Nie przegap
Strona główna / Co ten Foster nawyprawiał?

Co ten Foster nawyprawiał?

Co ten Foster nawyprawiał?
Patrząc na cały przebieg kariery Edwina van der Sara przyznać trzeba, że to jeden z najlepszych bramkarzy w ostatnich latach na świecie. Bardzo pracowity sportowiec, który wielu młodym bramkarzom służy za wzór do naśladowania. Świetnie sprawdza się w Manchesterze, w którym kieruje całą grą defensywną. Obecnie leczy kontuzję, a w bramce Czerwonych Diabłów stoi Ben Foster. Czas najwyższy na analizę jego gry w tym sezonie w Premier League.

» Podyskutuj na forum: Ben Foster

W meczu towarzyskim z Bayernem Monachium w rozgrywkach Audi Cup Edwin złamał palec. Przez to opuści wszystkie wrześniowe spotkania w Premiership. Uraz może również przeszkodzić Holendrowi na grę w październiku. Do tego czasu w bramce Manchesteru United musi stanąć ktoś z pary Kuszczak-Foster. Edwin van der Sar jest jak najlepszej myśli i jest spokojny o poczynania któregoś z nich. W meczu o Tarczę Dobroczynności przeciwko Chelsea Londyn, Sir Alex Ferguson postawił na młodego Anglika. Spora część sympatyków klubu z Old Trafford potępiała decyzje Szkota i widziała w bramce Tomka Kuszczaka.

Ben Foster w bramce Manchesteru United zadebiutował w sezonie 2007/2008 po 2 sezonach terminowania w klubie. Na początku przygody z Czerwonymi Diabłami był wypożyczany do Watford, gdzie pokazał się z dobrej strony. Po 2 latach wypożyczenia Foster w końcu dostał szansę na występy na Old Trafford. W tym sezonie zagrał we wszystkich sześciu spotkaniach w Premiership.

Manchester United – Birmingham City 1:0

Chyba najlepszy mecz w tym sezonie Fostera. Rozegrał przyzwoity mecz i chyba nie popełni żadnego poważnego błędu. Raz po zamieszaniu w polu karnym piłkę z linii bramkowej wybił Evra, czym uchronił zespół od straty gola. Czasami wychodził wysoko w pole i szybko jakby nie wiedział co robić – wracał się do bramki. W drugiej połowie spotkania popisał się świetną interwencją przy strzale Christiana Beniteza. Na pewno występ ogólnie można uznać za dobry, tym bardziej, że nad postawą Anglika ciążyła duża presja.

Niestety nie udało mi się znaleźć filmiku z wyłącznie interwencjami Fostera, lecz ten filmik zawiera wszystkie najlepsze akcje z meczu, no i interwencje bramkarzy.

Burnley FC – Manchester United 1:0

Czerwone Diabły zagrały bardzo słaby mecz. Za bramkę na pewno nie można winić Fostera. Zrobił co mógł. Poczynił ruchy w kierunku piłki, lecz strzał był zbyt mocny i precyzyjny, aby go obronić. Przy straconej bramce po prostu – nie miał nic do powiedzenia. Poza tym kilka dobrych wyjść na przedpole i dobre wznowienia gry wyrzutem piłki. Foster miał trochę roboty i z obowiązków się wywiązywał. Myślę, że ten mecz również można zaliczyć mu do udanych. Tutaj, możecie obejrzeć bramkę z tego meczu i sami ocenić postawę Fostera:

Wigan Athletic – Manchester United 0:5

Ponownie dobry występ młodego Anglika. Można po wyniku powiedzieć, że mecz na pewno był jednostronny, lecz tak na prawdę dużej różnicy między zespołami nie było. Tym bardziej przez pierwszą połowę.Pierwszą okazję do pokazania swoich umiejętności Foster miał w 27 minucie meczu, gdy Koumas okiwał jednego z obrońców i dobrze uderzył na bramkę Manchesteru. Foster wybił piłkę na rzut rożny, interweniując w bardzo ładny sposób. W drugiej połowie Wigan ponownie wyprowadziło kilka ciekawych akcji, a jedną z bardziej klarownych zepsuł Paul Scharner, który mocno uderzył obok bramki. Foster przez całe spotkanie zachwiał czyste konto, ponieważ było widać, że jest mocno skupiony na grze. W 57 minucie meczu, nie dał się przelobować i popisał się przy tym świetną interwencją. Tym razem Fostera sprawdzał Rodallega. Chwilę potem United strzeliło bramkę na 2:0 i akcje toczyły się głównie na połowie Wigan. Mecz Fosterowi znów można zaliczyć do udanych.

