Nie przegap
Strona główna / Premiership / Wideo z meczu Everton FC – Manchester United

Wideo z meczu Everton FC – Manchester United

Wyjazd do Liverpoolu w celu rozegrania w sobotnie południe meczu ligowego? Piłkarze United przeżyli już w tym sezonie coś takiego – dwa tygodnie temu taka eskapada zakończyła się remisem 1:1 na Anfield. Dziś z pewnością wymagany będzie lepszy wynik – nie dość, że rywal mniej wymagający, to i należałoby podnieść się po nokaucie 6:1 sprzed tygodnia i pokazać, że pogłoski o nowej erze angielskiego futbolu i końcu ekipy sir Alexa Fergusona były mocno przesadzone. Czy cel ten osiągną dziś zawodnicy Manchesteru United w meczu na Goodison z miejscowym Evertonem?

„Ostatni wymagający rywal tej rundy” – wielokrotnie dało się słyszeć w oczekiwaniu na kolejny mecz Czerwonych Diabłów. Jest to sprawa dyskusyjna – wyjazdy na Villa Park i Craven Cottage mimo wszystko również budzą pewne obawy, łatwo nie będzie też w domowym starciu z Newcastle. Nie ulega jednak wątpliwości, że przez całą czołówkę ligi angielskiej United już przebrnęli i teraz przyjdzie im jedynie zdobyć (a raczej nie stracić) punktów z niżej notowanymi zespołami.

Ustalający pory rozgrywania spotkań nie wykazał się przesadną umiejętnością planowania – równo z końcem pierwszej połowy w Liverpoolu, gwizdek rozpoczynający mecz zabrzmi w Londynie, gdzie w szlagierze szable skrzyżują Chelsea i Arsenal. Później Manchester City zmierzy się u siebie z Wolves, Liverpool wyjedzie zaś do West Bromwich. Z kolei w niedzielę Tottenham w drugich derbach Londynu tej kolejki podejmie QPR. Na zakończenie całości, w poniedziałkowy wieczór trudna przeprawa w batalii ze Stoke czeka zaś zaskakująco dobrze spisujące się Newcastle.

Sytuacja przedmeczowa – Everton FC

Kontuzje: Phil Neville (stłuczenie kości udowej); Tim Cahill (kontuzja pachwiny).
Zawieszenia: Royston Drenthe

Ostatni mecz ligowy: Fulham FC 1:3 Everton FC
Skład: Howard – Hibbert, Jagielka, Distin, Baines – Drenthe, Rodwell, Neville (Cahill 74′), Fellaini, Osman (Coleman 74′) – Vellios (Saha 50′)

Bramki: R. Drenthe 3′; L. Saha 90′; J. Rodwell 80′

Sytuacja w lidze: 13. miejsce, 10/24 punktów; bilans bramkowy 10:12

Sytuacja przedmeczowa – Manchester United

Występ niepewny: Ryan Giggs (uraz ścięgna udowego); Rafael da Silva (niepełne przygotowanie); Ashley Young (kontuzja kostki)

Ostatni mecz: Manchester United 1:6 Manchester City
Skład: de Gea – Evra, Ferdinand, Evans, Smalling – Anderson (Jones 66′), Nani (Hernandez 66′), Young, Fletcher – Rooney, Welbeck
Czerwone kartki: J. Evans 46′
Bramki: D. Fletcher 81′

Sytuacja w lidze: 2. miejsce, 20/27 punktów; bilans bramkowy 26:12

Garść statystyk

Rozegrane dziś starcie będzie tym 183. dla obu zespołów. Jak dotąd, United wygrali 79 meczów, przy 62 porażkach i 41 remisach. Bilans bramkowy tych spotkań wynosi 269:257.

Jeśli chodzi zaś o spotkania w Premier League – było ich 38 (obie ekipy nie miały okazji spaść z najwyższej klasy rozgrywkowej w ostatnich latach). Tutaj zdecydowanie wyraźniejsza jest przewaga podopiecznych sir Alexa Fergusona – odprawiali oni z kwitkiem Everton 28 razy, 6 razy remisując i ledwie 4 przegrywając.

