Święta wojna! – wideo z meczu Manchester United – Liverpool F.C.

Święta wojna! - wideo z meczu Manchester United - Liverpool F.C.
Dzisiaj o godzinie 13:45 na murawę Old Trafford wybiegną zawodnicy Manchesteru United i rywali zza miedzy, Liverpoolu. Spotkanie to elektryzuje nie tylko północną Anglię, ale także całą piłkarską Europę. Jeśli Liverpool przegra odpadnie z rywalizacji o tytuł Mistrza Anglii. Jeżeli natomiast górą dzisiaj będą gracze sir Alexa Fergusona, wtedy to Czerwone Diabły znacznie zbliżą się do zdobycia Premier League i wyrównania rekordu Liverpoolu.

»United vs Liverpool – Najważniejszy mecz sezonu 2
»Dyskusja na forum: Manchester United – Liverpool

W ostatnim meczu The Reds zmiażdżyli Real Madryt 4:0 w rewanżowym spotkaniu Ligi Mistrzów. Spośród ostatnich 8 spotkań wygrali tylko 3 razy, zremisowali 4 i doznali sromotnej porażki z Middlesbrough 2:0 na Riverside. Porównując z United – Diabły wygrały wszystkie ostatnie 11 spotkań w lidze, awansowały do ćwierćfinału LM pokonując Inter. W „międzyczasie” zdobyli Puchar Ligi Angielskiej po karnych z Tottenhamem. W Premier League podopieczni Fergusona nie przegrali od 8 listopada.

Manchester United zajmuje obecnie pierwsze miejsce w ligowej tabeli z dorobkiem 65 punktów. Zawodnicy z Old Trafford mają dodatkowo mecz mniej od innych drużyn. Wygrali w tym sezonie 20 spotkań, zremisowali 5 i przegrali 2 (w tym jedno właśnie z Liverpoolem przegrane 1:2). The Reds 58 oczkami na koncie zajmują trzecie miejsce. Wygrali 16 razy, zremisowali 10 i, podobnie jak United, przegrali 2 mecze.

Bilans spotkań między United i Liverpoolem wygląda następująco: obie drużyny rozegrały ze sobą 151 ligowych spotkań – 58 razy wygrywał Manchester, 43 razy zespoły dzieliły się punktami, a 50 razy Diabły musiały uznać wyższość Liverpoolu. Manchester strzelił 210 bramek w pojedynkach ligowych, tracąc 194 goli. Patrząc na mecze rozgrywane na Old Trafford, wygląda to następująco: 75 spotkań, 36 wygranych, 25 remisów i 14 przegranych. Jak widać, mecze między tymi zespołami zawsze obfitowały w walkę. Nie ma się co dziwić – to derby północnej Anglii, obie drużyny się nienawidzą.

»Manchester United vs Liverpool – niekończąca się bitwa

Możemy dostrzec ciekawą zależność dotyczącą pojedynków tych dwóch drużyn na Old Trafford w ciągui ostatnich 4 lat:
2005/06 – United wygrało 1:0
2006/07 – United wygrało 2:0
2007/08 – United wygrało 3:0
2008/09 – wniosek nasuwa się sam ;-)

Kursy:
Wygrana United:1.88
Remis: 3.24
Wygrana Liverpoolu: 4.11

W tym sezonie Manchester rozegrał u siebie 13 spotkań – 12 wygrał i zremisował mecz z Newcastle (uwaga – było to 17 sierpnia). Liverpool grał na wyjeździe 14 meczów – 8 wygrał, 4 zremisował i 2 przegrał.

W zespole gości na pewno z powodu kontuzji nie zagra Daniel Agger. Manchester będzie musiał sobie radzić bez Rafaela, Browna i Hargreavesa. Gary Neville powrócił do treningów, ale jego występ wydaje się mało możliwy. Kluczowym zawodnikiem Liverpoolu będzie zdecydowanie Steven Gerrard, strzelec dwóch bramek z meczu z Realem. Zatrzymać go będzie musiał Nemanja Vidic, chyba najlepszy zawodnik United obecnego sezonu.

W tej kolejce zagra jeszcze Arsenal z Blackburn (w sobotę o 16:00). Następnego dnia Chelsea będzie podejmowała Manchester City (to spotkanie w niedzielę o 14:30). O 17:00 Na Villa Park rozpocznie się pojedynek Aston Villi z Tottenham, który, moim zdaniem, jest warty obejrzenia.

