. W boksie kiepsko, nie mają już mnie, w piłce nożnej bramki strzelają im urodzeni w Polsce Klose i Podolski, a w Formule 1 chcieliby drugiego Schumachera. Jednak żaden z niemieckich kierowców tego im nie zagwarantuje. Kupiliby Kubicę za każde pieniądze, ale on nie ma takiej potrzeby, by zmieniać obywatelstwo.

Nie warto być Niemcem. W Polsce masz najlepszych kibiców pod słońcem, dla nich warto wygrywać.

Najgorsze jednak w tym wszystkim jest to, że polscy kibicie mający różne zdania… zaczynają skakać sobie do oczu. Nie możemy pozwolić, by różnica zdań (bo dla mnie Podolski jest zerem, dla Ciebie bohaterem) sprawiły, że Polak będzie walczył z Polakiem…

Reasumując. Dożyliśmy do niesamowitych chwil. Polak strzela bramki Polakom, a Brazylijczyk z Orłem na piersi zostaje najlepszym zawodnikiem na boisku. Jedno jest pewne. W Polakach jest naprawdę wiele nienawiści. Wystarczy poczytać fora internetowe i piekielne wyzwiska w kierunku Podolskiego, Klose nie mówiąc już o wypowiedziach na temat PZPN-u, choć one wydają się logiczną reakcją. Nie wiem po czyjej stronie jest prawda, nie mnie oceniać. Ja po prostu chcę być dumny z Polski, chcę wzruszać się, gdy śpiewają hymn narodowy. Nie chcę wstydzić się za niekompetentnych ludzi, mówiąc delikatnie, którym wydaje się, że budują nową Polskę, a być może nieświadomie zarażają nas nienawiścią i obłudą. Czy moje wymagania są tak bardzo wysokie, naiwne, nierealne?! Chyba tak…


Oceń ten wpis:
SłabyTaki sobieŚredniDobryBardzo dobry (34 głosów, średnia: 4,71 na 5)
Loading ... Loading ...



Be social
Wykop Gwar Dodaj do zakładek CafeNews



42 komentarzy do “Lukas Podolski – zdrajca Polski czy ofiara PZPN?”

  1. Michau pisze:

    Piękne ;) Mam takie samo zdanie jak ty, ale ja Klose to jednak mam w du***, Podolski ma troche racji i zgadzam się z nim. A PZPN to jednak jedno wielkie gówno.

  2. uhuh pisze:

    klose to szmaciarz,a podolskiego rozumiem to błąd PZPN nie ma za co go nazywac zdrajcą

  3. ElDevilo pisze:

    Nareszcie normalna osoba :) Na szczęście są jeszcze ludzie, którzy widza jak jest naprawdę, a nie patrzą tylko na bramki Łukasza. Artykuł bardzo celny, pozdrawiam ;]

  4. ja pisze:

    Podolski bohaterem?! no chyba nie!! daleko jestem od wyzywania go ale jego słowa że ma biało czerwone serce są obłudne i nie na miejscu. gdyby był patriotą to pomimo błędu PZPN czekałby aż go w końcu zauważą i powołają. pamiętajmy że występy w reprezentacji kraju nie powinny być dla nikogo możliwością zarobku ale dumnego reprezentowania swojego narodu!! ale to tylko moje skromne zdanie…

  5. Vesna pisze:

    Rozumiem żal polskich kibiców do Podolskiego, bo sama nie jestem od tego żalu wolna. Zdaję sobie sprawę z błędów PZPN, który najlepiej byłoby wsadzić w rakietę i wysłać na Księżyc, ale nic nie tłumaczy tego, że Podolski gra w reprezentacji Niemiec. Dla mnie argumenty, że Polacy się „nie zgłosili” są niejasne. Gdzie jest napisane, że TRZEBA grac w reprezentacji- nieważne czyjej, ale grac? Można się pokazać w klubie i poczekać na ewentualne powołanie. A PZPN na Księżyc- zdecydowanie:)

  6. Kula pisze:

    Co do Orzecha, to zgodnie z konstytucją nie można w Polsce na chwilę obecną odebrać obywatelstwa. Choć w tej samej konstytucji jest o tym, że deportować też nie można. Ale kto tam by się przejmował, ważniejsze są europejskie wartości.

