Nie przegap
Strona główna / Premiership / Najważniejszy mecz sezonu! – wideo z meczu Manchester City – Manchester United

Najważniejszy mecz sezonu! – wideo z meczu Manchester City – Manchester United

Największe derby w historii? Być może – z pewnością ich wadze sięgała tylko kilka spotkań w historii. Nie czas jednak na te dywagacje, w chwili, gdy dziś zapewne rozstrzygną się losy tytułu. Na czyją korzyść przechyli się szala triumfu? Jak ten dzień zapamiętają przyszłe pokolenia? Odpowiedzi z pewnością dostarczy rozpoczynający się o 21:00 mecz, na który zapraszamy na Redloga!

Chyba nikt nie ma wątpliwości, że ten mecz jest najistotniejszym spośród rozgrywanych w ramach 36. kolejki Premier League. Do walki o miejsce w Lidze Mistrzów ponownie dołączył Tottenham (zwycięstwo połączone z porażką Newcastle), utrzymanie niemal zapewniło sobie Wigan (triumf 4:0 z wspomnianymi Srokami), kosztem niemal pewnego spadku Blackburn. O dołączenie do Wolves powalczą też Bolton i QPR – w tej kolejce lepiej wypadli ci pierwsi.

To był jednak przede wszystkim weekend goli. Średnia bramek na mecz to ponad 3,77, a mieliśmy przecież takie perełki, jak starcie Wolverhampton ze Swansea, zakończone wynikiem 4:4. Największy udział w tych zdobyczach mieli Luis Suarez i Fernando Torres – obaj hiszpańskojęzyczni zawodnicy trafiali trzykrotnie. Pozostaje pytanie, czy wielkiego strzelania uświadczymy też dziś…

Sytuacja przedmeczowa – Manchester City

Ostatni mecz: Wolverhampton Wanderers 0:2 Manchester City
Skład: Hart – Zabaleta, Kompany, Lescott, Clichy – Silva (de Jong 59′), Y. Toure, Barry, Nasri (K. Toure 86′) – Tevez (Johnson 75′), Aguero
Bramki: S. Aguero 27′; S. Nasri 74′

Sytuacja w lidze: 2. miejsce, 80/105 punktów; bilans bramkowy 87:27

Sytuacja przedmeczowa – Manchester United

Kontuzje: Anderson (naderwanie ścięgna podkolanowego); Nemanja Vidić (pęknięcie więzadeł krzyżowych); Anders Lindegaard, Paul Pogba (kontuzja stopy)
Występy wątpliwe: Michael Owen (uraz mięśnia uda)
Nieobecni: Darren Fletcher (zawieszenie kariery)

Ostatni mecz: Manchester United 4:4 Everton FC
Skład: de Gea – Rafael, Evans, Ferdinand, Evra – Valencia (Hernandez 90‘), Carrick, Scholes (Jones 87‘), Nani – Rooney, Welbeck
Bramki: W. Rooney 41′, 70′; D. Welbeck 57′; Nani 61′

Sytuacja w lidze: 1. miejsce, 83/105 punktów; bilans bramkowy 86:32

Garść statystyk

To już 163. derby Manchesteru, biorąc pod uwagę wszystkie rozgrywki. Jak dotąd 68 razy zwyciężali piłkarze z czerwonej części Manchesteru, pięćdziesiąt razy padł remis, a 44-krotnie Citizens czynili Manchester niebieskim. Biorąc zaś pod uwagę jedynie derby rozgrywane w Premier League, uwidacznia się jeszcze bardziej przewaga United – wygrywali oni bowiem 17 razy, przy 6 remisach i 6 porażkach.

Sir Alex Ferguson stoczył z Manchesterem City 44 pojedynki, z czego 25 z nich wygrał, 10 razy zremisował, a 9 razy musiał pogodzić się z porażką. Potykał się on z 14 menedżerami klubu zza miedzy. Z ostatnim z nich, Roberto Mancinim (który, notabene, dziś przeżyje swój setny mecz w roli bossa Citizens), walczył 9-krotnie. Pięciokrotnie Ferguson był górą, raz zremisował, a trzykrotnie przegrał. Z jednej strony, to pokonanie City w sezonie 2009/2010 otworzyło drogę Fergusonowi do kolejnego triumfu w Carling Cup czy zdobycia Tarczy Wspólnoty w tym roku, a z drugiej – to właśnie porażka z nimi przeszkodziła w zwycięstwie w ostatnim sezonie w FA Cup.

W tym sezonie już trzykrotnie oba zespoły mierzyły się na boisku. Inaugurujący sezon bój o Tarczę Wspólnoty był świetnym widowiskiem – do przerwy, po bramkach Joleona Lescotta (po dośrodkowaniu z rzutu wolnego) i Edina Dżeko (strzał z dystansu, przepuszczony z niezrozumiałych powodów przed debiutującego w oficjalnym meczu de Geę), niebieska ekipa prowadziła 2:0.

