Wideo z meczu Manchester United – Crystal Palace

Wideo z meczu Manchester United - Crystal PalaceDziś wieczorem zwycięzca czwartego ćwierćfinału Carling Cup uzupełni zacne grono czterech najlepszych zespołów tych rozgrywek. Czy do Liverpoolu, Manchesteru City i Cardiff dołączy Manchester United? Wiadomo tylko tyle, że dzisiejsi rywale Diabłów – Crystal Palace – zrobią wszystko, by ekipie sir Alexa Fergusona w tym przeszkodzić. Zapraszamy do śledzenia meczu na naszej stronie!

Ostatni raz piłkarze Crystal Palace zawitali w czerwonej części Manchesteru w grudniu 2004 roku. Wówczas Czerwone Diabły nie pozostawiły złudzeń rywalom i pokonały Londyńczyków z południa 5:2 po trafieniu samobójczym oraz golach Scholesa, Smitha i O’Shea. The Eagles kojarzą się fanom United przede wszystkim z innym wydarzeniem, które miało miejsce ok. dekadę wcześniej. W owym czasie niepokorny Eric Cantona wpierw zobaczył czerwoną kartkę za kopnięcie przeciwnika, by chwilę później słynnym ciosem kung-fu zaatakować jednego z kibiców lokalnej drużyny.

Dzisiaj nie oczekujemy takich wybryków. Ciśnienie nie jest zbyt wysokie, okazję do zaprezentowania się będą mieli młodzi i rezerwowi piłkarze United. Przyjezdni wystawią zapewne najmocniejszy możliwy skład, lecz w dalszym ciągu to Manchester jest zdecydowanym faworytem. Jednakże nie takie niespodzianki robili nam nasi ulubieńcy – pamiętacie Leeds, Exeter i Coventry?

Kadra Manchesteru United

De Gea, Lindegaard, Amos, Thorpe, Rafael, Smalling, Fábio, Jones, Evans, Evra, Fryers, Nani, Valencia, Gibson, Carrick, Fletcher, Pogba, M Keane, Morrison, Cole, Vermijl, Park, Young, Rooney, Hernández, Berbatow, Diouf, Macheda.

Crystal Palace:


Wypowiedzi przedmeczowe

Patrice EvraTo ogromna szansa dla nich [młodych piłkarzy], jednak muszą być ostrożni, ponieważ jeśli Sir Alex da ci szansę zaprezentowania się, a ty go zawiedziesz, kolejna szansa może się szybko nie pojawić. W ten sposób postępuje United: jeśli grasz dobrze, dostajesz kolejne szanse, jeśli jednak zagrasz przeciętnie, boss posadzi cie na ławce w kolejnym spotkaniu. Zawsze jest ktoś gotowy na zajęcie twojego miejsca. Właśnie dlatego piłkarze muszą wykorzystywać swoje szanse. Przed spotkaniem muszą uświadomić sobie, jakimi są szczęśliwcami, że to właśnie oni dostali możliwość pokazania się w pierwszym składzie.
Jestem naprawdę dumny i zadowolony, ponieważ gdy widzisz tych młodych chłopaków w akcji, wiesz że przyszłość United jawi się w jasnych barwach. Odwalają kawał wspaniałej roboty i Sir Alex z pewnością może im zaufać – nie obawia się bowiem postawić na nich w meczach Carling Cup.

Patrice Evra

Czekamy z niecierpliwością na to spotkania. Graliśmy do tej pory mecze z wymagającymi rywalami – Crawley, Southampton, Middlesbrough i Wigan. Nie chodzi nam o przetestowanie siebie. Piłkarze zasłużyli, aby być w tej fazie turnieju. Mają prawo do gry na Old Trafford. Fani będą nas z pewnością wspierać, więc zapowiada się ciekawie.
Zawsze miło jest zagrać na Old Trafford. Do tej pory udawało nam się wygrywać z wyżej cenionymi przeciwnikami. Jedyne co możemy zrobić w tej sytuacji, to grać futbol, który prezentowaliśmy w poprzednich spotkaniach CC. Nie gramy o punkty, gramy o miejsce w półfinale.
Wszyscy gracze są w dobrej formie, tylko dwóch piłkarzy boryka się z długoterminowymi kontuzjami.
[Alex Ferguson] Jest jednym z najlepszych menedżerów w historii futbolu. Osiągnął w klubowej piłce wszystko. Wielu z was zapamięta dobrze jego pracę w Manchesterze United. Moje wspomnienia z nim związane są ze Szkocją i Aberdeen. Nie lubiłem go, ponieważ jestem fanem Glasgow Rangers, właśnie to poróżniło nas.
Spisywał się fantastycznie. To wielki zaszczyt, że będę mógł zmierzyć się z jego drużyną.

