Nie przegap
Strona główna / Premiership / Wideo z meczu Manchester United – West Bromwich Albion

Wideo z meczu Manchester United – West Bromwich Albion

Nie czas żałować róż, kiedy płoną lasy! – można by powiedzieć wszystkim związanym z United, począwszy od kibiców. Rozpamiętywanie czwartkowego niepowodzenia w Lidze Europy (choć jedna bramka straty w dwumeczu jest jak najbardziej do nadrobienia) nie ma już większego sensu, skupić się bowiem trzeba na rozgrywkach ligowych, gdzie walka toczy się o najwyższą stawkę – tytuł mistrzowski. Kolejny bój na własnym podwórku podopieczni sir Alexa Fergusona stoczą dziś u siebie z West Bromwich Albion.

Rozpoczęta wczoraj 28. kolejka Premier League nie obfituje w hity. Sobota przyniosła oczekiwane zwycięstwo Chelsea pod wodzą nowego trenera (1:0 ze Stoke) i mniej spodziewane porażki Liverpoolu i Tottenhamu. Ci pierwsi nie zdobyli Stadium of Light, ci drudzy polegli zaś na Goodison, wskutek czego szanse Kogutów na tytuł zmalały już praktycznie do zera.

Ciekawie może być także w rozpoczynającym się również o 15:00 spotkaniu Swansea z Manchesterem City. Najlepiej jednak zapowiada się poniedziałkowy mecz Newcastle z Arsenalem, wiele znaczący w walce o ostatnie premiowane awansem do przyszłorocznej Ligi Mistrzów. We wtorek z kolei uświadczymy zaległych derbów Liverpoolu.

Sytuacja przedmeczowa – Manchester United

Kontuzje: Nemanja Vidić (pęknięcie więzadła krzyżowego); Anders Lindegaard (uraz stopy); Michael Owen (naderwanie mięśnia uda); Antonio Valencia (naderwanie ścięgna podkolanowego)
Występy wątpliwe: Tom Cleverley (uraz stopy); Chris Smalling (rana na głowie)
Nieobecni: Darren Fletcher (zawieszenie kariery)

Ostatni mecz ligowy: Tottenham Hotspur 1:3 Manchester United
Skład: de Gea – Jones, Ferdinand, Evans, Evra – Nani (Park 80′), Carrick, Scholes (Giggs 61′), Young – Rooney, Welbeck
Bramki: W. Rooney 45′; A. Young 60′, 69′

Sytuacja w lidze: 2. miejsce, 64/81 punkty; bilans bramkowy 66:27

Sytuacja przedmeczowa – West Bromwich Albion

Kontuzje: Steven Reid (kontuzja stopy); Zoltan Gera (pęknięcie więzadła krzyżowego)
Występy wątpliwe: Marton Fulop (choroba); Jerome Thomas, Billy Jones (uraz ścięgna podkolanowego); Paul Scharner (kontuzja żebra)

Ostatni mecz: West Bromwich Albion 1:0 Chelsea FC
Skład: Foster – Reid (Tamas 57′), McAuley, Olsson, Ridgewell – Andrews, Mulumbu, Morrison – Odemwingie, Fortune (Long 84′), Thomas (Brunt 64′)
Bramki: G. McAuley 82′

Sytuacja w lidze: 12. miejsce, 35/81 punktów; bilans bramkowy 34:35

Garść statystyk

W Premier League zespoły te potykały się 11-krotnie. 9 razy zwycięstwo świętowały Czerwone Diabły, a dwa razy drużyny dzieliły się punktami. Bilans bramkowy w tych spotkaniach wynosi 26:6 na korzyść United.

Biorąc pod uwagę wszystkie mecze rozegrane pomiędzy tymi The Baggies a United, których było 119, 50-krotnie górą byli piłkarze z Manchesteru, 29 razy wynik meczu pozostał nierozstrzygnięty, a czterdziestokrotnie zwyciężali zawodnicy WBA. Bilans bramkowy tych spotkań to 210:183 na korzyść United.

Po raz ostatni ekipy potykały się na inaugurację tego sezonu ligowego w West Bromwich. Na trafienie Wayne’a Rooneya zdołał odpowiedzieć Shane Long, jednak samobójczy gol w końcówce po akcji Ashleya Younga pozwoliło United na wejście w sezon z trzema punktami na koncie.

