Kolejny przedsezonowy test – wideo z meczu Hangzhou Greentown – Manchester United

Z Anglii do Malezji, z Malezji do Korei, z Korei do Chin, gdzie drużyna Manchesteru United rozegra kolejne – i ostatnie już na azjatyckiej ziemi – przedsezonowe spotkanie. Dzisiejszym przeciwnikiem „Czerwonych Diabłów” będzie drużyna Hangzhou Lvcheng. Ekipa z Hangzhou zajmuje obecnie 11 miejsce w Chinese Super League, a po zakończeniu poprzedniego sezonu zajęła 9 miejsce.
Zespół dzisiejszego przeciwnika United składa się praktycznie z samych Chińczyków. Na całą 28-osobową drużynę jest tylko czterech obcokrajowców – rezerwowy obrońca reprezentacji Hong Kong – Ng Wai Chiu, bułgarski obrońca Yordan Varbanov, brazylijski napastnik Otto i jego partner na tej pozycji Moses Sakyi rodem z Ghany. Także w sztabie szkoleniowym próżno szukać osoby z innym paszportem jak chiński. Zarówno menadżer, Zhou Suian, jego asystenci, Peng Weiguo i Tan Ende oraz trener bramkarzy, Tian Ye, pochodzą z kraju ze stolicą w Pekinie.
Jeżeli to już ostatni mecz „Diabłów” w Azji, to sądzę, że spokojnie można pokusić się o małe podsumowanie. Trzy mecze, trzy wygrane. Osiem strzelonych bramek, cztery stracone. Dwa gole nowego nabytku United, Michaela Owena, dwa Rooneya i Machedy oraz po jednym Nani’ego i Berbatowa. Pierwszy mecz podopieczni Fergusona wygrali 3:2, grając przeciwko najlepszej jedenastce ligi malezyjskiej. Zaczęło się od dwubramkowego prowadzenia United, po golach Wazzy i Nani’ego. Tuż przed przerwą błąd popełnił Edwin van der Sar i na przerwę zawodnicy schodzili z wynikiem 2:1. Po przerwie, w 52 minucie gola zwalił wprowadzony do gry za Holendra, Ben Foster. Honor United uratował nowy gracz, Michael Owen, strzelając bramkę dającą zwycięstwo 3:2.
Drugi mecz rozegrano także z ekipą Malaysia XI. Początkowo 20 lipca United miało zagrać w Dżakarcie, przeciwko drużynie Super Liga XI, jednakże ze względu na ataki terrorystyczne, mecz został odwołany. Wówczas sir Alex Ferguson zadecydował, aby ponownie zmierzyć się z malezyjską ekipą. To spotkanie poszło „Diabłom” szybko, łatwo i przyjemnie – po golach Machedy i Owena podopieczni Fergusona wygrali 2:0. Kolejny mecz jednak nie wyglądał już tak kolorowo. Tym razem „Red Devils” zmierzyły się z drużyną FC Seoul. Wynik otworzył Dejan Damjanovic, który po podaniu jednego z kolegów strzelił tuż obok Tomasza Kuszczaka. United wyrównało około 20 minut później, po bramce Rooneya, który wykorzystał podanie Jonha O’Shea, uderzył głową i piłka zatrzepotała w siatce. Tuż przed przerwą Damjanovic znalazł się w sytuacji sam na sam z Kuszczakiem i w 44 minucie było 2:1 dla gospodarzy. Po przerwie „Diabły” walczyły, ale nie przyniosło im to bramki. Dopiero w 58 minucie podanie przez prawie pół boiska od Rooneya wykorzystał Macheda, który zwiódł bramkarza FC Seoulu i wyrównał stan spotkania. Zwycięskiego gola dla Mistrzów Anglii strzelił w 65 minucie Dimitar Berbatow.
Tym spotkaniem Manchester United kończy swój pobyt w Azji. Udaje się teraz do Europy, a konkretniej do naszych zachodnich sąsiadów, gdzie weźmie udział w Audi Cup. W Niemczech czekają na nich dwa spotkania – 29 lipca o 18:30 z Boca Juniors i dzień później z Bayernem Monachium lub AC Milanem (godzina zostanie ustalona).
Wypowiedzi przedmeczowe
Brak.
Składy obu zespołów
Manchester United:
Edwin van der Sar, Tomasz Kuszczak, Ben Foster; Jonny Evans, Patrice Evra, Rio Ferdinand, Gary Neville, Wes Brown, John O’Shea, Fabio da Silva; Nani, Zoran Tosic, Darren Fletcher, Anderson, Darron Gibson, Paul Scholes, Michael Carrick, Ryan Giggs, Ji-Sung Park; Michael Owen, Dimitar Berbatov, Wayne Rooney, Federico Macheda.
Hangzhou Greentown:
Otto, Cai Chuan, Ma Cheng Moses Sakyi, Tan Yang, Yan Song, Xie Zhiyu, Zhang Ye, Huang Long, Yang Fusheng, Wu Weichao, Jiao Fengbo, Fan Xiaodong, Liu Bo, Chang Lin, Yordan Verbanov, Wu Shaokun, Cao Xuan, Cheng Mouyi, Wang Hongyou
Filmiki video z najciekawszymi akcjami spotkania
min. 24 – Owen dla United, 0-1
Rapidshare / Mediafire
min. 34 – Berbatov dla United, 0-2
Rapidshare / Mediafiredla
min. 35 – Tosic dla United, 0-3
Rapidshare / Mediafire
min. 40 – Owen dla United, 0-4
Rapidshare
min. 50 – Nani dla United, 0-5
Rapidshare
min. 62 – Giggs dla United, 0-6
Rapidshare
min. 71 – Giggs dla United, 0-7
Rapidshare
min. 78 – Hongyou dla Greentown, 1-7
Rapidshare
min. 89 – Giggs dla United, 1-8
Rapidshare
min. 90+3 – Valdo dla Greentown, 2-8
Rapidshare
(Tym razem już wszystkie) bramki ;) :
Zapraszamy do dyskusji na temat meczu!
Lubisz ten wpis?
Oceń ten wpis:

(1 głosów, średnia: 4,00 na 5)







No ciekawe jak się diabełki dzisiaj spiszą :D
Po 4 tygodniach tylko szczątkowych informacji, które do mnie docierały, meczu doczekać się nie mogę. Kij, ze gramy z jakimiś skośnymi, ważne, że w końcu obejrzę diabełki w akcji :)
Te Greentown’y ukradły stroje Wolfsburgowi ;( xd
Bez premiuma na justin.tv bedzie cieżko..
Damy jakoś sobie radę z tym ;-) dzisiaj byłem trochę niedysponowany podczas meczu stąd streamy z justin.tv, ale potem już pojawiły się lepsze ;-), które problemów nie sprawiały raczej.
Bramka Tosića – palce lizać :)
Owena jeszcze bardziej :)
Asysta Berbatowa przy bramce Naniego :D – erm zabrakło określeń chyba
Na 3:0 strzelił Tosić? ;> Bo akurat mi się mecz przyciął i mogłam słuchać tylko komentatorów.. ale ja chińskiego czy tam jakiegoś nie rozumiem.. ;p
Tosić, z lewej strony, z ostrego kąta.
Dzięki ;)
No faktycznie, piękna bramka ;)
Dziś diabły bardzo miło mnie zaskoczyły. Spodziewałem sie nudnego meczu i wyniku 2:0 a tu prosze Berbatov pokazał nam troche swojej magii. Ah ta asysta do Owena:) no prawie jednym słowem „joga bonito” Oby tak w drugiej połowie;] chociaż nie wiem czy Macheda i Rooney tez tak zagraja.
hahaha ;d widzieliscie odegranie Berby ? Majstersztyk ;) Cudownie Diabełki, jeszcze ze dwie bramki i bedzie fajnie ;d
Właśnie widziałem powtórkę – WOW! Normalnie Joga Bonito :D cud, miód i orzeszki :D
ma ktoś link do wszystkich bramek ?
Mówisz masz – Link
W 68 minucie jaka Joga Bonito w wykonaniu Diabełków xD
Evra ode mnie dostanie chyba nowe przezwisko – Człowiek-Słupek xD
Andy w słupek, Evra w poprzeczkę :) no i rajd Giggsa miodzio !
Tak pozatym to nowe koszulki + czarne spodenki + czarne skarpety = coś pięknego !
Evra też w słupek
Przy 6 bramkach jak były zmiany to miałem nadzieje na 9 ale 8 tez nie jest złe.;P Giggsy się nastrzelał chyba za cały sezon a za to Anderson juz nigdy tej pierwszej bramki nie strzeli…
No i Diabełki spisały się całkiem nieźle. 8-2 to mimo wszystko bardzo dobry wynik, nawet ze średniakiem chińskiej 1. ligi. Najbardziej zapadnie mi w pamięć klasyczny hat-trick Giggsa, ten człowiek jest fenomenalny! Podobała mi się gra Berbatova i Naniego, oby tylko tak dalej, a przestaniemy się martwić o zastępcę Ronaldo i kolejne mistrzostwo stanie się faktem. Ładne trafienia w wykonaniu obydwu panów. Oczywiście pozostali również całkiem przyzwoicie. Owen zdobył 2 gole, z czego drugi gol oraz asysta Berby na wysokim poziomie. Tosic braki w umiejętnościach także nadrobił niezłą bramką. W defensywie kilka błędów w środku, ale poza tym w porządku. Foster raczej nie miał dużo do gadania przy dwóch wpuszczonych bramkach, choć przy drugim strzale mógł chociaż spróbować. Ale to i tak nic nie zmieni. Brawo za wysokie zwycięstwo, kolejna udana wyprawa do Azji zakończona. Teraz oczekiwania, na to co pokażą Red Devils w Niemczech na Audi Cup. UNITED!
Piękne dwie asysty Berby,aż się chce patrzeć na takie asysty.Tosić ładnie wkręcił.Jednak prawidziwym testem dla United i Owena(zobaczymy czy będzie tak skuteczny jak w azji) będzie Audi Cup.Jestem dobrej myśli:)
GO UNITED!!