Wypowiedzi przedmeczowe

Javier MascheranoMusimy pojechać na Old Trafford i po prostu tam wygrać. Dopiero potem zobaczymy co się stanie. Jeśli zagramy tak jak z Realem, Manchester United będzie miał ogromne problemy, aby nas pokonać. To był fantastyczny występ. Zagraliśmy pressingiem przez cały mecz i nie pozwoliliśmy im na rozwinięcie skrzydeł.
Javier Mascherano

Michael CarrickTo będzie wielki mecz. Kiedy schodzimy po meczu do szatni, zaczynamy już myśleć o kolejnym spotkaniu. Wszystko dzieje się bardzo szybko. Kolejny pojedynek już w sobotę i musimy być na niego gotowi i go wygrać. Jeśli uda nam się zwyciężyć, będziemy w niezwykle korzystnej sytuacji.
Michael Carrick

Wayne RooneyNie mogę się już doczekać tego meczu. Dorastałem jako fan Evertonu, cała moja rodzina im kibicowała. W dzieciństwie nienawidziłem Liverpoolu i nic się w tej sprawie nie zmieniło. W sobotę czeka ich na Old Trafford bardzo trudne spotkanie. Wiedzą, że potrzebują trzech punktów i muszą wygrać. Jestem przekonany, iż przyjadą do nas po zwycięstwo, na które oczywiście my także liczymy. Jeżeli wygramy, to definitywnie zakończymy ich szanse i właśnie dlatego nie możemy już się doczekać tego starcia. Myślę, że jeśli pokonamy Liverpool to nie będą mieli oni już szans na wygranie ligi, ale wciąż w wyścigu liczy się Chelsea. Dlatego też musimy wciąż grać swoje, ponieważ nic nie jest jeszcze rozstrzygnięte. Jeżeli wygramy w sobotę to będziemy w idealnej sytuacji.
Wayne Rooney

Ryan GiggsForma naszego najbliższego rywala jest znów wysoka. Mogliśmy się temu przekonać we wtorek oglądając ich mecz z Realem. Na przełomie 4-5 lat zrobili wielki postęp w grze. Tego roku pokazują, że stać ich na pokonanie każdego, dlatego musimy być przygotowani. Chcemy ten mecz wygrać i pozbawić nadziei The Reds na jakąkolwiek szansę na tytuł, choć wiem, że to nie będzie łatwe.
Ryan Giggs

Składy obu zespołów

Manchester United:
Van der Sar – O’Shea, Ferdinand, Vidic, Evra – Ronaldo, Carrick, Anderson, Park – Tevez, Rooney
Ławka: Foster, Giggs, Nani, Scholes, Evans, Fletcher, Berbatov

Liverpool F.C.:
Reina – Arbeloa, Carragher, Skrtel, Aurélio – Kuyt, Mascherano, Lucas, Riera, Gerrard – Torres.
Ławka: Cavalieri, Hyypia, Babel, El Zhar, Dossena, Insua, Ngog.

Sędzia:
Alan Wiley



Filmiki video z najciekawszymi akcjami spotkania

W razie problemów z odtworzeniem filmików należy użyć przeglądarki Firefox. Przed obejrzeniem filmików warto najpierw odwiedzić stronę http://www.d1g.com/, czasami bez tej czynności filmików nie da się odtworzyć.

1:0 – Ronaldo

1:1 – Torres

1:2 – Gerrard

1:3 Aurelio

1:4 Dossena


Przypominamy też o głosowaniu na nas w konkursie “Blog roku 2008″ w serwisie BlogBox.com.pl i przy okazji dziękujemy za każdy oddany głos! Ankieta konkursowa znajduje się pod adresem – http://blogboxinfo.blogspot.com – Redlog.pl to 10. pozycja na liście.

Głosuj na Redlog.pl!

Zapraszamy do dyskusji na temat meczu w komentarzach, a także na naszym forum! Jednocześnie przypominamy, że o godzinie 13:15 (później może nie być miejsc) w pubie Champions pod hotelem Mariott w Warszawie będzie transmitowany ten mecz – towarzystwo (w tym wiele osób z MUSC.pl oraz naszej redakcji), emocje i mecz w HD na wielkim ekranie gwarantowane.


Oceń ten wpis:
SłabyTaki sobieŚredniDobryBardzo dobry (Brak ocen)
Loading ... Loading ...



