Najładniejsza bramka 5. kolejki Premiership

Witam Was serdecznie po piątej kolejce Premiership. Chyba można powiedzieć, że dla nas, kibiców United, udanej. Wyniku 1:0 na Stamford Bridge obronić się nie udało, ale wywieziony z trudnego terenu remis również zadowala. W kolejce nie brakło również niespodzianek – Liverpool zremisował bezbramkowo z beniaminkiem – Stoke City. Natomiast nasz rywal zza miedzy, Manchester City, wygrał aż 6:0 z Portsmouth. Bramek trochę padło, więc czas wybrać tę najładniejszą! Zapraszam serdecznie, do obejrzenia pięciu nominowanych bramek tej kolejki.
1 – Robinho (Manchester City – Portsmouth)
1:30
2 – Wright-Phillips (Manchester City – Portsmouth)
2:30
Kolejny zawodnik City w naszym zestawianiu. Były gracz Chelsea popisał się niesamowitym golem, którego pominięcie w wyborze „Bramki kolejki” byłoby karygodne. Wspaniałe, zdecydowane uderzenie poprzedzone wyprzedzeniem graczy Portsmouth – to musi się podobać.
3 – Di Michele (West Ham – Newcastle)
Godna uwagi bramka gracza West Hamu, Di Michele. Zawodnik początkowo nie wykorzystał sytuacji będąc praktycznie ”jeden na jeden” z bramkarzem. Następnie jednak idąc z instynktem za piłką, naprawił swój błąd mocnym uderzeniem blisko słupka. Na szczególną uwagę zasługuje także to, co Di Michele zrobił z obrońcą Newcastle.
4 – Turner (Hull City – Everton)
1:40 – 2:00
Równo godzinę po golu Parka na Stamford Bridge, Hull City na własnym stadionie objęło prowadzenie z Evertonem. Beniaminek w 18. minucie wywalczył rzut rożny, którego wykonaniem zajął się Dean Marney. Były zawodnik Tottenhamu posłał piłkę na długi słupek, gdzie do końca walczyli o nią Michael Turner i Marouane Fellaini. Ostatecznie to obrońca Hull wygrał ten pojedynek i świetnym strzałem głową pokonał Tima Howarda, zaliczając tym samym swoje pierwsze trafienie w Premier League.
5 – Denilson (Bolton – Arsenal)
4:50 – 5:04
Kolejna fantastyczna akcja Arsenalu. Podopieczni Arsene’a Wengera w prosty sposób poradzili sobie z obroną Boltonu. Theo Walcott świetnym rajdem doszedł z piłką pod pole karne przeciwnika, ściągając na siebie uwagę praktycznie całej defensywy „Kłusaków”, dzięki czemu mógł podać do niekrytego Adebayora. Ten przytomnie wystawił piłkę wbiegającemu na czystą pozycję Denilsonowi, a Brazylijczykowi pozostało tylko umieścić futbolówkę w bramce Jaaskelainena.
Lubisz ten wpis?
Oceń ten wpis:

(1 głosów, średnia: 4,00 na 5)







nie działa 1 i 2 bramka
Tu są dwie pierwsze bramki http://www.pixter.hu/video?id=6763
Błąd został poprawiony, thx dla Sebosa, który znalazł działajace.
głos poszedł na Di Michele- ładnie i szybko się poprawił ;D
Głos oddany na Di Michele. Ładnie poradził sobie z obrońcą, strzał również niczego sobie ;)
Ja na Turnera. Przede wszystkim za świetną asystę, ale też ładny i mocny strzał. Swoją drogą ciekawe kiedy wreszcie Man United strzeli bramkę, ktora by była tu nominowana…
taa… a bramki Teveza w ostatniej kolejce w tym przeglądzie nie widziałes?
Bardziej podobała mi się 2 bramka Arsenalu niż trzecia ;p
Myślę, że nasz gol też nie był brzydki. Jeśli przeanalizować całą akcję, to akcja była naprawdę dobra, tylko wykonanie – fakt – mało efektowne :)
Jednak najładniejsza to chyba Di Michele i tak postawiłem. Nr 2 to gol AFC.
Di Michele. „Porobil” obrońców, jak chciał. Ładne akcje poprzedzały też trafienia Evansa (MC – Portsmouth) i Osmana (Hull City – Everton).