Michael Owen w Manchesterze United?

Piekło zamarzło! Wychowanek Liverpoolu podobno przeszedł testy medyczne i wszystko wygląda na to, że Michael Owen dołączy do Manchesteru United. Chyba żaden kibic nie spodziewał się takiego ruchu sir Alexa Fergusona. Czy jest to jednak dobre i logiczne posunięcie?
Michael Owen w Manchesterze United – komentarz!
Chyba wszyscy wiedzą, że przez ostatnie lata Anglik był nękany przez ciągle powracające kontuzje… w sumie to można by go nawet porównywać z Louisem Sahą. Po sprzedaży Ronaldo sir Alex Ferguson ma do dyspozycji miliony funtów więc jaką rolę upatruje w wychowanku Liverpoolu nasz boss?
Dla sir Alexa Fergusona będzie to spełnienie ambitnych planów z przeszłości. Szkot przyznał, że chciał, aby Owen dołączył do Manchesteru United. Zarząd jednak nie potrafił spełnić żądań ojca Michaela z tego powodu młody piłkarz przeszedł do Liverpoolu.
Gdy zaczniemy się głębiej nad tym zastanawiać to możemy dojść do wniosku, że Szkot rzeczywiście chce zrobić roszady w składzie. Michael zdaje się być doskonałym buforem. Może przejść na Old Trafford za darmo, nie będzie stroić fochów, że nie gra w pierwszym składzie, i co najważniejsze blokować miejsca naszym utalentowanym młodzikom – Machedzie oraz Welbeckowi.
Oczywiście jest to dosyć ryzykowne posunięcie, gdyż może on przyłączyć się do naszego iście diabelskiego Owena (Hargreavesa) w szpitalnych rozgrywkach FIFY czy najnowszego PESa (może dzięki temu rehabilitacja przebiegałaby szybciej ;-)). Jednak z drugiej strony może okazać się czarnym koniem… pamiętacie chyba wypożyczenie Henrik Larssona, który miał nieoceniony wkład w zwycięstwa Manchesteru United w 2007 roku.
Michael Owen może być jokerem, który na zawołanie Fergusona wchodziłby do gry. Anglikowi nie można zarzucić braku talentu. Do dziś pamiętam jak szalał na francuskich boiskach podczas Mistrzostw Świata ’98… tak dla przypomnienia polecam jego piękną bramkę strzeloną w meczu przeciwko Argentynie:
Na niekorzyść Michaela przemawia jednak parę faktów. Jednym z nich jest jego przeszłość. Wychowanek Liverpoolu w Manchesterze United i to pod rządami samego sir Aleksa Fergusona!? To naprawdę brzmi niedorzecznie, ale… jeśli ma to pomóc „Czerwonym Diabłom” to czemu nie? Z drugiej strony chciałbym zobaczyć minę kibiców Liverpoolu, którzy musieliby podziwiać chwilę celebracji 19 tytułu Mistrza Anglii przez graczy z Old Trafford, z Owenem w składzie… Byłby to naprawdę piękny widok.
Wracając jednak to poważniejszych rozważań to na dobrą sprawę chyba nic nie przemawia przeciw transferowi Micheala (może oprócz liverpoolowskiej przeszłości). A wy co o tym myślicie? Zapraszam do dyskusji!
Michael Owen na testach w Carrington


Więcej informacji już wkrótce!
Lubisz ten wpis?
Oceń ten wpis:

(1 głosów, średnia: 4,00 na 5)