    I jak już tak walczymy z głupim panel z LPR, to warto przypomnieć, że to nie polskie prawo zabrania posiadania podwójnego obywatelstwa, tylko narzucone nam prawo międzynarodowe. To głównie ma na celu łatwiejsze prześwietlanie niewolników, o pardon podatników.

    A PZPN rozwiązać :D

  7. Iv pisze:

    No, nareszcie, kibice polscy zaczynaja sie zachowywc jak kibice MU. Pierwsza sprawa to pokazac, ze TO MY-KIBICE jesteśmy Najważniejsi, druga sprawa- pokazac PZPN, ze sie od nich w tej chwili odcinamy, trzecia sprawa- zbudowac druzynę, w ktorej nie bedzie fochow, wzajemnych pretensji, itd.

  8. Iv pisze:

    trzecia sprawa, ujawinic publicznie finanse PZPN.

  9. kastro pisze:

    najgorsza wrzuta w Polsce??? Twoja stara urodziła Podolskiego :D:D:D:D

  10. Jasix pisze:

    Idioty Orzechowskiego nawet nie warto komentować. Człowieka, który publicznie neguje prawdziwość teorii Darwina, jest typowym nacjonalistą i homofobem słuchać nie warto, a przejmować się nim tym bardziej. Szkoda tylko, że polskie media wyciągają takie komentarze drugiej kategorii na światło dzienne zamiast życzliwie je przemilczeć i tak szeroko komentują. A zagranica się śmieje…

    Kibice śpiewający „ch…. ci na imię, Podolski, ch… ci na imię” to totalna żenada. Wybrał ten kraj, jego prawo – tak samo jest z tysiącami innych kibiców na świecie, że nie grają dla swojej ojczyzny tylko gdzieś indziej. Wątpię aby np. ktokolwiek w Brazylii zarzucał Deco, że jest zdrajcą bo gra dla Portugalii.

  11. Iv pisze:

    A Roger gra dla Polski:)

  12. PaelWk pisze:

    Moje zdanie jest takie, ze gdyby Klose lub Podolski jednak zostali zaproszeni do gry do Polski, to wielkiej kariery by nie zrobili. Zapewniam ze nie grali by dla naszej reprezentacji w tych mistrzostwach. Problem nie tkwi tam, gdzies u gory, gdzie rzadzi wladza PZPNu, problem jest od lat ze szkoleniem. Dlaczego nie potrafimy stworzyc warunkow gry dla takich zawodnikow? Nie mamy pieniedzy, jest zly system. Ale czy ktos robi cos w kierunku zmian? Moim zdaniem nie. Dlatego nie nalezy teraz poruszac tego tematu, bo to nie temat. A jezeli nawet, to bledny i zbedny. Nie potrzebny. Nalezy zastanowic sie w tym czasie nad szkoleniem mlodych zawodnikow w Polsce, ktore jest, jak kazdy wie, na bardzo niskim poziomie, a czesto po prostu go nie ma. Niestety, nie ma. A moglismy miec Podolskiego, a moglismy miec Klose. Zdaje sobie sprawe ze nikt nie zajmie sie problemem szkolenia, bo latwiej mowic o tym ze oni graja dla Niemiec. Tak wygodniej.

  13. Ola pisze:

    A dla mnie Klose to typowy Polak. Cale zycie chcial pokazac Polakom jak bardzo ma ich w dupie. Mysle, ze to bardzo biedny czlowiek. On bardzo chcialby grac dla Polski, ale nie moze i dlatego ostentacyjnie nas ignoruje i omija temat swojego pochodzenia. Typowe… A jesli chodzi o Lukasza… Fajny chlopak, zawsze wzbudzal we mnie sympatie mimo tej czarno-bialej koszulki. Strzelil dwie bramki Polsce: dla Niemcow byl bohaterem, dla wiekszosci Polakow zdrajca, a sam dla siebie? W tym meczu Polska przegrala, ale nasze chlopaki przegrali z klasa. Byli troche slabsi i dali sobie strzelic dwie bramki. I taka jest pilka nozna, wszystko jest okej. Tylko, ze Lukasz przegral o wiele bardziej niz my. Zycze mu jak najlepiej i mam nadzieje, ze i on i my nigdy nie stracimy do niego szacunku.

