Nie przegap
Strona główna / Zawodnicy / O tytuł króla…

O tytuł króla…

O tytuł króla...
Przerwa na konfrontacje reprezentacyjne trwa w najlepsze. Mimo to, po meczach swoich krajów piłkarze będą musieli wrócić do „szarej rzeczywistości”, gdzie czekają ich ciężkie treningi pod okiem swojego szkoleniowca, trudne mecze i walka, walka, jeszcze raz walka o najlepszy wynik swoich drużyn na koniec sezonu. Większość lig europejskich wchodzi na ostatnią prostą zmagań o tytuły, trofea i chwałę. Mimo najważniejszych dla każdego zawodnika sukcesów drużynowych poszczególni piłkarze walczą również o nagrody indywidualne, a jedną z najbardziej upragnionych jest tytuł króla strzelców swojej ligi. Przyjrzyjmy się zatem, jak wygląda ta sytuacja w poszczególnych rozgrywkach w sześciu piłkarskich zakątkach Europy. Kto ma szansę ustrzelić najwięcej goli podczas sezonu 2010/2011? Kto zasługuje na tytuł super snajpera? Zapraszam do lektury.

Premier League

Obecnie na czele najskuteczniejszych zawodników na Wyspach znajduje się Dimitar Berbatov z 20 golami na koncie, wyprzedzając o dwa trafienia lokalnego rywala zza miedzy, a byłego kolegę z zespołu, Carlosa Teveza. Pomimo tego, że Bułgar jest liderem strzelców angielskiej Premiership, to w ostatnich kolejkach dość rzadko pojawia się w pierwszym składzie Manchesteru United, ustępując miejsca młodszemu Javierowi Hernandezowi. W poprzednim sezonie o tytuł króla strzelców rywalizowali między sobą Didier Drogba oraz Wayne Rooney. Niestety Anglik odpadł z walki, doznając ciężkiej kontuzji, która wyeliminowała go z ostatnich kolejek Premier League. Obecnie obaj zawodnicy rażą nieskutecznością. Do tej pory Rooney ustrzelił jedynie 7 bramek, natomiast napastnik Chelsea o trzy trafienia więcej. Wracając jednak do teraźniejszości, należy przyznać, że Dimitar Berbatov – faworyt do tytułu o miano najskuteczniejszego – przeżywa w tym sezonie renesans na angielskich boiskach. Po słabych występach w poprzednich latach w koszulce Manchesteru United Bułgar obecnie przypomina zawodnika, który czarował grą i postawą na White Hart Lane. Jego rywal – Carlos Tevez – na pewno nie odpuści, próbując ogryźć się swoim byłym kolegom. W Manchesterze City jako kapitan może co tydzień walczyć o kolejne bramki, co nie dane było mu, gdy zakładał diabelską koszulkę podczas pobytu na Old Trafford. Tak więc walka o miano najskuteczniejszego zawodnika Premier League zapowiada się ciekawie.

Ligue 1

We Francji zadają sobie pytanie, czy ktoś zdoła dogonić senegalskiego napastnika Lille OSC – Moussa Sowa, który z 19 golami przewodzi w rywalizacji o koronę króla strzelców Ligue 1. Piłkarz ten przed sezonem 2010/2011 na zasadzie wolnego transferu przeniósł się z Stade Rennais do Les Dogues. Podobnie jak Lille OSC, tak również Moussa Sow jest odkryciem obecnych rozgrywek we Francji. Drugie miejsce w klasyfikacji najskuteczniejszych zawodników Ligue 1 zajmuje Kevin Gameiro. Młody napastnik FC Lorient ma na koncie 16 trafień. Wątpliwe jednak jest to, że uda mu się dogonić rozpędzonego Sowa wraz z jego Lille OSC, które na Mistrzostwo Francji czeka od 1954 roku. Mimo że Moussa Sow oraz Kevin Gameiro są zawodnikami dość anonimowymi dla potencjalnego kibica, to być może już niedługo w kolejce po młodych przedstawicieli Ligue 1 zapewne ustawią się kluby z najwyższej piłkarskiej półki.

Bundesliga

Faworytem w wyścigu jest napastnik Bayernu Monachium Mario Gomez. Obecnie niemiecki napastnik ma 19 goli na koncie. Tuż za plecami zawodnika z Bawarii czai się gracz SC Freiburg – Papiss Cisse, który jest objawieniem tego sezonu na niemieckich boiskach. Biorąc pod uwagę siłę ognia Bayernu oraz Freiburga, śmiało można sądzić, że w najbliższych kolejkach to Niemiec będzie miał o wiele więcej okazji ku temu, aby zaliczyć kolejne trafienia przybliżające go do tytułu króla strzelców Bundesligi. Co ciekawe, najskuteczniejszy zawodnik lidera ligi niemieckiej – Borussi Dortmund – Lucas Barrios zajmuje dopiero siódme miejsce w klasyfikacji strzelców z 11 trafieniami. Próżno szukać nam Polaków wśród najbardziej bramkostrzelnych piłkarzy najlepszych lig Europy, lecz w Niemczech reprezentuje nas Robert Lewandowski, który jak do tej pory ustrzelił sześć bramek, co daje mu niestety miejsce dopiero w czwartej dziesiątce najskuteczniejszych zawodników Bundesligi.

