Mind games: Benitez vs Ferguson

Benitez vs Ferguson
Kilka dni temu Rafael Benitez zaczął swoje wywody o „faktach”. W rzeczywistości Benitez rozpoczął medialną walkę na słowa z trenerem największych rywali w wyścigu o tytuł, sir Alexem Fergusonem. Oskarżył Szkota o to, że wywiera zbyt dużą presję na sędziów podczas spotkań, a to daje korzyści United. Potem doczepił się do Davida Gilla, dyrektora wykonawczego United. Ale od początku…

Sezon 08/09 ma być „tym rokiem” dla kibiców Liverpoolu. Ich ulubieńcy, The Reds, mają zdobyć po rozczarowujących 19 latach walki tytuł Mistrza Anglii. Po dwóch dekadach niepowodzeń na krajowym podwórku – fani, piłkarze, a co najważniejsza, trener mają ochotę wygrać ligę. Jednak czy im się to uda? Czy Liverpool jest w stanie zdobyć swój 19. tytuł Mistrza Anglii?

Obecna sytuacja w lidze

LP Drużyna Mecze Bilans Punkty
1. Manchester United 21 +24 47
2. Liverpool FC 22 +22 47
3. Chelsea Londyn 22 +29 45
4. Aston Villa 22 +13 44
5. Arsenal Londyn 22 +13 41
6. Everton 22 +4 36

Rafael Benitez Jeśli Manchester wygra zaległy mecz z Fulham na Old Trafford – będzie liderem Premiership z przewagą trzech punktów nad Liverpoolem. Biorąc pod uwagę to, że Diabły będą grały wszystkie mecze z najlepszymi zespołami ligi u siebie i druga część sezonu jest po prostu łatwiejsza – mamy największe szanse na wygranie ligi. W pierwszej części sezonu podopieczni Fergusona grali na wyjeździe z wszystkimi zespołami z pierwszej dziesiątki z poprzedniego sezonu. To daje nam łatwiejszą drugą część sezonu. Po prostu szkocki trener musi odpowiednio motywować piłkarzy, a ci muszą dawać z siebie wszystko. Liverpool zremisował 6 z ostatnich 9 spotkań (z Fulham, West Hamem, Hull, Arsenalem, Stoke i Evertonem). Ich forma na pewno nie napawa optymizmem ich kibiców. No i Beniteza, który postanowił rozpętać burzę medialną wokół własnej osoby i sytuacji w Premiership, atakując Fergusona i United.

Kilka faktów o United…

W poniższym wpisie przytoczę wypowiedzi Beniteza i innych ludzi związanych z futbolem – ich szerszą interpretację pozostawiam Wam.

Rafael BenitezChcę określić się jasno i mówić o faktach. Nie chcę zaczynać gier psychologicznych za wcześnie. Myślę, że oni tego chcą. Powiem teraz kilka faktów, więc łatwo mi o tym mówić.

1 listopada Manchester United grał z Hull i pan Ferguson otrzymał zawieszenie na dwa mecze oraz został ukarany karą 2 tysięcy funtów za konfrontację z Mike’em Deanem i nieodpowiednie zachowanie. Postanowiliśmy zachowywać się z szacunkiem wobec sędzią i zaczęliśmy naszą akcję w meczu przeciwko United na Old Trafford. Wtedy za nic z boiska został wyrzucony Mascherano. Steve Bennet był wtedy arbitrem i sędziował też, kiedy Manchester grał z Wigan. Nie zauważył ręki u Rio Ferdinanda i nie podyktował rzutu karnego dla Wigan. Manchester wygrał mecz i wygrał tym samym ligę. Myślę, że pan Bennett odpowiada za ten mecz z Wigam. Niedawno pan Ferguson został oskarżany za złe zachowanie przeciwko Martinowi Atkinsonowi. Ale nie został ukarany. To jedyny trener w lidze, który nie może być zawieszony za takie rzeczy. Co tydzień możesz zobaczyć jak pan Ferguson wywołuje presję na arbitrach. My to wiemy i widzieliśmy to nieraz.