Ograniczmy wybór meczów maksymalnie – w 19 spotkaniach Premier League na Goodison Park 13 razy United świętowali zwycięstwo (ostatni raz 4 lata temu), trzykrotnie dzieląc się punktami i również trzykrotnie przegrywając.

Ostatni mecz obu drużyn miał niebagatelne znaczenie dla losów tytułu mistrzowskiego – liderujące United potrzebowało przełamania po porażce w derbach w FA Cup i remisem z Newcastle, by nie spaść z piedestału w najbliższym czasie. Cel ten został osiągnięty za sprawą niezawodnego Javiera Hernandeza, który w końcówce spotkania z bliskiej odległości wpakował piłkę do siatki.

Prognozy

Nawet ostatnie niepowodzenia nie były w stanie zachwiać w oczach bukmacherów pozycji United, które przystępować będzie do dzisiejszego starcia w roli zdecydowanego faworyta przy kursach na ich wygraną wynoszących około 1,50 przy stawkach 4,50 na ich porażkę oraz 3,50 na podział punktów.

Wydaje się, że prognozy te powinny się sprawdzić – na podopiecznych sir Alexa Fergusona można liczyć zawsze, tym bardziej w momentach słabości. Braki kadrowe są bliskie zeru, a do składu wraca z dawna oczekiwany zbawiciel środka pola – Tom Cleverley. Nadzieje pokładane w młodym Angliku są ogromne i jeśli sprosta on oczekiwaniom (co niewątpliwie potrafi), trudno spodziewać się dzisiaj innego rezultatu niż porażka nie będącego w szczególnie wybitnej formie Evertonu.

Wypowiedzi przedmeczowe

David MoyesWiemy, że United to bardzo dobra drużyna, ale są do pokonania. Mam wielki szacunek do tego klubu i jego trenera, ale postaramy się zrobić wszystko, aby wygrać to spotkanie. Wiemy też, że są oni podrażnieni po ostatniej klęsce na Old Trafford, dlatego nasze zadanie będzie bardzo trudne do zrealizowania. W zeszłym roku zagraliśmy z nimi bardzo dobry mecz, remisując 3:3, teraz postaramy się powtórzyć to osiągnięcie. Naszym zadaniem jest wygrywać i przed tym meczem nie jest inaczej.

David Moyes

Park Ji-SungMusimy się w pełni skoncentrować i pokazać, że mecz z City nie ma już dla nas żadnego znaczenia. Musimy przez to przejść. Musimy prawidłowo wejść w ten mecz i wszystkim to udowodnić. To bardzo ważny mecz dla nas i musimy tam pojechać, by walczyć i wywalczyć 3 punkty. To nie będzie jednak łatwe – na Goodison nigdy nie jest łatwo. Wystarczy spojrzeć na poprzedni sezon, gdy wygrywaliśmy 3:1, ale Everton w końcówce meczu doprowadził do remisu. Musimy więc walczyć, nie tylko indywidualnie, co pomoże zatrzymać drużynę rywala. Następnie będziemy musieli pomyśleć o ataku naszego zespołu, ale i również spójnej defensywie.

Park Ji-Sung

Informacje meczowe

Everton FC – kadra: Howard, Mucha, Hahnemann; Hibbert, Coleman, Heitinga, Jagielka, Distin, Mustafi, Baines; Bilaletdinow, Osman, Fellaini, Rodwell, Barkley, Forshaw, Wallace; Saha, Vellios, Stracqualursi, Anichebe, McFadden, Gueye, McAleny

Manchester United – skład wyjściowy: De Gea – Jones, Vidić, Evans, Evra – Park, Fletcher, Cleverley, Welbeck – Rooney, Hernandez
Manchester United – ławka: Lindegaard, Fabio, Ferdinand, Valencia, Nani, Owen, Berbatow

Czas i miejsce rozegrania spotkania: 29.10.2011, godzina 13:00 (12:00 czasu miejscowego); Wielka Brytania, Liverpool, Goodison Park


Skrót

Przewiń na górę strony