Nie przegap
Strona główna / Zawodnicy / RoM: Porównanie i kontrast – Berbatov i Balotelli

RoM: Porównanie i kontrast – Berbatov i Balotelli

RoM: Porównanie i kontrast - Berbatov i Balotelli
Dwie ceremonie, dwie nagrody, dwóch zawodników, dwie jakże różne reakcje. W ostatnich dniach przyznano nagrodę „Złotego Chłopca” w plebiscycie organizowanym przez Tuttosport. Nieco wcześniej w Bułgarii odbyła się gala organizowana przez tamtejszy związek piłkarski – rozdano statuetki dla najlepszych piłkarzy tego kraju. Jak można się spodziewać – dwójka naszych tytułowych bohaterów zgarnęła te nagrody. Ale nie to jest tutaj najważniejsze…

» Konkurs świąteczny – sprawdź swoją wiedzę o United! Edycja II

Mario Balotelli został laureatem nagrody „Golden Boy” dziennika turyńskiego Tuttosport, a dziennikarze wybrali go najbardziej utalentowanym młodym piłkarzem w Europie. Drugie miejsce zajął Jack Wilshere. Włoski napastnik dowiedziawszy się o wynikach głosowania, był arogancki, zarozumiały i okazał brak szacunku wobec innych zawodników.

Jak on się nazywa? Wil…? Nie, nie znam go. Następnym razem, gdy będę grał przeciw Arsenalowi, będę miał na niego oko. Być może będę mógł pokazać mu statuetkę za ten konkurs. Przypomnę mu wtedy, że to właśnie ja wygrałem.
Mario Balotelli

A co gwiazda Manchesteru City myśli o zwycięzcach poprzednich edycji? Przypomnijmy, że był wśród nich Lionel Messi, Wayne Rooney, Cesc Fabregas, Sergio Aguero i Rafael van der Vaart.

Jest tylko jeden zawodnik, który jest ode mnie trochę silniejszy. Messi. Cała reszta jest daleko za mną. Jestem zachwycony z powodu odebrania nagrody. Ale jeśli nie ja, to kto powinien ją wygrać? Dwa lata temu zająłem szóste miejsce, w 2009 roku – czwarte. Teraz była moja kolej!
Mario Balotelli

Powiem jedno – myli się. Za nic w świecie nie chciałbym tego gościa w United. A co jeśli chodzi o przyszłość napastnika z włoskim paszportem? Balotelli był ostatnio łączony z powrotem na Półwysep Apeniński, gdzie miałby występować w AC Milan. Kilka dni temu szwedzki napastnik Rossonerich, Zlatan Ibrahimovic, powiedział publicznie, że chciałby grać z byłym zawodnikiem Interu w jednej drużynie.

Niech nadal tak mówi. Pewnego dnia jego marzenia się spełnią i będę mógł ubrać koszulkę Milanu.
Mario Balotelli

A co ma do tego Berbatov? W ostatnim tygodniu Bułgar otrzymał nagrodę dla najlepszego bułgarskiego piłkarza roku 2010. Zachował się bardzo grzecznie, gdy wyszedł, by odebrać statuetkę. Berba otrzymał nagrodę po raz siódmy w karierze, a po raz czwarty z rzędu.

Proszę, nie głosujcie już na mnie. Chciałbym, aby ktoś młodszy zwyciężył w tym plebiscycie.
Dimitar Berbatov

On również odniósł się do swojej przyszłości.

Cały czas walczyłem o szansę gry dla United. Odejście z Old Trafford byłoby krokiem w tył. Dlaczego miałbym to robić? Lepiej byłoby zakończyć karierę.
Dimitar Berbatov

Mario BalotelliTutaj pięknie obrazujemy kontrast między dwójką tych zawodników. Z jednej strony – pyszny, dumny, zarozumiały cwaniak; z drugiej – wytonowany, szczery, rzeczywiście przywiązany do klubu altruista. Nic dziwnego, że nikt we Włoszech nie lubi Balotelliego. Żeby nie było – pewność siebie to dobra cecha. Zarozumiałość już nie. Między jednym a drugim jest cienka granica, którą włoski napastnik dawno przekroczył. Idealnie pasuje do City – zarozumiałych pyszałków. Zawsze najgłośniej słychać frustratów. No i dlaczego zawodnik „tylko trochę gorszy od Messiego” gra w cyrku City?

No ale w końcu Berbatov przychodził do najlepszego klubu na świecie, a Balotelli – najbardziej nadmuchanego, plastikowego. Klubu, który w żadnym wypadku nie może pochwalić się historią, a jedynie liczbą zer na koncie arabskich szejków.

Przewiń na górę strony