Wideo z meczu West Ham United – Manchester United

West Ham United - Manchester United
„Czerwone Diabły” wyjadą dziś na Upton Park, gdzie przyjdzie im rozegrać dość trudne spotkanie z drużyną West Ham United, z którą wygrali zaledwie jedno z ostatnich czterech wyjazdowych potyczek…

Popularne „Młoty” na własnym stadionie grają bardzo dobrze. W tym sezonie na dwanaście spotkań rozgrywanych na Upton Park, West Ham przegrał zaledwie pięć. Co więcej, drużyna prowadzona przez Gianfranco Zolę nie przegrała żadnego ze swoich ostatnich siedmiu meczów. Ich ostatnia porażka miała miejsce 20 grudnia podczas meczu z Aston Villa. Wart zaznaczenia jest fakt, iż w poprzedniej, 24 kolejce Premiership „Młoty” bezbramkowo zremisowały z Arsenalem na Emirates Stadium i znajdują się obecnie na ósmym miejscu w ligowej tabeli.

West Ham walczył będzie o trzecie z rzędu zwycięstwo na własnym terenie nad Manchesterem United. Manchesterem United, który ostatnimi czasy spisuje się świetnie. W obecnym sezonie zdobył już 53 punkty, co w dniu meczu daje mu drugą pozycję. Przed nim znajduje się Liverpool, który w dramatycznym spotkaniu pokonał na wyjeździe Portsmouth i ma 54 oczka. Dalej w tabeli znajdują się Aston Villa (51 punktów) i Chelsea (49). Wartym podkreślenia jest fakt, że „Czerwone Diabły” nadal mają w zanadrzu dwa spotkania (z West Hamem United właśnie oraz z Fulham).

Co więcej, United jest niepokonane już od jedenastu spotkań. W żadnym z tych meczów nie straciło gola. To bezapelacyjnie wpływa na psychikę i podejście zawodników. – Czuję teraz, że w tej chwili możemy pokonać każdą drużynę na świecie – mówi Dimitar Berbatow, który w ostatnich czterech meczach strzelił trzy bramki. A takich wypowiedzi jak Bułgara jest więcej.

Dodajmy jednak w jakich warunkach piłkarze Alexa Fergusona pięli się w górę. Zespół mimo wielu osłabień (kontuzjowanych było 12 zawodników podstawowej kadry!) potrafił wygrać ligowy mecz z West Bromwich Albion 5:0, wprowadzając tym samym kibiców w wielką euforię. Słuchać było głosy typu „U nas plaga kontuzji, a mimo to po cichu ustawiamy sobie sytuację w lidze na mistrza. Poczekajcie, aż wróci reszta składu!”. W ostatnim spotkaniu z Evertonem do gry zdolni byli już Rio Ferdinand, Wes Brown, Park Ji Sung, Fabio da Silva i Danny Welbeck. A coraz głośniej mówi się o powrocie na dzisiejsze spotkanie Wayne’a Rooneya i Patrice’a Evry. Niestety poczekać będziemy musieli jeszcze na występy Andersona, Nani’ego, Rafaela da Silvy i Jonny’ego Evansa. Kapitana „Diabłów”, Gary’ego Neville’a męczy przeziębienie.

Wygląda na to, że West Ham będzie mógł wystawić swój optymalny skład. Na urazy narzekają jedynie kontuzjowani już od dłuższego czasu Dean Ashton (kostka), Kieron Dyer (biodra/uda) i Daniel Gabbidon (pachwina).

Obecnie w doskonałej dyspozycji jest były zawodnik Chelsea, Carlton Cole, który jest najmocniejszym ogniwem „The Hammers”. Anglik jest najlepszym strzelcem drużyny, a w ostatnich sześciu ligowych meczach strzelił pięć bramek. Trafić do siatki United w dzisiejszym starciu będzie mu jednak niezwykle ciężko. Edwin van der Sar nie ma bowiem ochoty na przerwanie swojej świetnej passy i ma zamiar dalej śrubować swój rekord minut bez straconej bramki.

W Premiership miało miejsce już 27 spotkań obu zespołów. 16 z nich wygrały „Czerwone Diabły”, a cztery popularne „Młoty”. Bilans bramkowy tych spotkań wynosi 56:26 na korzyść United. Ogólnie w historii rozegrano już 116 meczów – United wygrało 51 z nich, 24 razy zanotowano remis, a 41 porażkę. 212 bramek strzeliły „Diabły”, a 156 „The Hammers”.

Wypowiedzi przedmeczowe

Gianfranco Zola, trener West Hamu United:

Gianfranco ZolaOglądałem kilka filmów na wideo z ich meczami i wyłapuję wszystko, co może się przydać. Ale oczywiście jestem zapobiegawczy i nie powiem nic mediom o tym, co znalazłem, żeby nie ułatwiać zadania rywalom.