W przerwie jednak sir Alex Ferguson postawił wszystko na jedną kartę, wypuszczając w wir walki trójkę młokosów – Toma Cleverleya, Phila Jonesa i Jonny’ego Evansa. I tym razem przeczucie nie zawiodło Szkota – odmienione Czerwone Diabły szybko wyrównały po golach Chrisa Smallinga (po dośrodkowaniu z rzutu wolnego) i Naniego (magiczna akcja, której piękna nie jest w stanie wyrazić słowami zwykły śmiertelnik). Ostateczny cios wyprowadził ponownie Nani, zapewniając swej ekipie po porywającym widowisku triumf 3:2.

Wiele emocji dostarczyło też drugie starcie – na Old Trafford. Tym razem niestety mowa raczej o smutku i złości – historyczna porażka 6:1 co prawda nie do końca odzwierciedliła sytuację na boisku, ale jednak poważnie odmieniła dalsze losy sezonu. Od tego momentu bowiem strata United powiększyła się o jeden, bonusowy punkt – bilans bramkowy.

Z kolei trzeci mecz, rozegrany początkiem stycznia tego roku na Etihad Stadium zakończył się triumfem United. Szybkie trzy bramki ustawiły spotkanie, i choć grające w dziesiątkę City zdołało doprowadzić do rezultatu kontaktowego, Czerwone Diabły z debiutującym na nowo Paulem Scholesem miału powody do radości.

Prognozy

Dziś, odmiennie od starcia październikowe, za faworyta uznaje się City. Stawki rozkładają się podobnie – na gospodarzy stawki wynoszą około 2,20, na gości zaś około 3,30. Miejmy nadzieję, że i tym razem bukmacherzy pomylą się w swych przewidywaniach.

Ciężko orzec, kto zwycięży, jak przystało na starcie tej rangi. Obie drużyny przez cały sezon nie dawały drugiej za wygraną, ciągle walcząc o mistrzostwo. Całoroczne wysiłki mogą zostać dziś zniweczone w decydującym starciu – porażka City praktycznie wyklucza ich z gry, remis stawia w korzystnym świetle United, zaś triumf gospodarzy to im daje nieznacznie większe szanse na mistrzostwo. Na wybór spośród trzech opcji pozostaje nam tylko czekać.

Wypowiedzi przedmeczowe

Roberto ManciniJeśli sprzątniemy United tytuł, będzie to moje największe osiągnięcie. To przecież Anglia, najmocniejsza liga świata. Dla włoskiego menadżera wygranie Premier League to większy prestiż niż wszystko inne. To przebiłoby moje dotychczasowe osiągnięcia. Czuję, że to dzisiejsze spotkanie to najważniejszy mecz w moim życiu.

Roberto Mancini

sir Alex FergusonJeżeli City wygrają to spotkanie, to prawdopodobnie tytuł będzie należeć do nich. Jeżeli my wygramy, jesteśmy silnym faworytem. Ale my nie jedziemy na Etihad, by upewnić się, że nie przegramy. Prezentujemy dobrą wyjazdową formę, a oni dobrze spisują się u siebie. To nie ma jednak znaczenia. To jest mecz jedyny w swoim rodzaju. Wszyscy będą im pomagać. Spodziewamy się jednak tego i nie jest dla nas czymś niezwykłym. Byliśmy już na Anfield, czy na Emirates. Tam tez atmosfera jest zabójcza. Tu będzie jedynie tak samo.

sir Alex Ferguson

Micah RichardsUnited zawsze byli lepsi i mieli powody do radości. To świetna okazja na zamianę ról. Grałem przeciwko nim od drużyn do lat 14 i zawsze byliśmy lepsi. Młodzi zawodnicy od samego początku traktują mecze tych drużyn jako wielkie widowiska. Każdy tutaj chce zwycięstwa nad United, to byłoby coś wielkiego dla nas wszystkich.

Micah Richards

Ryan GiggsDo końca sezonu trzy kolejki, a my idziemy łeb w łeb. Nie ma żadnych wątpliwości, że to będą największe derby w ostatnich czasach. Zdajemy sobie sprawę, że to wielki mecz, ale jako piłkarz United, jesteś do tego przyzwyczajony. Musimy jednak upewnić się, że przygotowaliśmy się prawidłowo, że jesteśmy gotowi. Jeśli wygramy, będziemy w doskonałej sytuacji.

Ryan Giggs

Informacje meczowe

Sędzia główny: Andre Marriner

Czas i miejsce rozegrania spotkania: 30.04.2012, godzina 21:00 (20:00 czasu miejscowego); Wielka Brytania, Manchester, Etihad Stadium

Relacja wideo

Przewiń na górę strony