Nie przegap
Strona główna / Zawodnicy / Beckham jest legendą United

Beckham jest legendą United

Beckham jest legendą United
Widząc wczoraj na trybunach twarz ucieszonego Becksa w towarzystwie Gary’ego Neville’a, na myśl przyszedł mi tytuł tegoż tekstu. Beckham to legenda Manchesteru United. To fakt niezaprzeczalny. Tak samo, jak to, że 2+2=4, a Manchester United jest liderem Premier League. Kiedyś już na Redlogu pojawiła się dość obszerna dyskusja na temat angielskiego skrzydłowego. Oczywiście – Beckham jako osoba niezwykle medialna, ikona popkultury wzbudza wiele kontrowersji. Wtedy spierano się, czy można nazwać Becksa legendą, czy też nie.

Ja nie mam wątpliwości. Poniższymi przykładami utwierdzę w tym przekonaniu również Was, drodzy Czytelnicy.

Kilka dni temu, trener Evertonu, David Moyes, wyraził zainteresowanie sprowadzeniem Davida Beckhama. Popularny Becks miałby zasilić zespół z Liverpoolu na takiej samej zasadzie jak Landon Donovan sezon temu (wypożyczenie na czas przerwy zimowej w MLS). Beckham chce rzekomo podtrzymać swoją kondycję – dlatego też kluby z całej Europy zaczęły się nim interesować.

Jak zwykle – Beckham odrzucił możliwość przenosin do Anglii z powodu… przywiązania do Manchesteru United.

David BeckhamTo miłe, gdy jakiś trener chce cię widzieć w swoim zespole. Nawet jeśli to tylko pogłoski o wypożyczeniu – zawsze miło coś takiego usłyszeć. Ciągle szanuję Davida Moyesa – znamy się od czasów, gdy grałem w Preston. Uważam, że wykonuje świetną robotę w Evertonie. Jestem jednak fanem Manchesteru United i mam ten klub w sercu. Goodison Park jest zbyt blisko mojego domu.
David Beckham

Większość z Was powie: „No tak, legendą jest Giggs, Scholes czy Neville. Ale Beckham? Gdyby był legendą, biegałby z diabełkiem na piersi po murawie Old Trafford”. No tak, racja. Jestem jednak pewien, że nadal by reprezentował United, gdyby nie sir Alex. Nie oszukujmy się, to Szkot jest numerem jeden na Old Trafford i nikt, ale to absolutnie nikt nie może podważać jego autorytetu. Jeśli ktoś zaczyna się kłócić z Fergusonem, to automatycznie jest na przegranej pozycji. Zawodników, którzy wylecieli z hukiem po kłótni z Fergusonem było na pęczki. Za każdym razem Ferguson pokazywał, kto rządzi na sir Matt Busby Way. Tak też było tym razem – sir Alex usunął z klubu Beckhama, a ten musiał poszukać sobie nowego klubu.

Przypomnijmy całą sytuację. Panowie zaczęli się kłócić, a ich stosunki były coraz bardziej napięte. Czara goryczy przelała się po przegranym meczu z Arsenalem. Rozwścieczony Szkot obwiniał Beckhama o drugą bramkę dla rywali. W ataku furii kopnął w leżący na podłodze but. Ten niefortunnie uderzył Anglika w łuk brwiowy i polała się krew. Zdenerwowany zawodnik rzucił się na trenera, ale natychmiast zareagowali pozostali zawodnicy. „Po prostu złóżcie go, kurwa, do kupy!”, krzyknął w stronę sanitariuszy sir Alex. Beckham przyznał, że był to jego pierwszy konflikt z Fergusonem. Dla szkockiego menedżera był to wystarczający powód, by usunąć Beckhama z klubu. Rzekomo nakazał mu szukać innego klubu. I tak Anglik w 2003 roku wylądował w Realu.

David Beckham
Tak mijały dni, miesiące, lata. Wiosną 2007 na Old Trafford odbył się pokazowy mecz między Manchesterem United, a jedenastką najlepszych piłkarzy Europy prowadzonych przez Marcello Lippiego. Beckham na boisku się pojawił, ale nie grał z powodu kontuzji. Wyszedł on jednak w połowie spotkania na murawę i przemówił do kibiców Manchesteru United. Był to pierwszy jego powrót na Old Trafford. Kibice przyjęli go bardzo gorąco.

David BeckhamCzekałem na to cztery lata, więc to wspaniałe uczucie tu być. Czas, który spędziłem w klubie to najlepszy okres w mojej piłkarskiej karierze. Wsparcie, na jakie mogłem liczyć z waszej strony, było fantastyczne. Chcę życzyć Manchesterowi United dużo szczęścia. Jestem pewien, że ten zespół wygra wiele rozgrywek w najbliższych sezonach, ponieważ ma najlepszego trenera na świecie.
David Beckham

Blisko równo 3 lata później, Beckham pojawił się na murawie Old Trafford. Tym razem jako zawodnik AC Milanu.

Reakcja kibiców i przyjęcie Davida Beckhama przyćmiło radość fanów po strzelanych bramkach United. Można rzec, że to właśnie angielski skrzydłowy był postacią nr 1 tego wieczoru. Nic dziwnego, że ogarnęło go takie wzruszenie, a z jego oczu poleciały łzy.

Pod koniec spotkania Beckham, schodząc do szatni, podniósł z murawy szalik Green and Gold i zarzucił go na siebie. To był najlepszy możliwy sposób, by podziękować kibicom za ich wsparcie. Poprzeć ich inicjatywę walki z Glazerami. Tym samym stał się jednym z nich – kibiców. Pokazał, że kocha United i podobnie jak fani zespołu z Old Trafford kocha ten klub ponad pieniądze. Pod koniec powyższego filmu, Anglik wyjaśnił, jak ważna jest taka inicjatywa i nawiązał do historii klubu.

There’s only one David Beckham śpiewane przez kibiców robi niesamowite wrażenie. Przyjęcie, jakie mu zgotowali, było fantastyczne. Pokazali jak ważny dla nich fragment historii United stanowi Becks.

David Beckham
W międzyczasie pojawił się wątek arsenalowy. Beckham w 2008 roku trenował bowiem z rezerwami Arsenalu przez kilka tygodni. Sam poprosił o to Arsene Wegnera, ponieważ bardzo chciał utrzymać swoją kondycję i wystąpić na Mistrzostwach Europy. Co niektórzy kibice United mieszali go wtedy z błotem. Mało kto wie jednak, że dziadek Beckhama był zagorzałym fanem Arsenalu i chciał, by jego wnuk zagrał kiedyś w barwach Kanonierów. Anglik pomimo propozycji ze strony Wegnera nie zgodził się na to, tłumacząc to przywiązaniem do Manchesteru United.

A za dowód tego, czy Beckham wybrałby Arsenal, niech posłużą nam obrazki radości Davida Beckhama po bramce Manchesteru w meczu Ligi Mistrzów z Arsenalem. Cieszył się jak dziecko. Czy ktokolwiek ma jeszcze jakieś wątpliwości?

David Beckham
Wielokrotnie powtarzał, że kocha Manchester United. Podkreślał, że nie chciał opuszczać swojego domu, Old Trafford. Mówił o swoim przywiązaniu do Manchesteru, sir Alexa Fergusona i kibiców tego klubu. Odrzucił wiele ofert (Chelsea, Arsenalu, Tottenhamu, Evertonu), bo powiedział, że w Anglii jest tylko jeden klub, dla którego mógłby występować. Jego serce bije bowiem dla Manchesteru United. I tak, Beckham jest legendą tego klubu.

Przewiń na górę strony