Dougie Freedman

Michael CarrickNie ma nic złego w tym, że się wpada w nałóg wygrywania, bez względu na to, w jakim konkursie się jest.
Niektórzy ludzie nawet nie biorą na serio tych rozgrywek, twierdząc, że nie są ważne. Ale unieść trofeum w lutym w geście zwycięstwa jest niesamowitym uczuciem. To daje zawsze jeszcze więcej wiary do końca całego sezonu, nie tylko nam jako zawodnikom, ale jako klub. Każdy zwycięskie trofeum daje impuls. Nie powinno się na te rozgrywki patrzeć z przymrużeniem oka, bo to kolejna okazja na medale.
W tym roku na tym etapie pozostało wciąż wiele wielkich zespołów. W przeszłości zespoły były słabsze. Rozgrywki są teraz bardzo silnym konkursem, a awans do ćwierćfinału trzeba brać na poważnie. Nie potraktujemy Crystal Palace ulgowo, bo to jest nasza okazja do odniesienia sukcesów i utrzymania zwycięskiego toru.
Jest to wspaniałe miejsce, by nauczyć się piłkarskiego rzemiosła. Boss jest najlepszy w powoływaniu do zespołu młodych, kiedy widzi, że są gotowi. Niektórzy mogli już spróbować gry w pierwszym zespole. Zeki grał już kilka razy i spisał się dobrze. Jestem pewien, że gdy menedżer powoła ich do składu, spiszą się bardzo dobrze. Są utalentowani i grają naprawdę dobrze – nie byliby teraz z pierwszą drużyną, gdyby tak nie było. Prawidłowo wykonują swoją pracę i obowiązki. Chodzi o to, żeby oni zrobili kolejny krok w swojej karierze, kiedy już tylko dostaną na to szansę. Nie ma wiele możliwości, by dostać się na stałe do pierwszej jedenastki. Carling Cup jest prawdopodobnie najlepszym miejscem na to i jestem pewien, że młodzi w 100% skorzystają z danej im szansy.

Michael Carrick


Bramki

0:1 D. Ambrose

1:1 Federico Macheda

1:2 G. Murray


Oceń ten wpis:
SłabyTaki sobieŚredniDobryBardzo dobry (1 głosów, średnia: 4,00 na 5)
Loading ... Loading ...



Be social
Wykop Gwar Dodaj do zakładek CafeNews



12 komentarzy do “Wideo z meczu Manchester United – Crystal Palace”

  1. ax pisze:

    KURWA!!
    CO robi Diouf w tej drużynie, ja się pytam?! Sprzedać go za karton sznurówek. To jest jakieś nieporozumienie. Bez wyjątku każdy chłopak z rezerw bije go umiejętnościami na głowę w tym momencie. Kompletnie nie rozumiem, dlaczego gramy 10v11 :/

  2. Gold pisze:

    lol, nasze gwiazdki mają problemy z 4 ligowcem

    @ax
    tak to jest jak Boss kupuje graczy nie widząc ich wcześniej, bebe wypożyczony, może znajdzie się jakiś ślepiec i chociaż wypożyczy dioufa?

  3. Hubercik pisze:

    Dobrze, że to Puchar Ligi a nie Puchar Anglii. Niezmienia to faktu, że jest to niesmaczne, żeby znów odpadać z drużyną słabszą o minimum 2 klasy. Crystal pewnie o więcej ale WHU w tamtym sezonie no to nie byli baardzo słabi. Ehh…

  4. Radek pisze:

    Kolejny mecz z dziwnym składem… W zeszłym sezonie się udawało w tym już niekoniecznie jak widzimy i moim zdaniem największa w tym wina Fergusona. Niestety… ;(

  5. klimo pisze:

    Statyści, nie piłkarze.

