Nie przegap
Strona główna / Premiership / Wideo z meczu Bolton Wanderers – Manchester United

Wideo z meczu Bolton Wanderers – Manchester United

Po wspaniałej wiktorii 8:2 nad Arsenalem przyszedł czas na przerwę reprezentacyjną – zawodnicy rozjechali się na zgrupowania, kibice zaspokajali zaś swój głód futbolu oglądaniem swych ulubieńców w barwach narodowych. Pora powrócić jednak po tym krótkim przerywniku do Premier League. W czwartej kolejce ligi angielskiej w najbardziej interesującym nas spotkaniu Manchester United pojedzie po punkty do Boltonu.

Po trzech meczach praktycznie zamykających kolejkę (mecz z West Bromem był przedostatni, reszta – ostatnia), Czerwonym Diabłom przyszło, podobnie jak innym kandydatom do tytułu (oczywiście, z racji rozpoczynających się w środku przyszłego tygodnia europejskich pucharów), zagrać wreszcie w sobotę. Jednak i tym razem United przystępować będą do meczu ze znajomością wyniku rywali – wybiegną na boisko pół godziny po zakończeniu pozostałych starć z udziałem pretendentów do mistrzostwa.

Sytuacja przedmeczowa – Bolton Wanderers

Kontuzje: M. Alonso (złamanie kości śródstopia); T. Mears, C. Lee (złamanie nogi); S. Holden (kontuzja kolana)
Występy wątpliwe: S. Davis (kontuzja kolana); S. Ricketts (uraz łydki)

Ostatni mecz: Liverpool FC 3:1 Bolton Wanderers
Skład: Jaaskelainen – Steinsson; Robinson; Cahill; Knight – Muamba (M Davies 26′); Eagles (Tuncay 56′); Petrov; Reo-Coker – Davies (Pratley 71′), Klasnic
Bramki: I. Klasnic 90’+2′

Od ostatniego meczu w Boltonie nieco się pozmieniało – na Reebok Stadium zawitali Boyata, Kakuta i N’gog.

Sytuacja w lidze: 10. miejsce, 3/9 punktów; bilans bramkowy 7:6

Sytuacja przedmeczowa – Manchester United

Kontuzje: D. Welbeck (naciągnięcie ścięgna podkolanowego); Rafael (uraz barku); N. Vidić (kontuzja mięśnia łydki)

Ostatni mecz: Manchester United 8:2 Arsenal FC
Skład: de Gea – Evra; Jones; Evans; Smalling – Young; Anderson (Giggs 68′); Cleverley; Nani (Park 68′) – Rooney; Welbeck (Hernandez 35′)
Bramki: Welbeck 22′; Young 28′, 90’+2′; Rooney 41′, 64′, 82′ (karny); Nani 67′; Park 70′

Sytuacja w lidze: 1. miejsce, 9/9 punktów; bilans bramkowy 13:3

Garść statystyk

Dzisiejszy mecz będzie 25. starciem obu zespołów Premier League – dotychczas, Manchester United przy 5 remisach i 3 porażkach aż 16-krotnie wygrywał. Bilans bramkowy tych meczów wynosi 54:15 na korzyść United.

Dzisiejsi goście od 7 spotkań z Boltonem pozostają niepokonani (6 zwycięstw, 1 remis). Seria ta trwa od 24 listopada 2007, kiedy to właśnie na Reebok Stadium Nicolas Anelka (który dwa miesiące później przeniósł się do Chelsea) trafił do bramki mistrzów Anglii, dając swemu klubowi zwycięstwo 1:0.

Ostatni mecz obu drużyn miał miejsce w marcu bieżącego roku – po bramce Dimitara Berbatowa w 88 minucie, Manchester United zwyciężył na Old Trafford 1:0. Czerwoną kartkę w tym meczu za sfaulowanie Stuarta Holdena (który z kontuzją wówczas odniesioną boryka się do dziś) otrzymał Jonny Evans.