Byłem zaskoczony, że Manchester rozpoczął bitwę na słowa tak wcześnie. Może dlatego, że jesteśmy na szczycie tabeli. Ale jedyne czego chcę, to przedstawić nasz punkt widzenia. Zdecydowałem się na to, ponieważ mam wiele wiadomości i oglądam co tydzień, co się dzieje. Oni zaczęli o nas mówić i wiemy, że co tydzień będziemy na ich ustach. Ale chcemy pozostać jako liderzy i mogą o nas mówić do końca rozgrywek. Myślę, że nie są w porządku. Pan Ferguson narzeka na terminarz i na wszystko, a sam ma problemy z sędziami co mecz. To jest część gry, a narzekanie i posiadanie przewagi na pewno nie jest w porządku.
Rafael Benitez

Zgadza się – Liverpool nigdy nie wywiera presji na arbitrach i nigdy nie krytykuje ich pracy. Ale to podobno pan Ferguson to jedyny trener w lidze, który nie może być zawieszony za takie rzeczy. Spójrzmy na wypowiedzi Beniteza po meczu z Liverpoolem z tamtego sezonu:

Rafael BenitezWidzę tutaj dwie części spotkania – jedna przed wyrzuceniem z boiska, druga po. Wie, że zrobił błąd, ale wyrzucenie zawodnika z boiska po czymś takim w tak ważnym meczu to coś niepoważnego. Zgadza się, jestem rozczarowany w związku z zachowaniem sędziów. To nie pierwszy raz kiedy są przeciwko nam i jesteśmy rozczarowani. Nie możemy obwiniać sędziego, ale ciężko to wytłumaczyć
Rafael Benitez

Benitez i sędziaNie potrafię wytłumaczyć sobie słów Beniteza, ponieważ sir Alex nieraz był karany przez Angielską Federację. Więc co z Benitezem jest nie w porządku? Może zapomniał ile razy Ferguson był zawieszany. Ciężko mi wytłumaczyć jego słowa. Ale to nie wszystko! Przed Wami kolejne „fakty”, które powstały w głowie Beniteza. Hiszpański trener przedstawił swoje zdanie o terminarzu Premiership.

Rafael BenitezPan Ferguson mówił o terminarzu. Dwa lata temu graliśmy mnóstwo meczów w sobotę rano, kiedy United grało w niedzielę. I nie mówiliśmy o tym nic.

Podczas ostatnich świąt – Manchester grał 29 grudnia, a reszta drużyn 28. Mieliśmy wyjazdowy mecz z Newcastle dwa dni po tym jak graliśmy z Boltonem. Oni grali około 40 godzin później i wtedy nie narzekali. Jeśli jednak nie jest zadowolony mam kilka pomysłów na rozwiązanie tego problemu [...] i wtedy nie będzie narzekał i mówił o konspiracji przeciwko United. Jednak mam lepszy pomysł – pan Ferguson będzie ustalał cały terminarz w swoim biurze i wysyłał każdemu. Wtedy nie będzie narzekał. To proste.

Wiemy co się dzieje za każdym razem jak jedziemy na Old Trafford. Trenerzu United cały czas dyskutują z arbitrami. Szczególnie w przerwie, kiedy mogą z bliska mówić i mówić. Wszyscy menedżerowie wiedzą, że tylko pan Ferguson może narzekać na terminarz, na sędziów i nic się nie stanie. I wszyscy wiedzą, że ja mówię o faktach, to nie są wymysły. Jesteśmy na szczycie tabeli i oni są zdenerwowani. Nie jestem autorytetem i nie zamierzam udzielać żadnych rad. Ale jestem tu pięć lat i wiem jak to wygląda.

Mogę się spotkać z panem Fergusonem twarzą w twarz. Nie ma problemu. Szanuję go jako trenera. Jeśli chce porozmawiać o pogodzie – porozmawiamy o pogodzie. Nie muszę na nich wywierać presji, bo już pod nią są. [...] Być może musimy spojrzeć na 22 lata jego pracy po więcej faktów. To sytuacja, którą sam stworzył
Rafael Benitez

Chciałbym się krótko ustosunkować do słów pana Beniteza.

