Nie przegap
Strona główna / Z przymrużeniem oka / Czarne chmury nad Manchesterem

Czarne chmury nad Manchesterem

Czarne chmury nad Manchesterem
W roku 2012 angielski futbol żyje kolejną kompromitacją Synów Albionu na wielkim turnieju. Nic nie dało usprawiedliwianie się bezpańskimi psami wałęsającymi się po murawie i menelami proszącymi piłkarzy o drobne podczas meczu – reprezentacja Fabio Capello zebrała srogie baty po powrocie do kraju. Miało się jednak zdarzyć coś, co przyćmi wydarzenia na Euro 2012 i na zawsze odmieni oblicze piłki nożnej na Wyspach i całym świecie.

Na konferencji prasowej Sir Alex Ferguson niespodziewanie zapowiedział zakończenie swojej trenerskiej kariery. Kończyła się właśnie najwspanialsza, opływająca w sukcesy era w historii Czerwonych Diabłów.

On zabrał ze sobą część klubu. Bardzo dużą część. Nikt nie wie co teraz będzie.

Ryan Giggs zapytany o emeryturę Sir Alexa Fergusona

Wśród kandydatów na następcę Szkota wymieniano wiele nazwisk. Jose Mourinho, Josep Guardiola, Roy Keane czy nawet uniwersalny John O’Shea – ostateczna decyzja okazała się jednak całkowitym zaskoczeniem. Nowym trenerem drużyny z Old Trafford został… Rafael Benitez. Większość kibiców nie mogła się z tym pogodzić, niektórzy protestowali, przychodząc na mecze w koszulkach z podobizną Sir Alexa. Gdy to nie pomogło, postanowili przestać przychodzić na mecze w ogóle. Ich miejsce szybko zajęli nowi. Oczywiście z zapasami świeżych kanapek i koszulkami C. Ronaldo („Jak to nie gra? Że niby go nie wystawili? I co to za stary dziad biega po lewej stronie?”). Od tego dnia atmosfera w Teatrze Marzeń przypominała tę z treningu. Jedyną różnicą były tysiące bezmózgich zombie pochłaniających kanapki i zastanawiających się, komu mają kibicować i dlaczego jeden gość biega po boisku w zupełnie innej koszulce od reszty, od czasu do czasu gwiżdżąc?

Nie mogę w to uwierzyć. Benitez trenerem United? To są jakieś ku**a żarty!

Roy Keane o nowym szkoleniowcu

Pierwsze decyzje nowego trenera najlepszej drużyny z Manchesteru mogły sprawić, że drużyna ta mogła przestać być najlepszą w swoim mieście. Sprzedanie Ryana Giggsa (bo stary), Johna O’Shea (bo słaby) i Paula Scholsa (bo rudy) z pewnością nie przysporzyło mu popularności wśród resztki kibiców United. Wydawało się jednak, że nie ma tego złego: Malcolm Glazer ogłosił, iż narodowość byłego trenera sprawiła, że w klubowej kasie na transfery uzbierała się bardzo konkretna suma. Wszystko było teraz w rękach hiszpańskiego trenera. A okazało się, że transfery były wyjątkowo spektakularne… zakupiona została połowa reprezentacji Hiszpanii.

Potrafię zrozumieć ściągnięcie Villi, Iniesty i Xaviego, moim zdaniem nie byli potrzebni, ale potrafię to zrozumieć. Ale sprzedanie Scholesa i Giggsa?! To kula wystrzelona w serca wszystkich kibiców, popieprzony pomysł. Na jego miejscu podałbym się do dymisji w trybie natychmiastowym.

reakcja Alexa Fergusona na informację o transferowych poczynaniach Beniteza

To był świetny ruch. Moim marzeniem jest zobaczyć jeszcze Messiego w koszulce Manchesteru. Kibicem jestem od tego roku.

kibic United na temat transferów

Pierwszy sezon pod wodzą nowego szkoleniowca Czerwone Diabły zakończyły na czwartej pozycji. Nawet spadek Liverpoolu do niższej klasy rozgrywkowej nie ukoił nerwów sfrustrowanych kibiców. Ciężko im było zaakceptować fakt, że w tym sezonie Manchester ewidentnie był niebieski – Obywatele zakończyli sezon na drugiej pozycji, tuż za Tottenhamem i przed Aston Villą. Potem… nie było lepiej. Nadeszły chude lata…

Nie interesuje mnie to. Skupiam się teraz na wygraniu ligi cypryjskiej.

Carlos Tevez spytany o jego opinię na temat sytuacji na Old Trafford

Tekst dedykowany wszystkim tym, którzy sądzą, że źle się dzieje w Manchesterze ;-)

Przewiń na górę strony