    No i zgadzam sie z Mattem… W Polakach jest ogromnie duzo nienawisci. Zwlaszcza do Niemcow. Mysle, ze to sie nigdy nie zmieni. Zbyt duze stary poniosl nasz narod. Ta wojna zmienila wiele. Dlatego mamy gorsza gospodarke i nawet pilka nozna nie stoi na takim samym poziomie. To na pewno mialo jakis zwiazek. Ale czasu nie da sie cofnac. Hitlera juz nie ma. Nie ukazemy go za to co nam zrobil, wiec staramy sie karac innych. Uczymy nasze dzieci nienawidzic Niemcow i tym wyrzadzamy im krzywde.
    Prawda jest taka, ze Polska rodzi cholernie utalentowanych ludzi. W kazdej dziedzinie. Wszedzie nas chca, zmieniaja nasze obywatelstwa. Gdyby 7-letni pilkarzyk z Polski mial takie same warunki i rozwijalby sie tak samo jak Niemiec, Francuz czy Szwed, to mozliwe jest, ze swoja gra przeroslby ich wszystkich. Tak jest. Tutaj w Polsce moze tego nie widac, ale wieksza czesc Niemcow naprawde nas szanuje i zdaje sobie sprawe z tego, ze bez Polakow ich kraj nie stalby tak jak stoi. Wiem, bo czesto siedze w DE i uwierzcie, ze naprawde tak to wyglada. Nigdy mi sie nie zdazylo, by to, ze obnosze sie ze swoja polskoscia, mialo negatywny wplyw na moje stosunki z Niemcami. Oni czesto nie czuja tego do swojego kraju, co my do Polski. I to jest piekne. Choc czesto nam nie idzie, my nadal kochamy nasz kraj. Oni chca po prostu wydac troche kasy na pamiatki i obejzec kawal futbolu na tym EURO. Moze ewentualnie pokazac Europie, ze maja dobra pake, ale nawet jak wygraja to EURO (choc nie sadze) to nie bedzie dla nich to samo, czym byloby dla nas…

  14. Mors pisze:

    Brawa dla Podolskiego i dla Klose, chcieli grac dla Polski, to MY ich nie chcielismy, MY bo PZPN reprezentuje NAS, to ONI podejmuja decyzje dla polskiej piłki, przykro mi bardzo, ze to tacy ludzie nas reprezentuja, ale dopóki sie to nie zmieni to bedzie tak dalej, a do Polaków grajacych w obcych reprezentacjach nie mozna miec pretensji i nie mozna ich wyzywac, najlatwiej jest powiedziec, ze to Szwaby je****, ale ja wole podziwiac ich bramki i wierzyc ze sa mlodzi Polacy, ktorzy potrafia swietnie grac w pilke i niedlugo beda wylowieni przez PRAWDZIWYCH SPECJALISTOW!!

  15. Tomassen pisze:

    Orzechowskiego również pozostawię bez komentarza, jak ktoś powyżej.

    Podolski – moim zdaniem chłopak mówi prawdę. Jest Polakiem i nim się czuje, a że gra dla Niemiec – to tylko dureństwo jebanego PZPN-u. Matt, nawet gdyby nie śpiewali „jebać jebać”, to przecież i tak chyba wiadomo, co się dzieje w Polsce. Rozpierduchy polityczne jedna za drugą, PZPN to powinni im skopać ryje, bo skurwiele pierdzą w stołki a gówno robią. A kasa z Unii sobie leży. A mówią, że nie mają. A specjaliści spieprzają za granicę, bo nie widzą potrzeby gnicia w tym państwie.
    I denerwują mnie ludzie, którzy jadą po Podolskim, jakby był co najmniej Hitlerem albo Stalinem z polskim pochodzeniem :| Co on im takiego zrobił? Strzelił gola, bo gra dla Niemiec, ale on jeden się z tego nie cieszył. Gra dla Niemiec – bo nikt go w Polsce, wydaje się, nie chciał… Jego wypowiedź po meczu również przyjąłem z uśmiechem, nie z nienawiścią, bo cieszę się, że życzy nam wszystkiego dobrego. Basta.

    Klose – hmm widać, że jest bardzo elastyczny…

  16. Ania pisze:

    Ja nie mam nic ani do Podolskiego ani do Klose,ponieważ nic nie zawdzieczają polskiej piłce,nikt o nich nie zabiegał a oni maja swoją ambicje i dobrze zrobili że nie blagali PZPN aby przyjęli ich do reprezentacji!!!

