Po mistrzostwo, drużyno Fergusona! – wideo z meczu Manchester United – Arsenal Londyn

Remis, jeden zdobyty punkt – tyle wystarczy, aby „Czerwone Diabły” mogły się dziś cieszyć z osiemnastego mistrzostwa Anglii. Historycznego mistrzostwa. Wyrównania liczby takich trofeów z Liverpoolem. „Zrzucimy ich z tej pieprzonej grzędy”! :-)
Dyskusja na forum: Manchester United – Arsenal
Otwórz interaktywną relację tekstową w okienku pop-up.
Arsenal w tej chwili stanowi jedną wielką zagadkę. W ostatnich czterech meczach (wliczając puchary) wygrali zaledwie w jednym – 3:0 na wyjeździe z Portsmouth. Wcześniej była jeszcze porażka z United w Champions League na Old Trafford 1:0. Następnie przyszła kolejna – na Emirates Stadium, w rewanżowym spotkaniu 1:3. Żeby dopełnić nieszczęśliwej passy przyszła jeszcze bolesna przegrana z Chelsea w ostatniej kolejce 1:4 przed własną publicznością.
Jeżeli chodzi o same ligowe mecze, bilans ten przedstawia się już znacznie lepiej. Na pięć ostatnich spotkań odnotowano trzy zwycięstwa (0:3 z „Pompey”, 2:0 z Middlesbrough i 1:4 z Wigan), remis (4:4 z Liverpoolem) i przegraną (1:4 z Chelsea). Ogółem od początku sezonu „Kanonierzy” zaliczyli 19 wygranych, 11 remisów i 6 przegranych, co daje im czwartą pozycję w ligowej tabeli z dziesięcioma punktami przewagi nad piątą Aston Villą i dwanastoma straty do liderującego Manchesteru United.
Sympatycy United wierzą natomiast, że „Diabły” zdobędą w dzisiejszym spotkaniu jakieś punkty, co pozwoli im cieszyć się z mistrzostwa. Podstawy takie dali im ich ulubieńcy, wygrywając siedem kolejnych ligowych meczów. Przeplatały się one także triumfami w Lidze Mistrzów. Nie zapominajmy jednak, iż „Kanonierzy” za wszelką cenę będą chcieli zemścić się na podopiecznych Fergusona za porażki w CL.
W Premiership „Dzieciaki Wengera”, w przeciwieństwie do meczów w rozgrywkach elitarnej Ligi Mistrzów, odniosły z Manchesterem United zwycięstwo. 8 listopada na The Emirates, po dwóch bramkach Nasri’ego (w 21. i 47. minucie) na kilka minut przed końcem prowadzili gospodarze. Dopiero w doliczonym czasie gry honor „Diabłów” uratował jeden z bliźniaków da Silva – rozgrywający wspaniałe zawody Rafael ukoronował swój występ pięknym golem.
Arsenal do dzisiejszego spotkania przystąpi bez kontuzjowanych nadal Gaela Clichy (plecy), Williama Gallasa (kolana) i Tomasa Rosicky’ego (ścięgno udowe). Na uraz narzeka ponownie Manuel Almunia. Hiszpana nie ma nawet w kadrze meczowej. Nie zagra także Eduardo. W porównaniu z kadrą meczową spotkań w Champions League są dwie bardzo istotne zmiany. Pierwsza nazywa się Arszawin, druga – van Persie.
Holender jest najlepszym strzelcem swojej drużyny. Ma na koncie 18 bramek i zapewne w meczu z „Diabłami” będzie chciał ten dorobek powiększyć. Tym samym może przysporzyć defensywie dowodzonej przez Nemanję Vidica sporo problemów. Przed meczami w LM zwracaliśmy uwagę na Theo Walcotta, jednak Anglik nie zabłysnął. Obok van Persie’ego warto uważać na Arszawina i Fabregasa.
W drużynie Manchesteru United nie zagra jeden z filarów obrony, Rio Ferdinand. Anglik nadal jest kontuzjowany. Urazy mają także Owen Hargreaves i Wes Brown. Na murawę wybiec powinni natomiast Ryan Giggs, który w ostatnim spotkaniu United z Wigan wybiegł na boisko w 75. minucie i Darren Fletcher, który w nim nie zagrał. Wątpliwy jest występ Gary’ego Neville’a.
W meczach w Premier League drużyny zagrały do tej pory przeciwko sobie 33 razy. United wygrywało 13, a 10 remisowało. Bilans bramkowy wynosi 43:33. Ogółem odbyło się 206 meczów, z czego „Diabły” wygrywały 84, Arsenal 77, a remisowali 45 razy. Gole – 312:298.
