Nie przegap
Strona główna / Premiership / Wideo z meczu Manchester United – Stoke City

Wideo z meczu Manchester United – Stoke City

Niewiele wody w Irwell upłynęło od ostatniego spotkania. Porażka z Liverpoolem w FA Cup spowodowała, że z poważnych trofeów pozostało nam tylko mistrzostwo Anglii. Niewiele wody upłynie też do kolejnego starcia, tym razem ligowego, z Chelsea. Pomiędzy dwa ciężkie wyjazdy wypadł teoretycznie łatwiejszy bój ze Stoke na własnym stadionie. Czy rzeczywiście?

Cały piłkarski świat z uwagą śledzi zamykające się powoli okno transferowe (co prawda nie wszędzie już dziś, ale jednak w najbliższym czasie). Pierwsza część dnia nie przyniosła większych hitów, ale mając w pamięci efektowne zakończenie dnia w zeszłym roku, trudno nie mieć nadziei na choć jeden transfer klasowego zawodnika.

23. kolejka Premier League zapowiada się dość ciekawie. Dziś wieczorem prócz interesującego nas meczu United popatrzeć można też na zmagania Chelsea w Walii czy wyjazdy Manchesteru City i Liverpoolu odpowiednio na Goodison Park i Molineux. Jutro z kolei walczące o utrzymanie Blackburn podejmie walczące o grę w europejskich pucharach Newcastle, a formę Arsenalu na Reebok Stadium sprawdzi Bolton.

Sytuacja przedmeczowa – Manchester United

Kontuzje: Nemanja Vidić (pęknięcie więzadła krzyżowego); Tom Cleverley, Phil Jones, Anders Lindegaard (kontuzja kostki); Michael Owen (naderwanie mięśnia uda)
Występy wątpliwe: Anderson (rehabilitacja); Wayne Rooney, Nani, Ashley Young (kontuzja kostki)
Nieobecni: Darren Fletcher (zawieszenie kariery)

Ostatni mecz: Liverpool FC 2:1 Manchester United
Skład: de Gea – Rafael, Smalling, Evans, Evra – Valencia, Giggs (Berbatow 90′), Scholes (Hernandez 76′), Carrick, Park – Welbeck
Bramki: J. S. Park 38′

Sytuacja w lidze: 2. miejsce, 51/66 punktów; bilans bramkowy 54:21

Sytuacja przedmeczowa – Stoke City

Kontuzje: Mamady Sidibe (zerwanie ścięgna podkolanowego)
Występy wątpliwe: Matthew Etherington (uraz pachwiny)

Ostatni mecz: Derby County 0:2 Stoke City
Skład: Begovic – Wilkinson, Shawcross, Huth, Wilson – Walters, Whitehead, Whelan, Etherington (Pennant 63′) – Crouch (Jones 66′), Jerome (Fuller 77′)
Bramki: C. Jerome 5′; R. Huth 81′

Sytuacja w lidze: 8. miejsce, 30/66 punktów; bilans bramkowy 23:33

Garść statystyk

Dzisiejszy mecz będzie dopiero ósmym w historii starć obu ekip w ramach rozgrywek Premier League. Dotychczasowe statystyki wyglądają nader optymistycznie – 6 zwycięstw i 1 remis przy bilansie bramkowym 17:3 to wynik, który zasługuje na uznanie w obliczu niepowodzeń innych gigantów w starciach z The Potters.

Ostatni mecz obu ekip był właśnie tym jedynym remisem. We wrześniu na Britannia Stadium potężnie inaugurujące sezon United zostało zatrzymane. Na strzał Naniego odpowiedział nowy wówczas nabytek Tony’ego Pulisa, Peter Crouch.

Z kolei po raz ostatni na Old Trafford Stoke przybyło niewiele ponad rok temu. W wieńczącym świąteczny ligowy maraton starciu podopieczni sir Alexa Fergusona zrealizowali swój cel – wygrali 2:1 po golach Javiera Hernandeza i Naniego (który wydaje się mieć patent na Stoke).

Prognozy

Manchester United jest zdecydowanym faworytem dzisiejszego meczu i nie zmieniają tego nawet problemy z obsadą bramki (między słupkami wystąpi bowiem przeziębiony David de Gea, mający dodatkowo za sobą nieudany mecz z Liverpoolem). Kursy ok. 1.35 na zwycięstwo w opozycji do tych wynoszących około 10.00 na porażkę pokazują, jak bardzo w potęgę Czerwonych Diabłów wierzą bukmacherzy.

Są to jednak optymistyczne wizje. Stoke jest trudnym rywalem, a wobec jeszcze większej niż zwykle plagi kontuzji w szeregach United (które dodatkowo zaabsorbowane jest już niedzielnym starciem z Chelsea), losy meczu mogą potoczyć się różnie. Miejmy nadzieję jednak, że słusznie promowana jest zwycięska dla klubu z Old Trafford opcja, a ostatni dzień stycznia upłynie nam jako kolejny epizod wywierania presji na liderującym sąsiedzie zza miedzy.

Wypowiedzi przedmeczowe

Sir Alex FergusonZawsze jest mi z tym źle, kiedy muszę pozwolić młodemu graczowi z dużym potencjałem opuścić nasz klub. Shawcross z pewnością zalicza się do takich piłkarzy.
Miał dużego pecha, chociaż on z powodu dobrych wyników ze Stoke na pewno tak nie uważa, jednak w tamtym czasie mieliśmy w kadrze wielu utalentowanych młodych defensorów.
Woleliśmy zatrzymać Gerarda Pique kosztem Ryana, bowiem nie wiedzieliśmy wtedy, iż Gerard poczuje tęsknotę za domem i poprosi o powrót do Hiszpanii. Żebyśmy wiedzieli o tym z pewnością zatrzymalibyśmy Shawcrossa u siebie.

Sir Alex Ferguson

Przewiń na górę strony