Archiwum dla kategorii ‘Inni

Niech żyje kontrrewolucja!

Przez lata byli naszym biednym sąsiadem, przebywającym praktycznie od początku w naszym cieniu. Jeszcze do niedawna w lidze angielskiej znaczyli niewiele. Nawet gdy udało im się wygrać ligę, kilka dni później przyćmiliśmy ich zwycięstwem w Pucharze Mistrzów. W europejskim futbolu ich największym, a zarazem jedynym sukcesem była wygrana Pucharu Zdobywców Pucharów z Górnikiem Zabrze w [...]



Spalmy psie budy!

Zawsze w miarę możliwości oglądałem tak dużo meczów EPL, jak tylko dane mi było. Lubię angielską piłkę, styl i charakter, grę i atmosferę, bez względu na stadion i grające drużyny. Do tego oglądając mecze jednej tylko drużyny, nie ma się pojęcia o faktycznym stanie ligi i rzeczywistej sytuacji. W tym sezonie skupiłem się jednak na [...]



Jeszcze od jednego do sześciu wniosków po derbach…

Wprawdzie minęły ponad dwie doby od zakończenia dnia, który zdaniem Fergusona zasługuje na miano najgorszego w historii piłkarskich występów Manchesteru, a sporo kibiców zdążyło już obejrzeć zwycięską rywalizację Czerownych Diabłów w Pucharze Ligi, chciałbym jednak podzielić z Wami moimi kilkoma przemyśleniami po derbach.



Czy na Stamford Bridge poczują bluesa?

Czy nowy trener, młody, zdolny i przystojny Portugalczyk, tchnie nowego ducha w nieco podstarzały już, ale niezwykle doświadczony zespół? Czy Fernando Torres odnajdzie pozostawioną gdzieś na Anfield formę? Czy Roman Abramowicz będzie miał na tyle cierpliwości, aby dalej w klub inwestować i szukać sposobów na zdobycie upragnionej Ligi Mistrzów? Jak widać tegoroczne rozgrywki to dla Chelsea tak naprawdę wielka niewiadoma.



Być nie może, Liverpool nie walczy o mistrza

Klub o tak długiej, bogatej i świetnej historii powinien szanować i kultywować swoje tradycje. Jednak Liverpool FC najwyraźniej stara się odświeżyć wizerunek i iść z duchem czasu, by dostosować się do panujących realiów. Nawet jeśli o takich działaniach włodarze ekipy z Merseyside jeszcze nie wiedzą, kampanię rozpoczął czołowy snajper The Reds – Luis Suarez, który [...]



Kto tęskni – ręka w górę

Istnieją na tym świecie zjawiska, których nie rozumiem. Oprócz wpływu faz marsjańskich księżyców na zachowania rozrodcze tapira malajskiego spotykam jednak zachowania dużo ciekawsze i trudniejsze do rozgryzienia. Po ponad dwóch sezonach od wysłania w diabły cholerę największego szkodnika, jaki występował w ostatnich latach w Manchesterze United, wciąż napotykam opinie ludzi tęskniących za jegomościem z Argentyny. [...]



Podsumowanie letniego okienka trasnferowego w Bundeslidze

Letnie okno transferowe za nami, czas więc na podsumowanie zmian w lidze naszych zachodnich sąsiadów. Przed sezonem 2011/2012 w Bundeslidze doszło do sporych zmian. Jak zawsze doszło do sporych roszad w składzie. Tym razem również roszady trenerów emocjonowały całe Niemcy. Nie zabrakło także długich i ciekawy sag, które zaprzątały głowy kibicom.



Vive la France – czyli o francuskich transferach słów kilka

Piąta kolejka we Francuskiej Ligue 1 za nami. Czas na podsumowanie migracji międzyklubowych, które miały miejsce podczas tegorocznych wakacji. Ktoś powie, że na podsumowanie transferów już trochę za późno, ja jednak uważam ten czas za idealny – dlaczego? Po pierwsze, już można odróżnić zawodników, którzy zadomowili się w swoich klubach od tych, którzy będą z tym mieli większy problem. Czy kluby we Francji się wzmocniły, czy raczej, jak to zwykle bywa, największe perełki wyfrunęły do Anglii i Hiszpanii?



Co dalej z Arsenalem?

Sytuacja, w jakiej znalazł się ostatnio Arsene Wenger, przypomina bardziej realia, w jakich muszą radzić sobie szkoleniowcy ekip grających w polskiej Ekstraklasie niż warunki, do których przyzwyczajony jest francuski manager. Trzy rozegrane mecze i zaledwie jeden punkt na koncie to chyba akurat najmniejsze zmartwienie, jakie ma obecnie na głowie boss Kanonierów. Falstart w rozgrywkach może [...]



Barcelono, po co ci Cesc?

barcelono, po co ci cesc
No i stało się. Telenowela pod tytułem „Cesc Fabregas wraca do FC Barcelony” znalazła swój kres. W Katalonii tryumfują, zaś północna część Londynu pogrążona jest w rozpaczy, po stracie swojego kapitana i najlepszego piłkarza. Kibice Arsenalu do odejścia Fabregasa byli jednak przygotowywani od kilku sezonów. Powtarzające się co pół roku newsy dotyczące transferu Hiszpana do FC Barcelony nie pozostawiały nadziei na to, że dzień, w którym Cesc rzuci krótkie „Adios!”, opuszczając Emirates Stadium nie nadejdzie.



..