Be social
Wykop Gwar Dodaj do zakładek CafeNews



36 komentarzy do “Święta wojna! – wideo z meczu Manchester United – Liverpool F.C.”

  1. rads pisze:

    ‘Jeśli Liverpool przegra odpadnie z rywalizacji o tytuł Mistrza Anglii. Jeżeli natomiast górą dzisiaj będą gracze sir Alexa Fergusona…’ troche chyba składnia nie teges:D

  2. rads pisze:

    sorry, pomyłka:D

  3. lolek pisze:

    ja nie wiem jak kibice liverpoolu mogą wciąż myśleć o mistrzostwie, mają 7 pkt straty 1 mecz rozegrany wiecej i przyjazd na Old Trafford. Mam nadzieje że po dzisiejszym meczu obudzą się i zdadzą sobie sprawę że ich drużyna szybko nie wygra ligi angielskiej bo najlepsza drużyna w tej lidze to United.

  4. Szymcio pisze:

    Van der Sar- O’Shea, Ferdinand (c), Vidic, Evra- Ronaldo, Carrick, Anderson, Park- Tevez, Rooney.

    Paka bardzo silna, a na ławie są m.in. Giggs, Nani i Berbatov.
    WIERZYMY!

  5. Michał pisze:

    Dajcie haslo do 3

  6. szogun pisze:

    cos im nie idzie chyba…

  7. Ajron pisze:

    1:2 do przerwy :/ Nie zdążyłem nawet włączyć, a tu się dowiaduje o takim wyniku…

  8. Silvan pisze:

    Miałem ochotę w coś uderzyć po tym jak Evra spaprał i spowodował karnego… Najpierw Vidić teraz Evra, cholera jasna ! Po kiego grzyba go faulował ?! VDS byłby w lepszej sytuacji gdyby puścił Gerarda. Chyba niezła suszarka się szykuje.

  9. Badurka pisze:

    wniosek nasuwa sie sam???
    zajebisty kurwa wniosek ze dostalismy 2 bramki i chuja gramy.
    ale nie dac sie!!! Wstaw Scholes’a , Giggs’a i Berbatov’a

  10. Becks pisze:

    I jak zwykle musimy tracić bramki z nimi po naszych błędach….ehh…
    UNITED!!!
    MY DALEJ WIERZYMY!!

  11. Don pisze:

    przecież Manchester jeszcze nie ma mistrza Anglii tego sezonu ! nie spisujcie Liverpoolu na straty ! a co jak dostaniemy zadyszki na koniec sezonu i ostatni mecz zadecyduje, że przegramy tytuł ? nie podniecajcie się za bardzo

  12. Ayo pisze:

    Kiepsko to widze ;( 2:1 dla LFC

  13. Ayo pisze:

    No i pieknie 3:1 szlak!!!!!!!!!!!!!!!!

  14. Bartek pisze:

    to co zobaczyłem dosłownie mną wstrząsneło..i nie chodzi tu o wynik ale o bezradność w 2 połowie jaką prezentowali United… what a shame :/

  15. Dinin pisze:

    Tak źle to już dawno nie było…
    Pozostaje mieć nadzieję, że chłopaki się otrząsną szybciej niż w maju

  16. adam;d pisze:

    szkoda……

  17. radzio pisze:

    Na własne życzenie wtopiliśmy ;/

  18. adam;d pisze:

    Jestem Załamany…

  19. gigi pisze:

    @lolek – cztery. Mam nadzieję że po tym meczu się obudziliście i już wiecie jaka jest obecnie najlepsza drużyna w PL.

  20. radzio pisze:

    No z tego co widać to Manchester United ma dalej lidera ;-) poczekajmy do końca sezonu i gdzie Pool będzie wtedy w tabeli ;]

  21. anzi99 pisze:

    mecz Nam zjebał ”Ten ,który nigdy się nie mylił” czyli Vidić ale nic się nie stało Mamy 4pkt. przewagi i mecz zaległy oby tylko szybko morale odbudować

  22. szysiek83 pisze:

    UNITED WE STAND!!!

    To jeden z wielu meczów!! Nic się nie stało… Liverpool jest na topie. Pewności siebie dodało im na pewno zwycięstwo nad Realem Madryt, ale jestem przekonany, że wiele więcej nie zdziałają.
    Czerwone diabły kiepsko w tym sezonie prezentowały się w meczach z drużynami z „wielkiej czwórki” (jedyna wygrana 3-0 z Chelsea).

