Co ten Foster nawyprawiał?

Co ten Foster nawyprawiał?
Patrząc na cały przebieg kariery Edwina van der Sara przyznać trzeba, że to jeden z najlepszych bramkarzy w ostatnich latach na świecie. Bardzo pracowity sportowiec, który wielu młodym bramkarzom służy za wzór do naśladowania. Świetnie sprawdza się w Manchesterze, w którym kieruje całą grą defensywną. Obecnie leczy kontuzję, a w bramce Czerwonych Diabłów stoi Ben Foster. Czas najwyższy na analizę jego gry w tym sezonie w Premier League.

» Podyskutuj na forum: Ben Foster

W meczu towarzyskim z Bayernem Monachium w rozgrywkach Audi Cup Edwin złamał palec. Przez to opuści wszystkie wrześniowe spotkania w Premiership. Uraz może również przeszkodzić Holendrowi na grę w październiku. Do tego czasu w bramce Manchesteru United musi stanąć ktoś z pary Kuszczak-Foster. Edwin van der Sar jest jak najlepszej myśli i jest spokojny o poczynania któregoś z nich. W meczu o Tarczę Dobroczynności przeciwko Chelsea Londyn, Sir Alex Ferguson postawił na młodego Anglika. Spora część sympatyków klubu z Old Trafford potępiała decyzje Szkota i widziała w bramce Tomka Kuszczaka.

Ben Foster w bramce Manchesteru United zadebiutował w sezonie 2007/2008 po 2 sezonach terminowania w klubie. Na początku przygody z Czerwonymi Diabłami był wypożyczany do Watford, gdzie pokazał się z dobrej strony. Po 2 latach wypożyczenia Foster w końcu dostał szansę na występy na Old Trafford. W tym sezonie zagrał we wszystkich sześciu spotkaniach w Premiership.

Manchester United – Birmingham City 1:0

Chyba najlepszy mecz w tym sezonie Fostera. Rozegrał przyzwoity mecz i chyba nie popełni żadnego poważnego błędu. Raz po zamieszaniu w polu karnym piłkę z linii bramkowej wybił Evra, czym uchronił zespół od straty gola. Czasami wychodził wysoko w pole i szybko jakby nie wiedział co robić – wracał się do bramki. W drugiej połowie spotkania popisał się świetną interwencją przy strzale Christiana Beniteza. Na pewno występ ogólnie można uznać za dobry, tym bardziej, że nad postawą Anglika ciążyła duża presja.

Niestety nie udało mi się znaleźć filmiku z wyłącznie interwencjami Fostera, lecz ten filmik zawiera wszystkie najlepsze akcje z meczu, no i interwencje bramkarzy.

Burnley FC – Manchester United 1:0

Czerwone Diabły zagrały bardzo słaby mecz. Za bramkę na pewno nie można winić Fostera. Zrobił co mógł. Poczynił ruchy w kierunku piłki, lecz strzał był zbyt mocny i precyzyjny, aby go obronić. Przy straconej bramce po prostu – nie miał nic do powiedzenia. Poza tym kilka dobrych wyjść na przedpole i dobre wznowienia gry wyrzutem piłki. Foster miał trochę roboty i z obowiązków się wywiązywał. Myślę, że ten mecz również można zaliczyć mu do udanych. Tutaj, możecie obejrzeć bramkę z tego meczu i sami ocenić postawę Fostera:

Wigan Athletic – Manchester United 0:5

Ponownie dobry występ młodego Anglika. Można po wyniku powiedzieć, że mecz na pewno był jednostronny, lecz tak na prawdę dużej różnicy między zespołami nie było. Tym bardziej przez pierwszą połowę.Pierwszą okazję do pokazania swoich umiejętności Foster miał w 27 minucie meczu, gdy Koumas okiwał jednego z obrońców i dobrze uderzył na bramkę Manchesteru. Foster wybił piłkę na rzut rożny, interweniując w bardzo ładny sposób. W drugiej połowie Wigan ponownie wyprowadziło kilka ciekawych akcji, a jedną z bardziej klarownych zepsuł Paul Scharner, który mocno uderzył obok bramki. Foster przez całe spotkanie zachwiał czyste konto, ponieważ było widać, że jest mocno skupiony na grze. W 57 minucie meczu, nie dał się przelobować i popisał się przy tym świetną interwencją. Tym razem Fostera sprawdzał Rodallega. Chwilę potem United strzeliło bramkę na 2:0 i akcje toczyły się głównie na połowie Wigan. Mecz Fosterowi znów można zaliczyć do udanych.

