Wideo z meczu Sunderland – Manchester United

Wideo z meczu Sunderland - Manchester United
Po niezbyt dobrej passie w Premiership i roztrwonieniu przewagi nad Liverpoolem, „Czerwone Diabły” zmuszone będą pokonać dzisiaj na Stadium of Light Sunderland, aby utrzymać pozycję lidera tabeli ligi angielskiej. „The Reds” swoje spotkanie z Blackburn rozegrają o godzinie 13:45, United – 16:00.

Sunderland – Manchester United: dyskusja na forum

Drużyna „Czarnych Kotów” nie radzi sobie w tym sezonie dobrze. Obecnie zajmuje siedemnaste miejsce w ligowej tabeli, mając na koncie 32 punkty i od strefy spadkowej dzielą ich już tylko trzy oczka. Na osiemnaście możliwych punktów jakie mogli ostatnio zdobyć, dopisali do swojego konta zaledwie dwa. Remisowali bowiem z Arsenalem i Tottenhamem, a przegrali z Liverpoolem, Wigan, Man City i West Hamem. Są trzecią najgorszą, co do strzelonych bramek drużyną.

Najmocniejszym ogniwem zespołu Sunderlandu jest niewątpliwie były napastnik Liverpoolu, Djibril Cisse. Tempo i siła są jego największymi atutami. Francuz jest najlepszym strzelcem swojej drużyny – ma na swoim koncie dziewięć trafień.

Ostatni mecz Sunderlandu z United był dla fanów „Diabłów” nie lada dramatem. Wszystko wskazywało na to, że spotkanie zakończy się bezbramkowym remisem, kiedy już w doliczonym czasie gry, strzałem głową bramkarza „Czernych Kotów” pokonał nie kto inny jak Nemanja Vidić.

„Czerwone Diabły” co prawda wygrały swój ostatni mecz z lidze, ale w dosyć drastycznych okolicznościach. Brak sensownej jedenastki, nie mówiąc już o ławce, która wypełniona była samymi zawodnikami rezerw, sprawił, że Manchester musiał walczyć nie tylko z przeciwnikiem. Nikt nie sądził, że to właśnie młody włoski napastnik, o dźwięcznym nazwisku Macheda w ostatnich minutach gry strzeli gola, który da United zwycięstwo 3:2. Była to pierwsza wygrana, po dwóch bolesnych porażkach z Liverpoolem (4:1 na Old Trafford) i Fulham (2:0 na Craven Cottage).

Obecnie, kadra drużyny sir Alexa Fergusona prezentuje się znacznie lepiej. Do składu powracają zawieszeni za czerwone kartki Wayne Rooney, Nemanja Vidić i Paul Scholes. Nadal kontuzjowani są jednak Rio Ferdinand, Dimitar Berbatow, Wes Brown, Anderson i Rafael. Niepewny jest także występ Johnny’ego Evansa, który w meczu z Porto nabawił się kontuzji pachwiny. W czwartek natomiast w prasie pisało się także o problemie z żebrem Wayne Rooneya. Wszystko wskazuje jednak na to, iż Anglik zagra w dzisiejszym spotkaniu.

W drużynie przeciwników także nie wszyscy będą gotowi do gry. Występ Davida Healy’ego – byłego zawodnika rezerw Manchesteru – jest wątpliwy. Napastnik nabawił się urazu pachwiny podczas zgrupowania reprezentacji Irlandii Północnej. Obrońca Geogre McCartney, także reprezentujący barwy tego kraju, nie zagra natomiast z powodu kontuzji łydki. Do składu wracają natomiat Teemu Tainio i Calum Davenport, niepewny jest tylko Dean Whitehead.

Dobre wieści dla sympatyków statystyk: w Premiership oba zespoły spotykały się zaledwie piętnaście razy, z czego United przegrywało tylko jedno, a remisowało trzy. Bilans bramkowy wynosi 35-9. Natomiast jeżeli chodzi o wszystkie spotkania ogółem, odbyło się ich 126. 53 wygrywały „Diabły”, a 39 Sunderland. Bilans bramkowy wynosi 221-195.

Wypowiedzi przedmeczowe

Park Ji Sung:

Park Ji-Sung Po meczach reprezentacyjnych kolejne spotkania zawsze są trudne. Mecze z Villą i Porto nie należały do łatwych. Jednak teraz mamy cztery dni odpoczynku. W sobotę będziemy wypoczęci oraz gotowi do gry. Ostatnia wygrana w lidze była dla nas ogromnie ważna. Szczególnie, że wcześniej przegraliśmy dwa mecze. Ten weekend jest dla nas bardzo istotny. Chcemy zapoczątkować kolejną serię wygranych. Po meczu z Sunderlandem czeka nas potyczka w Porto. Żałujemy goli straconych na Old Trafford jednak wiemy, że możemy z nimi wygrać.
Park Ji Sung