Rafa's Rant1) Jak to wyliczyli kibice United – dwa lata temu Liverpool grał 5 razy wcześnie w sobotę na wyjeździe (tyle co United) – z Sheffield United (19 sierpnia), Evertonem (9 września), Boltonem (30 września), Charltonem (16 grudnia) i z Watfordem (13 stycznia). Manchester grał 20 sierpnia o 14:30 (czas polski) i miał kolejny mecz trzy dni później (kolejny mecz L’poolu odbył się wtedy, kiedy spotkanie United). Manchester grał 9 września z Tottenhamem, nie w niedzielę. 1 października odbył się mecz Diabłów z Newcastle, poprzedzony przerwą na spotkania międzynarodowe (co nie miało odbicia na lidze). Potem United miało mecz 17 grudnia i 13 stycznia w sobotę, nie niedzielę. Więc trzy razy w ciągu tamtego sezonu Liverpool grał wcześnie w sobotę, a United w niedzielę.

2) Odnosząc się do spotkania z Middlesbrough 29 grudnia – Benitez zapomniał chyba o tym, że Manchester wrócił kilka dni wcześniej z Klubowych Mistrzostw Świata w Japonii. Od początku grudnia do 29 – Liverpool rozegrał 6 spotkań, a United 7 (i odbył podróż na drugi koniec świata).

3) Ferguson mówiąc o terminarzu miał trochę racji. Po każdym meczu w Lidze Mistrzów, Manchester grał wyjazdowy mecz w lidze. Nie dopatruję się tutaj złośliwości FA, ale komentarze Beniteza sią nie na miejscu. Przy okazji polecam dwa teksty o Football Association – Czy Football Association nie lubi kogoś jeszcze? oraz Chyba nie lubią tylko nas – czyli znów o FA…. o przypadkach ukazanych w tych tekstach – złośliwość FA nie zdziwiłaby mnie.

4) Bałbym się stanąć „z panem Fergusonem twarzą w twarz” po tych słowach.

Yes, Mr Benitez, your knowledge of ‘how things are going on’ in the past five years is superb!

Na słowa Beniteza szybko odpowiedział Ferguson, który nie dał się sprowokować hiszpańskiemu trenerowi.

Benitez i FergusonTrzeba skończyć z tym jadem, bo wypowiedzi Beniteza zawierały własnie dużo jadu, tylko nie rozumiem skąd się to wzięło. Prawdopodobnie Benitez był czymś zdenerwowany, gdy to mówił. Za jakiś czas na pewno zda sobie sprawę z tego, co powiedział i dotrze do niego, jakie to było śmieszne i głupie. Nie było wątpliwości, że w drugiej części sezonu będą się denerwować. Doświadczenie, jakie mamy, wygrywając kilka pucharów w ostatnich latach, to zdecydowany plus, który nam pomoże. Oni idą w nieznane. A jeśli robisz błędy – zostajesz ukarany. Mnie to jednak nie obchodzi. Skupiam się na grze mojej drużyny. Jeżeli tak będę robił i moi piłkarze będą się skupiać na tym, co tu i teraz, to mamy duże szanse.
sir Alex Ferguson

Sprawa Gilla

Kilka dni później Rafa po raz kolejny skrytykował Manchester United. Widocznie mu się to spodobało i wymyślił po raz kolejny kilka „faktów”, w które wierzy tylko on i banda kibiców wielkiego Liverpoolu. Manchester United dzień wcześniej rozniósł Chelsea na Old Trafford 3:0. I wtedy Benitez mógł się naprawdę zdenerwować. Żeby odreagować zaczął fantazjować…

Rafael BenitezMówili, że jesteśmy zagrożeniem. Teraz wiedzą, że faktycznie nim jesteśmy, a do tego jeszcze prowadzą te swoje gierki słowne. Nie sądzę jednak, że to tylko gierki, jeżeli ma się kontrolę nad wszystkim. Można mówić o grach słownych w momencie, gdy dwóch ludzi jest na tym samym poziomie. Wtedy można pokazać, że jest się mądrzejszym od tego drugiego. Jednak, gdy ma się kontrolę, a do tego dyrektor wykonawczy klubu jest również wpływową postacią w FA i tego typu instytucjach, to to już nie są gry słowne. Czy to nie jest czasem konflikt interesów: Gill w FA? To kolejny fakt. To fakt, że jedna osoba ma dużą moc i kontrolę, i jest członkiem kilku komitetów w federacji. Dla mnie to jest bardzo dziwne.
Rafael Benitez

Jak widać nie wziął nauczki z poprzednich głupot, które wypowiedział. Następnego dnia, przebywający w Macau, David Gill odniósł się do jego słów jednocześnie kończąc całą historię.