Mamy dla nich respekt, ale równocześnie zamierzamy sprawić im jutro duże problemy. Każdy ma jakieś słabości i naszym zadaniem jest odkrycie ich gorszych stron.

Czujemy się pewni siebie. Gramy ostatnio dobrą piłkę, a zawodnicy są bardzo zdeterminowani, by kontynuować dobrą passę. Jeśli Manchester United będzie chciał stąd wywieźć punkty będą musieli pokazać się ze swojej najlepszej strony.

Kiedy Carlton jest w takiej formie jak teraz, to ogromnie trudno go zatrzymać. Jego dużym plusem jest to, że zaczął częściej trafiać do bramki. On chce czerpać przyjemność i sławę z każdego meczu.

To właśnie Carlton może być tym piłkarzem, który w końcu zatrzyma Manchester United.

Gianfranco Zola

Darren Fletcher, pomocnik Manchesteru United:

Darren FletcherJesteśmy mistrzami Anglii, Europy i świata. West Ham na pewno będzie chciał nas w końcu powstrzymać, a ich fani będą im pomagać swoim dopingiem.

Atmosfera na Upton jest naprawdę wroga dla przyjezdnych drużyn. Czasem oglądając mecz w TV wydaje się, że doping tam jest świetny. Ale na pewno nie w stosunku do nas. Kiedy odnosi się sukcesy, ludzie w końcu chcą je przerwać.

Musisz temu stawić czoła. Kiedy podchodzi się do wykonania rzutu rożnego i słyszy się te obelgi, najlepiej jest się zamknąć i wyłączyć. To najlepsza droga, by wygrać mecz. Musimy również zagrać z ogromną determinacją. Do tego musimy jutro zmierzać.

Darren Fletcher

Składy obu zespołów

West Ham United (cała kadra):
Green, Neill, Collins, Upson, Ilunga, Behrami, Parker, Noble, Savio, Collison, Cole, Di Michele, Boa Morte, Lastuvka, Lopez, Spector, Tomkins, Tristan, Sears, Kovac.

Manchester United (cała kadra):
Van der Sar, Foster, Kuszczak, Brown, Eckersley, Ferdinand, Vidic, O’Shea, Evra, Ronaldo, Carrick, Scholes, Fletcher, Gibson, Giggs, Park, Tosic, Berbatov, Rooney, Tevez, Possebon.

Sędzia:
Phil Dowd


Filmiki wideo z najciekawszymi akcjami spotkania

62′ Ryan Giggs 1:0 dla United


Skrót spotkania

W razie problemów z odtworzeniem filmików należy użyć przeglądarki Firefox.


Zapraszamy do dyskusji na temat meczu!


Oceń ten wpis:
SłabyTaki sobieŚredniDobryBardzo dobry (Brak ocen)
Loading ... Loading ...



Be social
Wykop Gwar Dodaj do zakładek CafeNews



18 komentarzy do “Wideo z meczu West Ham United – Manchester United”

  1. Pawlo pisze:

    Będzie to bardzo ciężki.Może będziecie krzywo na mój komentarz, ale stawiam 0-2

  2. pan_opticum pisze:

    E? Za dwazero dla United krzywo patrzeć? Ja biorę z pocałowaniem ręki;)

  3. Pawlo pisze:

    No bo każdy uważa, że rywal bardzo ciężki i że remis byłby korzystny jednak ja myślę, że w takich meczach są podwójnie zmobilizowani i wygrywają spokojnie:)

  4. Badurka pisze:

    No co Ty. Raczej każdy Cię poprze, bo wieży w sukcesy swojej drużyny. Van der Sar, Foster, Kuszczak, Brown, Eckersley, Ferdinand, Vidic, O’Shea, Evra, Ronaldo, Carrick, Scholes, Fletcher, Gibson, Giggs, Park, Tosic, Berbatov, Rooney, Tevez, Possebon.
    mój skład:
    ………..Van der Sar………….
    Brown…Ferdinand…..Vidic…O’Shea
    Ronaldo…Carrick…Scholes…Giggs
    ……..Berbatov…Tevez…………
    Trochę dziwnie wygląda Possebon na końcu listy, bo wygląda to trochę jakby byl On napastnikiem.

  5. mex;d pisze:

    nom…zgadzam sie z tym;d

  6. dsw_MUszyna pisze:

    który stream szanowni koledzy najlepszy?

  7. ManJuFan pisze:

    na ktorym najlepiej ogladac? a moze macie jakies inne? podajcie linka jak mozecie.

