Wideo z meczu: FC Basel – Manchester United
Już o 20:45 odbędą się ostatnie spotkania fazy grupowej Ligi Mistrzów. Manchester United, który pomimo drugiego miejsca w tabeli nadal nie może być pewien awansu zmierzy się na wyjeździe z FC Basel. Już teraz zapraszamy do wspólnego oglądania tego meczu!
FC Basel: Sommer – Park Joo Ho, Dragović, Abraham, Steinhofer – Shaqiri, F. Frei, Cabral, G Xhaka – Streller, A Frei.
Rezerwowi: Colomba, Kusunga, Kovać, Chipperfield, Stocker, Zoua, Kwan-Ryong Pak.
Man Utd: De Gea – Smalling, Ferdinand, Vidić, Evra – Park, Jones, Giggs – Nani, Rooney, Young.
Rezerwowi: Lindegaard, Evans, Fletcher, Valencia, Gibson, Welbeck, Macheda.
Lubisz ten wpis?
Oceń ten wpis:









Bez komentarza :|
Skończyło się nadrabianie braku umiejętności determinacją. Po zeszłym sezonie była mowa o zmianach, ale wierzę że Ferguson miał na myśli zmiany na lepsze. Jak dla mnie nie zmieniło się nic, jest jeszcze gorzej. Z taka gra dobrze będzie jak zakwalifikujemy się do ligi mistrzów w przyszłym sezonie. Wstyd i jeszcze raz wstyd. najgorsze jest to że to na nasze własne życzenie. Tak to jest jak sie pierdoli i łapie remisy po 3-3 i 2-2 kiedy powinno sie być skupionym do końca i brać po 3pkt. Daliśmy dupy nie tylko w tym meczu ale w całej fazie i nie zasłużyliśmy na awans. Myślę, że kilka osób trzeba wypierdolić tak dla przykładu. Koniec wiecznego dawania szans „utalentowanym zawodnikom” tj. Anderson, Evans. Chyba 4 mecz z rzędu stwarzamy sobie okazje ale nie możemy strzelić bramki. Tego co Rooney nie trafił nawet pojąć nie mogę.
na 8 do szkoły a ciekawe jak ja zasne taki wkurwiony…
Napij się mi to troszkę pomogło i jestem lekko senny.
Dobrze ze nie ogladalem bo juz bym telewizora nie mial:( Mielismy byc druga sila Europy, dazyc do barcy a zostalismy sredniakami. Barsa rozjechala bate 3 skladem a my pokazalismy prawdziwa farse. W.poprzednim sezonie taki sklad wystarczyl, a w tym po zakupach mlodych graczy za duze pieniadze odpadamy. Moze SAF juz jest za stary, a moze Owen Hargreaves mial racje, bo jak mozna w 3 miesiace zgubic tak forme?
Brak słów. Już nie wiem który mecz z rzędu stoimy pod polem karnym przeciwnika i nic. Przez cały mecz stworzona tylko jedna sytuacja… Boże, że też dożyłem sytuacji kiedy United gra w LE… choć z taką grą powinniśmy chyba sobie odpuścić.
Może jakbym to oglądał, to by wygrali…?
Przyznam szczerze bałem się, że tak będzie ale myślałem… Ach na co te nerwy, sezon mamy słabszy niż kilka poprzednich ale dalej możemy powalczyć i w europie i na Wyspach. Jedyne co mnie dołuje to fakt, iż przed tym meczem jak i starciem z Crystalem piłkarze mówili o zwycięstwach, o daniu z siebie wszystkiego, o walce by nie było wstydu, a wyszło? Wszyscy widzimy co…
Za ten stan rzeczy musi ktoś beknąć! Oczywiście seyper ma racje denerwując się na Andersona i Evansa ale to nie tylko przez nich przegraliśmy, to nie oni przegrali nam tego turnieju. Główną winę ponosi wiecznie dobrze grający ale nie spełniający roli napastnika Rooney! Oprócz tego straciliśmy ogrom bramek. Winna też jest nasza opieka zdrowotna, ponieważ co chwila ktoś ma kontuzję i to rzadko kiedy jest ona wywołana ostrym wejściem przeciwnika, co spowodowało popsucie się maszyny, która na początku sezonu szalała. Winnych jest wielu, jakbym miał wymieniać to musiałbym wymienić cały skład Manchesteru, kadrę trenerską, kierownictwo itd. Kto oglądał mecze to widział nie mamy snajpera takiego zawodnika który dostaje piłkę i lokuje ją w bramce a nie odbija się od niego lub strzela w powietrze.