David GillSzanuję jego zdanie, ale muszę powiedzieć, że te słowa są kompletnie nietrafione. Prawda jest taka, że w zarządzie FA siedzi trzech przedstawicieli Premier League. Jest to szef rozgrywek, Dave Richards, prezes Boltonu Wanderers, Phil Gartside, i ja. Co roku ta trójka jest wybierana przez każdy klub grający w Premier League. Pracując w zarządzie, jesteśmy tam po to, by reprezentować zespoły z ekstraklasy. Nie jestem tam, jako pracownik Manchesteru United. W dodatku każdy, kto przyjrzy się decyzjom, jakie podejmujemy, zobaczy, że Man Utd nie odnosi na tym żadnych korzyści, ani nie jest traktowany w szczególny sposób. Dlatego jestem bardzo zaskoczony komentarzami Beniteza.
David Gill

Na następny raz proponuję Benitezowi, aby zapoznał się ze szczegółami zanim będzie zaczynam swoje wywody.

Forma Liverpoolu i ich nerwy

Mam po prostu wrażenie, że Benitez mocno się boi. Zwolnienia, upokorzenia – nie wiem. Wymyśla bzdury i oskarża Manchester, aby wywołać burzę medialną. Ferguson jedynie odpowiedział dziennikarzowi zapytany, co sądzi o szansach na tytuł Liverpoolu. Dziwne, żeby powiedział co innego, skoro ci piłkarze i ten trener nigdy nie wygrali Premiership.

Rafael BenitezWielu ludzi myśli tak jak ja. Musiałem zmienić moją komórkę, ponieważ zablokowała się z taką ilością smsów wsparcia. Po 22 latach pracy Fergusona w tej lidze. Wiem czemu.
Rafael Benitez

6 remisów w 9 meczach – nie mam pytań odnośnie nerwów Liverpoolu i samego Beniteza.

Phil NevilleUważam, że takie rzeczy są niesamowite w piłce. To coś, co odróżnia Anglię od innych lig na świecie. Nie zobaczysz w Hiszpanii, że trenerzy robią takie rzeczy. To coś wspaniałego i zapowiada się fantastyczna końcówka sezonu, jestem pewien. Uważam, że nie możesz pokonać Fergusona w takich gierkach słownych. Doświadczenie jest bardzo ważne i kiedy chcesz wygrywać tytuły potrzebujesz doświadczenia. Ferguson jest w tym królem.
Phil Neville

Podsumowując przytoczę słowa Kevina Keegana – I’d love it if we beat them, I’d love it. Proszę Was o przedstawienie swoich opinii. Czy Benitez ma rację?

Benitez u lekarza


Oceń ten wpis:
SłabyTaki sobieŚredniDobryBardzo dobry (8 głosów, średnia: 4,38 na 5)
Loading ... Loading ...



Be social
Wykop Gwar Dodaj do zakładek CafeNews



24 komentarzy do “Mind games: Benitez vs Ferguson”

  1. Michał pisze:

    To jest śmieszne, po prostu… Benitez to taka niedorozwinięta wersja Mourinho, ale z tą różnicą, że Jose sam chociaż wiedział co mówi, a Rafa po prostu gada, żeby gadać, a sam w tym sensu chyba nie widzi… FA powinna w następnym sezonie zrobić dokładnie odwrotny terminarz dla United i Liverpoolu, wtedy nie byłoby żadnych wątpliwości. Szkoda, że to nie możliwe. xD ONE LOVE – ONE UNITED

  2. Koziel pisze:

    Taa… O tym że spora ilość autorytetów piłkarskich z Grahamem Pollem na czele poparła Beniteza to autor już zapomniał…

  3. Wiktor pisze:

    A mógłbyś podeprzeć się jakimś cytatem? :> Powiedział Poll, że Ferguson to jedyny trener w lidze, który nie zostaje karany za takie coś?