  17. Adam25 pisze:

    Lukas Podolski już raczej na pewno nie zagra w reprezentacji polski. A wszystko przez pierdzielony PZPN. IMO to cały PZPN powinien podać sie do dymisji. Bo to jest hańba dla tego sportu. W zarządzie powinni zasiadać ludzie mądrzy, a nie pazerni i chciwi na pieniądze. Myślicie dlaczego podolski nie został powołany? Bo za mało jego rodzice zapłacili. Michał lLstkiewicz jak zwykle przy tym dał dupy. Z pozdrowieniami.

  18. Luss pisze:

    blehh…a ja już nie mogę patrzeć na tych wszystkich Polskich polityków i na to całe PZPN to co oni wszyscy robią to już szczyt…czy w Polsce naprawde nie ma ludzi godnych tych stanowisk? czekam tylko jeszcze te kilka lat do 20 i emigruje..(może nawet do Niemiec) stąd bo po co siedzieć w tym bagnie? …kocham Polske ale co na to poradze że tu sukcesy osiągają tylko beztalencia…co do Podolskiego to jestem za nim :P

  19. ania pisze:

    Klose mnie nie obchodzi dla niego Polska nic nie znaczy szkoda mi tylko podolskiego, ja wierze ze smutek po strzeleniu nam goli byl prawdziwy. Przeciez chcial grac w Polsce, ale PZPN jakos sie nie staralo zeby go przyjac, wiec co mial zrobic, nie skonczy przez to swojej kariery. MIal szanse zagrac w NIemieckiej druzynie wiec wykorzystal ja.

  20. BeLi pisze:

    Nice tekst … Taka jest zasrana prawda PZPN powinni zagazowac a nie szwabów jak to na nich mówią niektórzy, czy Podolskiego … Ehhh Polska pod względem zarządzania jest totalnie do bani … „Polityka” Haha dobre dobre :)) Ale wracając do tekstu no hmmm wzruszył mnie :)) Ładnie …

  21. Ewka pisze:

    Podolski jest dla mnie wzorem do naśladowania. Polska odwrociła się do niego plecami gdy był młody. On jednak nigdy nie odwrócił się plecami do Polski. Jest wspaniałym człowiekiem i widac, że jego serce bije dla Polski. Po strzeleniu nam dwóch goli nie widac było na jego twarzy radości. Malował się na niej smutek i przygnębienie. Nigdy nie odmówił polskim dziennikarzom wywiadu. To wielki człowiek i wspaniała osoba. Należy byc z niego dumnym, a nie obrażac go przezwiskami. Jeśli chodzi o Klose’go nic nie mam do powiedzenia. Pozostawiam to bez komentarza. Myślę, że on już dawno zatracił korzenie polskości. Jeśli chodzi o PZPN to nam nadzieję, że od tej chwili będą podejmowac dobre dla Polski decyzje. Bo jak do tej pory to wszystko co postanowili okazało się kompletną klapą. Mam nadzieję i mocno w to wierzę, że są w Polsce tacy młodzi uzdolnieni sportowcy jak Łukaszek Podolski. Jeśli nie dostaną szansy grania w koszulce z orzełkiem na piersi będą potrafili zachowac się jak Łukaszek, jeśli ich przeciwnikiem będzie Polska.

  22. Paulina pisze:

    Zgadzam się w 100%, to nie wina Podolskiego, że gra u Niemców. Nie chcieli go to trudno, nasza strata. Czytałam jeden artykuł o tym, że Podolski robi tam u Niemców na przymusowych robotach jak za czasów okupacji xD. Szkoda mi go było, jak strzelał te gole. Przynajmniej się nie cieszył. A Klose to cham i niech tam sobie jego serce bije dla Niemiec, shit mnie on obchodzi. A Orzechowski wymyślił tę sprawę z odebraniem obywatelstwa tylko po to, żeby było o nim głośno, bo wiadomo, że by to do skutku nie doszło.

  23. Iza_p. pisze:

    Podolski jest świetny, dobrze ze poruszyl taki temat, moze teraz cos bedzie sie dzialo w tym kierunku, niedlugo ie bedziemy mieli reprezentacji bo pzpn nic nie zrobi;] dom sobie kkupia za pieniadze na rzecz pilkarzy

  24. ewelina pisze:

    Świetny artykuł, może otworzy on oczy kilku osobom ;) pozdrawiam

  25. Marcin pisze:

    Napisałeś tylko o dwóch piłkarzach pochodzenia Polskiego, a w reprezentacji Niemiec gra czterech. Przykre jest nie tylko zachowanie PZPN,ale i ogólny brak poczucia Patriotyzmu w Polakach. Polacy to bardzo zdolni ludzie, nie tylko w strefie sportu,także w aspekcie naukowym. Jeśli dokładnie zbadać pochodzenie światowej Elity umysłowej okazuje się, że ogromna część jest Polakami. (Największe i najnowocześniejsze stacje badawcze naszpikowane są Polskimi naukowcami, co dowodzi mojej śmiałej i jak dotąd potwierdzajacej się tezie. Ich przodkowie lub też sami oni wyjeżdżali za granice w celach zarobkowych, lub też uciekając przed wojną. Niestety naprawdę rzadko kto jest dumny ze swych korzeni i otwarcie o nich mówi.Ostatnio oglądałem program na discovery o meteorycie. W ramach zebrania opinii zgromadzono ośmiu najlepszych na świecie ekspertów w konkretnych dziedzinach z czego trzech miało ewidentnie Polskie korzenie( imiona,nazwiska), a czwarty nazywał się Jan Smith czy coś takiego nie przypomina wam to poczciwego Kowalskiego? Imię Jan w innych językach pisze się inaczej.

  26. Marcin pisze:

    Żal mi go było gdy strzelił tą pierwszą bramkę i prawie się popłakał.Tak szczerze mówiąc nie miał innego wyjścia.Gdyby nie trafił znienawidzili by go Niemcy,a przecież to w ich kraju żyje. U nas byłby nie mile widziany.Drugą bramkę mógł sobie darować, jakoś trafić piszczelem w piłkę albo coś.Niestety trafił i wbił sobie przysłowiowy gwóźdź do trumny. Doskonale sobie zdawał sprawę, że za taki czyn Polacy go znienawidzą. Przecież z stąd pochodzi i tu ma rodzinę. Niestety takich jak my jest mało.Zwyczajnie teraz będzie się bał odwiedzić rodzinę, bo dostanie w ryj idąc po ulicy…

    Osobiści uważam, że Niemcy nie zasłużyli nawet na wyjście z grupy.
    Polacy… no coż to była kompletna kompromitacja. To jak grali

  27. Marcin pisze:

    Ogólnie nasz piłka jest chora. Jestem Kibicem Wisły Płock (obecnie 2 liga). Mój klub ma wielu młodych i zdolnych zawodników. Niestety zamiast wypuszczać ich na ligowe mecze trzyma się ich na ławce. Grają w meczach towarzyskich lub w lidze juniorów po czym, są sprzedawani jakimś podrzędnym (3 ligowym lub jeszcze niżej) klubą. Gdy tylko zostają zauważeni i daje im się propozycje wyjeżdżają za granice i tam grają, dorastają i trzepią kasio re. Później tak jak Poldi lub Klose niedocenieni przez swoich grają w Niemieckich Klubach, Reprezentacji.
    Nie jestem zagorzałym kibicem. Denerwuje mnie fakt, że zamiast młodych i zdolnych grają rzadko kiedy lepsi piłkarze z jakiejś tam Ukrainy, Rosji, Gruzji czy tam coś.

    NIEMCY WCALE NIE MAJĄ LEPSZYCH PIŁKARZY WIĘC DLACZEGO ODNOSZĄ SUKCESY?…
    Ja wiem. Niemcy zainwestowali w kluby. Nasprowadzali dobrych piłkarzy, mają dzięki temu mocną ligę. Właśnie o to chodzi w Piłce nożnej!!!. Jeśli drużyna gra dobrze to ludzie przychodzą na mecze, wzrasta zysk z biletów, reklam, wzrasta prestiż i zwiększają sie dotacje od sponsorów. Piłka nożna staje się nie pasją lecz ogromnym biznesem z którego czerpie się zysk. Za mocną ligą idą wszelkie kożyści takie jak
    - więcej kasy na nowych zawodników
    - doskonała kadra i opieka medyczna
    - Doskonale wyszkoleni młodzi piłkarze
    - większe zainteresowanie
    - mocniejsza reprezentacja
    - napływ młodych i zdolnych z zagranicy.
    - zatrzymanie dobrych piłkarzy w jednym klubie. Spójrzmy na Niemców? Reprezentujący ich piłkarze grają ze sobą w klubach dzięki czemu są zgrani, a to ogromny +

    To, że wiecznie przegrywamy jest Naszą winą! Talenty są przygaszane przez sprzedawane mecze, zawodnicy którzy zostali zauważeni grają w zagranicznych klubach. Kluby są biedne.PZPN to idioci, a Nasza Reprezentacja jest niezgrana.