Sir Alex FergusonFoster miał dwie bardzo dobre interwencje w tym meczu. W pierwszej połowie strzał Jasona Koumasa fantastycznie wybronił lewą ręką. W drugiej połowie był na miejscu przy główce Hugo Rodallegi.

Sir Alex Ferguson

Manchester United – Arsenal Londyn 2:1

Czwarty mecz z rzędu, w którym Foster gra solidnie. Popełnił kilka błędów, a ten największy zadecydował o bramce dla Arsenalu. Angielski bramkarz na pewno mógł się spisać lepiej przy uderzeniu Andrieja Arszawina. Strzał był na tyle mocny, że źle ustawiony i spóźniony Foster nie zdążył go obronić i Arsenal wyszedł na prowadzenie w pierwszej połowie. Na pewno przy golu Rosjanina zawinił Ben, lecz w drugiej połowie stanął na wysokości zadania i nie puścił żadnej bramki. Gdyby nie jego obrona strzału van Persiego, można powiedzieć, że byłoby już po meczu. Kolejne spotkanie w którym Ben pokazał się z dobrej strony, szczególnie w drugiej połowie. Niżej możecie obejrzeć skrót z meczu Manchesteru z Arsenalem.

Tottenham Londyn – Manchester United 1:3

Gra Fostera w tym spotkaniu to wysokiej jakości interwencje i bardzo dobra gra na przedpolu. Dobrze rozumiał się z partnerami z pola, lecz przy pierwszej szybko zdobytej bramce dla Tottenhamu nie miał nic do powiedzenia. Nie miał w pojedynku z Jermainem Defoe nie miał żadnych szans. Przez całe spotkanie grał równo i nie miał żadnych przestojów w grze. Dobrze wyprowadzał piłki w pole, dobrze również „kasował” akcje Kogutów. Na pewno można go było uznać, za jednego z lepszych zawodników na boisku w tym meczu. Wykonał porządną pracę i walnie przyczynił się do zdobycia przez Czerwone Diabły trzech punktów w tym meczu.

Manchester United – Manchester City 4:3

Prowadzenie w meczu szybko uzyskał Manchester United. To chyba rozkojarzyło naszych zawodników i zapewne również Fostera, który kwadrans po zdobytej bramce poczuł się zbyt pewnie, próbował okiwać Teveza, który zabrał mu piłkę a następnie podał do Barrego, który nie miał problemów z umieszczeniem jej w siatce. Całą sytuację możecie obejrzeć na filmiku niżej. W dalszej części meczu Foster nie grał lepiej, był bardzo niepewnym punktem zespołu. Na pewno nie spisał się najlepiej i miał szczęście, że Owen i Fletcher byli w dobrej formie i Manchester United dzięki ich bramkom wygrał mecz. To przyćmiło po części błędy Fostera.

Na pewno Foster dodstał przed tym sezonem duży kredyt zaufania od Sir Alexa Fergusona. Do 5 kolejki spisywał się bez zarzutu. Po meczu z „The Citizens” w stronę Bena Fostera kibice i eksperci skierowali kilka słów krytyki. Na pewno nie można przekreślać Foster po jednym meczu. Wcześniej Foster spisywał się bez zarzutów w bramce Czerwonych Diabłów. Można powiedzieć, że Manchester sezon rozpoczął dobrze i to w pewnym sensie dzięki dobrej postawie młodego Anglika. Poczekamy i zobaczymy w jakiej dyspozycji będzie Foster i co pokaże w przyszłych meczach.

Przewiń na górę strony