  4. Wiktor pisze:

    Genialne to jest :D

  5. Koziel pisze:

    „- Rafa Benitez wyraził co sędziowie myśleli od lat – mianowicie, że Sir Alex Ferguson może mówić o nich co chce i FA pozwala mu ujść za to bez kary – powiedział Poll dla Daily Mail.”

    http://www.lfc.pl/index.php?id=28646

  6. Wiktor pisze:

    …bez kary – przecież Ferguson nieraz był karany za to co mówił do sędziów i nie znajdziesz w tekście tego, że nie był. Po prostu Benitez albo o tym nie wiem, albo udaje, że nie wie i wymyśla głupoty.

  7. Koziel pisze:

    A po odbyciu kary ponownie do tego powraca i wtedy już się nie reaguje, albo dopiero po jakimś czasie. Moim zdaniem powinno się karać do skutku. Każdego. Nieważne czy ma dziesięć tytułów mistrzowskich, tytuł szlachecki, MBE, czy nie ma nic. A poza tym jeśli „sędziowie myśleli od lat, że Ferguson może o nich mówić co chce i FA pozwala mu ujść za to bez kary” to chyba jednak jest coś na rzeczy.

    Ale ten drugi atak na Gilla był już całkowicie bezsensowny.

  8. Wiktor pisze:

    Po części się z Tobą zgadzam. Ale Ferguson to nie jedyny menedżer w lidze, który „wywiera presję” na sędziach.

  9. Iv pisze:

    Koziel- ta spora grupa autorytetów to Graham Poll (który nawet w meczu międzynarodowym traci kompletnie głowę :) i chyba ci ludzie co „zapchali” wiadomościami komórkę Beniteza:)

    I teraz następna rzecz, odnośnie niekarania Fergusona za wypowiedzi przeciw sędziom. W tym sezonie kary za niewłaściwie wypowiedzi dostali:
    David Moyes – 5000 funtów, Phil Brown -1000 funtów, Roy Keane-upomnienie.
    I…sir Alex Ferguson-10000 funtów i dwa mecze banu na trybunach.

    No, ale według Beniteza „faktem” jest, ze Ferguson to jedyny sędzia w Premier League, którego się nie kara za niewłaściwe wypowiedzi:)

    Nastepny „fakt” Beniteza:

    „Widzieliśmy piłkarzy przeciwników United usuwanych z boiska na Old Trafford, ale nie widzieliśmy jak usuwają piłkarzy naszych przeciwników.”
    W tym sezonie usunięto na Old Trafford Emanuela Pogatetza z Boro za brutalny faul na Possebonie. Tymczasem na Anfield zostało usuniętych dwóch piłkarzy z drużyny przeciwnika Liverpoolu, zostali usunięci: Valencia z Wiganu i… Vidić z MU:)

    A co do Gilla, to stanowisko, które on obejmuje jest wybieralne. Kluby wystawiają kandydatury na to stanowisko i potem następuje głosowanie ze strony klubów z Premiership.

    Nawet Wenger i Mourinho w pewnym stopniu starali się uspokoić wypowiedź Beniteza i niejako postawili sie po stronie Fergusona.

  10. Iv pisze:

    Koziel- a Ty myślisz, ze Ferguson tylko w tym sezonie został ukarany ? Prawie co sezon ma jakiegoś bana (pamiętam jak raz siedział na trybunach w meczu z Newcastle i przynieśli mu taki wielki biały telefon starego typu, hiciorsko to wyglądało). A w tamtym sezonie po ćwierćfinale z Portsmouth w pucharze Anglii karę dostali Ferguson razem z C. Queirozem :), ale się odwołali i niezależna (od FA) komisja ich oczyściła z zarzutów (ehhh te wpływy Fergusona hehehehe:)

    Karzą Fergusona przykładnie prawie co sezon, ale więcej nic nie mogą zrobić :)
    Jak Benitez ma więc jakieś wąty, to niech napisze petycje w tej sprawie wprost do FA, a nie bajdurzy w mediach o tym, że Fergiego w ogóle nie karzą, bo jest nietykalny.

  11. Koziel pisze:

    O właśnie! Trafiłeś w sedno. Czyli kary nie przynoszą żadnego skutku i wciąż ma jakieś pretensje do sędziów czyż nie:)?
    Gdyby raz dostał zawieszenie na pięć meczy to prawdopodobnie zastanowił by się nad bezsensowna krytyką w stosunku do sędziów.

