Wideo z meczu Manchester United – West Ham United

Ze względu na sobotni finał Pucharu Ligi Angielskiej, w którym zmierzą się jedenastki Manchesteru United i Aston Villi, mecz ligowy „Czerwonych Diabłów” z West Hamem postanowiono rozegrać dzisiejszego wieczoru. Pomimo zmienionej daty pojedynku nie zmienione zostały cele oby ekip. Zarówno gospodarze jak i goście ze wszystkich sił będą dążyły do osiągnięcia jak najlepszego dla siebie rezultatu.
Podopieczni sir Alexa Fergusona nie popisali się podczas sobotniego wyjazdu na Goodison Park. Co prawda mecz z tamtejszym Evertonem rozpoczęli znakomicie, jednak były to dobre złego początki. Gospodarze zdołali się podnieść po golu zdobytym przez Berbatova i narzucić własny styl gry, czego efektem były trzy kolejne gole zawodników Davida Moyesa. Na gromkie brawa zasługują zmiany przeprowadzone przez managera „The Toffes”, bowiem strzelcami dwóch ostatnich goli byli zawodnicy wprowadzeni na plac gry z ławki rezerwowych.
Z goła inaczej zaprezentowali się „The Hummers”. W meczu rozgrywanym na Upton Park rozbili oni Hull City 3:0. Londyńczycy dominowali od samego początku, czego efektem było trafienie Valona Behramiego już w trzeciej minucie gry. Na 2:0 podwyższył najskuteczniejszy zawodnik „Młotów” w tym sezonie- Carlton Cole, a wynik spotkania ustalił Man of the Match: Julien Faubert. Podopieczni Gianfranco Zoli rozegrali jedne z najlepszych zawodów trwającego sezonu. Do „11 kolejki” sporządzonej przez dziennikarzy „Sky Sports” trafiło aż trzech jego podopiecznych.
Oprócz sobotniego pojedynku, klub ze stolicy Anglii dobrymi wynikami nie grzeszy. Jeszcze kilka kolejek temu znajdowali się na przedostatniej pozycji w stawce 20 zespołów Premier League. Co prawda obecnie plasują się na 13 miejscu, jednak ta lokata nie oznacza pewnego utrzymania w elicie, gdyż ekipa Burnley, wyprzedzająca jedynie outsiderów z Portsmouth, ma tylko 4 punkty straty do Londyńczyków. Zatem walka o utrzymanie zapowiada się nie mniej ciekawie od walki o mistrzostwo kraju.
Po sobotniej wpadce sytuacja w tabeli skomplikowała się na niekorzyść United. Potknięcie piłkarzy z pod znaku czerwonego diabła w 100% wykorzystały oba londyńskie kluby. I tak oto do prowadzącej Chelsea strata wynosi 4 pkt a przewaga nad trzecim Arsenalem to tylko 2 oczka. Aby zachować realne szansę na obronę mistrzostwa trzeba wygrać z West Hamem, najlepiej dość przekonywająco, bo jak wiadomo, w przypadku takiej samej ilości punktów pod uwagę będzie brana różnica goli. Bilans „Red Devils” to +39 i niestety również w tym elemencie lepsi są „The Blues” którzy legitymują się stosunkiem goli +41. Chyba nikt nie ma nic przeciwko, gdyby powtórzył się rezultat z pierwszej konfrontacji obu zespołów, kiedy to „Czerwone Diabły” upokorzyły „Młoty” przed własną publicznością strzelając im 4 gole, nie tracąc żadnego.
Wielce prawdopodobne, iż podczas dzisiejszego pojedynku zobaczymy w składzie, po raz pierwszy od października, Rio Ferdinanda i Nemanje Vidića . Anglikowi skończyła się sankcja nałożona przez FA, a Serb chyba ma już za sobą zarówno problemy zdrowotne, jak i medialną burzę, która mówiła o konflikcie ze szkockim bossem.
Wydaje się, że najpewniejsi zwycięstwa gospodarzy w dzisiejszej potyczce są…bukmacherzy. Kurs na ekipę z Old Trafford oscyluje w granicach 1.2, za remis zostanie wypłacona należność w stosunku 6:1 a w przypadku, jak by nie mówić, sensacyjnej wygranej gości wzbogacimy się piętnastokrotnie.
Pierwszy gwizdek dobrze znanego kibicom Manchesteru United sędziego Alana Wiley’a o godzinie 21:00 czasu polskiego.
Składy:
Manchester United: Van der Sar, Kuszczak, Foster, Neville, Brown, Rafael, Ferdinand, Vidic, Evans, Evra, Fabio, Park, Anderson, Valencia, Carrick, Scholes, Fletcher, Gibson, Rooney, Owen, Berbatov, Diouf.
West Ham United: Green, Stech, Spector, Faubert, Tomkins, Da Costa, Daprela, Parker, Behrami, Kovac, Collison, Diamanti, Stanislas, Cole, Mido, Ilan, Franco.
Wypowiedzi przedmeczowe
Przeciwko West Hamowi United nie będzie łatwo bo mieliśmy tylko trzy dni na odpoczynek. Ale my jesteśmy Manchester United. To coś dla czego gramy w piłkę nożną. Musimy mieć też pewność, że zgarniemy trzy punkty przed finałem Carling Cup.
Patrice Evra
Mówiłem już o tym kilka tygodniu temu, jeśli uda nam się wygrać kilka spotkań pod rząd, to możemy naprawdę sporo zyskać. Obecnie wygraliśmy dwa spotkania pod rząd i na Old Trafford jedziemy mocno podbudowani. Oczywiście to będzie bardzo ciężkie spotkanie, zwłaszcza że „Czerwone Diabły” są podrażnione porażką z Evertonem, ale zrobimy wszystko co w naszej mocy.
Scott Parker
Walka o mistrzostwo Anglii to wyścig, a czasami także bitwa. Musisz zrobić wszystko, aby uczestniczyć w tym do samego końca, bo szala może przechylić się na twoją korzyść w ostatnim momencie. Nasz zespół ma doświadczenie i wie jak gonić lidera. West Ham będzie wymagającym rywalem. Są zdesperowani, aby zdobyć jakiekolwiek punkty, oczywiście z innych powodów niż my. Powinniśmy zatem zobaczyć emocjonujący mecz.
Mike Phelan
Bramki z meczu
1:0 Wayne Rooney
2:0 Wayne Rooney
3:0 Michael Owen
Zapraszamy do dyskusji na temat meczu!
Lubisz ten wpis?
Oceń ten wpis:


Przeciwko West Hamowi United nie będzie łatwo bo mieliśmy tylko trzy dni na odpoczynek. Ale my jesteśmy 
(2 głosów, średnia: 4,50 na 5)







Ostatniego meczu nie miałem okazji oglądać z powodu wykładów których nie mogłem ominąć. Kiedy na uczelni sprawdziłem wynik już po meczu to nie mogłem uwierzyć… Nawet nie miałem szczególnie ochoty oglądać skrótów. Mam nadzieję że dziś uda się osiągnąć przekonywujące zwycięstwo i zmazać tamtą plamę.
Requiescat in pace.
dajcie sopcasta czy cos
Channel – 90118
PL + świetna jakość!
Polecam veetle – PIĘKNIE IDZIE MECZYK
Co za asysta Valencii… No i ten przegląd pola Berby. :D
Gdyby nie Bułgar tego gola by nie było. Ale przeciez nie miał ani finalnego podania ani nie jego bramka, więc przejdzie to koło oczu jak inne wspaniałe zagrania, którymi się popisuje ale skoro nie wliczają się do statystyk to jego krytycy zapominają o tym. Ale cóż. O nim już dużo było powiedziane. Oby tak jeszcze ze dwie wpakować.
Hmmm. Znów Berba-Valencia-Rooney… Nice
No fajnie wygladal ten mecz, prawie o kazdym mozna powiedziec cos pozytywnego…
Najbardziej na plus:
Evra, widac ze ma za soba ten króciutki okres gdy grał słabo.
Berba dzisiaj wybitnie żwawy, swietne pilki- po prostu daje druzynie dużo
Vidic potwierdzil to, o czym zapomnieli niektorzy juz sprzedajac go do Realu, bo przeciez mamy go kim zastapic (doprawdy?)- że jest po prostu najlepszy. Moze przeciwnicy malo wymagajacy ale wyczyscil 100% co mial do wyczyszczenia, wygral kazdy glowkowy pojedynek
Reszta na poziomie. Roo 2 gole, Antek 2 asysty. Baaardzo fajnie Park, nie irytował mnie dzis wcale. Najslabsze ogniwo zdecydowanie ten, co ma imie do Fletchera podobne ;)
Duzo daje to zwyciestwo, bo psychicznie bedziemy lepiej przygotowani na AV, a z kolei niedzielne zwyciestwo dodaloby nam troche wiary no i zawsze powod do radosci, chociaz to tylko CC
Fantastycznie, Ferdinand znowu kontuzja pleców ! SAF powiedział że na porannym treningu przed meczem się na nie uskarżał i dlatego wypadł ze składu na dzisiejszy mecz. Jak znam życie to w finale CC też nie zagra…
Dwa miodne podania Berby.Widać,Berba,Rooney i Valencia doskonale się rozumieją:) cieszy wynik:)
piękny mecz… Powtórze sie ale Antonio gra rewelacyjnie !
gdyby udało sie kupić ribery’ego… to juz byłaby rewelacja bo napastników jednak mamy mimo wszystko. Wayne, Berba, Michael, Diouf, wróci Danny… jest dobrze ;]