Sir Alex FergusonFoster miał dwie bardzo dobre interwencje w tym meczu. W pierwszej połowie strzał Jasona Koumasa fantastycznie wybronił lewą ręką. W drugiej połowie był na miejscu przy główce Hugo Rodallegi.

Sir Alex Ferguson

Manchester United – Arsenal Londyn 2:1

Czwarty mecz z rzędu, w którym Foster gra solidnie. Popełnił kilka błędów, a ten największy zadecydował o bramce dla Arsenalu. Angielski bramkarz na pewno mógł się spisać lepiej przy uderzeniu Andrieja Arszawina. Strzał był na tyle mocny, że źle ustawiony i spóźniony Foster nie zdążył go obronić i Arsenal wyszedł na prowadzenie w pierwszej połowie. Na pewno przy golu Rosjanina zawinił Ben, lecz w drugiej połowie stanął na wysokości zadania i nie puścił żadnej bramki. Gdyby nie jego obrona strzału van Persiego, można powiedzieć, że byłoby już po meczu. Kolejne spotkanie w którym Ben pokazał się z dobrej strony, szczególnie w drugiej połowie. Niżej możecie obejrzeć skrót z meczu Manchesteru z Arsenalem.

Tottenham Londyn – Manchester United 1:3

Gra Fostera w tym spotkaniu to wysokiej jakości interwencje i bardzo dobra gra na przedpolu. Dobrze rozumiał się z partnerami z pola, lecz przy pierwszej szybko zdobytej bramce dla Tottenhamu nie miał nic do powiedzenia. Nie miał w pojedynku z Jermainem Defoe nie miał żadnych szans. Przez całe spotkanie grał równo i nie miał żadnych przestojów w grze. Dobrze wyprowadzał piłki w pole, dobrze również „kasował” akcje Kogutów. Na pewno można go było uznać, za jednego z lepszych zawodników na boisku w tym meczu. Wykonał porządną pracę i walnie przyczynił się do zdobycia przez Czerwone Diabły trzech punktów w tym meczu.

Manchester United – Manchester City 4:3

Prowadzenie w meczu szybko uzyskał Manchester United. To chyba rozkojarzyło naszych zawodników i zapewne również Fostera, który kwadrans po zdobytej bramce poczuł się zbyt pewnie, próbował okiwać Teveza, który zabrał mu piłkę a następnie podał do Barrego, który nie miał problemów z umieszczeniem jej w siatce. Całą sytuację możecie obejrzeć na filmiku niżej. W dalszej części meczu Foster nie grał lepiej, był bardzo niepewnym punktem zespołu. Na pewno nie spisał się najlepiej i miał szczęście, że Owen i Fletcher byli w dobrej formie i Manchester United dzięki ich bramkom wygrał mecz. To przyćmiło po części błędy Fostera.

Na pewno Foster dodstał przed tym sezonem duży kredyt zaufania od Sir Alexa Fergusona. Do 5 kolejki spisywał się bez zarzutu. Po meczu z „The Citizens” w stronę Bena Fostera kibice i eksperci skierowali kilka słów krytyki. Na pewno nie można przekreślać Foster po jednym meczu. Wcześniej Foster spisywał się bez zarzutów w bramce Czerwonych Diabłów. Można powiedzieć, że Manchester sezon rozpoczął dobrze i to w pewnym sensie dzięki dobrej postawie młodego Anglika. Poczekamy i zobaczymy w jakiej dyspozycji będzie Foster i co pokaże w przyszłych meczach.


Oceń ten wpis:
SłabyTaki sobieŚredniDobryBardzo dobry (12 głosów, średnia: 3,42 na 5)
Loading ... Loading ...



Be social
Wykop Gwar Dodaj do zakładek CafeNews



31 komentarzy do “Co ten Foster nawyprawiał?”

  1. Man maniak pisze:

    Uważam, że oceniać Fostera po jednym błędzie nie ma sensu, zwłaszcza, że mecz był wygrany. Nie wydaje mi się, aby to był powód do odsyłania go na ławkę. Zwłaszcza, że w tym samym meczu podobnie bramkę zawalił Rio Ferdinand. I to chyba był nawet większy błąd, bo Foster przynajmniej zawalił na początku, a tamten w 90 minucie co tylko cudem udało się uratować. A do Rio nikt nie ma pretensji. Inna sprawa to dyskusja, czy Foster rzeczywiście jest lepszy od Kuszczaka. Ale to już jest sprawa Fergusona (osobiście nie wierzę, aby Foster był faworyzowany przez wzgląd na angielskie obywatelstwo). Mi tam Anglik na bramce nie przeszkadza.