  28. Małgosia pisze:

    Zgadzam się z Tobą . Moim zdaniem Podolski nie jest zdrajcą . PZPN nie zaproponował mu gry w reprezentacji więc teraz Podolski szczela naszym gole . To nie jego wina

  29. Milena pisze:

    Podolski mogl grac dla Polski..olali go. teraz za pozno na nazywanie go „zdrajcą”…;/
    On nie jest zadnym zdrajca! gra tam, gdzie go chcieli.
    w ogole bardzo szanuje Podolskiego i jest moim idolem.
    Jesli chodzi o Klose to mam mieszane uczucia, jednak tez mam szacunek do niego.
    Klose i Poldi :**jesteście THE BEST I NUMBER ONE!
    nieważne w jakiej koszulce grają. Poldi czuje sie Polakiem i za to go uwielbiam…;**

  30. aliant93 pisze:

    Ludzie kochani o czym wy mówicie gdyby Podolskiemu zależało naprawdę na Polsce to by zaczekał aż otrzyma powołanie z reprezentacji Polski nawet jakby miał ryzykować karierą. Facet pojechał na kasę i sławę bo wiedział że u nas wielkiej kariery nie zrobi (o Klose to już nie będę nawet wspominał). Olali nas i tyle z resztą nie tylko oni ja znam jeszcze paru innych podobnego pokroju jak ci dwaj.Jeśli naprawdę kochałby nasz kraj nie zagrałby w tym meczu ,że o tych bramkach już nie wspomnę. ZDRAJCA ZDRAJCA ZDRAJCA!!!! Jeszcze jedno do moderatora nie wiem jaki ty masz pogląd na tą sprawę ale nie kasuj tego co piszę bo takie są FAKTY!!!!!!!!!!

  31. Krzychulo pisze:

    Tak jest nie gadajcie jakichś bzdetów.Ofiara PZPN-u? PZPN wysłał do niego propozycję tylko że on za długo zwlekał jakby czekał na odpowiedź Niemców. A bodaj Fakt dolał tylko oliwy do ognia pokazując jego zdjęcie w koszulce reprezentacji PL. Na to odpowiednik Faktu w Niemczech-Bild ogłosił że Polacy chcą ukraść Podolskiego i machina doszczętnej germanizacji Lukaska ruszyła pełną parą. Osobiście lubię Redlog kocham Manchester United i podobają mi się niektóre blogi szczególnie ten pt. „Ryan Giggs Walijski czarodziej”, ale muszę przyznać że ten materiał jest chyba najsłabszy z całego Redloga. Przypomina mi się kampania przed wejściem Polski do UE gdzie głosowanie miało być bez żadnych nacisków a tymczasem TV rok przed głosowaniem trąbiła już jakie to zalety Polska będzie miała jak wstąpi do tej Unii. Tak samo tu piszący artykuł nie powinien mówić wprost o swoim poglądzie na ten temat czego skutkami są takie komentarze jak w dużej większości powyżej.Prawda jest delikatnie inna gdyby chciał to by grał w Polsce i nie ma co szukać kozła ofiarnego w postaci PZPN-u czy nawet tłumaczyć to słabymi szkółkami dla młodych piłkarzy. I jak poprzednia osoba proszę moderatora o nie kasowanie mojego komentarza bo to trochę dziwne ze pośród tylu pozytywnych tylko dwa czy trzy komentarze są negatywne.

  32. paula pisze:

    a co może miał czekać aż PZPN zmądrzeje i poprosi go o granie w reprezentacji??? Oj by sobie długo poczekał, a przy okazji stracił dobrą formę. Z jednej strony dobrze że nie gra dla Polski, przy dzisiejszym działaniu PZPN nic by w reprezentacji nie osiągnął,…ale to nie znaczy, że nie byłoby fajnie gdyby był jednym z reprezentantów naszego kraju.