Wypowiedzi przedmeczowe
Wayne Rooney o zdobyciu mistrzostwa na Old Trafford:
Brakuje już tylko jednego punktu i miejmy nadzieję, że zdobędziemy go w sobotę. Świetnie byłoby świętować na naszym stadionie i to po zwycięstwie nad Arsenalem, który jest świetną drużyną.
Na Old Trafford zawsze kibice czekają na tytuł. Zwycięstwo nad Arsenalem może być czymś szczególnym. Tylko raz w ciągu 17 lat udało się zapewnić sobie tytuł na własnym stadionie. Zdobycie mistrzostwa trzeci raz z rzędu będzie niesamowite.
Michael Carrick o idealnym zakończeniu sezonu:
Wspaniale byłoby wygrać mistrzostwo przed własną publicznością, na Old Trafford. Jednak nie dajemy się jeszcze ponieść emocjom. Mamy szacunek do Arsenalu, który jest bardzo dobrą drużyną. Wiemy, że wciąż mamy do wykonania ogromną pracę.
Michael Carrick
Sir Alex Ferguson o wygraniu mistrzostwa na Old Trafford:
Arsenal będzie chciał ze wszystkich sił wygrać, ponieważ w ostatnich dniach doświadczyli sporej krytyki. Będą chcieli pokazać na co ich stać w dniu, w którym wszyscy oczekują zdobycia mistrzostwa przez Manchester United. Będą groźni.
To dziwne, że czterokrotnie sięgaliśmy po puchar w ostatnim dniu rozgrywek, jednak zawsze działo się to na stadionie rywala. Tylko raz spośród dziesięciu triumfów sięgaliśmy po mistrzostwo na Old Trafford. Mamy wspaniałych fanów i z pewnością chcieliby tego doświadczyć. Nigdy nie troszczyłem się o to, gdzie zdobywamy trofea, ale w takim dniu jak jutrzejszy, miło byłoby wygrać u siebie.
Andriej Arszawin o znaczeniu Cristiano Ronaldo i sile United:
Portugalski zawodnik znaczy dla nich niezwykle dużo, a gdyby go nie było, siła ich zespołu byłaby znacznie mniejsza. Przede wszystkim musimy wykorzystać ich wszystkie mankamenty, co nie będzie łatwe. Na boisku widoczne są tylko atuty.
Mają bardzo dobrego bramkarza, prawdopodobnie najlepszą defensywę na świecie i perfekcyjną linię ataku z Rooneyem, Berbatowem i oczywiście Ronaldo.
Andriej Arszawin
Arsene Wenger o sir Alexie Fergusonie i marcowym kryzysie:
Taki głód nigdy nie przechodzi, do końca życia. Nie ma co zrobić z trofeami, które się zdobywa i pieniędzmi, które się za to dostaje. Najlepszym wyjściem jest dalsza walka o kolejne puchary. Jedni chcą przez całe życie przegrywać, inni nie.
Ci, którzy nie mają tej żyłki zwycięzcy, nigdy nie potrafią zrozumieć drugiej osoby. Ci, którzy rozumieją, wiedzą, że takiego człowieka do końca życia interesują tylko kolejne sukcesy.
Wyszli z dołka w dobrym stylu i należy się im szacunek. Dzisiaj są najlepszym zespołem w Anglii. Jednak sytuacja, która miała miejsce w marcu pokazuje, że wszystko może się bardzo szybko zmienić. Ciągłe sukcesy, mogą nagle stać się porażkami.
Arsene Wenger
Składy obu zespołów
Manchester United:
Van der Sar, Foster, Kuszczak, Rafael, O’Shea, Neville, Vidic, Evans, Evra, Ronaldo, Nani, Carrick, Scholes, Fletcher, Anderson, Park, Giggs, Rooney, Tevez, Berbatov, Macheda.
Arsenal Londyn:
Fabianski, Sagna, Toure, Silvestre, Gibbs, Arshavin, Song, Fabregas, Walcott, van Persie, Adebayor, Mannone, Nasri, Eboue, Bendtner, Denilson, Diaby, Djourou, Vela
Sędzia:
Mike Dean
Relacja tekstowa na żywo
Zapraszamy do śledzenia meczu razem z naszymi redaktorami i Czytelnikami w relacji tekstowej na żywo. Zapewniamy świetny komentarz oraz przeżywanie meczu (i, miejmy nadzieję, mistrzostwa) w doborowym towarzystwie. Początek relacji już o 13:30!
Otwórz interaktywną relację tekstową w okienku pop-up.