  2. Weryn pisze:

    Moim zdaniem trzecia bramka dla City to też jest wina Fostera bo dać sobie zmieścić piłkę w bramce z tak ostrego kąta to też jest sztuka. Nie ma znaczenia czy zawalił bramkę na początku czy na końcu meczu efekt tego jest taki sam, a powiem więcej moim zdaniem po takich błędach na początku spotkania (jeszcze przed bramką Roo, Foster omal nie stracił piłki i nie sprokurował gola) obrona zaczęła grać nerwowo bo nie mogli być pewni swojego bramkarza.
    Mecz o tarczę też nie był najlepszym w wykonaniu Fostera gdzie zawinił przy bramce i miał sporo błędów. Jedno jest pewne Foster na następce Edvina się nie nadaje. Nie mówię, że Kuszczak jest dobrym następcą ale po tym co pokazał w przygotowaniach do sezonu, powinien dostać swoją szansę.

  3. Originalsant pisze:

    Foster już w meczu o Tarcze pokazywał jak słabym jest bramkarzem.
    Wróże mu że będzie tak jak Boruc miał wielu zwolenników jak i krytyków ja należę to tej 2 grupy osób.
    Przypomnijcie mi kiedy VDS kiwał się pod swoja bramką ?
    Problem Fostera polega na tym ze zrobiono z niego superbohatera przed tym nim cokolwiek komukolwiek udowodnił.
    Nie rozumiem zatem dlaczego Kuszczak stracił miejsce na rzecz Fostera skoro bramkarzem gorszym od anglika na pewno nie jest.
    W ilości błędów Foster przewyższa polaka i to sporo.
    Jak SAF chce pomoc Fosterowi w dostaniu się tam gdzie polaków zabraknie w 2010r. to niech nie robi to kosztem traconych bramek. Capello z reszta nie jest głupcem i już raz wycofał się z powołania Fostera do kadry to było chyba po meczu z Chelsea o tarczę. Mówiło się o kontuzji ale w lidze Foster nadal stał między słupkami…

  4. scheen pisze:

    Artykuł poprawny ;) Drażni mnie ciągłe używanie nazwiska Foster. Przecież można napisać bramkarz United, goalkiper, Ben, bramkarz gospodarzy/gości, goalkiper z Old Trafford, Anglik. Używajmy synonimów, szczególnie we wpisach poświęconych jednemu graczowi ;)

  5. Weryn pisze:

    Co do artykułu to znalazłem kilka dziwnych zdań np.
    „Trochę na pewno niepewne pierwsze 25 minut meczu.”
    „Nie miał w pojedynku z Jermainem Defoe nie miał żadnych szans.”
    „To chyba rozkojarzyło naszych zawodników i zapewne również Fostera, który kwadrans po zdobytej bramce poczuł się zbyt pewnie i próbował okiwać Teveza, który zabrał mu piłke i podał do Barrego, który nie miał problemów z umieszczeniem jej w siatce.” – Strasznie długie zdanie i bardzo dużo „i”. Ogólnie w opisie spotkania z City jest ogrom „i”.
    Poza tym bardzo dużo literówek.
    Jak piszesz jakiś tekst to przed wstawieniem go przeczytaj jeszcze raz bo troszkę Ci się wkradło błędów. Oprócz tego całkiem fajnie się czyta.
    Działa wam filmik z meczu z Burnley czy to tylko u mnie pokazuje, że w tym kraju jest niedostępny ??
    Pozdrawiam.

  6. radzio pisze:

    Co do tematu, który poruszył Bartek. Foster bramkarzem złym nie jest… ale jest za słaby na taki klub jakim jestem Manchester United. Powiedzmy sobie szczerze – między Edwinem a Kuszczakiem czy w końcu Fosterem są lata świetlne różnicy.

  7. zbigniew19 pisze:

    Mnie martwi jedna rzecz. Jak na razie nic nie wskazuje na to, żeby SAF miał w swoim słowniku wyrażenie takie jak przeciągnięcie struny przez Fostera. Gole puszczone z CFC można wybaczyć. Z Arsenalem i City jakoś się jeszcze uratowaliśmy. Obawiam się jednak, że limit szczęścia nie długo się wyczerpie i chłopaki nie będą w stanie zawsze naprawiać głupich błędów Fostera, tym bardziej, że zdarzają mu się one regularnie w meczach z bardzo groźnymi drużynami. Jak na razie można mieć duże zastrzeżenia do 5 puszczonych przez niego goli w tym sezonie, z tym, że Foster rozegrał w bramce zaledwie 8 meczów!
    Edwin wróć i przedłoż kontrakt jesczcze o rok.