  33. joksa pisze:

    „Nawet na Euro 2008 świat musi słyszeć o tym, że władze w Polsce nie mają mózgu?” bardzo dobrze i trafnie ujęte , a ja podpisuję się pod tym obiema rękoma i to tyle na temat PZPN bo szkoda czasu i nerwów , a co do Polaków w Niemieckiej reprezentacji to żal mi tylko że gra u nich a nie u nas Łukasz Podolski(bo tak trzeba napisać te wspaniałe imię bo sam jestem jego imiennikiem , a nie tam żaden Lukas)bo widać i słychać od chłopaka że ma Polskie serce które przetłacza Polską krew , deklarował się on że z chęcią założy trykot reprezentacji Polski ale nasi włodarze woleli kupować i sprzedawać mecze , bo nie wierzę że w PZPN nikt o tym nie wiedział a zamieszani w to są tylko piłkarze , trenerzy i działacze klubów to wszystko musiało działać znacznie wyżej tylko teraz dla zamydlenia oczu od czasu do czasu podają spektakularne nazwiska jak Piotr Reiss albo Janusz Wójcik a tak to zatrzymują samych przeciętnych kopaczy , a chyba nikt nie wierzy w to że to oni zgarniali pule za sprzedany mecz a nie najważniejsi gracze zespołu(miałem już nie pisać o PZPN’ie ale sory nie moge czegoś przemilczeć kiedy mnie to irytuje)ale dobra przecież nie o tym mowa , więc ogólnie rzecz biorąc do Poldiego nie mam żalu i życzę mu jak najlepiej , inaczej sprawa wygląda z Klose bo on nie mówi po Polsku śpiewa niemiecki hymn i nawet z twarzy przypomina mi Niemca , a Polska to dlaniego kraj jak każdy inny więc szkoda dumać nad tym czemu gra tam a nie gdzie indziej . Ale chciałbym też poruszyć jeszcze jeden ciekawy wątek że wszyscy napastnicy z Niemiec od Mundialu w 2002 roku w Korei i Japoni kiedy grali tam Birhoff i Jancker nie są rodowitymi albo czystej krwi niemcami nawet Oliver Neuville pewnie ku zaskoczeniu wielu jest Szwajcarem , idąc dalej Fredi Bobic i Thomas Brdaric sa Chorwatami , Kuranyi Brazylijczykiem a Mario Gomez Hiszpanem , należałobyteż wspomnieć o Geraldzie Asamoah który co prawda nie jest napastnikiem a pomocnikiem i pochodzi z Ghany , więc jak widać gdyby nie pomoc zza granicy Niemcy nie mieliby kim straszyć obrońców rywali co jedynie Ballack mógłby próbować zaskoczyć bramkarza swoimi często ślamazarnymi strzałami z odległości . Na koniec chciałbym też zaznaczyć że Polska kolonia w reprezentacji Niemiec jest całkiem spora bo przecież Tim Borowski i Piotr Trochowski to też Polacy , więc sumując to wszystko co napisałem mało jest Niemiec w Niemcach .

  34. My 5h07 4 y0u pisze:

    Siema
    Czytam tyle artukułów o Podolskim bo go lubie i w prawie kazdym sa ludzie ktorzy nie rozumieja ze jak by Podolski nie zagral w reprezentacji Niemiec to PZPN nie zauwazyl a szkoda ze nie zrobili tego wczesniej wtedy napewno polska byla leprza z Podolskim i Klose

  35. Krzychulo pisze:

    paula- miałem nie odpisywać ale ta sprawa po prostu nie daje mi spokoju. Na pewno zgadzam się z „Vesna” i „ja”. Też mnie to wkurzyło gdy gadał ,że ma biało-czerwone serce. A reprezentacja nie służy do zarobku tylko jak sama nazwa mówi do reprezentowania danego kraju! I nie pisz ,że jakby nie grał w reprezentacji to by stracił formę(wywnioskowałem to z twojego wpisu) bo to śmieszne. Bo tyle meczów ile gra reprezentacja w rok to on zdąży zagrać w 3 miesiące…Ja wam mogę wymienić bliskie przykłady kibicom reprezentacji PL i MU. Otóż mam na myśli Ebiego Smolarka który mając propozycję z Holandii gra dla Polski. A drugi przykład to Ryan Giggs. Przecież on miał propozycję gry w Anglii, Sierra Leone (chociaż to nic wielkiego) i Walii (i gdzieś mi się kiedyś obiło o uszy ,że pytała się o niego Brazylia ale nie jestem pewien więc piszę to w nawiasie). A wybrał Walię mimo ,że jest to drużyna z dolnych półek klasy średniej. A wiecie dlaczego? BO SIĘ TAM URODZIŁ I NIE BYŁO MOWY ŻEBY GRAŁ GDZIE INDZIEJ!

