Spalmy psie budy!
Zawsze w miarę możliwości oglądałem tak dużo meczów EPL, jak tylko dane mi było. Lubię angielską piłkę, styl i charakter, grę i atmosferę, bez względu na stadion i grające drużyny. Do tego oglądając mecze jednej tylko drużyny, nie ma się pojęcia o faktycznym stanie ligi i rzeczywistej sytuacji. W tym sezonie skupiłem się jednak na meczach Man City, jako – w moim mniemaniu – najpoważniejszego kandydata do tytułu mistrzowskiego. Staram się oglądać każdy mecz City, jeśli nie koliduje z United. Doprowadziło mnie to do wniosku, że w tym sezonie najprawdopodobniej to głośni sąsiedzi wreszcie zdobędą mistrzostwo kraju. Dlaczego?
(więcej…)


