Podsumowanie sezonu 2008/2009 – defensywa

Rio Ferdinand
Sezon 2008/2009 już za nami, piłkarze wyjechali na zasłużone urlopy, a w mediach roi się od spekulacji transferowych. Ja jednak chcę jeszcze na chwilę wrócić do minionego sezonu i podsumować grę każdego z zawodników „Czerwonych Diabłów”. W niniejszym wpisie przedstawię swoje przemyślenia na temat gry każdego gracza odpowiedzialnego za bronienie naszej bramki, zaś w dwóch kolejnych poczynania pomocników i napastników.

» Podyskutuj na forum: Kadra Manchester United

Edwin van der SarEdwin van der Sar – to był kolejny fenomenalny sezon w wykonaniu Holendra. Owszem, można by doszukać się paru pojedynczych błędów, lecz ponownie Tomasz Kuszczak i Ben Foster nawet przez chwilę nie mogli robić sobie nadziei na „wygryzienie” 38-latka z podstawowego składu. Najlepszym dowodem na świetną postawę van der Sara w sezonie 2008/2009 jest ustanowienie fantastycznego rekordu 1311 minut bez straconej bramki! Jest to najlepszy wynik na Wyspach Brytyjskich!
Ocena: 9/10


Tomasz KuszczakTomasz Kuszczak – dla Polaka był to na pewno trudny sezon. Tomek nie dostawał zbyt wielu szans, a w drugiej części sezonu był już tylko bramkarzem nr 3. Rozegrał zaledwie 8 spotkań, w których raczej nie zachwycał. Mimo to zapowiedział, że zostaje w United na kolejny sezon.
Ocena: 6/10


Ben FosterBen Foster – w tym sezonie dostał nieco więcej szans i przeważnie je wykorzystywał. Nie popełniał głupich błędów, za to był w stanie rozegrać świetne zawody – tak jak finałowe spotkanie w Carling Cup z Tottenhamem – po których w mediach można było doszukać się wypowiedzi uznających Bena za przyszłego golkipera reprezentacji Anglii i Manchesteru United.
Ocena: 7/10


Gary NevilleGary Neville – no cóż… jemu ten sezon po prostu nie wyszedł. Zapewne niebagatelne znaczenie miały ciągłe urazy, które nie pozwalały naszemu kapitanowi wejść w rytm meczowy. Jednak ja za każdym razem gdy Gary był na boisku bałem się, czy za chwilę nie popełni jakiegoś głupiego błędu, który będzie kosztował utratę bramki.
Ocena: 6,5/10


Rafael Da SilvaRafael da Silva – Brazylijczyk przebojem przebił się do pierwszego składu! Już w swoim pierwszym spotkaniu, w którym United towarzysko mierzyło się z Peterborough, zachwycił tysiące kibiców oraz, jak się później okazało, samego Sir Alexa Fergusona. Rafael posiada ogromny potencjał do gry ofensywnej, jednak zanim stanie się naszym podstawowym obrońcą musi poprawić grę w obronie. W minionym sezonie 19-latek dostał sporo szans i zdołał nawet strzelić debiutancką bramkę – która zapewne utknęła w pamięci wielu kibiców – w meczu z Arsenalem.

Ocena: 7,5/10

John O'SheaJohn O’Shea – jeśli ktoś na początku minionego sezonu powiedziałby mi, że John będzie naszym podstawowym prawym obrońcą, to po prostu bym go wyśmiał. Jednak, jak się okazuje, życie jest pełne zaskoczeń i z czystym sumieniem mogę powiedzieć, że John ma za sobą naprawdę dobry sezon. Nie był demonem szybkości, który raz po raz podłączał się pod nasze akcje ofensywne, lecz świetnie radził sobie w grze destrukcyjnej i, co najważniejsze, nie popełniał głupich błędów. Ocena: 8/10


Nemanja VidicNemanja Vidić – serbska skała, której nie potrafili rozbić najlepsi napastnicy globu. Wraz z Rio Ferdinandem tworzyli duet (niemal) nie do przejścia. Moim zdaniem fantastyczny rekord van der Sara to przede wszystkim zasługa Serba. Można by powiedzieć, że Vidić w tym sezonie był nieomylny, niestety chyba każdemu siedzi w głowie spotkanie z Liverpoolem…
Ocena: 9/10


Rio FerdinandRio Ferdinand – był minimalnie słabszy od swojego partnera ze środka obrony, jednak Rio to ciągle klasa światowa. W tym sezonie Anglika często nękały różnego rodzaju kontuzje (najczęściej pleców), przez co nie mógł zagrać tyle spotkań, ile by chciał. Urazy te nie pozwalały mu również na dobre wejść w rytm meczowy, właśnie dlatego Ferdinandowi zdarzały się słabsze mecze, jak choćby z Evertonem.
Ocena: 8,5/10