  8. Becks pisze:

    Linki nie chodzą:P

    Co do fostera to uważam,że Fergie powinien dać szanse dla Tomka,bo Foster swoich szans nie wykorzystał.Jeśli w następnym meczu ligowym Foster znów stanie w bramce to Ferguson zachowa się cholernie niesprawiedliwie,wobec Kuszczaka.

  9. Becks pisze:

    @Man Maniak; A ile razy nas Ferdinand ratował? Po za tym błąd Bena w meczu z city to nie był jego jedyny (nie tylko w meczu z City), tak na marginesie mówiąc.

  10. Man maniak pisze:

    Foster też nas czasem ratował:) Pamiętajmy, że jest młodym bramkarzem i dopiero zaczyna swoją karierę u nas. Dajmy mu więc trochę czasu, żeby się wykazać.

  11. Kowal pisze:

    Koledzy możecie zrobic artykul o Nanim?? co myslicie o jego przyszlosci czy zostanie czy odjedzie jaka role pelni po ronaldo

    • TyperExpert pisze:

      Nani nigdy nie zastąpi Cristiano , co najwyżej może być jakąś formą przejściową, ale nie wierze w tego piłkarza..

      • A.D. pisze:

        To jasne, że Nani Ronaldo nie zastąpi.. może dlatego, że nie ma po co zastępować.. gra się takimi zawodnikami jacy są i żaden klub nigdy nie zastępuje danego piłkarza nikim, i w ogóle nie wiem skąd to przekonanie, że ktoś miałby CRa zastąpić.. Każdy piłkarz jest inny, ma inne wady i inne zalety, a trener jest od tego, żeby podczas gdy mógł zaprezentować jak najwięcej zalet i jak najmniej wad, tyle.
        Pewnie gdyby Luis był białym blond wychowankiem paplano by o byciu „drugim Beckhamem”.
        Każdy kto choć trochę się interesuje United wie, że LN17 i CR7 to dwa różne style, umiejętności i potencjał..

      • A.D. pisze:

        *podczas gdy gra

  12. MPH pisze:

    Nazywanie Fostera młodym bramkarzem zaczyna mnie już śmieszyć. W jego wieku Buffon czy Casillas byli najlepsi w swoim fachu, a w Fostera się chyba wierzy dla zasady.

  13. LOLO pisze:

    Foster tak jak i Kuszczak nie sa bramkarzami na miare United, nigdy nimi nie beda i taka jest prawda! Tutaj naprawde potrzeba pewniaka najlepiej z karierą reprezentacyjna i nie warto załować kasy!

  14. mally pisze:

    Foster regularne błędy? :D Edek też miał taki okres, że zdarzały mu się wpadki. Ale nikt nie nazywał tego ‘regularnymi błędami’. Foster naprawdę dobrze wychodzi do dośrodkowań, dużo lepiej od Kuszczaka gra nogami (o co nie trudno i nie znaczy też, że gra dobrze), rozumie się z obroną, no i puszcza głupie bramki w wygranych meczach. Jeżeli tak ma być to niech stoi.

    No i nie rozumiem za bardzo zdania na początku „Patrząc na cały przebieg kariery Edwina van der Sara przyznać trzeba, że to jeden z najlepszych bramkarzy w ostatnich latach na świecie.” Jak patrzymy na całą karierę to dlaczego później na ostatnie lata? ;-)

    • hadaszyszek pisze:

      „Foster naprawdę dobrze wychodzi do dośrodkowań, dużo lepiej od Kuszczaka gra nogami (o co nie trudno i nie znaczy też, że gra dobrze), rozumie się z obroną, no i puszcza głupie bramki w wygranych meczach. Jeżeli tak ma być to niech stoi.”