Składy obu zespołów

Manchester United:
van der Sar, Foster, Kuszczak, O’Shea, Neville, Vidić, Evans, Evra, Eckersley, Ronaldo, Nani, Fletcher, Gibson, Carrick, Scholes, Giggs, Park, Rooney, Tévez, Welbeck, Macheda

Sunderland::
Fülöp, Gordon, Bardsley, A. Ferdinand, Ben-Haim, Collins, Nosworthy, Davenport, McShane, Edwards, Malbranque, Whitehead, Leadbitter, Richardson, Reid, Tainio, Murphy, Jones, Cissé

Sędzia:
Rob Styles


Filmiki video z najciekawszymi akcjami spotkania

W razie problemów z odtworzeniem filmików należy użyć przeglądarki Firefox. Przed obejrzeniem filmików warto najpierw odwiedzić stronę http://www.d1g.com/, czasami bez tej czynności filmików nie da się odtworzyć.

0:1 Paul Scholes

1:1

1:2 Macheda


Zapraszamy do dyskusji na temat meczu!


Oceń ten wpis:
SłabyTaki sobieŚredniDobryBardzo dobry (2 głosów, średnia: 4,50 na 5)
Loading ... Loading ...



Be social
Wykop Gwar Dodaj do zakładek CafeNews



35 komentarzy do “Wideo z meczu Sunderland – Manchester United”

  1. Michał pisze:

    MU musicie wygrać ten mecz .! Zróbcie nam prezent na wielkanoc :) DO BOJU !

  2. dantek pisze:

    Muszą dzisiaj dać z siebie wszystko. Rozumiem, że walka na tylu frontach jest męcząca ale Liverpool jest centralnie za nami i chwila nieuwagi może spowodować, że lider się zmieni.

  3. visk pisze:

    Man Utd: Foster – Neville, Vidić, Evans, O’Shea – Park, Scholes, Carrick, Rooney – Tevez, Berbatov.

    Ciekawie :>

  4. Cris007 pisze:

    niedziałają….

  5. Marek pisze:

    Witam,
    Czy tylko mnie nic nie chodzi??

  6. radzio pisze:

    SCHOOOOOOOLES!!!!! :D

  7. Gremix pisze:

    zaden nie działa ;/;/

  8. tyna pisze:

    gOOOOOOOOOOOOOOOOOOOL :D Scholes!
    mi chodziło ale sie scieło :P

  9. hadaszyszek pisze:

    Chodziło, chodziło, ale – zgadnijcie – … zacięło się na amen gdy Roo dośrodkowywał przy akcji, z której padła bramka. A skąd wiem, że padła? Relacje LIVE. Fajne szczęście, fajneee.. ok, odświeżaaaaaamy (taaaa… ehhhh)

  10. tyna pisze:

    mi działa drugie video

  11. Gremix pisze:

    chodzi ale rozdzielczosc…

  12. tyna pisze:

    i ścieło;/

  13. Gremix pisze:

    mi znów nie działa :P

  14. tyna pisze:

    mi ścieło akurat po golu Scholesa :D miałam szczęscie ;] ale teraz nie chce sie włączyc…;/ odswierzam.:]

  15. Cris007 pisze:

    i Znowu niedziała…;/

  16. tyna pisze:

    nom :/ kurde trza szukać meczu na innej stronce…

  17. Silvan pisze:

    Oba te linki mi nie działają

  18. radzio pisze:

    No niestety dzisiaj streamów jak na lekarstwo :(

  19. tyna pisze:

    http://www.meczyki.pl/

    tu są mecze które sa dzisiaj i linki do meczu ;]

  20. hadaszyszek pisze:

    Do cholery, co jest z kanałem drugim od końca? Na nim jest pokazywane dokładnie to samo (tylko w gorszej jakości) co z kanałem trzecim od końca, tylko ze spóźnionym audio. Ale ja chcę go wyłączyć – przyciski STOP w tym streamie nie reagują… co jest?

  21. Gremix pisze:

    wyłączcie drugie stream od końca

  22. Sayper pisze:

    ZLOTY CHŁOPAK!!!!!!! DRUGI OLE!!! NO JA PIE*****!!!!

  23. Silvan pisze:

    Macheda ! Odbił tą piłkę, bo nie można nazwać tego strzałem, ale pofrunęła prosto do siatki ! – to się nazywa instynkt strzelecki !

  24. radzio pisze:

    Macheda nowym Ole :D?

  25. Kris1908 pisze:

    Foster znów pokazał, że nie nadaje się na numer 1. Wszyscy zachwyceni po JEDNYM meczu z Tottenhamem może przejrzą na oczy, bo to kolejna „jego” bramka w tym sezonie. Nie uniknę pewnie porównań do Tomka, więc napiszę od razu. Nie wiem, czy tomek nadawałby się na bramkarza nr 1 (wierzę, że tak), ale od Fostera jest kilka razy lepszy i to on poiwnien byc przynajmniej numerem 2.