Z kolei kilka miesięcy wcześniej, na Reebok Stadium padł remis 2:2. Goście z Old Trafford dwukrotnie odrabiali wtedy straty i ostatecznie z trudnego terenu zdołali wywieźć jeden punkt. Zdobyczą bramkową podzielili się Michael Owen i Nani.

Co ciekawe, sędzia dzisiejszego spotkania, Andre Marriner, gwizdał również w ostatnim meczu Manchesteru United z Boltonem.

Prognozy

Jeśli w poprzednich spotkaniach Manchester United był zdecydowanym faworytem, to dzisiaj każdy inny wynik niż zwycięstwo gości uznany musi być za sensację – takie wrażenie można odnieść, patrząc na kursy bukmacherów. Za zwycięstwo Czerwonych Diabłów, za każdą postawioną złotówkę dostać można około 1,40; za remis uzyskamy 4,50; zaś za zwycięstwo Kłusaków do naszej kieszeni trafi 8,50.

Owszem, biorąc pod uwagę obecną formę United ciężko jest typować inny wynik niż zwycięstwo, jednak pewien niepokój budzi kilka czynników. Po pierwsze – mecze wyjazdowe od kilkunastu miesięcy przysparzają wiele nerwów kibicom i samemu sir Alexowi Fergusonowi, po drugie – nieraz przerwa reprezentacyjna potrafiła zmienić oblicze zespołu, po trzecie zaś – nowy golkiper zespołu z Old Trafford, David de Gea, miewa problemy z grą w powietrzu, podczas gdy to właśnie ten sposób gry piłką odpowiada ekipie Boltonu. Miejmy jednak nadzieję, że obawy te rozwiane zostaną wraz z pierwszym gwizdkiem sędziego na Reebok Stadium i pierwszymi atakami zawodników w czerwonych koszulkach.

Wypowiedzi przedmeczowe

Owen CoyleJeśli spojrzysz na Manchester United, to trudno jest znaleźć ich słabszy punkt. Nie jesteśmy w stanie dorównać Manchesterowi United na przestrzeni całego sezonu, jednak jeśli będziemy mieli swój dzień, wtedy możemy ich pokonać w bezpośrednim pojedynku. Musimy wznieść się więc na maksimum swoich możliwości. Nie możemy sobie pozwolić na słabszą postawę, wtedy zostanie duży niesmak. Dlatego będę motywował drużynę do jak najlepszej gry i walki o zwycięstwo.

Owen Coyle

Sir Alex FergusonBolton zakupił kilku świetnych piłkarzy [Tuncaya i Chrisa Eaglesa – przyp. Intel]. To zawodnicy, którzy grają w zupełnie innym stylu, niż ten, do którego przyzwyczaił nas Bolton. Czeka nas zatem ciężkie starcie, jak zresztą zawsze na wyjeździe.

Sir Alex Ferguson

Informacje meczowe

Bolton Wanderers – kadra: Jaaskelainen, Bogdan; Steinsson, Robinson, Cahill, Knight, Wheater, Boyata; Muamba, M. Davies, Reo-Coker, Eagles, Petrow, Pratley, Kakuta; K. Davies, Klasnić, Tuncay, Ngog, Blake.

Manchester United – kadra: de Gea, Lindegaard; Smalling, Ferdinand, Jones, Evra, Evans, Fabio; Nani, Park, Cleverley, Anderson, Carrick, Fletcher, Giggs, Young, Valencia; Rooney, Berbatow, Diouf, Owen, Macheda, Hernandez.

Sędzia główny: Andre Marriner

Czas i miejsce rozegrania spotkania: 10.09.2011, godzina 18:30 (17:30 czasu miejscowego); Wielka Brytania, Bolton


Bramki

0:1 Javier Hernandez

0:2 Wayne Rooney

0:3 Wayne Rooney

0:4 Javier Hernandez

0:5 Wayne Rooney

Przewiń na górę strony