      Problem w tym, że nie możesz powiedzieć tego na zasadzie: „Jeżeli coś jest złe, ale coś lepszego jest lepsze niż to złe, a to złe jest najlepszym w takim razie wyjściem to niech dalej tak będzie”, bo kiedyś to „złe” przewyższy „dobre” (rozmyślaj, zagmatwane ^^). W jednym meczu Foster może mieć jedną wpadkę, w drugim dwie, w trzecim cztery, a w jeszcze innym dwadzieścia. Ja nie chcę polegać na jego szczęściu. Foster NIE jest nadzieją angielskiej piłki, bo ani on taki młody już nie jest, ani europejskiej klasy nie pokazuje nawet (nie mówię już o poziomie Ikera czy Gianluigiego), a zawsze musi mu się coś przytrafić. I jego szczęście tkwi w tym, że jego dupsy odpierdalać będą kumple z drużyny, którzy są w stanie to zrobić. Tyle, że w jednym meczu może zabraknąć szczęścia, w dwóch meczach może go zabraknąć, w trzech albo i trzydziestu. Foster NIE jest dobrym bramkarzem. Wróć – na miarę Manchesteru United. Kuszczak nie miał okazji do popisania się, ale mimo wszystko dwoma bodaj interwencjami z Wolverhampton zachwycił. Foster miał… ile? Osiem meczów, tak? I zachwycił być może trzema – najwyżej czterema. Z City to generalnie w ogóle, z Tottenhamem raz, chyba z Arsenalem i… a, nie zapisuję sobie w kalendarzyku jak akurat wypadł Benek. Z pamięci za to mogę wymienić interwencje Edwina niemal prawie w każdym meczu.

      • mally pisze:

        A iloma Edwin zachwycał w ostatnich 3 sezonach? 10? 12? Na mnie większe wrażenie robią zawsze parady Kuszczaka. te piruety, wyciąganie niemożliwych piłek… no i później wpuszczenie strzału z 40 metrów. Foster nie jest stary. Jeden z ciekawszych bramkarzy w lidze, Brad Friedel w jego wieku grał w Galatasaray i w MLS. A teraz daje czadu w AV.

        @A.D. Edwin miał też takie sytuacje z Vidicem, albo Rio.

    • A.D. pisze:

      rozumie się z obroną,

      Czego dowodem są dwie bramki z City.

  15. Silvan pisze:

    Czy ktoś z was zastanawiał się dlaczego Edwin jest wiele razy lepszy od Bena, czy Tomka ?. Miał on w swojej karierze wiele szczęścia i przez wiele, wiele lat był niekwestionowanym nr. 1 tak w klubach w których grał jak i w reprezentacji. Posiada niesamowite doświadczenie, pewność siebie i nieprzeciętny talent na którym to wszystko zbudował. Talentu nie brakuje ani Fosterowi, ani Kuszczakowi jeśli chodzi jedynie o ten jedyny czynnik mający wpływ na ewentualny sukces zaryzykowałbym stwierdzenie że wszyscy trzej mieli równe szanse. Wiele błędów można wytknąć Polakowi i Anglikowi, ale pamiętajcie że Holender też nie od początku był jednym z najlepszych bramkarzy na świecie… Długo wdzierał się na szczyt i doskonalił swoje rzemiosło. Może za wyjątkiem Ajaxu gdzie musiał walczyć o swoją pozycję, w innych klubach jak Juventus, czy tym bardziej United przychodził będąc można powiedzieć na szczycie. Tego właśnie brakuje Kuszczakowi i Fosterowi. Jestem zdania, że to znikome doświadczenie Fostera winne jest utraty części bramek przez United w ostatnich spotkaniach, a nie brak talentu. Wyraźnie widać że kilka razy Fosterowi „trzęsły się nogi” i nie podołał presji którą VDS zjada na śniadanie, później ziewnie, pierdnie i pójdzie się odlać. Foster w tym czasie puszcza z nerwów pawia i bierze środki uspakajające. Zdecydowanie przekolorowałem, ale wiecie o co mi chodzi. W przypadku Fostera na jego niekorzyść wpływa też jego wiek, na pewno nie jest stary zwłaszcza jeśli chodzi o bramkarza, ale w wieku 26ciu lat będąc NADAL nr. 2 to już jest niepokojące. Reasumując moim zdaniem United myśląc o zastąpieniu Holendra potrzebuje bramkarza który ma doświadczenie reprezentacyjne, nieprzeciętny talent i nerwy ze stali. Właśnie takie doświadczenie i pewność siebie chciał dać Fergie Fosterowi uparcie na niego stawiając pomimo jego wpadek. Jednak chyba nie tędy droga… Jak widać wszyscy kibice United modlą się o jak najszybszy powrót Edwina. Moim zdaniem następcą Edwina powinien być Igor Ankifiew, młody, utalentowany i posiadający europejskie doświadczenie (zdobywca pucharu UEFA z CSKA) pierwszy bramkarz reprezentacji Rosji i… odrzucił ofertę Chelsea :D, wspominając też ostatnio że na pewno nie odmówiłby United !. Mój głos idzie na Rosjanina, ale zobaczymy co wymyśli Sir Alex Ferguson.

