Nie przegap
Strona główna / Multimedia / Video / Wideo z meczu Manchester United – Hull City

Wideo z meczu Manchester United – Hull City

Manchester United
Witam wszystkich kibiców zgromadzonych przed monitorami swoich komputerów! Dzisiaj United zagra w meczu z Hull City w ramach jedenastej kolejki Premier League. Przypomnijmy: „Tygrysy” są beniaminkiem i za razem rewelacją ligi. Obecnie przechodzą chyba trudny okres: nie dość, że przegrali swój ostatni mecz z Chelsea aż 0:3, to dziś muszą zmierzyć się z obecnymi mistrzami Anglii i Europy. Jednak zgrozą byłoby nie wspomnieć o meczu Hull z końca września, kiedy to wygrali wyjazdowy mecz z wielkim Arsenalem (1:2).

Nie ma co się oszukiwać – odebrać jakiekolwiek punkty United na ich własnym stadionie będzie nie lada wyzwaniem – ostatni taki przypadek zanotowaliśmy w sierpniu, w spotkaniu z Newcastle. Poza tym spoglądając w przeszłość możemy dostrzec, że Hull ostatni raz pokonało „Czerwone Diabły” 23 listopada 1974 (2:0). Natomiast w październiku 1987 roku „Tygrysy” uległy aż 6:0. Jednakże jest też druga strona medalu: owszem, United nie przegrało w tym sezonie na własnym terenie, ale dzisiejsi rywale nie przegrali jeszcze żadnego meczu wyjazdowego. Jak do tej pory oba zespoły spotykały się zaledwie 20 razy. 12 razy wygrały „Czerwone Diabły”, 5 razy „Tygrysy”, a 3 razy padł remis.

United dwie kolejki do tyłu nieoczekiwanie zgubiły dwa punkty w wyjazdowym spotkaniu z Evertonem. Szybko jednak pokazało, że to był „wypadek przy pracy” i po powrocie do Manchesteru pokonały w środę West Ham United. Mimo poślizgu „Diabełki” nadal utrzymują serię od 10 spotkań bez porażki i znajdują się na szóstym miejscu w tabeli z 18 punktami. Wspaniale spisujące się Hull City, po tym jak na ich głowy zostało wylane potężne wiadro zimnej wody (wspomniana porażka z Chelsea) nadal utrzymują się na piątej pozycji z zaledwie dwoma punktami przewagi nad United. Nie zapominajmy jednak, że podopieczni Alexa Fergusona mają jeszcze jeden zaległy mecz.

Gwiazdą zespołu „Tygrysów”, który może sporo w dzisiejszym meczu namieszać jest były zawodnik Manchesteru City, Geovanni. Namówienie go do gry w szeregach beniaminka ligi okazało się mistrzowskim posunięciem bossa Hull, Phila Browna. Brazylijczyk strzelił jak do tej pory już 4 bramki dla City w obecnym sezonie. I to nie byle jakie bramki, bo trafiał do siatki m.in. w meczu z Arsenalem i Tottenhamem. Trzeba dodać także, że za czasów jego gry w Manchesterze, był główną postacią w derbach w sierpniu 2007 roku. City wygrało wówczas 1:0, właśnie po bramce Geovanniego. Fani United mają jednak nadzieję, że to ich zawodnicy będą odgrywali pierwszoplanowe role. Na przykład niesamowity ostatnimi czasy Wayne Rooney, któremu brakuje jednego gola, by szczycić się liczbą 100 zdobytych bramek w barwach klubowych. Ja osobiście mam nadzieję, że dzisiaj będzie miał okazję nie tylko strzelenia setnego gola, ale może i 101, albo i 102?…

Wypowiedzi przedmeczowe

Sir Alex Ferguson w swojej wypowiedzi odniósł się m.in. do absencji Edwina van der Sara w środowym meczu z West Ham, ale także powiedział kilka słów o zespole Hull City:

Sir Alex FergusonŚwieżość Edwina przed każdym meczem jest dla nas bardzo ważna – powiedział Fergie wyjaśniając przy tym nieobecność Holendra w spotkaniu z WHU. – Musimy również dać szansę na zebranie cennego doświadczenia Kuszczakowi i Fosterowi, ponieważ będę potrzebował ich w dalszej części sezonu.

Zawsze powtarzam, że kiedy awansujesz już z Championship do Premier League potrzebujesz dużo wzmocnień, aby przetrwać w lidze. Ale Hull wybrało zupełnie inna drogę

Nie możemy lekceważyć tego rywala. W drugiej połowie meczu z WHU, spuściliśmy nieco z tonu, tym razem nie możemy sobie na to pozwolić

sir Alex Ferguson

Głos zagrał także trener naszych rywali- Phil Brown. Powiedział, że jego drużyna na pewno nie wyjdzie na boisko przestraszona. Co więcej – stwierdził, że jeżeli któryś z jego graczy nie wierzy w korzystny rezultat na Old Trafford to niech lepiej zostanie w domu przed telewizorem.

Wiele zespołów chciałoby mieć 20 punktów po 10 meczach włączając w to zespoły z ‘wielkiej czwórki’.

Musimy się czegoś nauczyć poprzez porażkę z Chelsea i bogatsi w doświadczenia udać się na Old Trafford. Powiedziałem swoim graczom, że jeśli ktoś nie wyobraża sobie zdobycia tam jakichkolwiek punktów to nie ma po co jechać na to spotkanie.

Phil Brown

Składy obu zespołów

Do składu powrócił Michael Carrick, który – jak na rekonwalescenta – rozegrał niezłe spotkanie z West Hamem i bardzo możliwe, że zobaczymy go dzisiaj w wyjściowej „jedenastce”. Kontuzjowani są nadal podstawowi środkowi zespołu – Owen Hargreaves i Paul Scholes. Wiadomo już także, że w dzisiejszym spotkaniu nie zagra Wes Brown. W zespole Hull nie zagra zawieszony Ian Ashbee, a urazem uda wciąż zmaga się Anthony Gardner.

Manchester United:
Van der Sar – Neville, Ferdinand, Vidić, Evra; Ronaldo, Carrick, Anderson, Nani; Berbatow, Rooney.
Ławka rezerwowych: Foster, Giggs, Park, Rafael, O’Shea, Fletcher, Tevez.

Hull City:
Myhill – McShane, Turner, Zayatte, Dawson, Marney, Boateng, Hughes, Geovanni, Cousin, King.
Ławka rezerwowych: Duke, Ricketts, Mendy, Garcia, Halmosi, Barmby, Folan.

Sędzia:
Mike Dean (Wirral)

Ilość sędziowanych spotkań w tym sezonie: 9
Żółte kartki: 40
Czerwone kartki: 2
Średnia kartek na mecz: 4,67


Filmiki video z najciekawszymi akcjami spotkania

W razie problemów z odtworzeniem filmików należy użyć przeglądarki Firefox.

3′ Gooool! Ronaldo!

10′ Berbatov!

23′ Cousin i wyrównujący gol dla Hull

29′ Goool! Michael Carrick! 2:1!

44′ Goool! Ronaldo!

Kolejny pokaz umiejętności Berbatova

57′ Goool! Vidić!

69′ McShane strzela 2 bramkę dla Hull

82′ Rzut karny dla Hull i 4:3…


Zapraszamy do dyskusji na temat meczu!

Przewiń na górę strony