    UNITED WE STAND!!! (Mistrz jest jeden!!! :)

    Jest piękne polskie przysłowie…
    „DUMNI PO ZWYCIĘSTWIE, WIERNI PO PORAŻCE”

    GLORY MANCHESTER UNITED!!!

  23. Luki pisze:

    Spoglądając na tabelę to najlepszy jest nadal Manchester United;-)

  24. GyMan pisze:

    No cóż, na szczęście mistrzem zostaje ten kto prezentuje lepszą formę przez cały sezon, a nie jeden mecz.

  25. radzio pisze:

    Dzisiaj Pool niczego nie pokazał :P…. to United dało dupy, a Liverpool tylko wziął to co my daliśmy mu na tacy

  26. Jasix pisze:

    Powiem jedno: miazga. Wciąż nie mogę uwierzyć, że ktoś wam zapakował 4 bramki na OT. A jeszcze bardziej nie mogę uwierzyć, że Liverpool. Cóż, końcówka przynajmniej robi się nieco ciekawsza ;)

  27. gigi pisze:

    Ech… statystyki. I co cieszycie się, że macie nadal „lidera”?

  28. radzio pisze:

    Tyaa jeśli myślisz, że po jednym wygranym meczu jesteście najlepszą drużyną w Anglii to niedoczekanie ^^. Poczekajmy do końca sezonu wtedy zobaczymy kto był lepszy.

  29. gigi pisze:

    OK :). Dzięki za mecz, miło, że są w internecie strony kibiców, na których nikt co chwila nie jedzie z przekleństwami :) . Dzięki za walkę!

  30. radzio pisze:

    No to wyróżnia Redloga – kultura dyskusji ;-)

    Mam nadzieję, że jeszcze w tym sezonie Manchester United i Liverpool się spotkają (w LM) i wyrównamy rachunki ;-)

  31. Silvan pisze:

    50 meczy w tym sezonie do tej pory… Walka na wszystkich frontach poprostu wyszła nam bokiem. To właśnie głównie brak świeżości i przemęczenie stawiam w pierwszym szeregu winnych tej upokarzającej porażki.

  32. Czerwonediably pisze:

    Dumni po zwyciestwie wierni po porazce.

    Wiele serc jedno bicie „”MAN UNITED”" ponad życie !

    Glory Glory Man United!!! Love United 4 ever :: Only United:: ForeverMUFC

  33. mmmmmlody pisze:

    Liverpool nic nie pokazał, to obrona United zagrała najgorszy (koszmarny!) mecz w sezonie. Teraz trzeba będzie przyjąć trochę kpin, ale to sezonie to my będziemy zwycięzcami.
    W poprzednim sezonie 2 porażki z City, w tym 2 z Liverpoolem. Za rok możemy przegrać 2 mecze nawet z Wolves o ile zawsze w ostatecznym rozrachunku to my będziemy triumfować.

  34. aliant pisze:

    4 bramki po głupich błędach ale coż ten kto myślał ze w tym sezonie już nie przegramy miał (albo cały czas ma) niepokolei w głowie. Stało się mam tylko nadzieje że w 1/4 nie trafimy na Liverpool bo chłopaki mogliby sobie na narobić kompleksów. Czy była to wina Van der sara? Coż każdemu może zdarzyc sie słabszy mecz. Szczególnie po wielu miesiącach. Tak samo Vidic jeszcze w srode wychwalany pod niebiosa a teraz (prawie) wszyscy psy na nim wieszają.

  35. Marcinek pisze:

    :(

  36. RyaN pisze:

    Faktycznie dzisiaj lepszy był Liverpool. Mecz ten to okazja do przeanalizowania słabych stron. United z pewnością uzyska dzięki temu odpowiednie wnioski i podejmie skuteczne działania, które spowodują, że United osiągnie sukces zarówno w lidze angielskiej, FA CUP i LM ;)

Dodaj komentarz

Komentarze zawierające wulgaryzmy, obrażające czytelników lub właściciela bloga zostaną skasowane.
Moderacja komentarzy jest aktywna. Nie wysyłaj swojej wiadomości dwa razy.
Możesz skorzystać z następujących tagów XHTML: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote> <code> <em> <i> <strike> <strong>

Chcesz mieć swój własny avatar na Redlogu? Przeczytaj FAQ, to tylko kilka minut!

..