Mniej szczęśliwy przebieg miało spotkanie tych drużyn na Old Trafford w październiku 2010 roku – mimo prowadzenia do przerwy dwiema bramkami gospodarzy, po słabej postawie całego zespołu United w drugiej połowie (okraszonej koszmarnym błędem Edwina van der Sara przy jednej z bramek) zawodnikom wtedy jeszcze Roberto di Matteo (dziś menedżera Chelsea) udało się doprowadzić do remisu i urwać punkty mistrzom Anglii na wyjeździe (ta sztuka w ubiegłym sezonie ligowym udała się tylko im).

Po raz ostatni wyższość piłkarzy z The Hawthorns Manchester United uznał trzeciego grudnia 2003 roku, po porażce 2:0 na wyjeździe w ramach czwartej rundy Pucharu Ligi. Była to jedyna porażka z tym zespołem za kadencji Sir Alexa Fergusona, choć należy dodać, że pojedynków tych było zaledwie 13.

Prognozy

Bukmacherzy zdają się nie zwracać uwagi na ostatnią porażkę Manchesteru United. Dzisiejsi gospodarze są bowiem niekwestionowanym faworytem tego spotkania. Kursy 1,25 na ich zwycięstwo przy kursach około 10,00 na ich porażkę robią spore wrażenie, zwłaszcza w starciu z wciąż liczącym się w walce o europejskie puchary i będącym w dobrej dyspozycji rywalem.

Czy jednak aż takie kursy to nie przesada? W ostatnich kilku spotkaniach Drozdy sprawiały przecież Czerwonym Diabłom sporo problemów. Z drugiej strony na szali postawić można fakt, że wkraczamy powoli w decydującą fazę sezonu, gdzie mistrz Anglii nie zwykł się mylić. Podsumowując – nie należy się spodziewać spektakularnej wygranej, ale punkty WBA byłyby sporą niespodzianką. Miejmy nadzieję, że czekają nas dziś jedynie zaskoczenia pozytywne.

Wypowiedzi przedmeczowe

sir Alex FergusonPiłkarze wiedzą, na czym stoją. Ostatnio wygraliśmy ze Spurs i to dało nam kopniaka, jeśli chodzi o ligę. Trzeba jednak wziąć pod uwagę, że mecz z Bilbao kosztował nas sporo energii. WBA zaś są w dobrej formie, wygrali trzy ostatnie mecze. Strzelili pięć bramek Wolves, wygrali z Chelsea. Roy Hodgson jest świetny, a jego zespoły są świetnie zorganizowane. To nie będzie prosty mecz i nie możemy spodziewać się łatwej przeprawy.

sir Alex Ferguson

Roy HodgsonMorale są bardzo wysokie – wygraliśmy przecież trzy razy z rzędu. Nie możemy jednak popadać w samozadowolenie i musimy cały czas gromadzić punkty. Ciężko będzie o to na Old Trafford, zresztą każda drużyna ma z tym problem na ich stadionie. Pocieszające jest to, że przed wyjazdem tam złapaliśmy wiatr w żagle. Po ostatnich dobrych występach, ewentualny dobry rezultat przeciwko takiej drużynie byłby czymś wielkim dla nas. Do tego wszystkiego potrzebny jest dobry występ. Pracowaliśmy nad tym cały tydzień i mogę zapewnić fanów, że nie spoczywamy na laurach. Jesteśmy niezwykle zdeterminowani, aby pokazać, że stać nas na dobry występ. Musimy być jednak przygotowani, że nie będą chcieli pozwolić na drugą z rzędu porażkę u siebie. Tym bardziej musimy dać z siebie wszystko i pozostaje jedno pytanie: czy jesteśmy wystarczająco dobrzy, aby sprawić im problemy i wywieźć coś z ich terenu?

Roy Hodgson

Informacje meczowe

Sędzia główny: Lee Probert

Czas i miejsce rozegrania spotkania: 11.03.2012, godzina 15:00 (14:00 czasu miejscowego); Wielka Brytania, Manchester, Old Trafford

Bramki

Wayne Rooney

Wayne Rooney – karny

Jonas Olsson – czerwona kartka

Przewiń na górę strony