Wideo z meczu: Manchester City – Manchester United

Już dziś o godzinie 13:45 rozegra się prawdziwa bitwa o Manchester. W ramach 35. kolejki Premier League „The Citizens” na Eastlands będą podejmować Czerwone Diabły. Spotkanie to jest kluczowe dla obu zespołów, podopieczni sir Alexa Fergusona muszą wygrać, jeśli chcą w ogóle marzyć o walce z Chelsea FC o tytuł Mistrza Anglii.
Kadry
Manchester City: Given, Nielsen, Onuoha, Kay, Boyata, Kompany, Toure, Bridge, Garrido, Sylvinho, Adam Johnson, Cunningham, Zabaleta, De Jong, Barry, Bellamy, Wright-Phillips, Tévez, Santa Cruz, Adebayor, Ibrahim, Nimely.
Manchester United: Van der Sar, Kuszczak, Foster, Neville, O’Shea, Rafael, De Laet, Ferdinand, Vidić, Evans, Evra, Carrick, Hargreaves, Scholes, Fletcher, Park, Gibson, Obertan, Valencia, Giggs, Nani, Berbatow, Rooney, Macheda, Diouf.
Strzelcy
Manchester City:
Carlos Tévez – 28 goli (22 ligowe)
Emmanuel Adebayor – 13 goli (13 ligowych)
Manchester United:
Wayne Rooney – 34 gole (26 ligowych)
Dymitr Berbatow – 12 goli (12 ligowych)
Sędziowie
Główny: Steve Bennett
Asystenci: Michael Murphy & Martin Yerby
Techniczny: Mike Jones
Ostatnie spotkanie
:
Manchester United 3:1 Manchester City
27 stycznia 2010
Scholes 52., Carrick 71., Rooney 90+2. – Tévez 76.
Bramki ze spotkania
0:1 Pauuuul Schooooooles!
Lubisz ten wpis?
Oceń ten wpis:









http://veetle.com/index.php/channel/view#4bc40509893ee
z espn2 transmisja
Rooney gra… mam nadzieję, że poprowadzi naszych do zwycięstwa ;D
YES! YES! YES!
Ktoś tu wcześniej pisał że wygrana United ostatnimi czasy jest niemożliwa ;] BELIEVE!
to jest k***a niemożliwe!!! city chyba jakichś kompleksów się nabawi:) No a teraz trzymać kciuki za Spurs!
Trzy porażki z United w ostatnich sekundach w tym sezonie :D to kara dla kibiców City, jak można mieszkać w tym mieście, i nie kibicować United ?!
BELIEVE !
Dobrze było
W życiu nie myślałem, że o mistrzostwie dla United może zadecydować Liverpool…
Silvan- genialnie to ująłeś. Ja też czasami się zastanawiam jak można nie kibicować tej cudownej drużynie, tylko np. Chel$sea albo City. Wracamy do walki o mistrzostwo!!
Wcale nie mamy tak łatwo. Ten Tottenham, który wygrał ostatnio z Arsenalem i Chelsea przyjeżdża za tydzień do nas.
Gdzie Chelsea może stracić punkty? Wydaje się, że tylko w Liverpoolu, a tam ludzie raczej nie będą się cieszyć z naszego kolejnego mistrzostwa. Nie sądzę, aby Gerrard zapier**** ostro w imię naszego tytułu. Poza tym mecz LFC-CFC wypada zaledwie 2 dni po rewanżowym meczu LFC-Atletico.
problem jest tylko taki, że LFC jest szóste w lidze, a 7 Villa ma mecz w plecy i 2pkt straty. LFC na pewno nie zagra w Lidze Mistrzów, ale jeśli chce chociaż wybrać się do Ligi Europy (a żeby zatrzymać Gerrarda i Torresa w składzie – musi), oni po prostu MUSZĄ wygrać z Chelsea. chyba, że jutro (dziś) Villa przegra z Portsmouth. wspaniały dziś dzień, jeśli chodzi o wyniki. obawą napawa słaba, mimo wszystko, postawa United w derbach, no i ta kosmiczna forma Spurs. jednak Yids słyną z tego, że w kluczowych momentach zawodzą. mam nadzieję, że przydarzy im się to w sobotę, chociaż szczerzę życzę im, żeby po przegranej z United wygrali resztę i zajęli to 4 miejsce.
Liverpool i Chelsea mają swoje własne porachunki, ostro rywalizowali i niszczyli nawzajem swoje marzenia w LM, pomyłki sędziowskie itd. Poza tym Liverpool gra u siebie, to też jakaś tam przewaga.
Porachunki na linii LFC-CFC to nie to samo, co wojna MU-LFC. No i tak ja napisałem: mecz z Atletico grają 29.04, a z Chelsea już 01.05.
zobaczymy.
najpierw przerwijmy passę Spurs…
fakt, że LFC już w tym roku przegrało z CFC na Stamford Bridge, ale wiadomo, że na Anfield to inna drużyna. do tego wszyscy wiemy, że Scousers potrafią grać wielkie mecze. no i moim zdaniem widmo braku udziału w jakiejkolwiek europejskiej rozgrywce będzie ich motywowało, mimo wszystko. też obawiałem się, że podłożą się CFC, żeby nie wręczyć nam mistrzostwa, ale jeśli Villa wygra wszystko, oni muszą ich cisnąć na maxa, żeby wskoczyć na szóstą pozycję. w tym nasza jedyna nadzieja.
musimy wierzyć w Loserpool, nie mamy innego wyjścia.
a widzieliście jak słabo Chelsea grała z Tottenhamem…
Teraz my ich gonimy i to oni muszą się oglądać za siebie !
Wykorzystajmy to
Jakieś ploty krążą że niby Torres do końca sezonu już nie zagra…
To nie ploty…to jest juz oficjalnie potwierdzone:/
A jednak cofam wszystko. Liverpool ma o co grać z Chelsea. 7 miejsce nie daje prawa do gry w przyszłorocznej LE. Te miejsce zajmie Portsmouth jako finalista bądź zwycięzca FA Cup, chyba że coś się ostatnio zmieniło w zasadach, bo w sezonie 2005/06 Puchar Anglii wygrał LFC, a w Pucharze UEFA zagrał 9 w tabeli West Ham.
Obawiam sie ze Pompey nie zagra w Europie bo nie zarejestrowali klubu w związku z problemami finansowymi.
Niemniej jednak złożyli apelację więc kto wie…
UNITED!