Filmiki video z najciekawszymi akcjami spotkania
Skrót spotkania
Multimedia z celebracji pojawia się za 1 – 2 godziny
Wywiad Ronaldo z Andersonem
Wywiad z Tevezem
Wywiad z Rooneyem i Berbatovem
Wywiad z Ronaldo
Kompilacja mistrzowska
Celebracje
Całe celebracje
Ceremonia + celebracje (109 mb)
Man Utd 2008/2009 EPL Champions Party Time (445 mb)
Zapraszamy do dyskusji na temat meczu!
Lubisz ten wpis?
Oceń ten wpis:
Brakuje już tylko jednego punktu i miejmy nadzieję, że zdobędziemy go w sobotę. Świetnie byłoby świętować na naszym stadionie i to po zwycięstwie nad Arsenalem, który jest świetną drużyną.
Wspaniale byłoby wygrać mistrzostwo przed własną publicznością, na Old Trafford. Jednak nie dajemy się jeszcze ponieść emocjom. Mamy szacunek do Arsenalu, który jest bardzo dobrą drużyną. Wiemy, że wciąż mamy do wykonania ogromną pracę.
Arsenal będzie chciał ze wszystkich sił wygrać, ponieważ w ostatnich dniach doświadczyli sporej krytyki. Będą chcieli pokazać na co ich stać w dniu, w którym wszyscy oczekują zdobycia mistrzostwa przez
Portugalski zawodnik znaczy dla nich niezwykle dużo, a gdyby go nie było, siła ich zespołu byłaby znacznie mniejsza. Przede wszystkim musimy wykorzystać ich wszystkie mankamenty, co nie będzie łatwe. Na boisku widoczne są tylko atuty.
Taki głód nigdy nie przechodzi, do końca życia. Nie ma co zrobić z trofeami, które się zdobywa i pieniędzmi, które się za to dostaje. Najlepszym wyjściem jest dalsza walka o kolejne puchary. Jedni chcą przez całe życie przegrywać, inni nie.
(2 głosów, średnia: 4,50 na 5)







nie zapomnijcie szybko wrzucić filmików z celebracji mistrzostwa;)
myślę,że damy sobie rade z arsenalem, obstawiam 2;1 dla czerwonych diabłów ,arsenal jest teraz w kryzysie ale mam nadzieje ze to bedzie swietne widowisko
Maly offtop przed jutrzejszym meczem.Ma ktos pojecie gdzie mozna znalezc statystyki meczow,na ktorych stadionach dokladnie United zdobywali mistrzostwo od 1908,wszedzie sa tylko krtokie info,jesli chodzi o zamierzchle lata.
Podobno na 17 razy tylko raz United moglo swietowac tytul na OT…
jesli ma ktos dostep do jakis materialow gdzie mozna to sprawdzic bede bardzop wdzieczny za linka
cos typu http://www.stretfordend.co.uk/ i ogolnie to samo sie powtarza na reszcie stron
wie ktoś jak ferguson dokładnie powiedział ‘zrzucimy ich z tej pieprzonej grzędy’ ?
“My greatest challenge is not what’s happening at the moment, my greatest challenge was knocking Liverpool right off their fucking perch. And you can print that.”(Sir Alex Ferguson responding to Alan Hansen questioning Sir Alex Ferguson’s future as Manchester United manager in September 2002 in the Guardian.)
dzięki;)
Piekne ^^ To o grzedzie. Co do meczu ciesze sie ze Arsenal zagra w najsilniejszym skladzie jesli chodzi o ofensywe i oslabiony defensywnie. Bedzie przez to podobny nieco do Barcelony (jesli wyzdrowieje Henry). Zobaczymy jak radzimy sobie w takiej sytuacji, bo zakladam ze Arsenal nastawi sie na atak, musza udowodnic cos swoim kibicom po ostatnich meczach.
To tak jak w tych a la Lewisowych baśniach w stylu Narnii, gdzie poprzez wieczne lata na tronie zasiadał zły Liverpool, niedościgniony w swej złowieszczej mocy, panujący oficjalnie w Anglii. Zły władca, smok który niszczy wszystko i wszystkich, wieczna zima i te sprawy… ekhm, no, zagalopowałem się. No i w końcu przychodzi ten sądny dzień, gdzie siły dobra z diabłem na piersi (trochę tak dziwnie.. siły dobra z diabłem na piersi? ^^) rycersko walczące o honor i sprawiedliwość. Najdzielniejszy z najdzielniejszych, a Wayne miał na imię zadał ostateczny, śmiertelny cios smokowi, który musiał ugiąć się przed sprawiedliwością i spaść z tronu. I na nim królować będzie jeden, słuszny, sprawiedliwy i dobry dla ludu władca.
Ah, jakie to piękne, czyż nie? Ten dzień nadszedł dzisiaj! ^^
PS. Za rok Liverpool zdobędzie mistrzostwo, więc się nie cieszmy!