Primera Division

…czyli pojedynek gigantów: Lionel Messi vs Cristino Ronaldo. Oczywiście dyskusje na temat tego, który z nich jest lepszym piłkarzem nie mają końca. Najpewniej odpowiedzi na to pytanie nie poznamy w najbliższym czasie, lecz już w maju dowiemy się, który z panów zostanie najskuteczniejszym piłkarzem ligi hiszpańskiej sezonu 2010/2011. Jak do tej pory w walce o ligowy prym wśród najbardziej bramkostrzelnych graczy Ronaldo i Messi idą łeb w łeb, mając po 27 goli na koncie po 29 kolejkach Primera Division. Obaj piłkarze swoimi strzeleckimi poczynaniami obrazują układ tabeli ligi hiszpańskiej, na której czele znajduje się FC Barcelona oraz Real Madryt, a za nimi widoczna jest wielka strata punktowa kolejnych zespołów. W rankingu najskuteczniejszych piłkarzy sezonu 2010/2011 w Hiszpanii trzecie miejsce zajmuje David Villa (17 goli), lecz raczej niemożliwym jest, aby Hiszpan zbliżył się do argentyńsko-portugalskiego duetu. Walka o Trofeo Pichichi zapowiada się pasjonująco do ostatniej kolejki. Miejmy nadzieję, że do końca sezonu zawodnikom nie przeszkodzą dodatkowe kontuzje, a my kibice będziemy mogli obserwować pasjonujący wyścig o koronę króla strzelców na hiszpańskich boiskach.

Serie A

Antonio Di Natale to piłkarz Udinese Calcio, czyli rewelacji obecnego sezonu ligi włoskiej, ale również zawodnik, o którego pytają najwięksi piłkarscy potentaci Półwyspu Apenińskiego. Napastnik urodziny w Napoli zgromadził do tej pory 25 goli, które dają mu fotel lidera wśród najskuteczniejszych zawodników we Włoszech. Bezpośrednimi rywalami Di Natale są Edison Cavanni (22 gole) oraz Samuel Eto’o (19). Mimo to, jeśli Udinese nadal będzie w tak dobrej formie jak dotychczas, a napastnika z numerem 10 omijać będą kontuzje, to zwycięstwo w walce o króla strzelców Serie A może zostać rozstrzygnięte na korzyść piłkarza, który w 2004 roku przyszedł z Empoli do Bianconeri za zaledwie 100 000 euro, a teraz jego wartość rynkowa wynosi ponad 100 razy więcej (!).

…Ekstraklasa

Andrzej Niedzielan vs Tomasz Frankowski – dwaj giganci futbolu walczący o tytuł króla strzelców potężnej Ekstraklasy. Co łączy obu zawodników? Obaj grali w reprezentacji Polski, jak również w Wiśle Kraków. Obaj przeżyli nieszczęśliwą przygodę z zachodnimi ligami i niczym synowie marnotrawni wrócili po nieudanych wojażach do polskiej ligi. Co więcej, panowie nie należną do młodzieniaszków – odpowiednio 32 i 36 lat. Zawodnik Jagiellonii Białystok tytuł najlepszego snajpera zdobył już trzykrotnie w latach 1999, 2001 i 2005, grając dla Białej Gwiazdy. Jego główny kontrkandydat do tej pory nie sięgnął po trofeum najskuteczniejszego i korona króla strzelców naszej Ekstraklasy nadal tkwi w jego najskrytszych marzeniach. Za plecami Niedzielana i Frankowskiego czają się kolejni kandydaci, którzy gotowi są podjąć walkę o tytuł najbardziej bramkostrzelnego zawodnika w Polsce – Traore, Rudnevs i Kaźmierczak nadchodzą z wiosenną ofensywą. Warto zwrócić również uwagę na liczbę bramek najskuteczniejszych obecnie piłkarzy Ekstraklasy – 10 i 9 goli. Oczywiście nie świadczy to o braku skuteczności naszych napastników, lecz o bardzo dobrej grze defensywnej polskich zespołów i postawie bramkarzy. Dość jednak ironii, gdyż jaka jest nasza Ekstraklasa każdy widzi, lecz mimo to wielu ją uwielbia i nią się pasjonuję (a w tym ja!).

Do zakończenia rozgrywek pozostały dwa miesiące, kilka kolejek, które wyjaśnią nam, kto zapisze się do historii piłkarskich annałów, a kto poniesie sromotną klęskę i będzie musiał zadowolić się pozycją numer dwa. Walka o tytuł króla strzelców w każdej z powyższych lig nadal jest otwarta, choć liderzy w poszczególnych krajach na podstawie meczów i trafień od początku sezonu zostali mocno nakreśleni. Szczególnie ciekawie zapowiada się walka w Hiszpanii, gdzie naprzeciw siebie stają najprawdopodobniej dwaj najlepsi piłkarze świata – Cristino Ronaldo i Lionel Messi. Spośród wszystkich najskuteczniejszych zawodników występujących na Starym Kontynencie na podstawie liczby goli, które zdobyli w obecnym sezonie oraz współczynnika ligowego, wybrany zostanie najlepszy strzelec Europy, który z tej okazji otrzyma nagrodę Złotego Buta, ale to już opowieść na inną okazję…

Przewiń na górę strony