Pisałem żeby nikt nie jęczał ale szczerze pisząc myślałem, iż mimo ciężkiej sytuacji wszystko mamy pod kontrolą, a tu obrona dała bramkę calutka obrona… Smalling z Vidicem się wykluczyli a następnie Ferdinand zrobił Anderson party przed De Geą… itd. Ale mimo, iż jest ciężko straciliśmy dużo w ostatnim czasie (pozycję lidera PL pewnie też już pozycję wicelidera oraz grupę LM i CC) ale zawodnicy podniosą się po tym taki lodowaty prysznic był potrzebny (niestety) i teraz czas pokazać kto jest najlepszy na świecie, czemu zawodnicy dostają szansę zakładać koszulki z diabłem na piersi. Panie i Panowie w najbliższym meczu nie zobaczycie pięknego spektaklu ba pewnie też nie wygramy ale teraz z meczu na mecz będziemy groźniejsi, bardziej niebezpieczni, głodni sukcesu! Zawodnicy zaczną ciężko pracować co zaowocuje obroną tytułu mistrza Anglii, bo już nie ma u nas kalkulacji trzeba wygrać wszystkie mecze jakie zostały.
MU
Ferguson już na pomeczówce zaczął narzekać, że teraz mecze będą czwartek-niedziela, więc jak nie obronimy tytułu i odpadniemy z Europa League, to już grunt jest przygotowany pod tłumaczenia.
Też uważam, że po części winny jest Rooney. Jest przedewszystkim napastnikiem a jak nie strzela to nie gra, proste. Dałbym więcej szans Welbeckowi, a nie stawiał bez końca na „świętą krowę”. Tak na dobrą sprawę kto ma strzelać u nas bramki? Wazza bez formy od dawna, Young zagrał 2 dobre mecze a resztę przespał, totalnie bez formy. Park biega zagubiony, Nani stara się, ale tez nie może sie wstrzelić, brakuje regularności. Nie ma u nas piłkarza który wchodzi na boisko z myślą „Strzele dziś hattricka”, „Dostane piłkę to lecę strzelić!”. Nani kiwa się, ale strzela w trybuny, Rooney za wolny i statyczny, Giggs wczoraj pokazał kilka dobrych zagrań ale tyle samo miał zmarnowanych. Będzie cieżko, oj będzie..
Ale mam kurwa kaca.
Pozytywną stroną całego zajścia jest to, ilu kibiców, a właściwie „kibiców” United poszerzy horyzonty. Czytając komentarze tu i tam, dziwię się – jak to możliwe, że wszyscy kibicują United po 10, 11, 12 lat, a „nie pamiętają takiej sytuacji”?
Smutne jest to, że bez pucharów i bez ChL nie będzie kasy, a jak nie będzie kasy, nie będzie pewnie też łatania składu latem. Czekają nas ciężkie i smutne czasy.
Poza tym – jeśli gra United się nie zmieni, nie nabierze jakości, to i Europa League przegramy sromotnie, bo nikt mi nie powie, że Bazylea to poziom ChL. Oni powinni grać w EL i – jak widać – z takimi też umiemy przegrać.
Nie do końca się zgodzę z stwierdzeniem że kibice nie pamiętają takiej sytuacji… Większość kibiców nie chce tego pamiętać tak jak i np. meczu z MC w tym sezonie…
Z brakiem kasy raczej nie martwiłbym (jak sam wspomniałeś już raz odpadliśmy w fazie grupowej LM i tamto wydarzenie było gorsze ponieważ zajęliśmy 4 miejsce) zastanawia mnie tylko czy realne jest, że stracimy jedną drużynę do LM o czym niedawno Wegner mówił…
Przegrać umiemy z ekipami które nie nadają się na LE np, Crystal Palace, bardziej bolesne i zastanawiające jest to, że MU w wielu meczach wychodzi z nastawieniem my jesteśmy lepsi więc kładźcie się strzelimy bramkę i możecie spadać…
Nie ma opcji, żebyśmy stracili miejsca w pucharach bo naraz musiała by wyprzedzić nas liga hiszpańska, niemiecka i włoska. A po jednym sezonie jest to niemożliwe.
Masz rację przed chwilą sprawdziłem sytuację punktową państw, i zauważyłem jak mało prawdopodobna jest ta sytuacja. Mało prawdopodobne jest też, że nawet Hiszpanie nas wyprzedzą.
Ranking Krajowy
Też pomyślałem o tej kasie. Zakładając,że po zakupie Sneijdera gralibyśmy lepiej i powiedzmy doszli do finału to jego zakup by się zwrócił. A teraz nie mamy ani piłkarza, ani kasy. Jesteśmy w dupie i przyszłość nie wygląda różowo.