  6. AX1D pisze:

    Jeśli to jest „przyszłość United”, te dzieciaki, które biegały za każdą piłką jak my na Orliku, beż żadnego pomysłu, żadnej taktyki, to ja pierdolę taką przyszłość.
    Nie wiem, co jeszcze mógłbym napisać o Evansie, czego jeszcze nie napisałem.
    EVANS IS A FUCKIN WASTE! FUCKIN WASTE! FUCKIN WASTE!
    EVANS IS A FUCKIN WASTE! HE PLAYS SHITBALL!
    Druga bramka w 100% obciąża jego konto, znów. To jest dla mnie największe nieporozumienie ostatnich 5 lat, bo słabi piłkarze się zdarzają, ale żaden w United nie jest trzymany tyle sezonów mimo pierdolenia absolutnie wszystkiego, czego się dotknie, i nadal nazywany „przyszłością”, „obiecującym” itp. Dosłownie trafia mnie szlag, jak go widzę. Gdyby nie Smalling, tylko dziś United straciliby ze 3 bramki z jego winy.
    Żenada, żenada i jeszcze raz żenada.

  7. Szymono101 pisze:

    O KUR** CO TO JEST

  8. Sayper pisze:

    Taki mamy przyszłościowy skład i wychodzi na to, że żaden gracz nie jest w stanie dojść do pierwszej drużyny. Morrison coś tam próbował, ale bez przesady, pogadamy za dwa lata, nie wcześniej. To samo dotyczy się Pogby, dlaczego każdą piłkę trzeba grać asekuracyjnie do najbliższego zawodnika? Nie widziałem żadnej pewności siebie, a po to właśnie jest ten puchar żeby się ogrywać. Valencia z kolei stara się nabierać przeciwników na ten sam trick od paru ładnych lat. Chyba każdy już widząc go przy piłce mówi w myślach „no biegnij pod ta linię..” Park dziś bez pomysłu. Diouf totalnie dno, nie potrzebnie wychodził z szatni. Evans został totalnie przyćmiony przez młodszego Smallinga. Paradoksalnie mniej doświadczony gracz zagrał o wiele lepiej i dojrzalej. Fryers kilka razy dał piłkę w pole karne, ale potem nagle przestał i klepał piłkę do znudzenia po obrębie. Odnoszę wrażenie, że staramy sie grac trochę jak Barca i klepać tą piłkę do usranej śmierci, albo żeby zanudzić przeciwnika, zamiast grac szybką piłkę. Wole mieć posiadanie 40% i strzelać bramki z kontr a nie pozwalać przeciwnikowi się wrócić tylko po to że muszę podać do tyłu żeby nabić staty. Tyle razy w tym meczu poszczególni piłkarze mieli okazję minąć jednego i wtedy mielibyśmy świetna sytuację, ale oni podawali piłkę do tyłu. Bo przecież łatwiej jest atakować kiedy przeciwnik się ustawi i zorganizuje..

  9. Silvan pisze:

    Ja się cieszę że przegrali. Po co komplikować sobie życie ? Niby „The Eagles” zagrają z Cardiff, ale równie dobrze w przypadku awansu moglibyśmy trafić na „Trophy or life Liverpool”, bądź Citeh i zabijać się w konfrontacjach bezpośrednich bo w świętej wojnie przeciwko takim markom trzeba wystawić 1szy skład. Co nam po Carling Cup ? tym bardziej że nadal 5 pkt w plecy w lidze i to NA TYM trzeba się skupić. Wystarczy że Bayern wykopie City z LM i odpadną im trudne spotkania w środku tygodnia. To że młodzież zagrała kaszankę bez żadnej koncepcji to inna sprawa…

Dodaj komentarz

Komentarze zawierające wulgaryzmy, obrażające czytelników lub właściciela bloga zostaną skasowane.
Moderacja komentarzy jest aktywna. Nie wysyłaj swojej wiadomości dwa razy.
Możesz skorzystać z następujących tagów XHTML: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote> <code> <em> <i> <strike> <strong>

Chcesz mieć swój własny avatar na Redlogu? Przeczytaj FAQ, to tylko kilka minut!

..