Posty zatagowane jako ‘Peter Schmeichel’

Wybieramy Dream Team – podsumowanie

Wybieramy Dream Team - podsumowanie
Zakończyliśmy wreszcie wybory Dream Teamu. Cała jedenastka gotowa, trener również. Warto więc podsumować naszą serię. Oto redlogowa drużyna marzeń.
(więcej…)



Wybieramy Dream Team – bramkarz

Wybieramy Dream Team - bramkarz
Witam Was drodzy czytelnicy i przedstawiam kolejną serię na Redlogu. Jej ciekawy pomysł narodził się w głowie jednego z naszych czytelników – dsw_MUszyna. Za sugestię bardzo dziękujemy, bo idea jest ciekawa. Mianowicie postaramy się wybrać swoisty Dream Team ostatnich lat. Poczynając od bramkarza, aż po napastnika, spróbujemy dobrać jak najlepszych piłkarzy do klasycznego ustawienia 4-4-2.
(więcej…)



Byłem w Teatrze Marzeń

Old Trafford
Od pierwszej chwili po przekroczeniu murów Old Trafford czuje się, że jest to budowla absolutnie magiczna. To przecież nie byle stadion, byle klubu. To Teatr Marzeń, piłkarska Mekka.
(więcej…)



Legendy: Wielki Duńczyk Peter Schmeichel

Legendy: Wielki Duńczyk Peter Schmeichel
Człowiek, którego sylwetka zostanie dziś Wam przybliżona, drodzy Czytelnicy, jest osobą bardzo kontrowersyjną, jeśli chodzi o włączenie go w poczet legend. Ile ludzi – tyle opinii. W gruncie rzeczy podobnie można spojrzeć teraz na sylwetkę Cristino Ronaldo, którego włączenie do grona najwybitniejszych zawodników jest niezwykle złożonym problemem. Dla mnie, mimo wszystko, wyłączenie opisywanego tu dziś piłkarza z tak doborowego towarzystwa byłoby wielkim nieporozumieniem, stąd też ustawiam go w jednej linii z gwiazdami najjaśniejszymi w historii. Zresztą, sam Alex Ferguson powiedział, że o drugiego takiego bramkarza w klubie będzie niezwykle trudno, a praktycznie niemożliwym będzie takiego geniusza znaleźć. Drugim wyróżnionym po Aleksie Stepneyu bramkarzem w serii „Legend” będzie oczywiście nie kto inny jak Peter Schmeichel.
(więcej…)



Na zero z tyłu, czyli jak unieść ciężar numeru 1 w United

Edwin Van der Sar
Pozycja bramkarza to w piłce nożnej bardzo niewdzięczna rola. Szczególnie, jeśli jest się goalkeeperem czołowej drużyny ligi angielskiej. To właśnie na wyspach, presja na, Bogu ducha winnych bramkarzy, jest największa. Jeszcze bardziej skomplikowaną sytuację mają zawodnicy strzegący bramki w Manchesterze. Bo jak tu zabłysnąć, kiedy wszystkie flesze zwrócone są w stroną graczy wybitnie ofensywnych, a twoja rola sprowadza się do tego, aby nie przeszkadzać zbytnio parze najlepszych stoperów na świecie. I jak tu pokazać swoje umiejętności, kiedy w czasie meczu mógłbyś spokojnie wyskoczyć na fish&chips, a twoją grę oceniają osoby, które w podwórkowych meczach, na wstępie wołały „ostatni stoję!”. Mając w pamięci czasy, kiedy zaciekle broniłem dostępu do bramki swojej drużyny, chciałbym zwrócić uwagę na prawdziwą rolę bramkarzy w zespole Manchesteru United i pokazać co, tak naprawdę, powinien potrafić facet, który stoi za plecami Nemanji i Rio.
(więcej…)



..