    A co do meczu – jedziemy po mistrza! :D

  26. Tom pisze:

    Dokładnie. Foster jest bramkarzem który zawsze ma jedną szmatę w meczu. Tacy już są angielscy bramkarze.

  27. Tom pisze:

    Tym panom już dziękujemy:
    Gary Neville – weteran, doświadczenie, wychowanek to jedyne atuty.
    wady – brak szybkości, fatalne dośrodkowania, zero zagrożenia dla przeciwnika, bezlitośnie ogrywany przez słabeuszy.
    John O’Shea – wychowanek, wzrost, wszechstronność
    – wady – brak szybkości, zwrotności, słabe dośrodkowania
    Ronaldo – w formie nie do zatrzymania
    – wady – bez formy od początku sezonu, gdyby chociaż nadrabiał zaangażowaniem, upada przy prawie każdym wejściu przeciwnika

  28. Wiktor Marczyk pisze:

    Gary – cóż, nie da się ukryć, że facet się niestety skończył. Niektórzy mogą żywić nadzieję, że odrodzi się jak Giggs, ale jednak Walijczyka mniej dręczyły kontuzje. Neville stracił kupę czasu przez ciągłe urazy. Moim zdaniem nie wróci już do naprawdę dobrej piłki.

    John – jaki jest, każdy widzi. Niemniej potrafi zagrać solidnie (jednak nie jest to ten typ solidności co u Browna), no i jest bardzo przydatny na ławce, bo w razie kontuzji któregoś zawodnika może zagrać dosłownie wszędzie.

    Ronaldo – najlepszy strzelec w lidze i najlepszy strzelec zespołu; nie chciałbym, żeby chłopak był oceniany wciąż przez pryzmat poprzedniego sezonu, podczas którego poniekąd z konieczności grał bardziej napastnika. Brak zaangażowania to nie tylko kwestia Ronaldo, ale całego zespołu. A on ma szczególnie trudno, bo zazwyczaj podwajają na nim krycie (patrz Porto). I siłą rzeczy najbardziej widać ten jego brak motywacji. Moim zdaniem nie ma co go skreślać.

  29. Silvan pisze:

    Zgadzam się z opiniami o G. Nevillu i J. O’Shea. Jednak wypada przypomnieć, że Ronaldo nie przepracował zupełnie okresu przygotowawczego do sezonu, i biorąc pod uwagę to że Fergie wystawia go non stop i nie zmienia prawie nigdy chłopak radzi sobie bardzo dobrze. Prawdę mówiąc ucieszyłem się że WRESZCIE Alex dał mu trochę odpocząć z Sunderlandem, ale śmierdziało remisem i musiał wejść na boisko, eh.

  30. Szymcio pisze:

    Tom -> Chyba Cię pogrzało. O ile Gary faktycznie powinien już zawiesić buty na kołku, o tyle O’Shea nie pozbyłbym się za żadne skarby świata. Może grać na każdej pozycji i często spisuje się na niej całkiem nieźle. Nigdy nie zapomnę, jak przed wyjazdowym meczem z Interem kibice modlili się, by wrócił do zdrowia. Ot nasz niedoceniany John O’Shea. Co do Ronaldo – też bym go nie sprzedawał, bo chłopak naprawdę umie przesądzić losy spotkania jednym strzałem albo podaniem…

  31. Tom pisze:

    Szkoda że Gary „zabiera” grę Eckersley’owi. Nie wierzę że młody Richard byłby słabszy. Nie wyobrażam sobie naszego kapitana przeciwko Porto.

  32. Becks pisze:

    Macheda pokazał że jest świetnym dzokerem.I jak zobaczyłem że to on strzelił bramke od razu przyszedł mi na myśl Tevez.Najprawdopodobniej działacze nie dadzą 30 mln za teveza i odejdzie.Przy takich napastników jak Rooney,Berba,Macheda,Cambell i Manucho.Przy kryzysie pewnie działacze United za bardzo nie będą chcieli go kupić..I martwi mnie sytuacja w bramce…gdy przeczytałem że VDS nie będzie grał to miałem nadzieje że tomek zagra.Szkoda,że SAF nie dał szansy dla Tomka,ale sądze że w najblższych meczach w pucharach to on będzie bronił w bramce.

Dodaj komentarz

Komentarze zawierające wulgaryzmy, obrażające czytelników lub właściciela bloga zostaną skasowane.
Moderacja komentarzy jest aktywna. Nie wysyłaj swojej wiadomości dwa razy.
Możesz skorzystać z następujących tagów XHTML: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote> <code> <em> <i> <strike> <strong>

Chcesz mieć swój własny avatar na Redlogu? Przeczytaj FAQ, to tylko kilka minut!

..