  36. Klaudia. pisze:

    moim zdaniem klose to szmaciaz bedzie walczyl o sukces niemiec, co za kretyn, moze to i cios, ale dla polskich kibicow po protu az chce sie grac moze i mecz fatalny ale za kazdym razem klimat nie banalny, podolski? nie mam nic, ale klose…i jesze typowo polskie imie. :)

  37. Moniczka pisze:

    Poldi chciał grać kiedyś dla Polski..Tylko że kadra polska go odrzuciła!Więc teraz mają mięczaki :**

  38. Moniczka pisze:

    Niech naszym dokopie do dupy!

  39. Monika1987 pisze:

    Extra artykuł i w zupełności się z nim zgadzam. Szkoda, że Podolski gra w reprezentacji Niemiec. Teraz oglądając mecze Mistrzostw Świata gdzie gra reprezentacja Niemiec po części fajnie jest oglądać naszych rodaków w tak ważnych meczach… i czuje się ogromny żal że nie noszą oni naszych narodowych barw biało-czerwonych. Jeszcze większy żal, że nie możemy im kibicować, że brak jest tych najlepszych w naszej drużynie gdyby grali u nas grali tacy jak Podolski myślę, że Polska dużo więcej by osiągnęła.
    Przy okazji zlikwidować to gówno co się nazywa PZPNem. Stworzyć na nowo związek i powołać nowych MŁODYCH i ZDOLNYCH piłkarzy – może wtedy uda nam się błysnąć na arenie światowej…..

  40. marcin pisze:

    Nie rozumiem jak niby Klose ma być zdrajcą jak on jest Śląskakiem (prawdziwym nie tym z Katowic) od pokoleń. Jego rodzina mówi natywnie po niemiecku i ma takie samo prawo grać w reprezentacji Polski, Niemiec jak i Czech. Co do Podolskiego to nie rozumiem co w tym złego że wybrał reprezentacje Niemiec. Polska nie ma przecież czegoś co można nazwać reprezentacją i długo mieć nie będzie. To dobrze, że wybrał Niemcy bo tam może rozwijać swój talent. Gdy u nas gra Roger, Ebi czy Obraniak jakoś ich nie nazywacie zdrajcami. Do tego co jest złego w tym, że Polak strzela bramkę Polakowi, to tylko gra. Gdy Francja grała z Algierią Zidane też strzelał bramki. Sport jest sportem a nie jakąś głupią wojną narodów. A jeśli dla was jest to wojna to proponuje odwyk.

  41. Bogdan pisze:

    Słuchajcie entuzjaści Łukasza Podolskiego.mam wnuka mieszkającego we
    Włoszech jest młodym piłkarzem.W ubiegłym sezonie na 18 rozegranych meczów strzelił 19 bramek został regionalnym królem strzelców
    Ten region to Emilia Romania gdzie funkcjonują takie drużyny jak Bolonia,Parma,Reggiana, Chievo Verona czy Rimini nie licząc innych mniej znanych.Kuba /tak ma na imię wnuk/był powołany do reprezentowania regionu drużyn juniorów starszych na turniej w Rimini.Drużyna dostała się do finału w/w turnieju. W tymże finale wygrała 6:4,a Kuba strzelił 4 bramki.Nic dodać nic ująć.Kuba chciałby grać w Polsce.Napisałem dwa listy do PZPN bez odpowiedzi.Może Ktoś z fanów Łukasza Podolskiego zna jego adres? Chciałbym napisać do Łukasza list z prośbą o radę jak umieścić mojego wnuka Kubę w niemieckiej szkole piłkarskiej lub w jakimś klubie który zadbałby o rozwój tego talentu.Bo w Polsce nie brak specjalistów od marnowania talentów piłkarskich. Proszę o pomoc w tej sprawie.

  42. amon pisze:

    Oczywiście, że ta sprawa to sprawka PZPN, teraz mogą pluć sobie w brodę…

Dodaj komentarz

Komentarze zawierające wulgaryzmy, obrażające czytelników lub właściciela bloga zostaną skasowane.
Moderacja komentarzy jest aktywna. Nie wysyłaj swojej wiadomości dwa razy.
Możesz skorzystać z następujących tagów XHTML: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote> <code> <em> <i> <strike> <strong>

Chcesz mieć swój własny avatar na Redlogu? Przeczytaj FAQ, to tylko kilka minut!

..