  8. Tom pisze:

    Ryan Giggs jest Bogiem

  9. radzio pisze:

    Ryan Giggs powinien być wzorem dla każdego piłkarza… nie ma co. A jego dzisiejszy gol – cud, miód i orzeszki

  10. cinekssj pisze:

    Ryan jak za dawnych lat:>

  11. Szymcio pisze:

    Ryan – kochamy Cię. To co on zrobił, to była maestria, poezja, klasa światowa. Pierwszy gol w Premiership w tym sezonie Giggsa. I to jaki gol! Nie dość, że uroda przecudna, to jeszcze trzy punkty… Mam ochotę kogoś ucałować, tylko nie wiem kogo…

  12. alan szira pisze:

    Nie zapominajmy o rekordzie naszego Edwina!

  13. Czaplak pisze:

    Ten sezon w wykonaniu United jest naprawdę kapitalny, przed rozpoczęciem sezonu obawiałem się o formę Manchesteru, jak zawodnicy zareagują po takim sukcesie na kolejne które ich czekają, wyszło doprawdy fantastycznie, TW, KMś – już są wygrane, teraz finał CC, 1 miejsce w tabeli, w PA już 5 (?) runda, w CL myślę że na ten moment jesteśmy jednym z głownych faworytów, wszytsko wygląda świetnie.
    United przypomina Chelsea za najlepszych lat Jose Mourinho, jest niczym walec który miażdży kolejnych rywali na swej drodze, grając niezwykle konsekwentnie w obronie. Mając szeroką ławkę rezerwowych, dobrą mieszankę doświadczenie z młodością, dziś był świetny przykład w meczu z WHU, asystujący Scholes, a Giggs niczym za najlepszych lat na skrzydle zdobywa pierwszą bramkę w sezonie i to jakże ważna.
    Prasa i telewizja ciągle rozpływa się nad Pepem Guardiolą i jego Barcelona, ale to United po fantastycznym poprzednim sezonie ciągle walczy na 4 frontach ( mając już 2 trofea ), a jeszcze rzaden zespół po wygraniu KMś nie został mistrzem we własnej lidzie, a po wyjeździe własnie z Japonii United dostało pozytywnego kopa…
    Jeśli ta drużyna wygra w tym sezonie przynajmniej mistrzostwo, to będzie wg. mnie najlepsza paczka jaka kiedykolwiek grała na OT, a niestabilność rywali ( Chelsea – trener, Liverpool – zarząd , i Arsenal – niewystarczający budzet płacowy dla piłkarzy stąd odejście Flaminiego min, oraz stawienia na młodych ) powodują że United jest tutaj gdzie jest.
    Tak się zastanawiam który z piłkarzy był większym objawieniem, Evans ( którego możliwości już mozna było lekko znać z występów w Sunderlandzie ) czy Rafael…
    Jeśli wmiare ominą Manchester kontuzje, to United jest wstanie zrobić coś niezwykłego, i to nie Barca już będzie na ustach wszystkich..

  14. A.D. pisze:

    Czaplak Barca będzie na ustach wszystkich, bo gra pięknie, finezyjnie i jak najbardziej pod publiczkę. Takie zespoły jak United z tego sezonu mogą budzić szacunek jedynie ludzi nieco lepiej znających się na piłce (a w mediach takich jak na lekarstwo), ale bez grania typowo pod publiczkę nie mają co szukać uznania „wszystkich”. I bardzo dobrze, niech do Barcelony lgną kibice sukcesu, Czerwone Diabły wygrywają konsekwentnie, świetnie i więcej do szczęście mi nie potrzeba.

  15. Czaplak pisze:

    Tak zgadzam się w zupełności z tą opinią, ale przycichnie to wszystko gdy wygrają „tylko” mistrzostwo w Hiszpanii, bo mnie ciekawi co pokaże Pepe z drużyną wyrafinowaną, taką jak np: Inter, United czy Liverpool…

  16. Sayper pisze:

    Dzis rano obejrzałem film który radzio podesłał na redcafe a tu wieczorem taka niespodzianka. Łezka sie w oku zakreciła jak Ryan
    osmieszył pierwszego obronce a potem juz palce lizac :] od razu miałem przed oczami united np. 10 lat temu gdzie takie zagrania Scholesa i Giggsa były na porządku dziennym. Teraz trzeba pilnie wypatrywać „kąsków” w kazdym spotkaniu.

  17. pan_opticum pisze:

    No, ja chciałbym żeby Diabły zaczęły regularnie pod publiczkę strzelać więcej niż jeden gol w meczu :>

  18. Tom pisze:

    Najlepsze że Giggs strzelił PRAWĄ nogą!

Dodaj komentarz

Komentarze zawierające wulgaryzmy, obrażające czytelników lub właściciela bloga zostaną skasowane.
Moderacja komentarzy jest aktywna. Nie wysyłaj swojej wiadomości dwa razy.
Możesz skorzystać z następujących tagów XHTML: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote> <code> <em> <i> <strike> <strong>

Chcesz mieć swój własny avatar na Redlogu? Przeczytaj FAQ, to tylko kilka minut!

..