Mój borze (w kontekście lasu, w końcu agnostykiem jestem), Radosław napisał tekst XD. Teraz to nie tylko piekło zamarzło (oglądał ktoś film „Mały Nicky”? :D), ale i niebo zwaliło się na ziemię…
Jednak mam nadzieję, że Owen przyda się zespołowi, jeśli do niego trafi. Nie jest to szczególnie ryzykowna inwestycja, ponieważ Anglik nie będzie zbyt drogim utrzymankiem, a kontrakt ma podpisać wyłącznie na rok (tak brukowce szeptały). Warto spróbować, choć pewnie Michael zbyt często nie wystąpi. Ale jakże słodkim byłby widok Owena strzelającego bramkę na Anfield Liverpoolowi… A szansa nadarzy się już 24 października :D. Kolejna 20 marca na OT.
Ferguson kiedyś mówił, że Owen i Rooney stworzyłby świetny duet napastników… Może w końcu to się uda. Nie zaszkodzi spróbować. Zwłaszcza, że Owen jest do wzięcia za darmo, a na pewno nie będzie miał takiej tygodniówki jak Ronaldo.
Jestem na tak. Wychowanek Liverpoolu – i co z tego? W międzyczasie sam zrezygnował ze statusu symbolu tego klubu (do dziś nie rozumiem dlaczego), popełniając największy błąd w karierze i przenosząc się do Realu. Teraz po prostu szuka miejsca, gdzie mógłby choć trochę się odrodzić.
Jak napisał Wiktor, będzie niezbyt drogi w utrzymaniu. Nie trzeba za niego wykładać odstępnego. On sam pewnie chętnym okiem spogląda na możliwość gry w takim klubie. Może być na początek rezerwowym i raczej nie będzie z tego powodu wybrzydzał, jeśli dostanie swoje minuty z ławki. A jeśli zdrowie pozwoli, może jednak wróci do niezłej formy? Wtedy byłby bardzo przydatny. Dziura w ataku w pewnym stopniu załatana, parę bramek zagwarantowanych.
Brać, nie narzekać. I mieć nadzieję, że zdrowie mu dopisze.
jestem na nie, chociaz co zrobi Ferguson „pokocham i wychowam jak swoje”. Jednak jeden Owen wiosny nie czyni i ktoś jeszcze powinien przyjść. ;>
Owen to po zastanowieniu dobra opcja i chciałbym go zobaczyć w koszulce United. Pamiętam jakim kiedyś był kozakiem… eh dawne czasy. Jest szansa że pod skrzydłami Fergusona odrodzi się z popiołów. Jego przyjście to również jest plus dla Kiko i Welbecka których w dużym stopniu blokował Tevez. Jeśli tylko Owenowi będzie zdrowie dopisywało to możemy mieć z niego wiele pożytku.
A dla mnie, po głębszym zastanowieniu, dobry pomysł. Widzę same plusy z przyjścia Owena.
* Kiko oraz Welbeck będą mieli od kogo się uczyć (solidny, doświadczony napastnik).
* nie jest to nie wiadomo jaki gwiazdor, który będzie się oburzał o siedzenie na ławce.
* nie będzie dostawał dużo pieniędzy, a zawsze się może przydać.
* jest za free.
* jako zmiennik jest świetny.
* nie jest taki stary – 29 lat to nie jest naprawdę dużo.
Ale – właśnie, zawsze musi być ‘ale’ – żeby ominęły go kontuzje. Jeśli uda mu się – będzie to świetny transfer.
I jeszcze liczę potem na jakiegoś skrzydłowego dobrego może :)
A dodatkowo z Rooneyem zgrany [w reprezentacji grali trochę ze sobą]. Charakter mocny ma i głupi nie jest. Więc jestem jak najbardziej na tak :)
Też jestem na tak, własnie współpraca Rooneyem mnie przekonuje… Przeszlosc? Gdyby to był Gerrard to nie, ale Owen spoko… z drugiej strony wyglada to troche jakby wszystko sprzatnal Real, a United mimo ze ma kupe siana kupuje same ogryzki… jednak opcja dobra, przeciez Benzemy na ławke nie posadzimy :)
Wy tu się cieszycie a na devilpage wieszczą nam 4. miejsce na koniec następnego sezonu z Owenem w składzie.
Możecie się wstydzić.
:)
W sumie kiedy Owen grał (a nie był kontuzjowany) w Newcastle czy Realu, nie miał złych statystyk. Strzelał w co drugim meczu.
Po co wydawać po 30-40mln na jakiś Benzemów, kiedy mamy za free Owena? Grał w Liverpoolu? No i co z tego skoro teraz chce grać dla United. Powodzenia Michael!
Jestem poza domem i dostępu do neta prawie nie mam. Wiadomość tak dobra, jak zupełnie niespodziewana. Jak dostałem smsa z tym newsem to aż podskoczyłem z radości. Posuniecie dużo lepsze niż Benzema (który w Realu wraz z Kakami i Krysiami „spełni” swoje ambicje), byle tylko kontuzje nie trapiły Anglika. Jeśli oferta za Aguero okazałaby się skuteczna, to w napadzie będzie naprawdę gorąco :)
Ja jestem od urodzenia fanem Michaela Owena. To jest dla mnie autorytet godny podziwu. Moja druzyna takze jest Liverpool (nie oburzajcie sie chlopaki) ale i tak sie ciesze ze wreszcie bedzie mial okazje by pokazac co potrafi w b. dobrym klubie, jakim jest Man Utd.
Ja też jestem za żeby M. Owen doszedł do Man U ponieważ niż za free to jeszcze bardzo dobry piłkarz.Bardzo lubi ManU i jestem fanem i wiem że to był by świetny nabytek bo Owen umie się dobrze zgrać z Rooneyem.Lecz czytałem też w necie że za Crystiano Ronaldo ma dojść Mame Biram Diouf też dobry zawodnik .Więc ni wiem teraz co zrobią ManU jak ktoś wie to bym się ucieszył co zrobią ManU kto dołączy zamiast Crystiano Ronaldo.
Po pierwsze się nie pisze „ManU”, a po drugie Diouf nie będzie żadnym następcą Ronaldo. Dobrze jak się będzie na ławkę łapał.
bardziej chaotycznej wypowiedzi na RL jeszcze nie widziałem, a przecinek wygląda tak: —> ” , „