    • sebos_krk pisze:

      I takiej wypowiedzi dotyczącej sytuacji Fostera, jak i każdego bramkarza na Old Trafford oczekiwałem.
      Co do nowego bramkarza- wybór rosjanina jest słuszny, ale ktokolwiek by do United nie przyszedł może się po paru spotkaniach spalić. W grę wchodzą tylko młode nazwiska i transfer za grube miliony żadnego z nich (Akinfiev, Neuer, Adler, Asenjo) nie zagwarantuje, że zyskamy kogoś lepszego niż Foster lub Kuszczak.
      To jest Manchester United i poradzić sobie z presją oraz oczekiwaniami jest niezwykle trudno. Wystarczy spojrzeć ilu bramkarzy próbowało zastąpić Schmeichela. Udało się to dopiero facetowi, który przez kilkanaście lat grał na najwyższym poziomie, występował w finałach europejskich pucharów, w Mistrzostwach Świata czy Europy. Dla Edwina wielkość United nie była przeszkodą nie do przejścia.

  16. ticy pisze:

    A moze cos o Nanim ?

  17. Hubercik pisze:

    Popieram Akinfeeva ale najpierw sam chcę uwierzyć, że United to miejsce nie dla Kuszczaka. Foster dostaje swoja szanse, chcialbym, zeby Kuszczak takowe rowniez dostal… Szczegolnie teraz gdy druzyna i tak jest w fazie poszukiwania stylu po odejsciu Ronaldo. Z reszta tak jak napisal Silvan… Talentowi nie brakuje zarówno Kuszczakowi jak i Fosterowi

  18. Tom pisze:

    Ben nie jest bramkarzem klasy światowej. Nawet w Anglii nie jest najlepszy. Jestem bardzo ciekawy jak postąpi SAF kiedy Edwin będzie zdrowy. Spodziewam się że Foster nadal będzie „jedynką” bo jeśli Holender wygra rywalizację to nie widzę miejsca dla Anglika i transfer po sezonie. Jeśli Edwin usiądzie na ławie to chyba będzie koniec kariery albo odejście na „stare śmieci” do Ajaxu.
    Co do Igora Ankifijewa to nic dziwnego że odrzucił ofertę Chelsea, nie chciał być numerem 2. Wiedział że z Cechem nie ma szans a na siedzenie na ławce jest za dobry. Za to w United mógłby być 1.
    Najlepszym wyborem byłby „Gigi” Buffon. Ale czy Glazerowie wywalą tyle kasy? Wątpię.

  19. Tom pisze:

    Zapomniałem.
    Tomek nie gra z powodu słabej komunikacji z obrońcami. To jego największa wada. Kiedy grał w słabym klubie, który przeważnie się bronił to był najlepszy na boisku. Kierował obroną. W United tego nie widzę. Myślałem że skoro SAF stawia na Bena to zobaczę namiastkę Schmeichela który wrzeszczał na obrońców. A tu dupa. Foster powiela błędy Kuszczaka, i nie „dogaduje” się z Ferdinandem czy Vidiciem. Mecz z City był przykładem strasznej tremy i nie przygotowania mentalnego ze strony Anglika.
    Jak tak gra z City to jak zagra z Brazylią myśli sobie Capello.
    Włoch ma luz ale My, kibice United?

  20. Hubercik pisze:

    Buffon to świetny bramkarz ale byłby dostępny tak samo jak Casillas. Ich transfer byłby niemożliwy. A ja i tak uważam, że Kuszczak powinien dostać szanse, taką z prawdziwego zdarzenia a dopiero potem siegac po innego bramkarza ;]

  21. Fanka MU pisze:

    Edwin jest najlepszy! Szkoda że leczy kontuzję… Bo Kuszczak i Foster TO CIOTY!

Dodaj komentarz

Komentarze zawierające wulgaryzmy, obrażające czytelników lub właściciela bloga zostaną skasowane.
Moderacja komentarzy jest aktywna. Nie wysyłaj swojej wiadomości dwa razy.
Możesz skorzystać z następujących tagów XHTML: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote> <code> <em> <i> <strike> <strong>

Chcesz mieć swój własny avatar na Redlogu? Przeczytaj FAQ, to tylko kilka minut!

..