Johnny EvansJonny Evans – kolejne pozytywne zaskoczenie tego sezonu! Chyba nikt nie spodziewałby się, że Irlandczyk rozegra 34 spotkania i, mimo młodego wieku, wykaże się w nich niebywałą dojrzałością. To właśnie Jonny pod nieobecność Rio wskakiwał do pierwszego składu i zazwyczaj nie rozczarowywał. Będziemy jeszcze mieli z niego pożytek.
Ocena: 7,5/10


Patrice EvraPatrice Evra – Francuz ma za sobą kolejny morderczy sezon. Na Old Trafford ciągle nie ma dla niego godnego zmiennika, który pozwalałby mu na chwilę wytchnienia. Jednak to nie przeszkadza Patrice’owi regularnie podłączać się pod akcje ofensywne i przy tym być skutecznym w obronie. Może w przyszłości nieco odciążać będzie go Fabio…
Ocena: 8,5/10


» Podyskutuj na forum: Kadra Manchester United

Zapraszam do komentowania i dzielenia się swoimi ocenami i spostrzeżeniami.


Oceń ten wpis:
SłabyTaki sobieŚredniDobryBardzo dobry (2 głosów, średnia: 4,50 na 5)
Loading ... Loading ...



Be social
Wykop Gwar Dodaj do zakładek CafeNews



9 komentarzy do “Podsumowanie sezonu 2008/2009 – defensywa”

  1. mally pisze:

    Nie rozumiem 6 Kuszczaka, bo naprawdę nie grał na 6. A jakby jeszcze spojrzeć na to, że sezon wcześniej grał dużo, dużo więcej to w ogóle ta 6 nie ma prawa bytu. No i skoro Kuszczak ma 6, Gary 6,5, Evans 7,5 to dla Vidica brakuje skali. 8)

  2. Queiroz pisze:

    Generalnie zgadzam sie z ocena kazdego z w/w obrońców, co do rezerwowych bramkarzy bez zdania :)

  3. MPH pisze:

    Kuszczak nie zachwycał, a Foster nie popełniał błędów i miał mecze genialne. No no, obiektywizm pełną parą ;).

  4. Pawlo pisze:

    Nie zgadzam się z ocena Fostera, nigdy nie ma spokojnego meczu, jeśli on broni.W każdym meczu broni „nerwową”, a co do meczu finału CC to jak to mówią jedna jaskółka nie czyni wiosny, jednym występem cała Anglia się podnieca…

  5. radzio pisze:

    Foster jest imo gorszym bramkarzem od Kuszczaka… Ale tak czy owak Ben i Tomek są za słabi, aby być zastępcami Legendarnego (nie boję się użyć tego słowa i to z wielkiej litery) Holendra Edwina van der Sara

  6. sebos_krk pisze:

    Vida to tak na 9,5 zasłużył, bo lepszego sezonu to długo żaden z obrońców może nie mieć na Old Trafford.

    • marcinfig pisze:

      Zgadzam się w 100%. Vidic miał znakomity sezon,można mu jedynie ojąć 0,5 punkta za mecz z Liverpoolem u nas;) Jak najbardziej zasłużył na ocenę 9,5 ze wskazaniem na 10. Ten sezon był genialny w jego wykonaniu.

  7. RedLucas pisze:

    Ale przecież nie ja nie napisałem, że przez to, iż Foster rozegrał jedno świetnie spotkanie już jest godnym następcą VDS. Napisałem tylko, że takie słuchy chodziły w mediach. A wyższą ocenę od Tomka dostał przede wszystkim, dlatego że miał więcej okazji na pokazanie się ;)

    Poza tym to jest tylko moja opinia, a ja gdy broni Foster jestem bardziej spokojny, niż gdy w wyjściowym składzie widzę Kuszczaka.

  8. KT pisze:

    Małym minusem dla Vidica oprócz meczu z LFC jest sytuacja gdy dał się ograć i strzelić gola „Etemu”(nawiązując do cytatu kochanego Szpaka)w meczu finałowym LM…
    Poza tym znakomity.

    Wypadałoby tu też ocenić Browna, chociaż nie zagrał wielu spotkań, to zwykle nie zawodził, taka solidna siódemka ode mnie dla Wesa.

    Co do Fostera to miał mnogość niepewnych sytuacji, choćby w meczu w CC z Blackburn (wtedy gdy Tevez 4 bramy strzelił), albo z Sunderlandem w lidze na wyjeździe, gdy zawalił przy golu kontaktowym dla gospodarzy…

    Do tego paru naszych młodych obrońców, w tym świetny występ De Laeta z Hull w ostatniej kolejce ligowej, ale po jednym występie oceniać go niełatwo:]

Dodaj komentarz

Komentarze zawierające wulgaryzmy, obrażające czytelników lub właściciela bloga zostaną skasowane.
Moderacja komentarzy jest aktywna. Nie wysyłaj swojej wiadomości dwa razy.
Możesz skorzystać z następujących tagów XHTML: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote> <code> <em> <i> <strike> <strong>

Chcesz mieć swój własny avatar na Redlogu? Przeczytaj FAQ, to tylko kilka minut!

..