  12. Iv pisze:

    Koziel- skoro go karzą, to widocznie ma:)
    ale w tej sprawie, że te kary nie przynoszą skutków, to proszę się udać ze skargą do FA, a nie pieprzyć głupoty, ze Ferguson może mówić co chce i nikt go za to nie karze.

    A Benitez niech i nad sobą pomyśli, bo jemu się zdarzało krytykować sędziów po meczu, a nie dostał za to żadnej kary:)

  13. sebos_krk pisze:

    Widzę, że Grahamowi Pollowi będzie się teraz wypominać kilka wpadek pod koniec kariery, szczególnie tą z żółtymi kartkami, a o tym, że był jednym z najlepszych angielskich arbitrów na przestrzeni ostatnich kilkunastu lat to już nie będziemy pamiętać? Bądźmy poważni :)

  14. Koziel pisze:

    Znaczy się kiedy na przykład, bo ja po nieudanych meczach pamiętam tylko wypowiedzi w stylu „Zabrakło nam szczęścia”, „Pokazaliśmy charakter” „zasłużyliśmy na zwycięstwo” itp. A sędziów krytykował właśnie tylko po zbyt pochopnym wyrzuceniu Mascherano.

  15. Iv pisze:

    Koziel- no to niech Rafa sam pokaże charakter i przestanie bulgotać w mediach na Fergusona, tylko się zajmie swoją drużyną.
    Tym bardziej, ze tę potyczkę słowną Ferguson wygrał. Po prostu Benitez pierwszy zaatakował, Ferguson atak przetrzymał i spokojnie odpowiedział.

    Hiszpan Benitez chce wygrać tzw. „mind games” z samym mistrzuniem tego gatunku ? Wątpię w końcowy sukces, już nie tacy jak Benitez na Fergusonie sobie „zęby” połamali.

  16. Iv pisze:

    Keegan też tak bulgotał na Fergiego w 1996, jak Newcastle walczyło z MU o mistrzostwo Anglii i wiadomo jak to się skonczyło dla Newcastle hehehehehe ledwie marnym wicemistrzostwem:)

  17. Wiktor pisze:

    O dokładnie :) Zgadzam się w zupełności z tą wypowiedzią.

  18. pan_opticum pisze:

    @Koziel
    „A sędziów krytykował właśnie tylko po zbyt pochopnym wyrzuceniu Mascherano.”
    I jak, został ukarany?

  19. Iv pisze:

    A po za tym Fergie ma przekichane nie tylko u sędziów (jak twierdzi Benitez i Poll:) i w FA, ale i większość dziennikarzy, i to nie tylko sportowych, w Anglii chętnie by go utopiła w szklance wody. To może to oni tak „zapchali” komórkę Benia:)

    Ferguson to cholernie kontrowersyjna postać i wzbudza skrajne emocje, ale jak się chce z nim zaczynać walkę na słowa, to warto wcześniej się mocno zastanowić.

    K. Keegan z Newcastle kiedyś po takich ostrych „mind game’sach” z Fergim stracił mistrzostwo kraju, tak samo Wenger, który po długiej walce na boisku i „na słowa”, został tak wyprowadzony z równowagi przez Fergusona, że pamiętam jak na konferencji prasowej na końcu sezonu, doprowadzony do ostateczności powiedział: „że on o tym panu
    (Fergusonie) już nigdy publicznie nie będzie rozmawiał” :)

  20. Liverbird pisze:

    Żałośni jesteście….

  21. radzio pisze:

    Zamiast nas obrażać może podałbyś jakieś argumenty :> bo brak argumentów z Twojej strony oznacza, że to autor tekstu ma rację, a ty tylko potrafisz pisać takie żałosne wypowiedzi ;-)

  22. XkarolaX pisze:

    podobno atak jest najlepsza obroną, ale chyba tylko dla tych silniejszych…
    żenujące

Dodaj komentarz

Komentarze zawierające wulgaryzmy, obrażające czytelników lub właściciela bloga zostaną skasowane.
Moderacja komentarzy jest aktywna. Nie wysyłaj swojej wiadomości dwa razy.
Możesz skorzystać z następujących tagów XHTML: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote> <code> <em> <i> <strike> <strong>

Chcesz mieć swój własny avatar na Redlogu? Przeczytaj FAQ, to tylko kilka minut!

..