Super porównanie 10/10 ! :)
MY:
Edwin- John, Nemanja, Jonny, Patrice- Darren, Michael, Ryan- Cristiano, Carlos, Wayne.
ONI:
Fabianski, Sagna, Toure, Song Billong, Gibbs, Nasri, Denilson, Diaby, Fabregas, Arshavin, van Persie.
za rok znów bedziecie czekać na mistrzostwo.
VDS – Oshea Vidić Evans Evra – Fletcher Carrick Giggs – Ronaldo Rooney Tevez
fajny skład
Tak za rok Liverpool zdobędzie…Nie cieszmy się:(:(
Tak samo wiemy,że Benitez jest biedny i poszkodowany bo on nie może wydawać tyle kasy co Ferguson.Tak tylko niech sobie przypomnij jak Ferguson tworzył United,od wychowanków.Benio mówi że nie może sobie pozwolić na takie transfery jak Ferguson to ja się pytam czemu kupił Torresa przecież on kasy nie ma.Niech dalej kupuje takich zawodników Jak Babel(Bdb zawodnik jednak marnuje się w LFC,nie dostaje szans gry,Riera(Miał być genialnym zaowdnikiem,tak mówili fani LFC po meczu z United),a co teraz robi Riera(siedzi na ławie,chyba).Oczywiście nie zapomniałem o wspaniałym transferze Benia(Keane).Tak to kolejne pieniądze które wyrzucił w błoto.Ale on kasy nie ma :) haha
Wracaj do meczu.AFC będę chcieli się odkuć za pófinał LM,jednak mam nadzieje że dzisiaj Diabełki wygrają albo zremisują i Mistrzostwo będzie na 100000% nasze,a kibice LFC znów będą mówić że sędziowie nam pomagają.
GLORY!GLORY!GLORY!
UNITED!UNITED!UNITED!
Majsters :D
18!!!!!UNITED!!!
nno i mamy mistrza ;d „historia lubi się powtarzać” ;D
Sopcast
Channel – 74719
Celebracja
que sera sera ;)
UNITED!!!
Czekamy na 19. tytuł!
Po wspaniałej waleczności, po wspaniałych zawodach, po wspaniałym sezonie w Lidze Angielskiej zostaliśmy Mistrzami!
Mimo, że wiele ostrych słów padło dla naszych rywali, Chelsea czy Liverpoolu należy im podziękować za wyrównany i do końca emocjonujący sezon w PL. Są dobrymi piłkarzami, ale to United po wielkiej walce, utracie tchów dwóch, zaangażowaniu i cholernemu zapałowi pokazało, że jest najlepszą ekipą w Anglii. I nareszcie Live nie będzie się już napinać i chwalić, że są najlepszą ekipą w Anglii (jak oczywiście świadczą o tym tytuły), tylko cały czas szczęścia nie mają, los im nie sprzyja, huragany na nich spadają i sędziowie ich nie lubią. Juhu…
Que sera seraaa!
Glory, glory Man Uniiiiteeeed!
Take me home…
Rzymie, kolejnyś! ^^
No i stało się! MANCHESTER UNITED MISTRZEM ANGLII!
Hattrick ustrzelony, piękna chwila, aż się wzruszyłem, dla takich chwil warto żyć! Teraz pozostaje tylko LM i sprowadzić na ziemię Barcelonę! :)
We are the Champions!
Hattrick ?
WE ARE THE CHAMPIONS !
Nie był to piękny mecz, nie padły w nim żadne bramki, ale mnie to nie obchodzi. Manchester United Mistrzem Anglii!!!
Fakt, ale ostatnio graliśmy po dwa mecze w tygodniu i po tak długim sezonie, chłopaki na pewno byli zmęczeni.
Właśnie to miałem na myśli. Nie jest dla mnie ważne jak graliśmy w tym meczu, ale co w nim osiągnęliśmy. Chciałem podkreślić, że ważniejsze od stylu gry są rezultaty – w tym wypadku zapewnienie sobie mistrzostwa w przedostatniej kolejce.
Champions of England again :D Cieszy mistrzostwo, cieszy Curling Cup… ale bez LM będzie niedosyt, tymbardziej ze mecze z wielka czworka nie byly najlepsze w tym sezonie… Dzis sie cieszymy, czekamy na 27 :)
Trix—- Hattrick, czyli 3 mistrzostwa z rzędu :) Taki skrót myślowy.
aa ;)
Jednym słowem: genialnie.
Mam pytanie. Jakiego słowa użył komentator na Sky Sports przed podniesieniem pucharu? ‘Encouraged not to ******* by the history they create…”
Dzięki za odp. z góry :)